Dodaj do ulubionych

Chory krolik, potrzebna pomoc!

25.10.05, 21:44
Ojoj, od soboty borkam sie z przeziebieniem, a psik a psik..tylko ze nie
przyzwycajony jestem wiec nie wiem kiedy mi minie, a na piatek potrzebuje
funkcjonowac w 100%ach..Da rade? Z gory zajac krolik klania sie niosacym
pomoc ;)
I jeszcze buzka :*
Obserwuj wątek
    • trzpiot_1 Re: Chory krolik, potrzebna pomoc! 25.10.05, 21:46
      Tu chyba może zadziałać tylko terapia wstrząsowa, ale najpierw proszę podać objawy.
      • zosia.samoosia Re: Chory krolik, potrzebna pomoc! 25.10.05, 21:47
        szklanka spirytusu i kropla wody ;))
        • zajac.krolik Re: Chory krolik, potrzebna pomoc! 25.10.05, 21:49
          Nie mam spirolku w domku :(
          • st.anne Re: Chory krolik, potrzebna pomoc! 25.10.05, 21:55
            hmm, moze zajecza grypa? biedny kroliczek, oj biedny...:))
      • zajac.krolik Re: Chory krolik, potrzebna pomoc! 25.10.05, 21:48
        Z noska leci, kaszel meczy, nosek czerwony od podraznien wywolanych chustkami
        jaka diagnoza?
        • jula09 Re: Chory krolik, potrzebna pomoc! 25.10.05, 21:55
          Na pewno nie ptasia grypa i tym muszisz się pocieszać Króliku.
          Gorzej ze mną.
        • zosia.samoosia Re: Chory krolik, potrzebna pomoc! 25.10.05, 21:56
          zacznij uzywac reczniczkow, naszpikuj sie scorbolamidem, nie wychylaj nosa z
          domu, aspiryna, herbata z miodem i lezenie w lozku ... w piatek krolik bedzie
          oslabiony :((
          • onlyania Re: Chory krolik, potrzebna pomoc! 25.10.05, 21:59
            tak,
            a w piatek rycynka,
            i juz nie bedzie krolik oslabiony, bo nie zdazy.....
        • bettina75 Re: Chory krolik, potrzebna pomoc! 25.10.05, 21:56
          Tylko syrop z cebuli Ci pomoze, jest niezawodny!!!
          • trzpiot_1 Re: Chory krolik, potrzebna pomoc! 25.10.05, 22:00
            To ja przy okazji poproszę przepis!
            • bettina75 Re: Chory krolik, potrzebna pomoc! 25.10.05, 22:06
              Cebule obrac, pokroic w plasterki i zasypac cukrem (dwie, trzy lyzeczki) lub
              dodac miod.
              Odstawic na noc i rano pic lyzeczkami slodki syrop w ciagu dnia kilka razy,
              ktory swietnie dezynfekuje drogi oddechowe, az do skutku.
              U mnie trwa to ok. trzech dni i jestem zdrowa:)
              Co drugi dzien, nowa cebule pokroic itd.
              • st.anne Re: Chory krolik, potrzebna pomoc! 25.10.05, 22:07
                brrrrrrr, brzmi okropnie:)) ale moze pomaga jednak? :))
                • onlyania Re: Chory krolik, potrzebna pomoc! 25.10.05, 22:09
                  pomaga jak mentos na swiezy oddech....
                • bettina75 Re: Chory krolik, potrzebna pomoc! 25.10.05, 22:11
                  to wcale nie jest brrr, tylko bardzo slodkie i nie czuc cebuli im wiecej cukru
                  albo miodu, na dodatek pomaga:)
        • trzpiot_1 Re: Chory krolik, potrzebna pomoc! 25.10.05, 21:57
          Wapno do oporu aż katar zgęstnieje, sterta witaminy C, bo i tak nadmiar
          wysiusiasz, ale za to pobudzi immunologię, płukanie gardła mieszanką łyżeczka
          sody oczyszczonej na szklankę letniej wody, żadnych wykrztuśnych środków na noc.
          :)
          • emilka222 Re: Chory krolik, potrzebna pomoc! 25.10.05, 22:02
            Łooooooo matko!!!!!!! Królik się nam nafaszeruje tymi specjałami antygrypowymi
            i zapomni, że trzeba marchewkę gonić:)))
            • trzpiot_1 Re: Chory krolik, potrzebna pomoc! 25.10.05, 22:05
              W takim stanie i tak daleko by nie nagonił, ale na szczęście marchewka nie zając :)
              • emilka222 Re: Chory krolik, potrzebna pomoc! 25.10.05, 22:11
                :))))))
    • onlyania Re: Chory krolik, potrzebna pomoc! 25.10.05, 22:11
      kroliku,
      ugotuj sobie rosol z zajaca, to pomaga....:)
      • zajac.krolik Re: Chory krolik, potrzebna pomoc! 26.10.05, 12:29
        Ojejj, coz za wspaniale rady, az milo sie czyta!Dzis juz lepiej, coz lezec w
        domku nie moge, musze nosek na dworek wychulic bo taka ma natura. Wieczorem za
        to wracam i obieram cebule. Tylko ten rosol z zajaca nie bardzo mi sie podoba,
        cos podpucha pachnie.....
        :)
        • krolik-ok Re: Chory krolik, potrzebna pomoc! 26.10.05, 13:30
          Jasne, ze to krolicza grypa, ja tak mam od niedzieli i juz ma sie ku koncowi.
          Do piatku bedziesz zdrow jak...ryba, tj. jak zajac.krolik, czego Ci z calego
          mojego malego serduszka zycze i pozdrawiam - Krolik.
        • onlyania Re: Chory krolik, potrzebna pomoc! 26.10.05, 14:43
          eee,
          wcale nie podpucha z tym rosolem,
          ale lepszy jest z udek kurczaka,
          (tylko ze z kurczakiem trzeba wpierw do lekarza isc i przebadac czy nie ma
          grypy),
          dodac do kurczaka duzo marchewki innych warzywek typu por i seler oraz cebula i
          czosnek w duzej ilosci oraz przypraw, rosolek ugotowac,
          potem rosolek tabasco zaprawic,
          tak rozgrzeje i przepali,
          ze bakcyle wyploszy...
          tak w ogole to dobry jest jeszcze chrzan, bo ma wlasciwosci wirusobojcze - ja
          tak z lyzeczke chrzanu zawijam w plasterek szynki i wcinam kilka razy
          dziennie....
          do tego sok ze swiezej cytryny calej, z sokiem pomaranczy zmieszac (zeby nie
          bylo za kwasne) i tez ze 3 razy dziennie...
          mozna sobie papryke czerwona przegryzac tez...
          i do tego aspiryna, wapno, herbatka malinowac, z rozy, lipowa lub rumiankowa z
          miodem, ewentualnie jeszcze witamina C w tabletkach (jak chcesz duzo siusiac,
          hehe),
          na katar jeszcze sztyft do nosa z kamfora i mentholem (czy jak mu tam)....

          moja wersja nie jest tak bardzo "odswiezajaca" oddech,
          a wlasciwie mi pomaga,
          mnie katar wzial w niedziele wieczorem,
          a dzis juz go nie ma....
          • zajac.krolik Re: Chory krolik, potrzebna pomoc! 26.10.05, 20:34
            Kroliku! Ale mnie pocieszyles, dziekiii:) Juz mnie dzis jakies zmoradla na
            balange wyciagaly,ale nie dam sie, zostaje, wygrzewam pupe na piatek:)
            Onlyaniu.. twwoje sposoby brzmia nadzwyczaj magicznie, i nawet niczego
            nieswiadomie dzis zjadlem kawalek papryki czerwonej i zoltej (moze tez
            pomaga?),do tego herbata z rozy , mleczko z moidem,ale w kinie taki atak
            kaszlu mnie napadl ze musialem wyjsc z sali na chwile zalany lzami, i az
            ludziska sobie pomyslaly:'coz za sentymentalny zajac krolik,az sie na filmie
            poryczal'....
    • menk.a Re: Szklanka grzenego wina z miodem 26.10.05, 14:46
      albo 2 i do łóżka:)) mnie ratuje:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka