grat.nowy
14.03.06, 14:49
z mojej obserwacji wynika, iż istnieje kilka szkół, z których zdecydowanie
najpopularniejsza mówi, iż już w jego tytule umieścić należy jak najbardziej
obraźliwy tekst, obrażający jednocześnie maksymalną liczbę czytelników. W
treści można pójść jeszcze bardziej na całość włącznie z inwektywami,
obrażaniem uczuć religijnych, przodków, korzeni, uczuć narodowych itd itp, im
bardziej chamsko, tym większy odzew zdobędziemy.
można również próbówać inteligentnie poruszyć ważki problem... ale to chyba
nie zdaje egzaminu.