bardzo, bardzo smutna :(

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 16:16
czy to co się kończy nigdy naprawdę się nie zaczęło? Rozpada się mój związek,
umiera to - w co wierzyłam. Tak trudno przeżyć kolejny dzień, kolejny dzień
bez miłości. Wierzyłam, że w życiu liczy się tylko miłość i ona może wszystko
pokonać, a teraz... teraz tylko usiąść i płakać, tam gdzie nie istenieją
żadne uczucia powędrowąc, i żyć nie żyjąć.
    • Gość: darek Re: bardzo, bardzo smutna :( IP: *.chello.pl 23.02.05, 17:14
      głowa do góry :) będzie lepiej może nie jutro może nie za miesiąc ale będzie
    • bope moge Cie pocieszyc :) on 23.02.05, 17:19
      mam podobna sytuacje, ale sie jakos 3mam; brakuje mi czegos, uczucia
      bliskosci, ........ pozdr; glowka do goryy
    • Gość: granta Re: bardzo, bardzo smutna :( IP: *.chello.pl 23.02.05, 17:33
      Jestem z Tobą, bo też mi smutno.
      • Gość: kozak Re: bardzo, bardzo smutna :( IP: *.net-serwis.pl 23.02.05, 17:55
        mam tak samo, zostawila mnie moja ukochana :((
    • Gość: Granta Re: bardzo, bardzo smutna :( IP: *.chello.pl 23.02.05, 18:08
      Kurcze, zróbmy coś, żeby się nie smucić.
    • alertian Re: bardzo, bardzo smutna :( 23.02.05, 18:54
      witaj w klubie ja czuje to samo od wczoraj.
      Życie bez bliskiej osoby u boku jest dziwne i strasznie trudne(przynajmniej dla
      mnie)za długo byłem z kims i teraz samotne wieczory w domu mnie dobijają.
      Miłość to słowo powoli traci dla mnie sens!!!
    • Gość: ja Re: bardzo, bardzo smutna :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 19:17
      słowa, wiem będzie lepiej, tak mówią moi przyjaciele i tak ja bym im mówiła w
      podobnej sytuacji. Choć chcę umrzeć, to będę żyła, jeśli to można nazwać
      życiem. Może kiedyś kogoś spotkam, kogoś kto mnie pokocha, tylko czy w to
      wierzę, teraz niesety nie. Będę tu do Was zaglądać i mam nadzieję, że moje
      smutasy Was nie zmęcza. Chcę żeby mnie ktoś przytulił.
      ja- jak na dzisiaj w wcielam się w Kłapouszka
      • alertian Re: bardzo, bardzo smutna :( 23.02.05, 19:23
        kłapouszek ma dobrz bo każdy sieo niego martwi i nigdy nie będzie sam w
        stumilowym lesie!!!!
        Ja jestem sam na tym świecie
        • Gość: misia Re: bardzo, bardzo smutna :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 20:35
          nigdy nie przestaniesz?
          • alertian Re: bardzo, bardzo smutna :( 23.02.05, 21:37
            juz konczeod teraz uśmiecham się przez zęby ;-)
    • Gość: kubuś puchatek Re: bardzo, bardzo smutna :( IP: *.acn.waw.pl 23.02.05, 21:44
      No i było beczeć?
      Zapomniałaś, że jutro jest pierwszy dzień z reszty Twojego życia.
      Pamietaj o tym.
      A tego płaczka co nie ma kasy nie słuchaj, niech się lepiej do roboty weżnie to
      mu kasy przybedzie.
      • alertian Re: bardzo, bardzo smutna :( 23.02.05, 21:47
        te kubek nikt tu nie mówi,ze nie mam kasy tylko ,ze już zmęczyły mnie kobiety
        które patrzą na facetów poprzez kase!qumasz czy jesteś głupiutkim miśiem;-)
        • Gość: kubuś puchatek Re: bardzo, bardzo smutna :( IP: *.acn.waw.pl 23.02.05, 21:52
          miś nie kuma, miś mruczy.
          A jak Ci się znudziły kobiety to weż się za facetów, oni nie potrzebują tyle
          kasy żeby kochać
        • Gość: milka Re: bardzo, bardzo smutna :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 21:53
          rozpaczac nalezy w samotnosci, poniewaz wtedy wiesz, ze nikt nie moze ci pomoc
          i szybciej mobilizujesz sie do podniesienia glowy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja