sabba
24.11.02, 13:15
Mowi sie zeby nie palic za soba wszytkich mostow, w jez. niem. mowi sie, w
takim samym znaczeniu, zeby nie zamykac za soba wszytkich drzwi. Czyli zeby
miec jeszcze jakas brame otwarta by moc do niej wrocic, o chleb czy wode
zapytac, o slonce czy dobra rade. Ile mostow juz spaliliscie, ile bram na
zawsze zamkneliscie?
POzdrawiajac niedzielnie...