05.07.06, 00:59
Podaję własną specyfikację typów męskich czatowych :

Typ romantyczno - rozmemłany
Buduje zdania wielokrotnie złożone, obsypuje zieleniną, łatwo-urażalny,
efemeryczny, żegna się z nagła i niespodziewanie, lub też, w zależności od
nastroju długo i namiętnie. Nudny jak poniedziałek, przytula się do drzew i
gada do kaktusów. Słucha Szczepanika i cytuje Poświatowską.

Typ cyniczno-mizoginistyczny
Ilość samic skonsumowanych w czatowym żywocie wytuatuował sobie na bicepsie.
Uczuć wyższych brak, hedonizm rozwinięty. Ulubione rozrywki : szachy z wujem,
whisky z lodem, mordobicie w TV. Motto : "Ogórek nie zaśpiewa"

Adonis czatowy:
Pławiący się w samouwielbieniu narcyz, tło idiotek ustanawia jego rację bytu.
Obsypuje różami, dowcipem raczy płaskim jak mazowiecki krajobraz, operuje
głównie pismem obrazkowym typu <lubieżne łypanie> . Idąc ulicą obserwuje, czy
wszyscy na niego patrzą i przegląda się w witrynach.

Typ genitalny:
Nieskomplikowany, raczej prosty w obsłudze. Typowe wejścia:"poklikasz" "poznam
panią", "skont klikash?" Emota : <łóżko polowe podczas trzęsienia ziemi z
wystającą skarpetą>


Odmiany te nie występują raczej w formie czystej, lecz przenikają się. Drogie
Panie, proszę o kolejne definicje.
Obserwuj wątek
    • ruda_strzyga Re: Typki 05.07.06, 07:51
      Bardzo ciekawe spostrzeżenia miiu, typy te przenikają się wzajemnie, tworząc
      neurotyczne lub niebezpieczne mieszanki.

      Typ maniakalno – depresyjny, który w fazie maniakalnej zachowuje się jak adonis
      i cynik, jednak najdrobniejsze niepowodzenie wpędza go w dołek, wówczas jest
      rozmemłanym płaczliwym romantykiem ( w potocznym języku czatowym zwany męską
      cipą). Różne są amplitudy tych stanów, a częstotliwość ich występowania rośnie
      w szybkim tempie.

      Typ Kalibabka – cyniczny i w swoim mniemaniu dowcipny typ, otoczony wianuszkiem
      bezkrytycznych idiotek – desperatek, który wykorzystuje ich naiwność na
      wszelkie dostępne sposoby. Dzięki sporemu doświadczeniu potrafi sprytnie
      wykorzystywać zdobytą wiedzę do manipulacji i szantażu, co pozwala mu
      kontynuować bezstresowo działalność. Nie posiada żadnych hamulców moralnych,
      omija silniejsze osobowości.
      • proces7 Re: Typki 31.10.06, 04:08
        Nie umiem sam siebie ocenić, ale obstawiałbym w klasyfikacji miia: typ
        cyniczno-mizoginistyczny, Katji zaś: maniakalno – depresyjny.
    • vivalabeer Re: Typki 05.07.06, 08:36
      :D
      Ja proponuję osobną kategorię: POKER, nie to, żebym był jakiś oryginalny, lub
      odbiegający od pozostałych, ale ja nie chcę z żadnym facetem w jednym worze być
      umiejscowiony...Tę prośbę kieruję do Was: wampy, famme fatale, mimozje,
      bluszcze, małe_urocze_bezradne, twarde_samodzielne, piękne_i_mądre,
      Wyzwolone_i_grzeszne, samotne i sparowane, sponsorujące i sponsorowane,
      złośliwe harpie, wstrętne babony, różnej maści nimfomanki,
      wieszające_się_na_szyjach, nurkujące_po_kieszeniach i po prostu KOBIETY.
      P.S. Jeśli sobie przypomnę jeszcze jakieś określenie, to wpiszę je tutaj. :)))
    • tercybiades Re: Typki 05.07.06, 09:15
      Proponuję wybić tak podłą i beznadziejną męską rasę, która przenika się w
      swoich typach(. dla uniknięcia zdania wielokrotnie złożonego). Niech rozwija
      się ta , która od zarania błyszczy formą czystą i nieskalaną (kto właściwie
      wynalazł mydło?). Trzeba powiedzieć dość hedonizmowi genitalnemu Adonisów!
      Jako typ romarozmecyniginistyczny chcę zostać rozstrzelany(aż sie boję wstawić
      na końcu ";)", bo to jednak pismo obrazkowe).
      • miia1 Re: Typki 05.07.06, 13:27
        Tercybiades napisał:
        Proponuję wybić tak podłą i beznadziejną męską rasę, która przenika się w
        swoich typach

        Wybić? Ojej, dlaczego?
        • tercybiades Re: Typki 06.07.06, 11:33
          Miiu podaj jeden własny, który zasługiwałby na pozostawienie przy życiu, jak
          nie to pod ścianę, czatową rzecz jasna;)
          • miia1 Re: Typki 06.07.06, 12:08
            Tercybaidesie, nadal nie rozumiem. Czy klasyfikowanie typków jest dla Ciebie
            jednoznaczne z uśmiercaniem? Odnoszę wrażenie, że uraziłam czyjąś męską dumę...
            • tercybiades Re: Typki 06.07.06, 14:36
              Miiu, moja duma ma się dobrze, ironia może zbyt ostra z mojej strony, chociaż
              zamierzona, bo farta do klasyfikacji mam ostatnio wyjątkowego. Inna sprawa, że
              na cztery negatywy przydałby się jeden pozytyw;) Czy faceci czatowi w
              zdecydowanej większości prezentują się w taki sposób?
              Cóż, faktycznie nie lubię klasyfikacji, szuflad, ram (chyba, że nie
              przeszkadzają dziełu zawartemu w tej przestrzeni;).
    • justysbytomianka Re: Typki 05.07.06, 11:50
      typ nietoperz ( nie mylić z batmanem ) wisi na liście jak " zwis męski ozdobny"
      Obojętny na zaczepki ani ciumki, ani brutalne potrzącanie nawet jad nie jest mu
      groźny.On wisi i zwisa mu wszystko.

      typ Misiu Fazi fajtłapa czatowa , nienawidzi kłótni, sprzeczek. Wysyła słoneczka
      i opowiada dowcipy typu :
      - czy sa trampki /
      -są, ale tylko białe
      - a todziękuje białe sa dla mnie za małe :-/ dodaje do dowcipu hihihihihihi (
      może i dobrze,że sygnalizuje kiedy się zacząć smiać ;)

      typ 69 wszystko mu się kojarzy z sexem a kobieta to jedna ogromna vagina.

      typ Chiquita prawdziwy czatman przebywa na czacie od rana do wieczora :) tu
      spędza Wigilię, Sylwestra, imieniny, urodziny, rocznicę ślubu i rozwodu. Zna
      wszystkich, zwłaszcza opy to jego dobrzy kumple. Wie o wszystkich, wszystko .Ma
      kartoteki i galerie zlotów.
      • proces7 Re: Typki 31.10.06, 04:09
        > typ Chiquita prawdziwy czatman

        To chyba ja.
    • czatowykaleka Re: Typki 05.07.06, 12:02
      zastanawiam się właśnie:jakim ja jestem typem?...moze drogie kolezanki mi pomogą
      w tym problemie,na kolegów nie liczę,bo są strasznie typowo bardzo o mnie
      zazdrośni...to ja zakochany w sobie Adonis.
    • sprawa7 Re: Typki 05.07.06, 12:19
      Teraz będzie brzydko, więc co wrażliwsze "cipy czatowe" proszone są o nie
      czytanie poniższego.

      Typ jebaki z gatunku vulgaris - taki nie pyta:"skond klikash?", tylko wali z
      grubej rury: "wyruchał cie ktoś ostro?". To typowy zboczek, który podnieca się
      wyłącznie własnymi pytaniami, odpowiedź nigdy go nie interesuje. Jeden mnie
      nawet rozcIUlił pytając: "mam malutkiego siuraska, mogę ci go wsadzić?"

      Typ ortograficzny filozof, jest jeden wybitny na czacie;). Jego złote myśli są
      często cytowane, szczególnie przez inteligencję czatową.
      • miia1 Re: Typki 05.07.06, 13:22
        To ostra odmiana typu genitalnego chyba sprawciu, taka skrajna.
        A ten ortograficzny faktycznie, nie klasyfikowany wcześniej.
    • sprawa7 Re: Typki 05.07.06, 12:26
      Proszę, buszu;):
      Typ różowy latawiec, kochliwy, ruchliwy, rozbrajający, z gatunku cietrzewi lub
      jurnych kogutków, kocha walczyć o ideały. Jest niezniszczalny.;)
      • woow2306 Re: Typki 05.07.06, 13:21
        Typ "przyssawka"- przyssie się to do Ciebie i nie wiadomo czego chce, zazwyczaj
        do powiedzenia ma raczej niewiele, ale katuje privy
        <wielkimi_zółtymi_uśmiechmiętymi_mordami>i gdzie się nie ruszysz on już na
        Ciebie "dybie". Ten typ występuje w dwóch rodzajach:
        1. rzep- tylko trzyma się kurczowo nogawki i wkleja te mordy
        2. pijawka- do mord "dorzuca" czasem jakieś słowo, na tyle intrygujący, że nie
        dajesz mu ignora, czekasz z zaciekawieniem na ciąg dalszy, co w końcu prowadzi
        do irytacji nad "tymniewiadomoczym" i w końcu odrywasz paskudztwo od łydki i
        odrzucasz z obrzydzeniem jak najdalej...
        • vivalabeer Re: Typki 05.07.06, 13:24
          Biedne...biedne kobiety na czacie są...Molestowane...zanudzane...i inne :>:P:D
    • alinka64 Re: Typki 05.07.06, 13:34
      Typ zachłanny i niezdecydowany
      - licznie występujący w populacji typów czatowych.
      Uwielbia „nowości”, zbiera „wywiady”, pisze zdawkowo z braku czasu, posiada
      listy kontaktów bardzo długie, ma niezachwiane poczucie własnej wartości.
      Dla nich dedykuję bajeczkę :)

      Bajeczka o osiołku
      Aleksander Fredro
      Osiołkowi w żłoby dano,
      W jeden owies, w drugi, siano.
      Uchem strzyże, głową kręci.
      I to pachnie, i to nęci.
      Od któregoż teraz zacznie,
      Aby sobie podjeść smacznie?
      Trudny wybór, trudna zgoda -
      Chwyci siano, owsa szkoda.
      Chwyci owies, żal mu siana.
      I tak stoi aż do rana,
      A od rana do wieczora;
      Aż nareszcie przyszła pora,
      Ze oślina pośród jadła -
      Z głodu padła.

      • vivalabeer Re: Typki 05.07.06, 13:38
        Bosz...z kim Wy się na tych czatach zadajecie...:D
        • alinka64 Re: Typki 05.07.06, 13:43
          Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma ;(
          • mikosz8 Re: Typki 05.07.06, 14:06
            Niniejszym wnioskuję o zawieszenie tematu "Typki" autorstwa miia.
            Jak Panie wiedzą trwa konkurs na mena numero uno w parowozowni.
            Złośliwa miia rozpoczęła powyższym tematem dyskusję mającą zdyskredytować
            i pomniejszyć "boskość" Waszych ukochanych mężczyzn - drogie Panie.
            To my tu obnażamy się robiąć striptease mentalno - wizualny , niejednokrotnie z
            zażenowaniem a Wy do nas o typkach!!! Oj nieładnie babony.Nieładnie.
            • justysbytomianka Re: Typki 05.07.06, 16:15
              Drogi Mikoszu, ale Wy jestescie Mistery a nie typki;) więc bez skojarzeń :)
    • ruda_strzyga Re: Typki 05.07.06, 19:29
      Oj panowie, proszę nie desperować! To typy ekstremalne, a Wy zaraz musicie się
      stroić w cudze piórka? Przy okazji, mały "rachunek sumienia czatowego" Wam nie
      zaszkodzi:) Jednak net posiada właściwości edukacyjne, bez dwóch zdań;)
    • sprawa7 Re: Typki 05.07.06, 23:14
      Typ hrabia- znam jednego tylko na tlenie. Otacza go szacunek oraz wianuszek
      bystrych foczek. Inteligentny, oczytany, utalentowany, nieosiągalny-potrafi
      trzymać na dystans. Ma klasę. Brakuje mu nieco ciepła i kurwików.
      • abnegator Re: Typki 01.11.06, 16:48
        A dlaczego nazwałaś mnie sprawa tylko hrabią, a nie księciem?
        • sprawa7 Re: Typki 01.11.06, 21:47
          To całkiem możliwe, że pochodzisz z jakiegoś szlacheckiego rodu, w którym
          kazirodztwo było na porządku dziennym. Z takich związków rodziły się dzieci,
          (biedne dzieciątka, bo co one winne), którym szwankowało zdrowie, szczególnie
          psychiczne, ale i fizyczne. To nie Twoja wina, abnegatorze, może tylko nie
          afiszuj się z tymi ułomnościami swoimi, Mości Książę.;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka