Dodaj do ulubionych

Cimoszewicz sie wycofał :(((

14.09.05, 12:14
No i prowokacje i rzucanie błotem odniosły sukces...

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2915477.html
Obserwuj wątek
    • lynx.rufus Re: Cimoszewicz sie wycofał :((( 14.09.05, 12:46
      stephen_s napisał:

      > No i prowokacje i rzucanie błotem odniosły sukces...
      >
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2915477.html
      >

      taa... jasne, to miodowicz gumka myszka wytarl akcje orlenu i innych spolek oraz
      wcisnal jarucka na asystentke.
      prawda jest taka, ze cimoszewicz
      1. przestraszyl sie
      2. wstydzil konkurowania z kolega lepperem
      ale i tak mu to nie pomoze. prokuratura trzyma z silnymi (to owoc m.in.
      skandalicznej polityki sld i samego cimoszewicza), wiec wreszcie moze sie
      zabierze za 'nieumyslne pomylki' prawnika cimoszewicza.
      najbardziej w tym wszystkim smieszy nalecz. biedaczek, tak przechytrzyc.
      rozbawiony i zadowolony
      pozdrawiam
      lr
      • stephen_s Re: Cimoszewicz sie wycofał :((( 14.09.05, 12:56
        Jesteś niereformowalny, Rysiu... Ale nie mam ochoty rozgrzebywać tej dyskusji.

        Powiem tylko: przymykając oczy na takie metody przymykasz oczy na demontaż
        polskiej demokracji.

        Dzisiaj rozmawialiśmy o tej sprawie w Itace i jedna z naszych szefów (kobieta z
        Twojego pokolenia, zapewniam) była tym, co zrobiono Cimoszewiczowi, oburzona.
        Niezależnie od tego, że Cimoszewicza nijak nie popiera, mówi o nim "komunista"
        itd.

        Pewne metody są niegodne, niezależnie od tego, na kogo są skierowane.
        • lynx.rufus Re: Cimoszewicz sie wycofał :((( 14.09.05, 13:05
          stephen_s napisał:

          > Jesteś niereformowalny, Rysiu... Ale nie mam ochoty rozgrzebywać tej dyskusji.
          >
          > Powiem tylko: przymykając oczy na takie metody przymykasz oczy na demontaż
          > polskiej demokracji.
          >
          > Dzisiaj rozmawialiśmy o tej sprawie w Itace i jedna z naszych szefów (kobieta z
          >
          > Twojego pokolenia, zapewniam) była tym, co zrobiono Cimoszewiczowi, oburzona.
          > Niezależnie od tego, że Cimoszewicza nijak nie popiera, mówi o nim "komunista"
          > itd.
          >
          > Pewne metody są niegodne, niezależnie od tego, na kogo są skierowane.

          zabawne jest to, ze metody, o ktorych piszesz, stosowal cimoszewicz i s-ka.
          (rozumiem ze mowimy o: korespondencji cimoszewicza ze stefaniukiem, falszywych
          oswiadczeniach majatkowych, podejrzanych operacjach gieldowych)
          to raz, a dwa - to nie ja jestem niereformowalny, lecz - czerwona mafia. i
          dlatego trzeba ich odsunac od wladzy. rezygnacja cimoszewicza i tak nie zmienia
          tego, ze wygra zapewne tusk. to przede wszystkim kleska sld. jeszcze pare takich
          wiadomosci i beda mogli sie zmieniac w opozycje pozaparlementarna. i to bedzie
          najlepsza zmiana Polski, jaka mozna sobie wyobrazic.
          i na koniec uwaga: nie jestem Rysiem. najwyzej rysiem.
          i druga uwaga: nie znam Twojej szefowej, trudno mi wiec uznac jej autorytet. czy
          Ty uznasz autorytet moich znajomych, ktorzy sie ze mna zgadzaja?
          lr
          • stephen_s Re: Cimoszewicz sie wycofał :((( 14.09.05, 13:10
            > zabawne jest to, ze metody, o ktorych piszesz, stosowal cimoszewicz i s-ka.

            Co z tego? Takie metody są niehonorowe, nieetyczne i szkodliwe dla demokracji.

            Jakby takie coś zrobiono Kaczorowi, też bym się buntował, choć go nie cierpię.
            Nie chodzi o osobę, ale o zasadę.

            > i druga uwaga: nie znam Twojej szefowej, trudno mi wiec uznac jej autorytet.
            > czy

            To był tylko przykłąd, że można nie znosić Cimoszewicza, a nie zgadzać się z
            postępowaniem Miodowicza i spółki wobec niego.
            • lynx.rufus Re: Cimoszewicz sie wycofał :((( 14.09.05, 13:17
              ciagle nie rozumiesz i mieszasz sprawy nieistotne z istotnymi. te pierwsze to
              ewentualne (ewentualne!! - brak jakiegokolwiek dowodu) naganne zachowanie
              miodowicza. nic nie masz na poparcie tezy, ze zachowal sie nieetycznie.

              natomiast sprawy istotne to niejasne kwestie majatkowe cimoszewicza, w tym
              operacje akcjami orlenu tuz przed zatrzymaniem modrzejewskiego. mozna krytykowac
              komisje, ale faktem jest, ze odkrywa afere po stokroc grozniejsza niz rywina.
              zdziwie sie, jak za rok kilka osob z obecnego swiecznika nie bedzie stalo przed
              trybunalem stanu za zdrade ojczyzny.

              lr
              • stephen_s Nie no, ja się poddaję... (n.t) 14.09.05, 13:21

    • elli_nika Re: Cimoszewicz sie wycofał :((( 14.09.05, 13:13
      Nie zamierzałam głosowac na Cimoszewicza, ale po wyczynach Komisji Orlenowskiej
      nie zagłosuję na platformę, tak długo jak będzie tam też żałosny Agent 007 bez
      7!
      • stephen_s Re: Cimoszewicz sie wycofał :((( 14.09.05, 13:27
        Ja teraz będę miał niesmak moralny głosując na Tuska :((
        • a000000 Re: Cimoszewicz sie wycofał :((( 14.09.05, 15:49
          ja tam nie wiem, czy zagłosuję na Tuska, całe moje jestestwo się wzdraga.
          Na Cimoszewicza ani przez moment nie zamierzałam głosować. I nie dlatego, że
          komuch. Dlatego, że cwaniak, krętacz, twierdzi, że on, prawnik, nie zna prawa,
          które sam uchwalił, czym wykazał, że za durną mnie ma. Poza tym jast arogancki,
          butny, lekceważy społeczeństwo: 1. olał komisję, która w końcu SEJMOWĄ była, a
          więc władza najwyższa. 2. biednym, niewykształconym i zagubionym rolnikom w
          czasie powodzi w oczy wykrzyczał: trzeba było się ubezpieczyć. Fakt, trzeba
          było, ale prezydent tak nie może kopać leżących.
          A jeśli nie wytrzymał nerwowo trudów kampanii wyborczej i zawalił się pod
          ciężarem własnych (komuszych), sprawdzonych metod szkalowania przeciwnika, to
          tym bardziej się na prezydenta nie nadaje. Prezydent ma mieć skórę hipopotama i
          nie obrażać sie o byle co, jak panna w tańcu. Prezydent to taka karawana, która
          idzie dalej pomimo szczekających psów.
          • grzespelc władza najwyższa? 14.09.05, 17:03
            Tak tylo w kwestii formalnej: parlament nie jest władzą najwyższą, a
            równorzędną z innymi.

            Prezydent ma mieć skórę hipopotama i
            > nie obrażać sie o byle co, jak panna w tańcu.
            No właśnie.
            • a000000 Re: władza najwyższa? 14.09.05, 18:27
              mamy władzę ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Te trzy są najwyższe i
              obywatel Cimoszewicz nie powinien publicznie demonstrować swojej pogardy.
              Prywatnie może uważać, że komisja sejmowa do spraw...to stado kundli, ale jako
              marszałek sejmu się zbłaźnił. Nie potrafił się zachować i to w świetle kamer.
    • isma Re: Cimoszewicz sie wycofał :((( 14.09.05, 16:58
      No, nienienie, zaraz, momento, ale gdyby NIE BYLO CZYM rzucac, to by i
      Miodowicz nic nie wskoral. Owszem, zgadzam sie, cyniczne bylo wywleczenie tego
      akurat (dopiero) w kampanii, i dobrego swiadectwa wywlekajacym to bynajmniej
      nie wystawia, ale nie zmienia to faktu, ze BYLO CO wywlec ;-(((.
      • stephen_s Re: Cimoszewicz sie wycofał :((( 14.09.05, 18:23
        Wiesz Ismo, ja wiem, że Cimoszko niekoniecznie był idealnie czysty. Mnie też
        nie podobało się jego kręcenie, jakie ostatnio uskuteczniał. Ale ta sprawa z
        Jarucką to było bagno urządzone przez prawicę... Niezależnie od różnych przewin
        Cimoszewicza, moim zdaniem ewidentne jest, że na faceta urządzono nagonkę.
      • elli_nika Re: Cimoszewicz sie wycofał :((( 14.09.05, 20:17
        Ja bron Boze Cimoszewicza tu nie wybielam. Korespondencja ze Stefaniukiem go
        pogrązyła w moim oczach zupełnie. Ale nie podoba mi się, ze się wykorzystuje w
        kampanii wyborczej słuzby specjalne dla pogrążenia konktrkandydatów. I ponieważ
        jestem przekonana, ze stoi za tym TUsk, nie dostanie on mojego głosu. To równie
        karygodne i niebezpieczne co przekrętny Cimoszewicza.
        • a000000 Re: Cimoszewicz sie wycofał :((( 14.09.05, 20:23
          A czy masz jakieś poszlaki, że to Tuskowa sprawka? A nie np Kaczorów, mistrzów
          bezpardonowej walki politycznej?
          • elli_nika Re: Cimoszewicz sie wycofał :((( 14.09.05, 20:26
            oczywiście - chodzącą poszlakę w postaci Agenta 00 + kolegi Agenta i pana
            Tuska, który wygnalazł pania Jarucką i sfałszowany dokument.
            • elli_nika Re: Cimoszewicz sie wycofał :((( 14.09.05, 20:58
              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2900374.html
            • lynx.rufus Re: Cimoszewicz sie wycofał :((( 14.09.05, 22:02
              elli_nika napisała:

              > oczywiście - chodzącą poszlakę w postaci Agenta 00 + kolegi Agenta i pana
              > Tuska, który wygnalazł pania Jarucką i sfałszowany dokument.

              kolejny raz mozna dodac: pania jarucka wynalazl cimoszewicz :D
              lr
    • hiperrealizm Cimoszewicz sie wycofał :DDDDDDDDDDDDDDDDDDD 14.09.05, 17:24
      Wspaniała wiadomość! Teraz Tusk zostanie przezydentem w pierwszej turze i
      zaoszczędzimy na drugiej!!!
      Ps
      Jak ja nie cierpię komunistów!!!!!
      • stephen_s Re: Cimoszewicz sie wycofał :DDDDDDDDDDDDDDDDDDD 14.09.05, 18:21
        > Wspaniała wiadomość! Teraz Tusk zostanie przezydentem w pierwszej turze i
        > zaoszczędzimy na drugiej!!!

        Cieszysz się, że będziemy mieć prezydenta, co konkurenta rozwalił manipulacją?

        > Jak ja nie cierpię komunistów!!!!!

        Jak rozumiem, to w Twoich oczach usprawiedliwia wszystko. No cóż...

        Zaczynam dochodzić do wniosku, ze to jest jeden z podstawowych felerów naszej
        demokracji: ludzi różnych opcji w ogóle nie obchodzą zasady i normy, ale to, by
        wygryźć inaczej myślących. Dowolnymi metodami. Mało kto myśli kategoriami
        uczciwości, przejrzystości, fair play itd...
        • hiperrealizm Re: Cimoszewicz sie wycofał :DDDDDDDDDDDDDDDDDDD 14.09.05, 18:35
          Cieszę się że przezydentem nie zostanie Cimoszewicz! Człowiek niepoważny, który
          najpierw rezygnuje z uprawiania polityki, potem ogłasza start w wybora by po
          kilku tygodniach "z płaczem" się wycofać!
          To on nie wiedział co go czeka w trakcie kampanii!? A wydawało się że to taki
          wytrawny i twardy polityk.....
          Raz jeszcze powtórzę! Cieszę się że taki człowiek jak Cimoszewicz nie zostanie
          przezydentam!
          • stephen_s Re: Cimoszewicz sie wycofał :DDDDDDDDDDDDDDDDDDD 14.09.05, 18:40
            > Raz jeszcze powtórzę! Cieszę się że taki człowiek jak Cimoszewicz nie
            > zostanie przezydentam!

            A ja powtórzę moje pytanie: cieszysz się, że prezydentem prawdopodobnie
            zostanie Tusk, który mógł maczać palce w próbie wrobienia Cimoszewicza w
            przestępstwo za pomocą kłamiącego świadka?
            • lynx.rufus Re: Cimoszewicz sie wycofał :DDDDDDDDDDDDDDDDDDD 14.09.05, 18:50
              stephen_s napisał:

              > > Raz jeszcze powtórzę! Cieszę się że taki człowiek jak Cimoszewicz nie
              > > zostanie przezydentam!
              >
              > A ja powtórzę moje pytanie: cieszysz się, że prezydentem prawdopodobnie
              > zostanie Tusk, który mógł maczać palce w próbie wrobienia Cimoszewicza w
              > przestępstwo za pomocą kłamiącego świadka?

              a coz Ty innego robisz teraz? tusk, ktory 'mogl maczac palce w probie
              wrobienia'? ja to odbieram jako 'oszczercze pomowienie' czy jak tam najemnik
              mowil :)
              zastanawiam sie tez, czy jak cimoszewicz zostanie skazany, to czy odwolasz swoje
              oskarzenia/oburzenia.
              lr
              • stephen_s Re: Cimoszewicz sie wycofał :DDDDDDDDDDDDDDDDDDD 14.09.05, 18:57
                > a coz Ty innego robisz teraz? tusk, ktory 'mogl maczac palce w probie
                > wrobienia'? ja to odbieram jako 'oszczercze pomowienie' czy jak tam najemnik
                > mowil :)

                Nie no, nie mogę powiedzieć, co podejrzewam o Tusku, bo to dla Ciebie
                pomawianie?

                Nie bądź śmieszny...

                > zastanawiam sie tez, czy jak cimoszewicz zostanie skazany, to czy odwolasz
                > swoje
                > oskarzenia/oburzenia.

                Za co ma zostać skazany? Za sprawę Jaruckiej? Przecież o tym mówię...
                • hiperrealizm Re: Cimoszewicz sie wycofał :DDDDDDDDDDDDDDDDDDD 14.09.05, 19:23
                  Stefanie. Ty insynuujasz - nie pomawiasz... a to na jedno wychodzi.
                  • stephen_s "Insynuuję"? 15.09.05, 10:45
                    Hiper, czy Tobie się coś nie myli? To jest prywatna rozmowa. W prywatnej
                    rozmowie mam prawo sądzić sobie wszystko - że Tusk chciał umoczyć Cimoszewicza,
                    że Miller posłał Rywina do Michnika, a Macierewicz jest Kosmitą. I mam prawo
                    podejmować na podstawie takich nieudowodnionych przeczuć decyzje wyborcze.

                    Insynuacje zaczęłyby się wtedy, gdybym zaczął publicznie głosić, że tak, WIEM
                    NA PEWNO, że Tusk spiskował przeciw Cimoszewiczowi. Gdybym poszedł do
                    prokuratora i zeznał, że wiem, że Tusk to zrobił. Wtedy Tusk miałby prawo
                    publicznie zażądać ode mnie dowodów - i jakbym ich nie przedstawił, to miałby
                    prawo wytoczyć mi proces o zniesławienie.

                    Insynuacja odbywa się w miejscu publicznym. Tutaj, moja opinia jest tylko moją
                    opinią.

                    A wracając do tematu - naprawdę nie zastanawia Cię, jaką rolę w "objawieniu
                    się" Jaruckiej odegrali Miodowicz i Brochwicz? I nie zastanawia Cię, ile Tusk
                    wiedział o tej sprawie?
                    • hiperrealizm Stefanie 17.09.05, 13:25
                      Mylisz się. To nie jest prywatna rozmowa. Wypowiadzasz się na forum PUBLICZNYM.
                      Każdy może przeczytac twoje wypowiedzi.
                      Już były procesy o zniesławienie którego dokuścili się forumowicze wobec innych
                      osób pisząc na forum własnie.
                      =======
                      A wracając do tematu:
                      Tusk wygra w pierwszej turze :)
                      • stephen_s Doprowadzasz sprawę do absurdu 17.09.05, 13:51
                        Na tej zasadzie to ja mogę powiedzieć, że na przyjęciu nie można rozmawiać o
                        polityce, bo ktoś coś skomentuje i ktoś inny to usłyszy... Czy może wręcz jak
                        rozmawiam z kumplem i coś powiem, to też to będzie zniesławienie? Bo on może
                        komuś to powtórzyć?

                        Istnieje jakościowa różnica między wyrażeniem opinii w rozmowie, a np.
                        puszczeniem artykułu w gazecie. Nie chce mi się wierzyć, że jej nie dostrzegasz.

                        Poza tym, to, co mówię, nie wykracza poza granica dopuszczalnej INTERPRETACJI
                        powszechnie znanych wydarzeń. Krytycznie postawę Tuska oceniał w tej sprawie
                        np. Michnik, apelując o odcięcie się od Miodowicza, czy też inni
                        dziennikarze "GW". Czy oni wg Ciebie dopuścili się zniesławienia, zadając
                        pytania, na ile postępowanie Tuska w tej sprawie było fair?

                        Swoją drogą, dziwne, że tak martwisz się moim "znieważaniem" Tuska w rozmowie z
                        Tobą, a nie masz nic do powiedzenia na temat ewidentnych kłamstw, które na
                        temat Cimoszewicza PRZED KAMERAMI wygłaszał Miodowicz...

                        PS. Tusk wygra w pierwszej turze? I dobrze, ominie nas groźba rządów Kaczora.
                        Ale niesmak odczuwam... Przed tą całą aferą szanowałem Tuska, teraz... mam
                        wątpliwości.
                        • hiperrealizm Re: Doprowadzasz sprawę do absurdu 17.09.05, 14:37
                          stephen_s napisał:

                          > Na tej zasadzie to ja mogę powiedzieć, że na przyjęciu nie można rozmawiać o
                          > polityce, bo ktoś coś skomentuje i ktoś inny to usłyszy... Czy może wręcz jak
                          > rozmawiam z kumplem i coś powiem, to też to będzie zniesławienie? Bo on może
                          > komuś to powtórzyć?
                          ===========================================================================
                          Nie. To nie są sytuacje równoważne. Forum ma dużo większy zasięg niż rozmowa "u
                          cioci na imieninach" Poza tym zapominasz że na forum mamy doczynienia ze słowem
                          pisanym a nie mówionym! Tu wszystko zostaje - do wszystkiego można wrócić,
                          wszystko mozna odnaleść. Po dyskusjach "u cioci na imieninach" nic nie
                          zostaje...
                          ==
                          Pwtórze raz jeszcze. Były już procesy o zniesławienie za to co ludzie na forum
                          o innych wypisywali.
                          > Istnieje jakościowa różnica między wyrażeniem opinii w rozmowie, a np.
                          > puszczeniem artykułu w gazecie. Nie chce mi się wierzyć, że jej nie
                          dostrzegasz
                          > .
                          >====================
                          To prawda, ale my na forum jestesmy bliżsi artykułowi w gazecie niż zwykłej
                          rozmowie.
                          > Poza tym, to, co mówię, nie wykracza poza granica dopuszczalnej INTERPRETACJI
                          > powszechnie znanych wydarzeń. Krytycznie postawę Tuska oceniał w tej sprawie
                          > np. Michnik, apelując o odcięcie się od Miodowicza, czy też inni
                          > dziennikarze "GW". Czy oni wg Ciebie dopuścili się zniesławienia, zadając
                          > pytania, na ile postępowanie Tuska w tej sprawie było fair?
                          ============
                          Chwileczkę. Co innego pytać o zasady postępowania a co innego sugerować czynny
                          udział w oczernianiu.
                          Stefan powiedział:
                          " Tusk, który mógł maczać palce w próbie wrobienia Cimoszewicza w
                          przestępstwo za pomocą kłamiącego świadka"
                          > Swoją drogą, dziwne, że tak martwisz się moim "znieważaniem" Tuska w rozmowie
                          z
                          >
                          > Tobą, a nie masz nic do powiedzenia na temat ewidentnych kłamstw, które na
                          > temat Cimoszewicza PRZED KAMERAMI wygłaszał Miodowicz...
                          ========================================================
                          Mówimy o Tusku który "maczał..." czy o Miodowiczu?
                          > PS. Tusk wygra w pierwszej turze? I dobrze, ominie nas groźba rządów Kaczora.
                          > Ale niesmak odczuwam... Przed tą całą aferą szanowałem Tuska, teraz... mam
                          > wątpliwości.
                          ============================
                          A ja podziwian Tuska i całą jego ekipę. To jest profesjonalizm jakiego jeszcze
                          polska polityka nie widział! Własnie za skuteczność Tusk mój głos dostanie.
                • lynx.rufus Re: Cimoszewicz sie wycofał :DDDDDDDDDDDDDDDDDDD 14.09.05, 19:32
                  stephen_s napisał:

                  > Za co ma zostać skazany? Za sprawę Jaruckiej? Przecież o tym mówię...

                  i to mnie wlasnie dziwi.
                  przeciez sprawa jaruckiej tak naprawde nie istnieje. przyszla na komisje (a moze
                  wolalbys, zeby sie z nia miodowicz umawial po kryjomu jak giertych z
                  kulczykiem?) powiedziala co wiedziala i zostala szybko zdemaskowana (choc to
                  znowu wcale nie jest pewne). ot, cala sprawa jaruckiej.

                  dla wyborow prezydenckich znaczenie ma natomiast sprawa cimoszewicza. z jednej
                  strony, kto za nim stoi i jaka role mial odegrac, a z drugiej - kim on sam jest,
                  w czym bral udzial. to jest sprawa dla prokuratora, a nie - wyborcy.

                  i na marginesie, ja tez mam swoje cytaty. nie jest to moze Twoja szefowa, ale...
                  ***
                  Do Cimoszewicza mam jedynie rodzaj pretensji, że tę Jarucką sam z siebie, z
                  własnego wyboru zatrudnił w swej kancelarii. Sam ją sobie wziął na łeb, zamiast
                  sprawdzić, co to za jedna. A, jak mówi Michnik, okazała się mitomanką pełną
                  głupoty lub złej woli - tu już każdy wybierze, co kto woli: złośliwy babsztyl,
                  którego to babsztyla Cimoszewicz przygarnął, to jest trochę tak jak w przypadku
                  Oleksego i Ałganowa (dawna sprawa mało kto pamięta). Oleksy znał go ot, z
                  obiadów i biesiad po prostu i nawet traktował jak przyjaciela. A tymczasem
                  Ałganow był szpiegiem i - jak sam Oleksy potem przyznał - "okazał się świnią".
                  Tak to jest! Gdzie jak gdzie, ale na wysokich stanowiskach administracji i
                  dyplomacji bardzo trzeba uważać, z kim się je obiady i komu się pomaga w wielu
                  różnych trudnych sytuacjach życiowych, jak Cimoszewicz pomagał Jaruckiej. I oto
                  mamy powtórkę z rozrywki - on jej pomocną dłoń, a ona jemu zrobiła Ałganowa...
                  ***
                  s.tym
                  plus minus, rzeczpospolita, 10.09.05

                  lr
                  • a000000 Re: Cimoszewicz sie wycofał :DDDDDDDDDDDDDDDDDDD 14.09.05, 20:05
                    jakie by nie były powody, Cimoszewicz swoim zwolennikom wykręcił świnię. No i
                    nie wydaje mi się, aby powodem była sprawa Jaruckiej, to jest bardzo malutki
                    pikuś. Tam jest coś grubszego schowane, o czym się juz pewnie nie dowiemy. Jedno
                    jest pewne: jeśli nie wiadomo o co chodzi, to na pewno chodzi o pieniądze. Dziś
                    miał przedstawić swoje giełdowe rachunki - nie przedstawił.
                    A na czym ta świnia polega? Otóż. Mógł z wycofaniem poczekać do wyborów
                    parlamentarnych, wówczas choć nikły procent lewicy miałby swoją reprezentację w
                    Sejmie. Teraz poparcie spadnie na łeb na szyję, bo elektorat czuje się
                    zdradzony. i SLD wędruje pod kreskę.
                    • lynx.rufus Re: Cimoszewicz sie wycofał :DDDDDDDDDDDDDDDDDDD 14.09.05, 21:58
                      a000000 napisała:

                      > jakie by nie były powody, Cimoszewicz swoim zwolennikom wykręcił świnię. No i
                      > nie wydaje mi się, aby powodem była sprawa Jaruckiej, to jest bardzo malutki
                      > pikuś. Tam jest coś grubszego schowane, o czym się juz pewnie nie dowiemy. Jedn
                      > o
                      > jest pewne: jeśli nie wiadomo o co chodzi, to na pewno chodzi o pieniądze. Dziś
                      > miał przedstawić swoje giełdowe rachunki - nie przedstawił.

                      wlasnie. nie rozumiem, czemu niektorzy uwazaja, ze istnieje sprawa jaruckiej.

                      > A na czym ta świnia polega? Otóż. Mógł z wycofaniem poczekać do wyborów
                      > parlamentarnych, wówczas choć nikły procent lewicy miałby swoją reprezentację w
                      > Sejmie. Teraz poparcie spadnie na łeb na szyję, bo elektorat czuje się
                      > zdradzony. i SLD wędruje pod kreskę.

                      kolejny grabarz czerwonych (przepraszam, ze tak kolokwialnie, ale sld z lewica
                      nic nie ma wspolnego). akurat za to nalezy mu sie medal. :)
                      i ciagle sie zastanawiam, co wykombinuje nalecz.

                      pozdrawiam
                      w nadal swietnym humorze
                      lynx
                      • a000000 Re: Cimoszewicz sie wycofał :DDDDDDDDDDDDDDDDDDD 14.09.05, 22:24
                        > i ciagle sie zastanawiam, co wykombinuje nalecz.

                        Nałęcz w rozkroku pozostał na lodzie. Najpierw zdradził UP i do Borowików
                        przystał, jak się zorientował, że marne szanse to "podczepił się " pod pewnego
                        konia jakim był Cimoszewicz, na pewno jakiś stołeczek za odwagę na niego czekał.
                        A tu Cimoszko pokazał goliznę. Zabrał swoje zabawki i poszedł na swoje podwórko
                        (do lasu, cokolwiek by to nie oznaczało).
                        Zgadzam się, SLD nie jest lewicą. To jest liberalna, kapitalistyczna i
                        ateistyczna prawica. Taki ni pies ni wydra, coś na kształt świdra.
                        • lynx.rufus Re: Cimoszewicz sie wycofał :DDDDDDDDDDDDDDDDDDD 14.09.05, 22:30
                          a000000 napisała:

                          > Nałęcz w rozkroku pozostał na lodzie. Najpierw zdradził UP i do Borowików
                          > przystał, jak się zorientował, że marne szanse to "podczepił się " pod pewnego
                          > konia jakim był Cimoszewicz, na pewno jakiś stołeczek za odwagę na niego czekał
                          > .
                          > A tu Cimoszko pokazał goliznę. Zabrał swoje zabawki i poszedł na swoje podwórko
                          > (do lasu, cokolwiek by to nie oznaczało).

                          oczywiscie, wszyscy znamy przypadki niewiernego tomasza. ciekawi mnie tylko, czy
                          bedzie mial odrobine szacunku do samego siebie i sie wycofa, czy bedzie dalej
                          staral sie grac. licze na te druga mozliwosc.

                          > Zgadzam się, SLD nie jest lewicą. To jest liberalna, kapitalistyczna i
                          > ateistyczna prawica. Taki ni pies ni wydra, coś na kształt świdra.

                          oj nie nie. to zadna prawica! nic w nich z liberalow czy kapitalistow. nawet
                          ateistami sa kiepskimi.
                          oni sa po prostu bezideowi, za to - interesowni.

                          pozdrawiam
                          lynx
                          • a000000 Re: Cimoszewicz sie wycofał :DDDDDDDDDDDDDDDDDDD 14.09.05, 22:59
                            A widziałeś Ty kiedy ideowych polityków????

                            Dla mnie SLD to jest dziwo, ale bardziej na prawo niż na lewo.
                            • lynx.rufus Re: Cimoszewicz sie wycofał :DDDDDDDDDDDDDDDDDDD 15.09.05, 01:10
                              a000000 napisała:

                              > A widziałeś Ty kiedy ideowych polityków????

                              coz, nie widze powodu, zeby uznac, ze tylko wsrod politykow nie ma ludzi
                              uczciwych. sa tez rozne stopnie ideowosci i rozne ambicje. pomijam tez
                              szalencow, ktorzy napewno sa ideowi, nawet za bardzo.

                              > Dla mnie SLD to jest dziwo, ale bardziej na prawo niż na lewo.

                              ja w nich nie widze ani grama prawicowosci. czy nie sadzisz po pozorach? to ze
                              ktos ma wysypke, nie oznacza ze stal sie lampartem, prawda?

                              pozdrawiam
                              lynx
            • hiperrealizm Re: Cimoszewicz sie wycofał :DDDDDDDDDDDDDDDDDDD 14.09.05, 19:21
              stephen_s napisał:

              > > Raz jeszcze powtórzę! Cieszę się że taki człowiek jak Cimoszewicz nie
              > > zostanie przezydentam!
              >
              > A ja powtórzę moje pytanie: cieszysz się, że prezydentem prawdopodobnie
              > zostanie Tusk, który mógł maczać palce w próbie wrobienia Cimoszewicza w
              > przestępstwo za pomocą kłamiącego świadka?
              ====================================================
              Najpiwew dowody, później oskarżenia!
    • e_wok Re: Cimoszewicz sie wycofał :((( 14.09.05, 21:19
      Plakac po nim nie bede. Widac musialo byc cos na rzeczy, skoro nie powalczyl.
      Moze ktos mial na niego haka, o ktorym nie wiemy. Moich preferencji ta roszada
      nie zmienia. Nie jestem jakos hurraoptymistycznie nastawiona na Tuska, uwazam
      ze jest najmniejszym zlem, a nie wyobrazam sobie, zebym mogla nie glosowac.
    • pereop Re: Cimoszewicz sie wycofał :((( 15.09.05, 08:14
      Po tej decyzji prawdopodobnie na 100% nie wezmę udziału w wyborach prezydenckich
      - ani pierwszej ani ewentualnej drugiej turze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka