paparapet
14.07.06, 14:54
Mijam ją codziennie. Jadę rowerem a ona idzie ulicą z naprzeciwka. Zacząłem
jej mówić dzień dobry a ona odpowiada i rewelacyjnie się uśmiecha i ... co
mogę dodać, mój typ. Wcześniej nie miałbym wątpliwości, że powinienem z nia
się umówić ale teraz...jestem żonaty. Jak z nią porozmawiać? Przyznać się do
obrączki? Nie chcę zdradzić swojej żony. Po prostu ta nieznajoma jest
strrrrrasznie ładna i... miła. Macie jakieś doświadczenia?