daria313 13.04.05, 10:46 zastanawiałam się właśńie bo mnie trochę kusi dowiedzieć się czegoś interesującego. czy ktoś może był? jakie wrażenia? czy już się coś spełniło? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jasmina_tdi Ja Ci powróżę 13.04.05, 10:51 za friko. No to słucham. daria313 napisała: > zastanawiałam się właśńie bo mnie trochę kusi dowiedzieć się czegoś > interesującego. > czy ktoś może był? jakie wrażenia? czy już się coś spełniło? Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek_dwadziesciapare Re: czy warto iść do wróżki? 13.04.05, 10:55 mam kolezankę, która pracuje jako wróżka. Dobra jest i kasę z tego ma przyzwoitą. Czasem słyszę od niej " nie mam siły juz tych bzdur wymyślać..." Lepiej kup sobie jakiś zwiewny ciuch - bo wiosna za oknem :) Odpowiedz Link Zgłoś
jasmina_tdi Re: czy warto iść do wróżki? 13.04.05, 11:22 No właśnie, dobrze kombinujesz - ja jej powróżę za darmo, a ona kupi sobie kieckę. Dwa pożytki z mojego dobrego uczynku, ciekawe czemu nie chce?! krzysiek_dwadziesciapare napisał: > mam kolezankę, która pracuje jako wróżka. Dobra jest i kasę z tego ma > przyzwoitą. Czasem słyszę od niej " nie mam siły juz tych bzdur wymyślać..." > > Lepiej kup sobie jakiś zwiewny ciuch - bo wiosna za oknem :) > Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek_dwadziesciapare Re: czy warto iść do wróżki? 13.04.05, 11:27 ty powróżysz, ona kupi sobie kieckę - a co ja z tego układu będę miał ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jasmina_tdi Re: czy warto iść do wróżki? 13.04.05, 11:37 Tobie też moge powróżyć :) krzysiek_dwadziesciapare napisał: > ty powróżysz, ona kupi sobie kieckę - a co ja z tego układu będę miał ? ;) > Odpowiedz Link Zgłoś
daria313 Re: czy warto iść do wróżki? 13.04.05, 11:40 co to znaczy że jest dobra? ładnie opowiada czy co? to znaczy że jacyś "naiwni" do niej przychodzą i co już więcej nie wracają i innym też jej nie polecają bo jak się nic nie sprawdzi, bo to przecież same bzdury, to nikt więcej tam nie zajrzy a poczta pantoflowa szybko idzie..... Odpowiedz Link Zgłoś
jasmina_tdi Re: czy warto iść do wróżki? 13.04.05, 11:50 Nie wybrzydzaj tylko skorzystaj z mojej oferty. mam dziś pałera. a kolega wyraźnie napisał, że znajoma robi w konia klientelę. daria313 napisała: > co to znaczy że jest dobra? ładnie opowiada czy co? > to znaczy że jacyś "naiwni" do niej przychodzą i co już więcej nie wracają i > innym też jej nie polecają bo jak się nic nie sprawdzi, bo to przecież same > bzdury, to nikt więcej tam nie zajrzy a poczta pantoflowa szybko idzie..... Odpowiedz Link Zgłoś
kijwokozazdrosnikom Re: czy warto iść do wróżki? 13.04.05, 12:16 przychodzi goral do wrozki, - puk, puk! - kto tam? - pyta wrozka - eee taka wrozke to ja mam w d..pie! Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiek_dwadziesciapare Re: czy warto iść do wróżki? 13.04.05, 11:54 oj daria daria - wszystkie wróżki plotą bzdury dlatego, że są ludzie, którzy CHCĄ w nie wierzyć. Daruj sobie iluzje i zacznij żyć owa moja koleżanka w zawodzie "robi" już kilka ładnych lat - i poczta pantoflowa działa, owszem, ale na jej korzyść :) Kobity lubią wierzyć, że znają przyszłość, że wiedzą, co je czeka, że będą szczęśliwe i bogate - opowiadaniem takich bajek zajmuje się moja znajoma wróżka - i z tych oto bajek całkiem nieźle sobie żyje :) Jasmina - z wróżbę "dziękuję". Wolę martini ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jasmina_tdi Re: czy warto iść do wróżki? 13.04.05, 11:55 Co najwyżej moge Tobą wstrząsnąć, ale bardzo Ci nie namieszam :) krzysiek_dwadziesciapare napisał: > > Jasmina - z wróżbę "dziękuję". Wolę martini ;) > Odpowiedz Link Zgłoś
daria313 Re: czy warto iść do wróżki? 13.04.05, 13:43 ja się wyraźnie pytałam czy ktoś był tak? a wy mi tutaj mówicie że nie warto a skąd możecie wiedzieć jak nie byliście? ha większość polityków i ludzi z show biznesu chodzi do tej wróżki co teraz płytę wydała, tylko jak ona się nazywa....Aida chyba? ona dopiero co ma wzięcie i prawdę mówi. bo już nie raz się ludzie zwierzali, że im się spełniło co im wywróżyła, więc ziarenko prawdy w tym może być.. a tak w ogóle to wizyta nie kosztje chyba majątku, a na dobra kieckę to troszkę kaski potrzeba! Odpowiedz Link Zgłoś
jasmina_tdi WRÓŻBA DLA DARII 13.04.05, 15:44 Twoja obecna sytuacja - karta sugeruje stagnację w życiu. Coś lub ktoś krzyżuje ci plany, być może masz trudności (jesli obijasz sie w szkole lub w pracy uwazaj, bo się wyda). Przeszkody te nie sa jednak tak duże, jak ci się wydaje. Zbierz się do kupy, póki czas. Czy w twoim zyciu nie pojawił się przypadkiem ktoś nowy? Facet mimo ze bystry i rozwazny może być agresywny; kontakt z nim wymaga koncentracji, bułke oprzez bibułke i te sprawy. Najbliższą przyszłość ukazuje Księżyc - karta złudzeń i rozterek. Pamiętaj - nic nie jest tym, czym wydaje się być. Z pozoru życzliwe kolezanki mogą ci wyciąć niezły numer - uważaj. Byc moze też, jakieś skrywane zdarzenie z przeszłosci ujrzy teraz światło dzienne, a tajemnice zostaną wydane. Marzenia mogą okażą się urojeniami bez szansy na realizację, również te związane z tym Nowym. Nie oszukuj samej siebie, i nie daj się oszukac innym. Jeśli pozbędziesz się złudzeń, uda ci się dostrzec coś o wiele bardziej wartosciowego (tłumacząc po ludzku, facet, o którym intensywnie myslisz raczej nie jest TYM, moment, w którym uswiadomisz to sobie mentalnie przyniesie ci nie dosc ze ulgę, to być moze księcia na białym koniu. Dalsza przyszłość to w twoim przypadku zmaganie się z własnymi demonami, nawet największe szczęscie mozna schrzanić, pamietaj o tym. Być moze do głosu dojdzie twoja ciemna strona natury i słabostki ujrzą swiato dzienne. Czy masz jakies nałogi lub upierdliwe nawyki? Jesli lubisz sobie golnąc, to uważaj. Odezwie się w tobie sentyment, i księcia z rumakiem postanowisz puścić w trąbe, na konto faceta z przeszłosci. Być moze tez, to książe zmęczony twoimi rozterkami postanowi cie zdradzic. Miłość jest jak ogród, niepielęgnowany usycha. Dalsza przyszłość rysuje się dwojako: nawet jesli nie zbierzesz w sobie sił na walkę, to i tak spotkasz kogos, kto bedzie dla ciebie duzym wsparciem. Karta sugeruje osobe spod znaku lwa. Pamietaj - nic w przyrodzie nie ginie, i byc moze, przy zmiennych wiatrach to wlasnie TY bedziesz musiała kogos wesprzec. Podsumowując: nadchodzą duze zmiany. Twoj dotychczasowy poglad na zycie nie jest zdaje sie najszczesliwszy. Predzej czy pozniej przyjdzie ci przewartosciowac sposob myslenia, tylko w ten sposob ruszysz z miejsca. Zerwanie z przeszłosćią pozwoli ci również rozpocząc nowy etap w życiu. Jesłi jednak bedziesz ogladac sie za siebie i tesknic za starymi ukladami - wszystko popsujesz. Aha - koniecznie wyjedz na wakacje. Polecam sie na przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
kati1973 Re: WRÓŻBA DLA DARII 15.04.05, 12:50 to ja tez poprosze taka wrozbe ;) jak juz masz taki power ;) Odpowiedz Link Zgłoś
nafc Re: WRÓŻBA DLA DARII 15.04.05, 13:05 hej, jakis czas temu na targach zdrowia i niezwyklosci odwiedzilam slawna wrozke - nic mi sie nie sprawdzilo... Jasmina, co Ty powiedzialabys o moim zyciu? Odpowiedz Link Zgłoś
jasmina_tdi Re: WRÓŻBA dla Nafc 15.04.05, 14:00 Jeśli w ostatnim okresie życia ciężko pracowałaś (fizycznie bądż mentalnie), mozesz spodziewać się NAGRODY. Na horyzoncie bowiem kasa! I niekoniecznie są to pieniądze związane z obecnym miejscem Twojego zatrudnienia. Byc moze samą nagrodą będzie zmiana miejsca - życia lub pracy. Wszystkie te zmiany wiązać się będą jednak z polepszeniem standardu zycia. Nie osiadaj jednak na laurach, gdyż gra się dopiero zaczyna. To, co za Tobą, to wstęp, preludium do przyszłych poczynań. Czeka Cie kupa pracy, ale zdaje się, ze determinacji Ci nie brakuje. Jeśli wykazesz się konsekwencją, czeka Cię dobrobyt i stabilizacja. Przyjdzie Ci podejmowac bardzo trudne decyzje, staniesz przed ogromnymi wyzwaniami. Masz chyba jednak cholernego farta; nie trać zimnej krwi i nie bój nawet drastycznych zmian. One będą początkiem całkiem nowego rozdziału w Twoim życiu. Gdy uporasz się już ze soba i swoimi możliwościami, kolejnym podrozdziałem będzie mało praktyczny romantyk :) Pamiętaj - od gotowania sa kucharze, od wbijania gwoździ w ścianę grupy remontowe. To bedzie świetnia przeciwwaga, chodź nie tyle "waga" co może "ryba". Podsumowując: Stoisz na progu - czeka Cię całkiem nowe zycie. I Wszystko zależy od Ciebie. Sukcesy, które byc może wkrótce się pojawią, nie są absolutem, który mozesz osiągnąć. Świat stoi przed Tobą otworem, dostaniesz co chcesz, pod warunkiem zachowasz konsekwencję działania, a z serca wyrzucisz lęk przed Nowym. nafc napisała: > hej, > > jakis czas temu na targach zdrowia i niezwyklosci odwiedzilam slawna wrozke - > nic mi sie nie sprawdzilo... > > Jasmina, co Ty powiedzialabys o moim zyciu? Odpowiedz Link Zgłoś
jasmina_tdi Re: WRÓŻBA dla Kamize 15.04.05, 15:48 Masz za sobą jakiś zakończony etap; przyniesie on pewne zyski, ale nie takie jakich się spodziewasz. Być może to własnie zmusi Cię do spojrzenia na swoje życie z innej perspektywy. Przed tobą trudny wybór, który postrzegac będziesz jako ogromną dla siebie stratę - trzeba będzie z czegoś zrezygnować. Sytuacje odczujesz jaką krzywdę; wez jednak na przeczekanie. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - po burzy zawsze wychodzi słońce. Okres stagnacji wykorzystaj na zrobienie małego remanentu w duszy: musisz wiedzieć, co jest dla ciebie ważne, i jakie tak naprawde masz priorytety, gdyż kolejny wybór jaki cie czeka może zaważyć na dalszym zyciu. Staniesz na rostaju i tylko wnikliwa analiza ofert i samego siebie da Ci właściwą odpowiedż. Może nadejść ciężki okres, i straty moga sie mnożyć. Pamiętaj - tylko czas spędzony na poznawaniu samego siebie pomoże Ci przetrwać, nie zmarnuj go, nawet jeśli wszystko wyda ci się do dupy. Harmonia przyciąga pozytywne osoby, spotkasz więc kogoś bardzo zyczliwego i hojnego, kto może przerwie impas w twoim zyciu. Ta starsza osoba nauczy cię również opymizmu. Problemy zostaną pokonane, nie wiem czemu, ale kroi się chyba jakas praca zespołowa - swoiste pogotowie mentalne. Nie wiem, czy masz przyjaciół, jesli nie - na pewno poznasz ich w biedzie. Podsumowanie: Wycisz się duchowo i dojdż do porządku z samym sobą. Sytuacja nawet jeśli okaze się cięzka, nie będzie końcem świata. Czasem nie mamy żadnego wpływu na to, co się wokól nas dzieje; warto wtedy spokojnie POCZEKAC NA LEPSZE WIATRY, i nie czynic wokół siebie zbędnego chaosu. kamize5 napisała: > Droga Jasmino a mnie co powiesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
nafc Re: WRÓŻBA dla Nafc 15.04.05, 20:02 dzieki:) jest to troche odmienna wrozba od poprzedniej... postaram sie tym nie sugerowac, choc rzeczywiscie drastyczne zmiany i nowe wyzwania zawsze towarzyszyly mojej osobie;) a tak z ciekawosci, jestes wrozka na codzien (etatowo) czy hobbystycznie? Odpowiedz Link Zgłoś
wacekdluginos Re: czy warto iść do wróżki? 13.04.05, 21:18 warto warto ja jestem wrozbita i za drobna kwote 100 zl przepowiem tobie to co chcesz tak wiec przyjdz do mnie Odpowiedz Link Zgłoś
marla_glen Re: czy warto iść do wróżki? 15.04.05, 14:36 heh, ja bym nie poszła, moja kumpela była i tak się zaprogramowała na to co usłyszała ze szok, wrózka powiedziała jej ze ten jedyny bedzie wysoki przystojny i bedzie miał ciemne włosy, ze pozna go w pracy, sierota teraz szuka faceta tylko w pracy gdzie 99% to kobity i cudem bedzie ze tam jej sie jakiś jedyny pojawi, wokół niej krecą się inni fajni faceci ale ona czeka na tego w pracy bo tak powiedziała wróżka, łoooo matko co ja z nią mam, cały czas marudzi kiedy ta wrózba jej się spełni, chyba poszukam inną wrózke i ją wyślę bo normalenie już nie wytrzymam z nią, To są bzdury na które człowiek się programuje. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka243 Re: czy warto iść do wróżki? 20.04.05, 18:37 Ja byłam u wróżki i wsumie to sama nie wiem czy się opłaca.O mnie co prawda powiedziala mi wszystko czego nie mogla wcześniej wiedziec i to byla prawda,no ale jej wróżby całkowicie mi się nie spełniły,borykałam się z problemem czy odejść od chłopaka,poradziła mi żebym odeszła bo mimo że mnie kocha to nie da mi wiele miłości a że ja jej potrzebuje.ja jednak zrobiłam na przekur i zostałam z nim i pomimo moich cierpień nie żałuję bo jest teraz super.Mam nadzieję że nie pożałuje tego za kilka lat;-)A takie bzdety jak ślub w rodzinie itp to się pospradzały. Odpowiedz Link Zgłoś