Dodaj do ulubionych

a gdzie mlesniewska........??

07.08.05, 22:57
ta cosmy sie nia z Irishem podzielili.......... :):):)
Obserwuj wątek
    • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 08:20
      jestem;)
      że co?? jakie podzielili?
      ja suwerenna i niepodległa jestem:> sama stanowie o sobie:]
      • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 10:06
        ja widze, ze Ty ciagle w Matrixie... :):)
        • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 10:08
          tak tak, dorabiaj sobie do tego teorię:D ach ta twoja nieświadomość jest
          słodka;)
          • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 10:13
            mlesniewska napisała:

            > ach ta twoja nieświadomość jest
            > słodka;)


            tylko nieswiadomosc?
            okrutna jestes w swoich opiniach.....
            :)
            • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 10:30
              oj tam okrutna:> ale czy udając delikatniutką byłabym bardziej pociągająca?;)
              • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 10:33
                mlesniewska napisała:

                > oj tam okrutna:> ale czy udając delikatniutką byłabym bardziej pociągająca?
                > ;)



                jeszcze bardziej??? a to w ogole mozliwe? :):):):)
                • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 10:36
                  myślisz, że ja osiagnęłam już swoje szczyty??
                  jesteś w mylnym błędzie;))
                  ja cały czas rozkwitam;))))
                  • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 10:49
                    mlesniewska napisała:

                    > ja cały czas rozkwitam;))))

                    a nie przekwitasz? :):)
                    • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 10:56
                      jeszcze nie te okoliczności przyrody;)
                      gdyż w obecnych pięknych okolicznosciach przyrody jestem cudowna, młoda i
                      mądra, lubię spacery, odpowiem na poważne oferty matrymonialne;))))
                      • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:05
                        mlesniewska napisała:

                        > jeszcze nie te okoliczności przyrody;)
                        > gdyż w obecnych pięknych okolicznosciach przyrody jestem cudowna, młoda i
                        > mądra, lubię spacery, odpowiem na poważne oferty matrymonialne;))))
                        no co Ty! Lesniewska wyjdziesz za mnie? :)::):)
                        • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:21
                          podanie w 3 egzemplarzach, zdjęcia w różnych sceneriach , pozach proszę
                          dostarczyć, a ja terminy sprawdzę;))))
                        • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:21
                          Wyjdziesz za feministke ? ;))) haha
                          • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:22
                            piotr_321 napisał:

                            > Wyjdziesz za feministke ? ;))) haha

                            jezeli to jest feministka to ja jestem zakochany....:):):):)
                            • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:23
                              To pokaz mi samotna fajna niefeministke, a powiem ze jestes gosc ;)
                              • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:26
                                Czy ja jestem feministką???? oto jest pytanie;))) nie wiem co tam komu za
                                odpowiedź na to nurtujące pytanie;))))
                                • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:26
                                  Ja Ci podpowiem, ze jestes :)
                                  • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:32
                                    no tak
                                    na pewne tematy mam swoje opinie:)))
                                    ale pocieszę: uginam się pod wpływem siły argumentu;)
                                    znajdź klucz, a ulegnę:>
                                    jako "ukryta feministka" nie gryzę;) łykam w całości;)))))
                                    • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:36
                                      Feministki sa niereformowalne :) Pewnie lagodnieja w momencie lapania
                                      ofiary, ale potem pokazuja pazurki :)
                                      Co znaczy, ze lykasz w calosci ? ;)
                                      • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:39
                                        ofiary:>
                                        • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:41
                                          Slabe musza byc te ofiary skoro ciagle szukasz ;))))
                                          • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:43
                                            cóż:) życie to nie gar-kuchnia, gdzie łapie się jak leci;)
                                            to raczej szwedzki stół;)) trzeba wybierać:)
                                            • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:44
                                              Gorzej jak na stole sa juz same resztki ;)
                            • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:40
                              no to jesteś mój;))))))
                              • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:41
                                Znajac natana to przedwczesnie sie cieszysz ;))))
                                • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:48
                                  advocatus diaboli czy co??:>
                                  • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:49
                                    No na swietom juz sie wybierasz, czy co ? ;)
                                    • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:53
                                      pomyłka:>
                                      mam już zarezerwowane miejce w piekle;)
                                      • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:54
                                        Po takiej autorecenzji, pewnie wiele ofiar umknie z zyciem :)))))
                                      • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:54
                                        mlesniewska napisała:

                                        > pomyłka:>
                                        > mam już zarezerwowane miejce w piekle;)

                                        trzy kotly od mojego... :)
                                        • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:04
                                          też się tam wybierasz???
                                          będzie gorąco;)
                                          • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:06
                                            mlesniewska napisała:

                                            > też się tam wybierasz???
                                            > będzie gorąco;)

                                            zapraszam w pierwsza noc na kapiel we wrzacej lawie.....
                                            na waleta!! ;)
                                            • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:09
                                              zaproszenie przyjete;)
                                              waleta się pozbądź;) trójkąty są passe;))
                                              • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:10
                                                Tam to wlasnie wielokaty konieczne ;)
                                              • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:14
                                                mlesniewska napisała:

                                                > zaproszenie przyjete;)
                                                > waleta się pozbądź;)


                                                walet to moj zmiennik jakbym nie wytrzymal goraca atmosfery... ;)
                                                • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:18
                                                  hehehehh a ja tak wierzyłam w twoje możliwości:((
                                                  • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:20
                                                    bede uzywal waleta TYLKO jezeli bede musial.... :)
                                                    ale nie martw sie... fajny jest...
                                                    taki figlarny... :P:P:P
                                                  • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:38
                                                    łeeee tam, to by sugerowało, że mało wytrzymałyś;))))))
                                                    albo że ja jakaś bezograniczeń wytrzymałościowych:>że aż zastępstwa
                                                    potrzebujesz;)
                                                    dam Ci przerwy
                                                    taka wspaniałomyślna będę;))))))
                                                  • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:48
                                                    mlesniewska napisała:

                                                    > łeeee tam, to by sugerowało, że mało wytrzymałyś;))))))
                                                    > albo że ja jakaś bezograniczeń wytrzymałościowych:>że aż zastępstwa
                                                    > potrzebujesz;)
                                                    > dam Ci przerwy
                                                    > taka wspaniałomyślna będę;))))))

                                                    pamietaj, ze Cie na kapiel (czy kompil) zaprosilem.... :):):)
                                                  • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:57
                                                    tak tak, w twoim kotle 3 dalej od mojego;)
                                                    masz tam dżakuzi vej jacuzzi czy jakos podobnie?
                                                  • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 13:01
                                                    mlesniewska napisała:

                                                    > tak tak, w twoim kotle 3 dalej od mojego;)
                                                    > masz tam dżakuzi vej jacuzzi czy jakos podobnie?

                                                    walet ma duza slomke... starczy? :):):):)
                                                  • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 13:19
                                                    co za uparciuch
                                                    walet i walet
                                                    samemu to nie łaska??:D:D:D:D
                                                  • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 13:21
                                                    mlesniewska napisała:

                                                    > co za uparciuch
                                                    > walet i walet
                                                    > samemu to nie łaska??:D:D:D:D

                                                    a co ja sie bede przemeczal...
                                                    zrobie swoje a dalej niech sie zmienik martwi.... :P:P
                                                  • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 13:25
                                                    a ja co? między kotłami mam skakać??
                                                  • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 13:27
                                                    ty masz sie wygodnie polozyc w lawie i czekac az ktos przyjdzie... :P:P:P:P
                                                  • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 13:33
                                                    oj nie:> na los się nie zdam
                                                    przyjdzie albo nie
                                                    i na dodatek nie wiadomo kto;)
                                                  • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 13:36
                                                    dobra..... ja sie Toba zajme...ale walet...
                                                    masz tam jakas kolezanke w piekle? :):)
                                                  • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 13:38
                                                    walet będzie musiał radzić sobie sam;)
                                                    ja naganiaczem nie będę
                                                  • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 13:41
                                                    mlesniewska napisała:

                                                    > walet będzie musiał radzić sobie sam;)
                                                    > ja naganiaczem nie będę

                                                    oj bo sie obraze....pamietaj....walet to moj kumpel...a poza tym dobry chlop i
                                                    zajac sie potrafi..i warunki ma... i w ogole wygodny kociolek...moze ktoras sie
                                                    skusi.. co?
                                                  • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 13:54
                                                    nie na twojego wafla waleta się nie skuszę;)
                                                    koleżanki? taka podwójna randka? łeeeeeee tam;)
                                                  • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 14:02
                                                    A jak to ja bym byl tym waletem ? ;)
                                                  • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 14:07
                                                    piotr_321 napisał:

                                                    > A jak to ja bym byl tym waletem ? ;)

                                                    jednym slowem przejeb..ne....
                                                    walet w stroiu matadora...
                                                    lo matko... :P:P:P
                                                  • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 14:12
                                                    Ciebie nie pociagają ani krótkowłose, ani te z różkami;)
                                                  • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 14:21
                                                    Zawsze musisz miec zastrzezenia ? ;)
                                                  • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 14:24
                                                    piotr_321 napisał:

                                                    > Zawsze musisz miec zastrzezenia ? ;)
                                                    Piotrek...ten typ tak ma...:):)
                                                  • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 14:25
                                                    Ja tam nie wiem co ona ma ;)
                                                  • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 14:29
                                                    Unikam słów ZAWSZE i NIGDY ;)
                                                  • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 15:16
                                                    Oj, czyli nie masz swoich przekonan :) Slabo :)
                                                  • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 15:24
                                                    Jeśli ty tu widzisz kogoś bez przekonań, własnych opinii, to ja już skończę ten
                                                    temat;)
                                                  • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 15:41
                                                    mlesniewska napisała:

                                                    > Jeśli ty tu widzisz kogoś bez przekonań, własnych opinii, to ja już skończę
                                                    ten
                                                    >
                                                    > temat;)

                                                    drazliwa... :):):)
                                                  • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 16:06
                                                    czasem cierpliwość mi się kończy a nie mam gdzie uzupełnić;)
                                                  • wisnieski Co ze mnie za szczesciarz! 09.08.05, 14:06
                                                    mlesniewska napisała:

                                                    > Unikam słów ZAWSZE i NIGDY ;)<

                                                    ze dane mi bylo poznac z Twoich slicznych ust, oba te slowka...

                                                    masz tu koszyk wloskich wisni, jako rekompensate mojego paplarstwa.
                                                  • mlesniewska Re: Co ze mnie za szczesciarz! 09.08.05, 14:09
                                                    poważny wyjątek dla Ciebie uczyniłam;)
                                                  • wisnieski Re: Co ze mnie za szczesciarz! 09.08.05, 14:20
                                                    wielgie mi ucynilas pustki w domu mojem
                                                    moja Wisnio-Wisienko tym zniknieniem swoim.

                                                    wies jakiego dokonalem wyczynu?
                                                    wjechalem na przelecz Lac de Emosson w sercu Alp 2200 m npm i...
                                                    nie mialem odwagi zjechac.
                                                    gdyby nie pewna litosciwa kobieta, ktora sprowadzila mnie i samochod
                                                    z tej doliny, musialbym tam zostac na wieki wiekow Amen.

                                                    A moral z tej bajki takowy, ze latwiej wjezdzac, niz zjezdzac, niestety...
                                                  • mlesniewska Re: Co ze mnie za szczesciarz! 09.08.05, 14:23
                                                    odjęło mi mowę;))))))))
                                                  • wisnieski Re: Co ze mnie za szczesciarz! 09.08.05, 14:25
                                                    mlesniewska napisała:

                                                    > odjęło mi mowę;))))))))

                                                    wyszlam za maz , zaraz wracam?
                                                  • mlesniewska Re: Co ze mnie za szczesciarz! 09.08.05, 14:29
                                                    nie wyszłam, nie wyszłam:)
                                                  • wisnieski Re: Co ze mnie za szczesciarz! 09.08.05, 14:37
                                                    mlesniewska napisała:

                                                    > nie wyszłam, nie wyszłam:)

                                                    wiec nie masz skad wracac, ...tylko dlatego?
                                                    oj biedny, ja biedny.
                                                  • nataan Re: Co ze mnie za szczesciarz! 09.08.05, 14:25
                                                    wy sie znacie?? :)
                                                  • wisnieski Re: Co ze mnie za szczesciarz! 09.08.05, 14:28
                                                    nataan napisał:

                                                    > wy sie znacie?? :)

                                                    nie ludz sie.
                                                    jak Wisnia powiedziala NIGDY,
                                                    to znaczy, ze powiedziala.
                                                  • mlesniewska Re: Co ze mnie za szczesciarz! 09.08.05, 14:30
                                                    jaka Wiśnia???
                                                    nie używam TEGO słowa:D
                                                  • mlesniewska Re: Co ze mnie za szczesciarz! 09.08.05, 14:29
                                                    ja tego pana nie znam
                                                  • nataan Re: Co ze mnie za szczesciarz! 09.08.05, 14:31
                                                    ja nie rozumiem.....:) stane sobie z boku i popatrze jak sie rozwinie
                                                    sytuacja.. :)
                                                  • mlesniewska Re: Co ze mnie za szczesciarz! 09.08.05, 14:33
                                                    no powaga
                                                    dziś się objawił wisnieski
                                                    w żadnym razie nie stój z boku z ręcyma założonymi za nie wiem co:)
                                                  • nataan Re: Co ze mnie za szczesciarz! 09.08.05, 14:35
                                                    myslisz, ze jestem zazdrosny? :):):)
                                                    hehehe O jenego nie bylem to i o tego nie bede....
                                                    ale znowu minutek Ci ubylo... :P:P:P
                                                  • mlesniewska Re: Co ze mnie za szczesciarz! 09.08.05, 14:40
                                                    hehehehhehe minutek? ja na lata żyję;)
                                                    a co do zazdrości.....:>sama ją wzbudzę;)
                                                  • wisnieski Re: Co ze mnie za szczesciarz! 09.08.05, 14:41
                                                    nataan napisał:

                                                    > myslisz, ze jestem zazdrosny? :):):)

                                                    no cos ty?
                                                    w ogole nic nie mysle.
                                                    zadaje sie wylacznie z madrymi kobietami,
                                                    a te myslenie biora juz w swoje rece
                                                    co i Tobie serdecznie polecam.
                                                  • mlesniewska Re: to sobie pogadajcie:] 09.08.05, 14:42
                                                    :P
                                                  • wisnieski Wisienko, nie czuj sie opuszczona... 09.08.05, 14:47


                                                    masz tu wierszyk - w sam raz, jak na Deser:

                                                    szla se Wisienka przez mostek
                                                    a wiatr jej podwiewal sukienke
                                                    serce zabilo mi mocniej
                                                    choc rzeklem - podaj mi reke
                                                    pojdziemy na lake nad rzeczke
                                                    i rybke zlowie Ci Zlota
                                                    bys moje najskrytsze marzenia
                                                    wypelniac chciala z ochota.
                                                  • mlesniewska Re: Wisienko, nie czuj sie opuszczona... 09.08.05, 15:07
                                                    co Ty mnie dokumentach masz zapisaną?:>
                                                    a co do poematu :] jestem uodporniona na złote rybki:]
                                                  • wisnieski Re: Wisienko, nie czuj sie opuszczona... 09.08.05, 15:15
                                                    mlesniewska napisała:

                                                    > jestem uodporniona na złote rybki:]

                                                    na te forumowa ZR tez?
                                                    tak z ciekawosci tylko pytam...
                                                  • mlesniewska Re: Wisienko, nie czuj sie opuszczona... 09.08.05, 15:27
                                                    które to są? wskaż:]
                                                  • wisnieski niedowiary... 09.08.05, 15:39
                                                    mlesniewska napisała:

                                                    > które to są? wskaż:]

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=26818639&a=26840289
                                                    czyzbys nigdy naszej zlotej rybki nie prosila o spelnienie sekretnych pragnien?
                                                  • mlesniewska Re: niedowiary... 09.08.05, 15:44
                                                    nie prosiłam;)
                                                  • wisnieski Re: niedowiary... 09.08.05, 15:54
                                                    no tak, to teraz juz wiem, zes Ty realistka na 102,
                                                    co to nie jedynie nogami po ziemi chodzi...

                                                    A ja tam prosilem Zlota Rybke, by raczyla sie rozdwoic i duplikat podarowala
                                                    mnie... I wiesz co mi odpowiedziala?
                                                    Ze chce naruszyc jej integralnosc osobista.

                                                    Sprobuje teraz ja poprosic o zduplikowanie Ciebie, moze sie uda?
                                                  • mlesniewska Re: niedowiary... 09.08.05, 15:57
                                                    duplikatów nie wystawiam
                                                    wolę oryginały:)
                                                    raczej optymistką, niż realistką jestem - to tak gwoli wyjaśnienia:)
                                                  • j-k Re: niedowiary... 09.08.05, 16:01
                                                    mlesniewska napisała:

                                                    > duplikatów nie wystawiam
                                                    > wolę oryginały:)

                                                    no ale to nie ty bedziesz wystawiac duplikaty, lecz Zlota Rybka...
                                                    zrobimy to bez Twojej wiedzy, w stanie uspienia...

                                                    ja tez bym wolal oryginal, ale jak oryginal mnie nie chce, to przyjdzie mi sie
                                                    zadowolic "duplikatka"...
                                                  • mlesniewska Re: niedowiary... 09.08.05, 16:03
                                                    pospieszyłam się zatem z odpowiedzią;)
                                                    skoro ZR ma zrobić duplikat to ja wam tu na guzik potzrebna;)
                                                  • wisnieski poczkaj, poczkaj! 09.08.05, 16:09
                                                    mlesniewska napisała:

                                                    > pospieszyłam się zatem z odpowiedzią;)
                                                    > skoro ZR ma zrobić duplikat to ja wam tu na guzik potzrebna;)

                                                    zaraz bedziesz wolna, ale Zlota Rybka, to nie pan Bog!
                                                    z sufitu mi druga Ciebie nie zrobi!

                                                    Musimy wziac wpierwej Twoje wymiary i namiary, sciagnac z Ciebie skore,
                                                    kod DNA, przetransponowac zawartosc Twoich szarych komorek na twarde dyski
                                                    i dopiero do roboty!

                                                    A sam jeszcze dodatkowo przy tej duplikatce pomajstruje troche...
                                                    Usune nieco zlosliwosci, tak bys Ty, Supernova, byla o jakie 2 stopnie slodsza.
                                                  • mlesniewska Re: poczkaj, poczkaj! 09.08.05, 16:13
                                                    we mnie sam cukier - natura, słodziku brak;)
                                                    wystarczy włos:)
                                                    do jutra;))))
                                                  • wisnieski Re: poczkaj, poczkaj! 09.08.05, 16:16
                                                    mlesniewska napisała:

                                                    > we mnie sam cukier - natura, słodziku brak;)
                                                    > wystarczy włos:)
                                                    > do jutra;))))

                                                    no to - by (e - mi ucieklo i poszlo plakac w kat z rozpaczy.).
                                                  • mlesniewska Re: nie czkam:] nie czkam 10.08.05, 08:25
                                                    :0
                                                  • wisnieski Re: Co ze mnie za szczesciarz! 09.08.05, 14:35
                                                    nataan napisał:

                                                    > ja nie rozumiem.....:) stane sobie z boku i popatrze jak sie rozwinie
                                                    > sytuacja.. :)


                                                    tylko stan na rencach, jak bedziesz patrzyl
                                                    bo my tu zwijamy, a nie rozwijamy.
                                                  • mlesniewska Re: Co ze mnie za szczesciarz! 09.08.05, 14:41
                                                    wisnieski, coś Ty za jedne? kozaczysz, kozaczysz:>
                            • mlesniewska Re: kochaj i rób co chcesz;) 10.08.05, 08:24
                              w piśmie napisane:)))))))
      • irish76 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:42
        dobra dobra
        koniec gadania
        wracaj do domu i do roboty
        • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:43
          kto????? do jakiej roboty?????;)
          • irish76 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:49
            no jak to? swojemu mezu obiad ugotowac, zmienic plaster bo dostal pecherza od
            pilota ;)
            • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:51
              Irish, na razie mi się tylko oświadczają;)) do ołtarza nie doprowadzili;))))))
              • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:55
                Jeszcze by sie ksiadz przestraszyl i uciekl ;)
              • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 11:58
                mlesniewska napisała:

                > na razie mi się tylko oświadczają;)) do ołtarza nie doprowadzili;))))))

                feminiche? przed oltarz? toz to profanacja by byla. :PP:P:P:P:P
                • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:02
                  Cos dziwnie ucichla :) Pewnie piekielo pochlonelo ;)
                  • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:05
                    pracuję na sól do chleba:>
                    czyżby Ci zabrakło mojej skromnej osoby???? zapachu tej spalenizny
                    piekielnej?;))
                    • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:07
                      zlego diabli nie biora... :)
                      • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:10
                        dlatego wciąż tu jestem;)
                    • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:09
                      Jakos nie gustuje w kobietach z rozkami :DD
                      • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:11
                        takie różki to nie lada wyzwanie;)
                        spokornieję w odpowiednich rękach:>
                        • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:12
                          Czy ja wygladam na takiego co sie bawi w corride ? ;)
                          • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:12
                            Poza tym jak zapuscisz dlugie wlosy to pogadamy :D
                            • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:15
                              i tym samym miałabym zasłonić swoją ładna buzię???
                              niedoczekanie;)
                              • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:15
                                Ladna buzia to rzecz gustu czy naprawde ladna :)
                                • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:19
                                  de gustibus... co już poruszane wielokrotnie;)
                                  ale bez obaw, dzieci w koszmarach nie straszę:> co najwyzej facetów
                                  prześladuję;)
                                  • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:22
                                    Aha, no na pewno masz facetow na peczki ;) Czasami opinia kobiet na temat
                                    swojej urody mnie rozwala :)
                                    • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:39
                                      :x
                                      • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 13:30
                                        cio ? ;)
                          • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:13
                            ja tam nie wiem na jakiego Ty wyglądasz;)
                            • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:15
                              No dobrze wygladam, jak rasowy torreador :)
                              • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:17
                                piotr_321 napisał:

                                > No dobrze wygladam, jak rasowy torreador :)


                                stroj jak pedal (mam nadzieje, ze nikogo nie urazilem) pedaskie ruchy i
                                pedalskie kolory...
                                piotrek wypluj .....
                                • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:18
                                  Nie znasz sie, kobitki mdleja na ich widok :)
                                  • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:20
                                    torreador uwodzi byka coby mu łatwiej śmiertelny cios zadać;))
                                    • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:22
                                      mlesniewska napisała:

                                      > torreador uwodzi byka

                                      tak jak napisalem......homoseksualista... :)
                                      • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 13:00
                                        ja tam flagi 6-cio kolorowej nie widziałam;)
                                    • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:23
                                      No zwykle w serce ugodzic ;)
                                  • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:21
                                    bo im tchu w plucach braknie od tego smiechu....
                                    piotrek.. nie lepiej zostac spzedawca hot-dogow?? :)
                                    • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:24
                                      Sprzedawca marznie jak bedzie zima ;)
                                      • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:31
                                        piotr_321 napisał:

                                        > Sprzedawca marznie jak bedzie zima ;)

                                        w hiszpanii?
                                        da rade... :)
                                        • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:33
                                          Sprzedawales kiedys hot-dogi przy 45 stopniach w cieniu ? ;)
                                          • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:35
                                            piotr_321 napisał:

                                            > Sprzedawales kiedys hot-dogi przy 45 stopniach w cieniu ? ;)
                                            nie...ale wcinalem i nie bylo tragicznie....:):)
                                            • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 12:40
                                              hehehehh
                                              • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 13:31
                                                Zamiast sie smiac kupila bys tego hot-doga ;)
                                                • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 13:34
                                                  nie kupuję na ulicy;)
                                                  • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 13:44
                                                    nawet od swojego kochanka ? ;)
                                                  • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 14:20
                                                    nie mam kochanka sprzedającego cokolwiek na ulicy;)
                                                  • nataan Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 14:23
                                                    mlesniewska napisała:

                                                    > nie mam kochanka sprzedającego cokolwiek na ulicy;)

                                                    jeszcze nie.... :P
                                                  • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 14:30
                                                    hehehehhehehe
                                                    coś proponujesz? insynuujesz??? ;)
                                                  • piotr_321 Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 14:26
                                                    To jutro sie przebieram za sprzedawce hot-dogow ;)
                                                  • mlesniewska Re: a gdzie mlesniewska........?? 08.08.05, 14:43
                                                    powodzenia życzę;)
        • mlesniewska Re: Irish, oddałeś mnie??? 08.08.05, 13:39
          wprost nie do uwierzenia;))))
          • nataan Re: Irish, oddałeś mnie??? 08.08.05, 14:08
            mlesniewska napisała:

            > wprost nie do uwierzenia;))))

            oo gra na dwa fronty... :):):)
            • mlesniewska Re: Irish, oddałeś mnie??? 08.08.05, 14:13
              strzyżonego pan bóg strzyże;)
              • nataan Re: Irish, oddałeś mnie??? 08.08.05, 14:15
                mlesniewska napisała:

                > strzyżonego pan bóg strzyże;)

                moj zwiazek z Toba to od poczatku byla pomylka....
                rzucam Ci...
                ale mam nadzieje, ze zostaniemy przjaciolmi....:P
                • mlesniewska Re: Irish, oddałeś mnie??? 08.08.05, 14:17
                  no i czyż nie miałam racji????:P
                  • nataan Re: Irish, oddałeś mnie??? 08.08.05, 14:18
                    racje moze i mialas.......
                    ale nawet nie wiesz co stracilas......
                    cierp kobieto w ramionach Irisha....
                    on nie da Ci tego co ja...
                    chyba :):):)
                    • mlesniewska Re: Irish, oddałeś mnie??? 08.08.05, 14:23
                      z Irishem jesteśmy na wyższym poziomie.....poznawczym;)

                      brak wytrwałości????? rozczarowanie okropne:P
                      • nataan Re: Irish, oddałeś mnie??? 08.08.05, 14:25
                        mlesniewska napisała:

                        > z Irishem jesteśmy na wyższym poziomie.....poznawczym;)

                        zwracam w takim razie honor Irishowi... i odalam sie powoli w cien nie wchodzac
                        nikomu juz wiecej w droge.. :):)
                        • mlesniewska Re: Irish, oddałeś mnie??? 08.08.05, 14:32
                          ja się tylko troszczę o brak troski Irisha;))))))
                          tym samym na lodzie zostanę:P
                          • nataan Re: Irish, oddałeś mnie??? 08.08.05, 14:36
                            takie zycie.... :P
                            znikawszy w ciemnosciach pozostawiam po sobie tylko pragnienie..... :):)
                            • mlesniewska Re: Irish, oddałeś mnie??? 08.08.05, 14:39
                              zgasłam
                              jak obiecywałam
                              supernova
                              ;)
                              • nataan Re: Irish, oddałeś mnie??? 08.08.05, 15:33
                                mlesniewska napisała:

                                > zgasłam
                                > jak obiecywałam
                                > supernova
                                > ;)

                                nie ma Ciebie...
                                nie chce swiata...

                                tak jak napisalem... ;)
                                • mlesniewska Re: Irish, oddałeś mnie??? 08.08.05, 15:35
                                  odbierasz maila?
                                • mlesniewska Re: Irish, oddałeś mnie??? 08.08.05, 15:37
                                  a ja tu stoję, moknę i marznę
                                  i z nogi na nogę przestępuję
                                  ;)
                                  • nataan Re: Irish, oddałeś mnie??? 08.08.05, 16:11
                                    ooooooooo

                                    to byl jeden ze slodszych mejli jakie kiedykolwiek dostalem..... a nawet Ci nie
                                    znam.... :):):):)

                                    a mrznij...
                                    musze chwile popracowac...
                                    jeszcze goddzine!!! :):)
                                    • mlesniewska Re: Irish, oddałeś mnie??? 08.08.05, 16:16
                                      :(
                                      mnie już nie będzie
                                      napracowałam się okrutnie
                                      dokończę moją agonię w domu;)
                                      • nataan Re: Irish, oddałeś mnie??? 08.08.05, 16:36
                                        mlesniewska napisała:

                                        > :(
                                        > mnie już nie będzie
                                        > napracowałam się okrutnie
                                        > dokończę moją agonię w domu;)


                                        no to co? do jutra? :):):):)
                                        • mlesniewska Re: JUTRO nadeszło;) 09.08.05, 08:41
                                          jutro już jest dziś;)))))
                                          dzień dobry;) jak dobrze wstać skoro świt..... ;)
                                          • piotr_321 Re: JUTRO nadeszło;) 09.08.05, 09:40
                                            ... i popatrzec w lustro ;)
                                            • mlesniewska Re: JUTRO nadeszło;) 09.08.05, 09:44
                                              dlaczego w lustro? co ma piernik do wiatraka? co kamizelka do fraka?:]
                                              • nataan Wlasnie...gdzie ona jest? 10.08.05, 12:27

                                                • mlesniewska Re: Wlasnie...gdzie ona jest? 10.08.05, 12:31
                                                  właśnie odpaliłam miotłę i jestem:]
                                                  • nataan Re: Wlasnie...gdzie ona jest? 10.08.05, 12:32
                                                    jak bylo w kinie?
                                                    ciemno romantycznie, przerazajaco?...
                                                    no jak?
                                                  • mlesniewska Re: Wlasnie...gdzie ona jest? 10.08.05, 12:39
                                                    ciemno;)
                                                    ale nie było romantycznie, zn mnie nie było romantycznie
                                                    innym może było - parki poprzychodziły;)
                                                  • nataan Re: Wlasnie...gdzie ona jest? 10.08.05, 12:40
                                                    no tez przeceiz mialas parke........ :P:P
                                                  • mlesniewska Re: Wlasnie...gdzie ona jest? 10.08.05, 12:45
                                                    tak, ale niewłaściwej płci:P
                                                  • nataan Re: Wlasnie...gdzie ona jest? 10.08.05, 12:53
                                                    mlesniewska napisała:

                                                    > tak, ale niewłaściwej płci:P

                                                    i moje marzenia a majetnej bi prysly jak tluszcz z patelni... :(
                                                  • mlesniewska Re: Wlasnie...gdzie ona jest? 10.08.05, 12:56
                                                    współczuję;)
                                                    marzenie szlag trafił i tylko ja zostałam:]
                                                    tragiczna sytuacja;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka