Dodaj do ulubionych

Watek Tlustego Maciusia.

28.03.03, 10:42
Przedstawiam Wam Maciusia:
Macius jest tlusty,maly i szcerbaty bo jako,ze pozarl wszystkie rozumy zeby
sobie na nich polamal.Macius jest wirtualny i mozna na nim wieszac psy do
woli.Od tego zreszta jest poniewaz jest gruboskorny i nic do niego nie
dociera.Maciusia mozemy sobie hodowac do woli albo utrupic jak kto
chce.Macius nam pomaga odreagowac stressy.Pozyteczny jest wiec.Odzywia sie
przewaznie zabami i naftalina.Do rob...(ups...cenzura) sie zapedzac nie
daje.Z natury jest darmozjadem i zakala.Poza tym jest to seksocholik
pozbawiony temperamentu i uprawia seks atykoncepcyjny.Czesto w samotnosci.
Jednym slowem Macius nam sie przyda w bagnie.Takie jest moje zdanie.A co Wy
na to?
Obserwuj wątek
    • suzume niech się zgłosi, to go wpuścim (nt) 28.03.03, 13:43

      • vika411 Re: niech się zgłosi, to go wpuścim (nt) 28.03.03, 15:54
        suzume napisała:

        >
        MOWILAM JUZ ,ZE ON JEST WIRTUALNY i dlatego sie musi zalogowac a poniewaz jest
        leniem to mu sie nie chce.-(
        • suzume no to ma chłopcyna problem... 29.03.03, 23:42
          a, i czy on aby nie jest tłusty dlatego, że nam z kotła wyżera?
          • vika411 Kto to jest Tlusty Macius 30.03.03, 13:08
            suzume napisała:

            > a, i czy on aby nie jest tłusty dlatego, że nam z kotła wyżera?
            W odpowiedzi Ci napisze co wykombinowal Macius na obozie zeglarskim.
            Otoz Macius przyjechal na oboz ostatni i trafil na wieczorny apel.Byl ubrany w
            kusy plaszczyk ortalionowy z lat 70-tych,przepasany paskiem,przez ramiona,na
            krzyz mial przewieszona lornrtke i chlebak,szyje zawinietya szalikiem w
            paski,na glowie berecik z antenka,spodnie dlugie do pol lydki,pasiaste
            skarpetki wwe wcieklym kolorzezolto -rozowym i stare trampki.W jednej dloni
            dzierzyl wedke w drugiej potwornych rozmiarow waliske z tektury,opasana
            paskiem,z ktorej wystawal rekaw jakiejs szmaty,wlokac sie po ziemi.
            -Macius jezdem-obwiescil przez nos.-Co jezd na kolacje?
            -Kaszanka.-odpowiedzial kierownik.
            -Moze byc,tylko zeby duzo...-i Macius bez dalszych dyskusji wlazl do
            namiotu.Wywalil z niego czyjes rzeczy,wystawil leb w bereciku z namiotu i
            oswiadczyl:
            -Tu bede mieszkal!-i zasunal zamek.
            na kolacje zezarl trzy wielkie gory kaszanki,popil dwoma dzbankami herbaty i
            zaszyl sie w namiocie.
            Wylazl dopiero na sniadanie.potem zgodzil sie dobrowolnie ,ze zostanie na
            warcie,rozlozyl lezak i uwalil sie na srodku placu.Stroju z poprzedniego dnia
            nie zmienil.Wszyscy poplyneli na jezioro.Macius zostal.Zastanawialismy sie czy
            sie rozbierze w taki upal.Okazalo sie jednak,ze mial w tym czasie inne zajecie.
            Kiedy wrocilismy na pozny obiad,okazalo sie ,ze intendentura zakupila na
            podwieczorek morele.Bylo tego okolo 30 kilo.Awantura rozpetala sie tuz po
            obiedzie.
            -Gdzie sa morele ?!-darl sie kierownik.
            -Zjadlem.-oswiadczyl Macius jak zwykle przez nos.
            -A dlaczego dwie zostawiles?-spytal zjadliwie kierownik.
            -To dla pana...-wspanialomyslnosc Maciusia nie znala granic...
            (cdn)
            JAK WIDZICIE MOZEMY ZACZAC SIE BAC!!!Obiadki w bagnie nigdy juz nie beda
            bezpieczne....:-((((((((((
            Macius jest blisko!!!!!!
            • suzume no to siup i... 01.04.03, 21:12
              stawiamy maciusiowi namiocik - w środku full wypas, nawet wieszaczek na
              berecik - niech mu ta na zdrowie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka