Dodaj do ulubionych

Smrodki wrodzone i nabyte

IP: *.ipt.aol.com 15.03.03, 17:45
Odbywa się tu ostatnio bardzo interesująca i nad podziw śmierdząca dyskusja.
Którą to dyskusję oczyma starego aparatczyka śledzę z zainteresowaniem.Ale
tak widzę też że wy trochę w innym kierunku poszliście,niż należało.Zamiast
gubić się w ferworze dyskusji i zarzucania temu albo innemu wrodzonego
debilizmu i głupiego wyrazu twarzy skrzywionej późnymi objawami kiły
wrodzonej,należało zacząć od tego,że:

1.Każdy z krajów,do jakiego się zajedzie,pachnie/śmierdzi inaczej,niż ten inny
2.Gadanie o wyższości smrodu jednego kraju nad smrodem drugiego jest w/g mnie
wcale nie na miejscu,bo to kwestia zagustowania w smrodzie oraz smrodu
odcieniu.
3.Hasło:”każdemu taki smrodek,na jaki zasługuje”,powinno nam przyświecać we
dnie i w nocy,bo nie ma nigdy 100 %-ej pewności w życiu,do jakiej odmiany
smrodku przyjdzie nam trafić albo w jakiej zostać
4.Nie jest wcale powiedziane,że smrodek gniazda rodzinnego jest smrodkiem
bardziej subtelnym niż smrodek gniazdka,do którego wrzucił nas los,czasem bez
pytania
5.To co dla nas smrodliwe,może być dla tubylców najlepszym aromatem świata
i odwrotnie,więc powiniśmy zanurzać noski w każdym smrodku jaki nam jest dany,
a dopiero po nasiąknięciu nim wydawać na ten temat opinie,zaś nigdy
przedtem,bo możemy pochopnie obrazić kogoś naszą głupkowatą opinią
6.Każdy z nas był,jest,albo zostanie śmierdzielem,jakby to nie zabrzmiało i
czyich uszu by nie uraziło,bo prawda o nas samych boli najbardziej
7.Świat jest otwarty,nikt nikogo nie przykuwa do kaloryfera w szalecie
miejskim danego kraju,odcienie smrodków można zmieniać jeśli się chce,zamiast
tylko narzekać
8.Na koniec jeszcze tylko subtelna uwaga-widząc czyjeś gówna i czując ich
smrodek,zamiast otwierać ryło,należy spojrzeć przed ryja tego otwarciem pod
nasze nóżki i powąchać teren na którym stoimy.Może się zdarzyć,że zamiast
łąki ze stokrotkami pod bucikami,tkwimy po jaja/cipkę w śmierdzącym
szambie,wmawiając sobie tylko,że smród tego łajna to Chanel nr.5.
Wszyscy zaś obserwatorzy czują w nozdrzach zapach szlachetnego Scheisse nr.10.
Obserwuj wątek
    • Gość: haha Re: Smrodki wrodzone i nabyte IP: *.nwrk.east.verizon.net 15.03.03, 17:50
      Ty też bijesz pianę, z której nic nie wynika.
    • forum_towarzyskie Re: Smrodki wrodzone i nabyte 15.03.03, 17:58
      napisałeś to siedząć na kiblowym tronie??...gratuluje weny...tylko jeszcze
      żeby to miało ręce i nogi a nie było rozlazłym gównem.
      • Gość: leziox Re: Smrodki wrodzone i nabyte IP: *.ipt.aol.com 15.03.03, 22:19
        Oba jesteście matołami,sami oprócz piany bijecie rekordy idiotycznych
        odpowiedzi,żyjecie jednak,ale i tak nic z tego nie wynika.
        • Gość: leziox Re: Smrodki wrodzone i nabyte IP: *.ipt.aol.com 15.03.03, 22:23
          A co do smrodków i uderzania w stół w celu odnalezienia nożyc-brawo-jesteście
          pierwsi,co się odezwali,hehehe.
          • Gość: haha Re: Smrodki wrodzone i nabyte IP: *.nwrk.east.verizon.net 16.03.03, 02:45
            Wiesz ja jestem gotów ufundować dla Ciebie specjalną nagrodę.
            Są to tabletki na przeczyszczenie bo na głowę nic Ci już nie pomoże.
            • Gość: haha PS. do Smrodki wrodzone i nabyte IP: *.nwrk.east.verizon.net 16.03.03, 02:58
              Leziu, czy Ty kiedykolwiek czytasz swoje teksty?
              No nie mów, że czytasz! Ktoś kto ma chociaż trochę oleju w glowie spaliłby się
              ze wstydu, że coś takiego spłodził. Otwórz kolejną flachę "kwasibora". Może
              pozwoli Ci to utwierdzić cię w twojej wielkości.
              hahahahahahahahaha
              • Gość: samanta Re: PS. do Smrodki wrodzone i nabyte IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.03.03, 10:39
                Ha ha...a ty kiedys cokolwiek napisales procz slow krytyki? Jesli tak to moze
                zaprezentuj nam ,zebysmy mogli zachlysnac sie biegloscia "twojego
                piora" .Chetnie przczytalabym jakis blyskotliwy , dobry tekst twojej produkcji.
    • onlyania Re: Smrodki wrodzone i nabyte 16.03.03, 13:34
      tak sobie mysle,ze powinnam sie tu wypowiedziec, bo z tego co zrozumialam to ja
      bylam inicjatorka ladnie okreslonej "napasci" na kogos tam....i ze ponoc to ja
      zainicjowalam problem smrodu krain w ktorych sie akuratnie ktos znajduje, ktore
      to innym smierdza, zwlaszcza biorac pod uwage zapach ojczystego kraju jakim
      jest polska.....
      dla tych, co nie zrozumieli tekstu wstepnego: tak samo jest on niezrozumialy,
      jak niezrozumiala jest cala taka walka o pieknych zapachach miejsc gdzie sie
      ktos akuratnie znajduje, i ktory to zapach wybiera jako glowny czynnik
      przebywania w tym, a nie w innym zapachu.... - a w tym punkcie wielce obrazajac
      kraj Polska zwany, ktory z powodu wywodzenia sie z tego kraju, winnien byc
      okreslany jedynie i wylacznie jako kraj pachnacy.....
      w tym wszystkim, niejaki haha wielce sie poswieca zeby tekst ocenic, nie
      wiedzac zapewne ze jego tez problem dotyczy, bo zapewne jest wiele osob ktorym
      ameryka "smierdzi", i to juz zapewne bylby wysarczajacy powod zeby haha
      obrazic....no chyba ze jest on wyjatkiem, i nie z wlasnej winy siedzi w owym
      kraju - powiedzmy za probe nielegalnego przemytu narkotykow do jedynie
      pachnacego kraju jakim jest Polska - no, coz, wspolczuje, mam nadzieje ze
      kiedys cie wypuszcza....
      mam propozycje: zamknijmy ten temat, nic z niego nie wyniknie, i do niczego nie
      doprowadzi, a to wszystko z jednego powodu: smrod w ktorym sie siedzi jest
      zawsze pieknym zapachem, a to wszystko z jednego prostego powodu: narzad wechu
      u czlowieka jest tak skonstruowany, ze przyzwyczaja sie szybko do kazdego
      zapachu (tudziesz smrodu)......
      i tu w tym miejscu proponuje brawa dla tej osoby, ktora jako pierwsza uzyla
      stwierdzenia : "smierdzi mi tamtym rejonem europy".......i gdzie problem
      smrodow mial swoj poczatek......
      • Gość: leziox Re: osobiście dla Haha...hahaha! IP: *.arcor-ip.net 16.03.03, 18:10
        Biedne HAHA!
        Sam twój nick doprowadza mnie za każdym razem do wybuchu śmiechu,bo wiem,że
        zaraz przeczytam następną wspaniałą krytykę jakiejś wypowiedzi.Pomijam poziom
        tych krytyk,znajdujących się na średnim poziomie ucznia klasy 3-ej szkoły
        specjalnej,ale śmiech to zdrowie.Tabletki na przeczyszczenie zachowaj dla
        siebie i używaj ich tak jak do tej pory-jako słodzika do herbaty...
        Co do picia kwasiborów-naturalnie,przed chwilą wygrzałem jednego z gwinta
        i beknąłem porządnie na twoją cześć,Haha.Przyszłościowo będę rzucał na twoją
        cześć również pawia,myślę że to jeszcze mogę dla ciebie zrobić.
        Natomiast wspólne z tobą picie tychże kwasiborów odpada z powodu troski o
        poziom umysłowy kolegów-meneli,na których mogłabyś zrobić złe wrażenie,więc po
        co ten cały kram-szkoda prawdziwych przyjaciół narażać na kontakty z
        prymitywami w twoim rodzaju.
        A wstyd jest pojęciem czysto relatywnym-nie wstydzisz się kiedy zaglądasz do
        lustra?

        • onlyania Re: osobiście dla Haha...hahaha! 16.03.03, 18:57

          no ledwie sie tu wyplatalam a juz lezio chce slac pawia dla niejakiego papa lub
          haha.......w sumie to haha powinnien sie wypowiedziec bo ja jak na razie czasu
          nie mam......
        • Gość: haha Re: osobiście dla Haha...hahaha! IP: *.nwrk.east.verizon.net 16.03.03, 19:01
          Leziox - Więc wracaj do swoich meneli. Niewątpliwie tam jest doskonałe miejsce
          dla Ciebie.
          Onlyania - Ty jako bywała w świecie powiesz mi na pewno coś czego nie wiem na
          temat Stanów. Czekam na nieznane mi rewelacje lub znowu przekręć interpretację
          tego co właśnie napisałem.
          Samanta. Jak widzę takie bzdety jak ten w wykonaniu Lezioxa to czasami nie mogę
          wytrzymać.
          PS. Są inne miejsca gdzie są moje teksty.
          • Gość: martucha_ do haha IP: *.chello.pl 16.03.03, 20:35
            jak cos madrego juz gdzies napisales, to moze sie tym pochwal panie Madry.
            krytykowac kazdy umie, jak widac Ty opanowales sztuke oceniania ludzi, ktorych
            de facto nie znasz, do perfekcji.
            a co do Twoich ukochanych Stanow, to sie nimi udlaw. wszak to piekny kraj
            mlekiem i miodem plynacy niosacy swiatu swoje oredzie glorii demokracji,
            wolnosci i swobod obywatelskich. kraj, gdzie z kazdego ciemnego kata wyziera
            polityczna poprawnosc, ktora jest hipokryzja wieksza niz nasza galaktyka.
            pewnie juz zrealizowales tam swoje wszystkie marzenia, wlacznie z blisko
            nieokreslonym "American Dream". jak Ci sie tam tak podoba to kis sie tam dalej
            w sosie wlasnym, zapewne jest Ci tam incredible, no nie? no, bo Stany sa great!
            • Gość: samanta Re: do haha IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.03.03, 20:41
              Czy mozesz mi pokazac te"inne " miejsca? Bede niezmiernie wdzieczna ....
              • onlyania Re: do haha 16.03.03, 21:06
                zakonczylam chyba dyskusje z haha.....w tym temacie on chyba sam zamknal
                dyskujse Bowiem......
                • onlyania Re: do haha 16.03.03, 21:17
                  no dobra.........Bowiem sie chyba zdenerwowal.......:)))
                  jako obywala w swiecie.....hehehehehehehhehe
                  mnie hameryka nie smierdzi...nie mialam powodu jej wachac...i tylko dlatego.....
                  nie mniej jednak lubie zapach tzw Brukseli bo mnie akurat pachnie......i nawet
                  jej brudy ogladajac na ulicy jest to zawsze lepszy zapach niz tzw wawy......
                  kocham poza tym swoje miasto gdzie akuratnie sie znalazlam.......viva
                  Belgie!!!!!!!!!
                  i tyle
                  • kitek1 ooo, cale leziowe kolko rozancowe................. 16.03.03, 21:25
                    sie zlazlo:)))
                    fiutkomatki i fiutkolaretki,
                    • onlyania Re: ooo, cale leziowe kolko rozancowe............ 16.03.03, 21:36
                      och, zapomnialam o kitusiu.....ale to przez pomylke......
                      Brzegu i ulicy szkolnej 15 nie mialam jeszcze okazji wachac.......
                      • maryjo2 Re: ooo, cale leziowe kolko rozancowe............ 16.03.03, 21:43
                        Only, tym razem chyba się zagalopowałaś za daleko.
                        • onlyania Re: ooo, cale leziowe kolko rozancowe............ 16.03.03, 22:00
                          ja???
                          toc galopowacm mozna, nie wiadomo gdzie cie zaniesie......
                          tak i mnie przez pomylke za daleko "ponioslo"..........
                          • Gość: maryjo2 Takie pomyłki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.03.03, 22:06
                            mogą być brzemienne w skutki dla innych.
                            Nigdy nie wiadomo kto, jak, i po co może je wykorzystać.
                            To tak na przyszłość.
                            • kitek1 spoko, maryjko ................... 16.03.03, 22:13
                              bez paniki,
                              ciesze sie sie ze onlontko,
                              tak latwo kity lyka:)
                              • Gość: maryjo2 W takim razie to już sprawa między Wami. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.03.03, 22:18
                                Co miałam do powiedzenia w tej sprawie, to powiedziałam wyżej.
                                • kitek1 ja tam onlontku, sprawy zakladac nie bede....... 16.03.03, 22:21
                                  a dlaczego,
                                  to juz przez delikatnosc tlumaczyc nie bede:)
                                • onlyania Re: W takim razie to już sprawa między Wami. 16.03.03, 22:23
                                  ZAPOMNIALAS DODAC IZ LEKARZU LECZ SIE SAM.........
                              • onlyania Re: spoko, maryjko ................... 16.03.03, 22:19
                                jasne,
                                ciesZ sie kitek
                                ze to ze chujem jestes kazdy indywiduALNIE ODBIERA
                            • Gość: samanta Re: Takie pomyłki IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.03.03, 22:21
                              Gość portalu: maryjo2 napisał(a):

                              > mogą być brzemienne w skutki dla innych.
                              > Nigdy nie wiadomo kto, jak, i po co może je wykorzystać.
                              > To tak na przyszłość.

                              Np.moglby to przeczytac leziak i wykorzystac celem obicia mordy Kitkowi za jego
                              zachowanie wzgledem niego .Byloby to piekne przeniesienie wirtualnego zycia do
                              reliow he,he
                              • Gość: maryjo2 Re: Takie pomyłki IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.03.03, 22:27
                                A Ty byś miała uciechę z tego, Samciu?
                                • kitek1 no widzisz maryjko, jak w takiej ostrej........... 16.03.03, 22:29
                                  konfrontacji,
                                  maseczki spadaja:)
                                  • Gość: maryjo2 Każdy niekiedy się potyka, kitku, IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.03.03, 22:40
                                    ja też.
                                    To mnie wcale nie cieszy, ale pod pręgierzem pochopnie nikogo nie stawiam.
                                    • kitek1 wiem maryjko.................. 16.03.03, 22:48
                                      i tej swietosci,
                                      bez kpiny,
                                      szczerze, ci zazdroszcze,
                                      • Gość: maryjo2 Bez przesady, IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.03.03, 22:53
                                        święta nigdy nie byłam, nie jestem i nie będę.
                                        Ja to wiem, i inni to wiedzą :)
                                        Może to mój nick tak się głupio niektórym kojarzy.
                                        • kitek1 laskis pelna................ 16.03.03, 22:55
                                          to zmien nicka,
                                          bo ja zawsze na kolanach,
                                          do ciebie klikam,
                                          • Gość: maryjo2 Re: laskis pelna................ IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.03.03, 22:57
                                            Tylko nie zechciej przyszpilić mnie sobie na ścianie w charakterze obrazu
                                            świętego, bo Ci sie ściana zawali :))))
            • Gość: Do Maruchy Re: do haha IP: *.nwrk.east.verizon.net 17.03.03, 03:29
              Gość portalu: martucha_ napisał(a):

              > jak cos madrego juz gdzies napisales, to moze sie tym pochwal panie Madry.
              > krytykowac kazdy umie, jak widac Ty opanowales sztuke oceniania ludzi,
              ktorych
              > de facto nie znasz, do perfekcji.
              Ja oceniam nie ludzie tylko ich produkty. W tym przypadku bełkot Lezioxa.
              Nie mam potrzeby ani chwalić się, ani udowadniać cokolwiek. Ja tu tylko
              napisałem co myślę o bredniach inicjujących ten wątek.
              > a co do Twoich ukochanych Stanow, to sie nimi udlaw. wszak to piekny kraj
              > mlekiem i miodem plynacy niosacy swiatu swoje oredzie glorii demokracji,
              > wolnosci i swobod obywatelskich. kraj, gdzie z kazdego ciemnego kata wyziera
              > polityczna poprawnosc, ktora jest hipokryzja wieksza niz nasza galaktyka.
              > pewnie juz zrealizowales tam swoje wszystkie marzenia, wlacznie z blisko
              > nieokreslonym "American Dream". jak Ci sie tam tak podoba to kis sie tam
              dalej
              > w sosie wlasnym, zapewne jest Ci tam incredible, no nie? no, bo Stany sa
              great!
              Patrz co napisałaś wyżej. To tak odnośnie oceniania ludzi, których się nie zna.
              Moją "amerykańskość" wyciągnęła Onlyania. Dla mnie to nie jest argument. A Ty
              dziecko pomyśl co piszesz.
              Pozostałym osobom tej "dyskusji" nie mam zamiaru odpowiadać.
              • Gość: haha Do Martuchy IP: *.nwrk.east.verizon.net 17.03.03, 03:50
                W poprzednim moim poście się pomyliłem. Przepraszam.

                Gość portalu: Do Maruchy napisał(a):

                > Gość portalu: martucha_ napisał(a):
                >
                > > jak cos madrego juz gdzies napisales, to moze sie tym pochwal panie Madry.
                >
                > > krytykowac kazdy umie, jak widac Ty opanowales sztuke oceniania ludzi,
                > ktorych
                > > de facto nie znasz, do perfekcji.
                > Ja oceniam nie ludzie tylko ich produkty. W tym przypadku bełkot Lezioxa.
                > Nie mam potrzeby ani chwalić się, ani udowadniać cokolwiek. Ja tu tylko
                > napisałem co myślę o bredniach inicjujących ten wątek.
                > > a co do Twoich ukochanych Stanow, to sie nimi udlaw. wszak to piekny kraj
                > > mlekiem i miodem plynacy niosacy swiatu swoje oredzie glorii demokracji,
                > > wolnosci i swobod obywatelskich. kraj, gdzie z kazdego ciemnego kata wyzie
                > ra
                > > polityczna poprawnosc, ktora jest hipokryzja wieksza niz nasza galaktyka.
                > > pewnie juz zrealizowales tam swoje wszystkie marzenia, wlacznie z blisko
                > > nieokreslonym "American Dream". jak Ci sie tam tak podoba to kis sie tam
                > dalej
                > > w sosie wlasnym, zapewne jest Ci tam incredible, no nie? no, bo Stany sa
                > great!
                > Patrz co napisałaś wyżej. To tak odnośnie oceniania ludzi, których się nie
                zna.
                > Moją "amerykańskość" wyciągnęła Onlyania. Dla mnie to nie jest argument. A Ty
                > dziecko pomyśl co piszesz.
                > Pozostałym osobom tej "dyskusji" nie mam zamiaru odpowiadać.
                • Gość: martucha_ Re: Do Haha IP: *.chello.pl 17.03.03, 11:24
                  Gość portalu: haha napisał(a):

                  > W poprzednim moim poście się pomyliłem. Przepraszam.
                  >
                  > Gość portalu: Do Maruchy napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: martucha_ napisał(a):
                  > >
                  > > > jak cos madrego juz gdzies napisales, to moze sie tym pochwal panie M
                  > adry.
                  > >
                  > > > krytykowac kazdy umie, jak widac Ty opanowales sztuke oceniania ludzi
                  > ,
                  > > ktorych
                  > > > de facto nie znasz, do perfekcji.
                  > > Ja oceniam nie ludzie tylko ich produkty. W tym przypadku bełkot Lezioxa.

                  byc moze oceniasz, ale ludzi przez ich produkty. i mam tu na mysli prawie
                  wszystkich osobnikow piszacych na tym watku. mysle, ze zbyt pochopnie. nie
                  znasz tych ludzi, nie wiesz jakimi osobami sa w realu, nie orientujesz sie w
                  ich doswiadczeniach i powodach, dla ktorych pisza w takim stylu w jakim pisza.
                  mysle, ze sam swietnie dostrzegasz roznice miedzy netem, a rzeczywistoscia.


                  > > Nie mam potrzeby ani chwalić się, ani udowadniać cokolwiek. Ja tu tylko
                  > > napisałem co myślę o bredniach inicjujących ten wątek.

                  byc moze nie masz takiej potrzeby, ale jednak pochwaliles sie swoimi
                  umiejetnosciami, ktorych nie moglismy tu zaobserwowac. tezey sie zwykle dowodzi.


                  > > > a co do Twoich ukochanych Stanow, to sie nimi udlaw. wszak to piekny
                  > kraj
                  > > > mlekiem i miodem plynacy niosacy swiatu swoje oredzie glorii demokrac
                  > ji,
                  > > > wolnosci i swobod obywatelskich. kraj, gdzie z kazdego ciemnego kata
                  > wyzie
                  > > ra
                  > > > polityczna poprawnosc, ktora jest hipokryzja wieksza niz nasza galakt
                  > yka.
                  > > > pewnie juz zrealizowales tam swoje wszystkie marzenia, wlacznie z bli
                  > sko
                  > > > nieokreslonym "American Dream". jak Ci sie tam tak podoba to kis sie
                  > tam
                  > > dalej
                  > > > w sosie wlasnym, zapewne jest Ci tam incredible, no nie? no, bo Stany
                  > sa
                  > > great!
                  > > Patrz co napisałaś wyżej. To tak odnośnie oceniania ludzi, których się nie
                  >
                  > zna.

                  jak mozna nie ocenic negatywnie osoby, ktora napada na kogos innego bez powodu?
                  jak mozesz sugerowac, ze blizej nieznane Ci persony nie sa inteligentne,
                  oczytane czy nie posiadaja wiedzy w tym czy innym zakresie? na takim zalozeniu
                  mozna sie niezle przejechac.

                  > > Moją "amerykańskość" wyciągnęła Onlyania. Dla mnie to nie jest argument. A
                  > Ty
                  > > dziecko pomyśl co piszesz.

                  ja mysle o tym o czym pisze, a dzieckiem dla osob postronnych juz dawno
                  przestalam byc, chyba, ze zarzucajac mi tu maja infantylnosc i brak
                  odpowiedniej wiedzy, zeby prowadzic z Toba dysputy na odpowiednim poziomie
                  (znowu ocena!) sam sie dowartosciowujesz.
                  p.s. wyraz "chyba" sugeruje niepewnosc, wiec nie dokonuje tu oceny Twojej osoby.
                  pozdrawiam.

                  > > Pozostałym osobom tej "dyskusji" nie mam zamiaru odpowiadać.
                  • Gość: haha Woda, tylko zimna woda... IP: *.nwrk.east.verizon.net 18.03.03, 03:42
                    Naisałaś:
                    >jak mozna nie ocenic negatywnie osoby, ktora napada na kogos innego bez powodu?
                    Uważasz moją ocenę tekstu Lezioxa za moją napaść na niego? Ja tylko oceniłem
                    ten jego durny tekst. Jego samego nie dotykałem.
                    Nie wytykając palcami poczytaj sobie to co Ty do mnie pisałaś o jakimś
                    wypychaniu się i inne bezpośrednie ataki na mnie i kraj, w którym mieszkam. To
                    tak a propos napadów na kogoś innego bez powodu. Dla jasności Ty przede
                    wszystkim atakowałaś mnie, właśnie za miejsce pobytu, a nie chodziło Ci o
                    obronę Lezioxa.
                    A teraz nalej sobie szklankę zimnej wody i wypij.

                    Myślę, że w ten sposób wyczerpaliśmy ten temat.

                    Życzę samych sukcesów w życiu.
                    haha
    • kitek1 jak te prochy przestana dzialac, wiesz onlontko... 16.03.03, 22:25
      jakie dola,
      znowu cwiczyc bedziesz:(
      • Gość: leziox Re: jak te prochy przestana dzialac, wiesz onlont IP: *.arcor-ip.net 16.03.03, 22:56
        Te teksty w twoim wykonaniu Haha wiszą zapewne we wszystkich miejskich
        klozetach,dlatego są tak popularne,hahaha!
        Niekoniecznie menelem jest menel,czego ty jednak nie zrozumiesz za cholerę,bo
        twoje horyzonty myślowe rozpościerają się na szerokich przestrzeniach
        opanowanych przez ameby i pierwotniaków,więc dlatego trudno nam tak znaleźć
        wspólny język.
        Bo jakoś nie nauczyłem się jeszcze języków tych stworzeń,bez obrazy naturalnie
        dla ameb i pierwotniaków.
        Co do Kitka-mówi się że jak Bóg chce kogoś ukarać to mu rozum odbiera.Włóczenie
        się po Wawce w celu odnalezienia tego perszerona mija się z celem,nawet po
        dokładnym uzyskaniu jego adresu nie miałbym czego tam szukać,bo niby co miałbym
        walnięciem kogoś w zęby udowodnić?Są ważniejsze rzeczy w życiu,niż szarpanie
        się z kanaliami różnego pokroju,występujących w kanałach burzowych i innych
        równie sympatycznych miejscach.W zasadzie nikt nie powinien już się tą wszą
        łonową przejmować,no ale jak to wsza-czepliwa jest i podgryza jaja od czasu do
        czasu,więc bywa przykra.
        Eksterminacja wszy mogłaby polegać na jej całkowitym odizolowaniu od osób na
        których wsza pasożytuje,na ostracyzmie i nie odzywaniu się do wszy.Wsza z
        czasem sczezłaby i znikła,nie pozostawiając po sobie ani śladu.Wiadomo,jak to
        wsza.
        • Gość: maryjo2 Re: jak te prochy przestana dzialac, wiesz onlont IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.03.03, 23:04
          Lezio, na tej zasadzie to wszystkich należałoby odizolować bez wyjątku, bo
          zawsze znajdzie się ktoś, kto powie o innym, że jest dla niego wszą.

          ***

          Gość portalu: leziox napisał(a):

          > Eksterminacja wszy mogłaby polegać na jej całkowitym odizolowaniu od osób na
          > których wsza pasożytuje, na ostracyzmie i nie odzywaniu się do wszy. Wsza z
          > czasem sczezłaby i znikła,nie pozostawiając po sobie ani śladu.Wiadomo,jak
          to wsza.
          • Gość: onlyania Re: jak te prochy przestana dzialac, wiesz onlont IP: *.kabel.telenet.be 17.03.03, 06:08
            szkoda mi kitka, ze dla niego prochow nie wymyslono......chyba jest szczegolnym
            wyyjatkiem...:((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka