r.kruger
19.10.05, 18:04
Takie skórzane, brązowe, błyszczące pod same kolana, na zgrabnym
obcasie...niby proste a przyciągały wzrok, eleganckie
ach wymarzone
nie mierzyłam bo mam plaskate stopy i wogóle, ale z przekonaniem powiedziałam
sobie że na urodziny sobie sprawie i cóż? cene zobaczyłam. Cholera,
najbiedniejsza nie jestem ale cena zabiła mój dobry humor...na amen !!!
Dlaczego jak coś jest ładne, eleganckie i nie przypomina odpustowego gadżetu
to musi tak strasznie dużo kosztować? albo inne pytanie czy może ja patrzę
wyżej niż sięgam? a jeśli tak to czemu świat nie chce paść mi w ramiona (do
stóp nie wspomne?)
pozdrawiam
"nieszczęśliwa"