inna-bajka
05.03.05, 17:50
Dzisiaj oglądałam zdjęcia z Motoryzacyjnych Targów w Genewie i zauważyłam, że
w tych samochodach powoli zaczyna brakować mi tej rzeczy, która sprawiła, że
kocham samochody.
Już się nie robi samochodów, które są piękne.
Są nowoczesne, agresywne linie i krzykliwe kolory absorbują nasz wzrok, ale
tylko na chwilę. Skupiliśmy się na wielu innych aspektach, tzw. użytkowych, a
zatraciliśmy to coś, za co dany samochód lub markę się kocha.
To samo dotyczy innych rzeczy nas otaczających, są wygodne, funkcjonalne,
wkomponowane w przestrzeń.
Nawet nie ma już pięknych ludzi, żadna Miss Świata nie dorówna blaskiem i
klasą dawnym gwiazdom Hollywood, które niczym niezmienne boginie powalały na
kolana swoją aurą.
I żaden piękny chłopiec nie dorówna męskim ikonom kina lat 40.
Tego mi brakuje ... wzorców, niepodważalnych i ponadczasowych.
Prawdziwych ikon współczesnego skundlonego życia.