Dodaj do ulubionych

Gry komputerowe

08.02.05, 21:18
Gracie? W jakie lubicie, jeśli tak?

Ja od siebie podam kilka tytułów: "Civilisation", "Silent Hill
2", "Planescape: Torment", "Alien vs Predator 2", "Indiana Jones and the Fate
of Atlantis", "Fallout", "Elder Scrolls: Morrowind"... A do grania po
sieci: "Quake III" albo realistyczny mod do niego - "True Combat" :)

Generalnie: przygodówki, RPG (zwłaszcza te z mocnymi fabułami), strategie...
czasem dobra strzelanka.
Obserwuj wątek
    • crusader1 Re: Gry komputerowe 08.02.05, 21:42
      SimCity
      Cossacks - European Wars
      Close Combat - Russian Front
      • stephen_s Re: Gry komputerowe 08.02.05, 21:53
        > SimCity

        O! To może mi wytłumaczysz, co zrobić, by osiągnąć cokolwiek w tej grze..?
        Grałem w to ostatnio parę razy - i za każdym razem miasto nie może wyjść ze
        spirali zadłużenia, mieszkańcy mi się wprowadzają opornie, przemysł więdnie...

        > Cossacks - European Wars
        > Close Combat - Russian Front

        Nie znam... Co to za gry?
    • elli_nika Re: Gry komputerowe 08.02.05, 22:26
      O rrrety! Kiedy Wy macie czas, zeby grac? Toż to na tym podobno dnie całe
      schodzą. Mówię podobno, bo z gier komuperowych to spróbowałam tylko pasjansa;-)
      • stephen_s Re: Gry komputerowe 08.02.05, 22:29
        Jak jest się studentem albo bezrobotnym, to ma się czas na wszystko :)
        • elli_nika Re: Gry komputerowe 08.02.05, 22:33
          Ech, silly me;-) A myślałam, ze studenci całymi dnaimi studiują, a bezrobotni
          szukają pracy ;-)
          • crusader1 Re: Gry komputerowe 08.02.05, 23:36
            Nie schodza cale dnie. Jak cie bakcyl zlapie to tak. Jak ze wszystkim.
            Co do SimCity. To na poczatku obniz podatki i sie ludzie beda wprowadzac.
            Wazne sa tez udogodnienia i sprawy socjalne. Policja i Straz musi byc
            finansowana na top. Natomiast przychodnie i szkoly musza istniec ale naturalnie
            niedofinansowane na calego. Jak zaczna strajkowac to daj podwyzke, wczesnie nie.
            Jak w zyciu. Bez edukacji jakolwiek bedziesz mial problemy z przemyslem i
            uslugami na wyzszym poziomie. Na poczatku warto miec plan miasta w glowie i
            budowac z rozmachem. Potem przyjda dlugi, ale to norma. Po jakims czasie trzeba
            zwolnic, podnosic podatki i czekac na przychody. Na poczatku nie beda wielkie.
            Ja zazwyczaj buduje Straz Pozarna i Policje (wieksze) kolo siebie i na podstawie
            ich zasiegu robie uklad drog. Fabryki i gospodarstwa na brzegach. Acha... Parki
            pomagaja w zaludnieniu. W ten sposob budujesz jakby male niezalezne miasto.
            Potem nastepne i nastepne. Nie planuj na bardzo szeroka skale... Jak zabudujesz
            calosc planszy to wtedy mozesz zaczac przebudowywac.

            Pozostale to tez strategiczne. W Kozakach tworzysz panstwo i powoli tez
            ulepszasz odzialy wojskowe i technologie cywilna. Potem cie atakuja i musisz sie
            bronic. Zolnierze wygladaja jak z czasu od XIII do XVIII w. I zawsze mozesz
            wybrac Polske i miec husarie, i uniknac zaborow;)

            Close Combat to jakby granie na nowo w najwieksze bitwy II Wojny. Russian Front
            to Kursk. Ale sa tez inne kampanie Alinatow na zachodzie. Masz wiec realne sily
            (w pomniejszeniu) z ladnie wygladajacymi czolgami, dzialmi, piechota. Wszystko
            ma obliczone przez komputer sily. Np. 75mm moze zniszczyc wiekszosc czolgow,
            37mm tylko z boku do srednich. Podobnie z pancerzem itp. Zapasy sa tez realne.
            W sumie super gra strategiczna.
            • stephen_s Re: Gry komputerowe 08.02.05, 23:47
              > Nie schodza cale dnie. Jak cie bakcyl zlapie to tak. Jak ze wszystkim.

              Najgorsze są "The Sims"... Kiedyś pograłem, złapałem się na tym, że dwie
              godziny urządzam wirtualny domek...

              > Co do SimCity. To na poczatku obniz podatki i sie ludzie beda wprowadzac.

              Tak robię. Wprowadzają się - ale w pewnym momencie przestają. Bo nie ma miejsc
              pracy, bo przestępczość, bo zanieczyszczenia...

              > Policja i Straz musi byc
              > finansowana na top. Natomiast przychodnie i szkoly musza istniec ale
              > naturalnie niedofinansowane na calego.

              OK, ale jak nie dofinansuję edukacji, to przemysł się nie rozwija... Bez
              przemysłu bezrobocie - i pojawia się emigracja...
              • crusader1 Re: Gry komputerowe 09.02.05, 00:01
                Rozwija sie, jesli bedziesz dofinansowywal stopniowo. Wiesz co problem z
                edukacja moze wynikac z czegos innego. Jesli grasz po polsku, to jakis baran zle
                przetlumaczyl nazwy szkol. Tak wiec podstawowka jest podstawowka, ale szkola
                srednia jest nazwana uczelnia, zas szkola wyzsza jest nazwana szkola srednia. To
                mac-owska wersja nie wiem czy to przetlumaczyli w ten sam sposob na Windowsa
                (mysle ze tak). Moze wiec po prostu budujesz Szkoly Wyzsze zamiast Srednich?
                • stephen_s Re: Gry komputerowe 09.02.05, 00:09
                  Hmmm, akurat gram w "SimCity 2000"... Angielskie...

                  Wiesz, u mnie ten rozwój miasta wygląda naprawdę dziwacznie. Jak zakładam
                  miasto, to buduję mniej więcej wszystko, co potrzeba: sporo miejsc do
                  zamieszkania, trochę mniej stref przemysłowych i komercyjnych. Do tego policja,
                  straż pożarna, szpital, szkoła... No i ludzie sprowadzają się... średnio. Więc
                  obniżam podatki, ludzie przyjeżdżają - ale koszty robią się większe od wpływów.
                  W pewnym momencie robi się tak, że np. ludzie by przyjeżdżali, ale jest
                  bezrobocie, bo brakuje przemysłu... a nie mam za co wytyczyć nowych stref
                  przemysłowych, bo budżet mam na minusie! No i rozwój miasta zamiera...

                  Nie wiem, nie mogę rozgryźć tej gry...
                  • elli_nika Re: Gry komputerowe 09.02.05, 10:16
                    Hmmm... Z waszej dyskusji gra wygląda bardzo zachęcająco. Mam takie głupie
                    pytanie: po prostu kupuje się taką grę np w Media markt i instaluje? Czy to
                    bardziej skomplikowae?
                    • crusader1 Re: Gry komputerowe 09.02.05, 15:21
                      Nie.. Po prostu sie kupuje i instaluje...
                      Jak masz w miare znosny komputer to wszystko powinno dzialac.
                      Oczywiscie reszta to kwestia gustu. W grach sie znajdzie wszystko
                      od symulacji do mordobicia (ja tego ostatniego nie lubie).
                      • stephen_s Re: Gry komputerowe 09.02.05, 17:00
                        > Nie.. Po prostu sie kupuje i instaluje...

                        Ano. Choć warto sprawdzić, czy aby na pewno ma się komputer wystarczająco
                        wydajny dla danej gry...

                        Ja np. przez parę lat byłem odcięty od grania w nowe gry, bo na moim sprzęcie
                        nic nie chciało chodzić... Dopiero jak zmieniłem komputer, do grania mogłem
                        wrócić.

                        > Oczywiscie reszta to kwestia gustu. W grach sie znajdzie wszystko
                        > od symulacji do mordobicia (ja tego ostatniego nie lubie).

                        No właśnie - gier jest masa, moim zdaniem każdy może znaleźć coś dla siebie...
                        Oczywiście, są pewne hity, które się nie starzeją :) Ja np. po raz pierwszy raz
                        w "Cywilizację" zagrałem w podstawówce - i do tej poru lubię w to grać... Boska
                        gra.
      • abstrakt2003 Re: Gry komputerowe 11.02.05, 21:27
        Ine mamy czasu - więc już nie gramy :(
    • luzer Re: Gry komputerowe 09.02.05, 01:38
      stephen_s napisał:

      > Gracie? W jakie lubicie, jeśli tak?

      Może się narażę fanom gier, ale mnie jakoś gry komputerowe zupełnie nie kręcą.
      Wolę poczytać książkę albo obejrzeć film.
      • tom1111 Re: Gry komputerowe 09.02.05, 14:03
        Luzer napisał:
        > Może się narażę fanom gier, ale mnie jakoś gry komputerowe zupełnie nie kręcą.
        > Wolę poczytać książkę albo obejrzeć film.

        ja tak samo , a w TV może lecieć (jest to nawet wskazane hihi) eurosport non stop.
    • pereop Re: Gry komputerowe 09.02.05, 08:08
      ostatnio gram tylko w 2 gry (i to bardzo rzadko)...battlefield 1942 i od paru
      dni w Hearts of Iron 2 :)
    • abstrakt2003 Re: Gry komputerowe 11.02.05, 21:26
      W kolejności:
      - "Planescape: Torment" moja gra wszechczasów!
      - "Baldur's Gate I i II"
      - Colonization
      - Civilization
      I ostatnio (choć uczucia mam mieszane)
      - "Elder Scrolls: Morrowind"
      • stephen_s Re: Gry komputerowe 11.02.05, 21:32
        > - "Baldur's Gate I i II"

        Hm. Pierwsza część nieco mnie zniesmaczyła (nie lubię fantasy w tym stylu), ale
        w drugą trochę pograłem i była duuużo lepsza.

        > - Civilization

        Uzależniająca gra, czyż nie?

        > I ostatnio (choć uczucia mam mieszane)
        > - "Elder Scrolls: Morrowind"

        Moim zdaniem to przepiękna gra... Na początku trochę też miałem mieszane
        uczucia, ale szybko się zakochałem. Wizja, głębia świata, jego spójność i
        wiarygodność - są oszałamiające.

        Dość powiedzieć, że w pewnym momencie zwyczajnie zacząłem grać w tę grę po to,
        by zwiedzać nowe miasta, oglądać widoki... Niesamowite.
        • abstrakt2003 Re: Gry komputerowe 11.02.05, 23:08
          - "Baldur's Gate I i II"
          Moim zdanie pierwsza część jest lepsza ale druga też jest ok.
          - "Elder Scrolls: Morrowind"
          początkowo też się zachwyciłem, ale później gdy byłem już na 30 poziomie to
          rozczarowałem się - nie miałem godnych siebie przeciwników. Poza tym
          wyprodukowałem sobie pierścień stałej lewitacji i oddychania pod wodą.
          Dodatkowo miałem butu o prędkosci 200. Śmigałem więc po tym świecie bez
          ograniczeń ale było to nudne.
          • stephen_s Re: Gry komputerowe 11.02.05, 23:23
            > Moim zdanie pierwsza część jest lepsza ale druga też jest ok.

            Rzecz gustu chyba... Ja osobiście uważam, że świat Forgotten Realms jest
            strasznie mało klimatyczny - i pierwszej części "Baldur's Gate" mnie to właśnie
            odrzucało. W drugiej częsci dodano więcej mroku... i od razu zrobiło się
            ciekawie :)

            > początkowo też się zachwyciłem, ale później gdy byłem już na 30 poziomie to
            > rozczarowałem się - nie miałem godnych siebie przeciwników.

            No, to ja do tego etapu jeszcze nie doszedłem :)

            Poza tym, na takie gry jak "Morrowind" patrze raczej poprzez pryzmat klimatu,
            wiarygodności świata itd. - nie jakości walk. I pod tym względem "Morrowind"
            moim zdaniem wymiata.

            Jak zobaczyłem po raz pierwszy miasto zbudowane z muszli wielkich krabów, to
            normalnie miałem oczy jak spodki z zachwytu :)
            • abstrakt2003 Re: Gry komputerowe 11.02.05, 23:42
              Jeśl ichodzi o "realizm" morrowind'a to masz rację.
              ****
              Ja w grach tego typu bardziej cenię opowieść, intrygę to właśnie twoerzy klinat.
              Pod tym względem nic nie pobije Torment'a. Na szczególne uznanie w te grze
              zasługuje muzyka.
              • stephen_s Re: Gry komputerowe 12.02.05, 00:38
                Nie no, "Torment" to jest gra nie z tego świata :) Cudo...

                A co do muzyki z "Tormenta", to czasem zapuszczam tę grę wyłącznie po to, by
                tej muzyki słuchać... :))
            • abstrakt2003 dla fana morrowind'a 11.02.05, 23:47
              Fajna strona - liczne dodatki
              www.elderscrolls.phx.pl/wiesci.html
              • stephen_s Dzięki :) (n/t) 12.02.05, 00:37

    • stephen_s Icewind Dale 2 11.02.05, 23:29
      Normalnie nie lubię RPG polegającego głównie na walce... ale "IWD 2" mnie w
      jakiś sposób zauroczyło. Jest co fajnego w dowodzeniu grupą najemników,
      walczących z goblinami pośród zasp śniegu, przebijających się przez barykady na
      wąskich górskich ścieżkach, czy odpierających nocny atak na fort, w którym
      stacjonują :)

      Ta gra w sumie nie ma rewelacyjnej grafiki itd. - ale działa na wyobraźnię.
      Można się poczuć w niej jak Drużyna Pierścienia w czasie wspinaczki na
      Karadhras, czy w czasie bitwy o Helmowy Jar :)

      No i portrety postaci są w tej grze przepiękne... Tak klimatycznych i
      wysmakowanych ilustracji w żadnym RPG nie widziałem.
      • abstrakt2003 Re: Icewind Dale 2 11.02.05, 23:43
        Nie, dla mnie to zupełna porażka. Żadnej intrygi tylko sama nawalanka oraz
        kolekcjonerstwo corazbardziej wyszukanych przedmiotów.
        • stephen_s Re: Icewind Dale 2 12.02.05, 00:42
          > Nie, dla mnie to zupełna porażka. Żadnej intrygi tylko sama nawalanka oraz
          > kolekcjonerstwo corazbardziej wyszukanych przedmiotów.

          Masz całkowitą rację. Ale jeśli stworzysz sobie drużynę z postaciami, do
          których dołożysz swoje fantazje itd... wczujesz się w "zimową" scenerię tej
          gry, uruchomisz wyobraźnię... to naprawdę można się dobrze przy niej bawić.
          Mnie naprawdę zdziwiło, jak ta gra mnie wciagnęła.

          No i "IWD 2" ma tę przewagę chociażby na "Baldur's Gate", że wykorzystano w
          niej najnowszą wersję systemu D&D... która jest o niebo sensowniejsza i
          elastyczniejsza od poprzedniej edycji. Po raz pierwszy w grze opartej o ten
          system opłaca się mieć magów w drużynie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka