myszonka1 07.11.06, 22:45 ktoś wczoraj umawiał się na 21? czy pamięć mnie myli?prosze się przyznać bo jakos nuda wali Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ms.hyde Re: ale była umowa 07.11.06, 23:13 ktoś zapraszał na piwo... na 21. ja tez pamiętam :) nooo? haloo? będzie to piwo?? Odpowiedz Link Zgłoś
myszonka1 Re: ale była umowa 07.11.06, 23:15 to jednak nie były omamy...jak miło Odpowiedz Link Zgłoś
mazia Re: ale była umowa 07.11.06, 23:15 Ja nie :) Ja nie mam w chacie ani piwka, ani pecika, ani wogole nic z rzeczy przyjemnych. Nawet dobrego zarcia, bo sie odchudzam i trzymam echo w lodowce. Odpowiedz Link Zgłoś
agent_asia Re: ale była umowa 07.11.06, 23:21 tez bym chciala schudnac ale ja ciagle cos podjadam,chyba z tych nudow Odpowiedz Link Zgłoś
ms.hyde Re: ale była umowa 07.11.06, 23:25 dawaj! ja mam zakaz w realu (po tych dwóch sobotnich...). ale wirtualnie to z przyjemnością :) i nie pieprzyc mi tu o odchudzaniu :P Odpowiedz Link Zgłoś
agent_asia Re: ale była umowa 07.11.06, 23:27 Mozemy zaszalec.Mam ok 10 l. domowego,pysznego winka z czerwonych winogron. Odpowiedz Link Zgłoś
myszonka1 Re: ale była umowa 07.11.06, 23:33 ok.ja mam żubrówkę.Co tu dzis tak cicho? Odpowiedz Link Zgłoś