zwierz_futerkowy Re: dziwadla codzienne 10.11.06, 22:02 poszlo puste.. mialo byc: dzis obudzilem sie ze stopami poza koldra. od razu poczulem zmeczenie. spac musze na lewym lub prawym boku. nie na grzbiecie. w mojej lodowce nie moze zbraknac majonezu, ostrej musztardy i pepperoni. wino - jasno czerwone Shiraz ( kto nie zna nie wie co traci) jesli mcniejszy trunek - Jack Daniels z pepsi. Nienawidze tykajacych zegarkow. Uwielbiam punktualnosc tak jak cieple skarpetki z kaloryfera. smiesza mnie majtki w kotwiczki. to tak w skrocie. czy tez madzie swoje dziwactwa ??? Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: dziwadla codzienne 10.11.06, 22:05 a ja zasypiam zawsze na brzuszku :))) .....a budze sie zawsze lezac na wznak....czy to dziwne? Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz_futerkowy Re: dziwadla codzienne 10.11.06, 22:06 jestes obrotowa kobieta, czy moze obrotna raczej :))) Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: dziwadla codzienne 10.11.06, 22:10 fajnie to nazwales;)... ale nie wiem, czy to mozna uzyc do opisu mojej osobowosci.... Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz_futerkowy Re: dziwadla codzienne 10.11.06, 22:14 wiesz te rzeczy czy osoby, z pozoru stabilne i tak poruszja zie wraz z kula ziemska. wiec tak naprawde nic nie stoi w miejscu. nawet myslenie ze tak jest odbywa sie w pewnym czasie ktory uplywa.. Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: dziwadla codzienne 10.11.06, 22:39 Zyjemy w nieustajacym ruchu i nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy...czy to nie jest dziwne? Odpowiedz Link Zgłoś
szarex Re: dziwadla codzienne 10.11.06, 22:13 Niezależnie, czy jest środek mroźnej zimy, czy upalnego lata śpię przykryty kołdrą po sam nos. Jak chcę spać i gaszę światło zawsze patrzę na zegarek - sekundowa wskazówka podczas gaszenia światła musi być na zerze (plus minus powiedzmy 5 sekund). Jak już zgaszę to światło ale nie mogę zasnąć i zapomnę która była godzina jak gasiłem światło - zapalam go z powrotem i patrzę na zegarek - i znów czekam na zero w sekundach :) Narazie nie pamiętam więcej, ale jak przypomnę sobie, to napiszę :) Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz_futerkowy Re: dziwadla codzienne 10.11.06, 22:18 ja na przyklad obiad zaczynam zawsze od ziemniakow. wiem ze to glupie :)))) (o ile ziemniaki sa wkalkulowane w jadlospis, oczywiscie) jesli pije kawe, pierwszy lyk jest malutki ( takie przyzwyczajenie - rodem z UB;))) pierwsza do wanny wchodzi moja prawa noge ( to z kolei upodobania polityczne jak sadze ) :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
szarex To jeszcze jedno :) 10.11.06, 22:21 Wszystko sprawdzam po 10 razy - czyu drzwi zamknąłem, czy gaz zakręciłem, czy wyłączyłem coś, co miałem wyłączyć. Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz_futerkowy Re: To jeszcze jedno :) 10.11.06, 22:24 mam to samo. czasem wracam sie do lodowki sprawdzic czy domnkieta. czasem zrywam sie w ciagu nocy myslac czy zamknalem to i owo. oteiram oczy zeby sprawdzic w lustrze czy spie :)))) ( zart - oczywiscie:) Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: To jeszcze jedno :) 10.11.06, 22:26 Ja tez nie zasne, kiedy nagle nie jestem pewna, czy przekrecilam klucz w zamku:)) Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: To jeszcze jedno :) 10.11.06, 22:29 :-)) napewno jest nas wiecej:) Odpowiedz Link Zgłoś
greygrey Re: dziwadla codzienne 11.11.06, 17:19 :))) .... to się uśmiałam......skoro jest nas dwoje to spanie z wyłączeniem grzbietu i uwielbienie dla punktualności wypada z kategorii dziwactw......na kaloryferze trzymam rękawiczki, w lodówce zapas jajek i koncentratu pomidorowego....., nie rozumiem jak można jadać gołąbki z sosem i ziemniakami i zupę grzybową lub pomidorową z makaronem zamiast lanych klusek.... z zagadnień nie kulinarnych zawsze posiadam w domu zapas co najmniej dwóch paczek papieru toaletowego bo może nie dowiozą :) [a gazety czytam w necie ;) ] Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: dziwadla codzienne 10.11.06, 22:22 Kiedy siedze przed kompem podpieram lewa reka pod broda... ale chcialabym sie tego odzwyczaic...tylko nie wiem jak????? Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz_futerkowy Re: dziwadla codzienne 10.11.06, 22:23 pisz obiema rekoma :))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: dziwadla codzienne 10.11.06, 22:24 jak pisze to obiema, ale jak klikam myska to tak mam:(( Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: dziwadla codzienne 10.11.06, 22:28 nieeeeeeeeeeee, na to mnie nie namowisz:) ...zapalilam w zyciu tylko jednego papierosa i na tym zakonczylam kariere palacza..:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: dziwadla codzienne 10.11.06, 22:34 Podczas zasypiania zaluzje musza miec odsloniete tylko 3 rzedy otworkow,ze wzgledu na oslepianie ryja kiedy wstaje nowy dzien.Zasypiam albo na plecach albo na brzuchu,lepiej na brzuchu,wtedy erekcja nie podnosi rano koldry pod sufit. Koty moga spac na fotelu i maja trzymac ryja w kubel kiedy pan spi. Kolo wyrka stoi woda mineralna i w kazdym dowolnym miejscu zeby bylo mozna sie nachlac jak wali kac nie z tej ziemi.Dalsze informacje za oplata. Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: dziwadla codzienne 10.11.06, 22:37 W naturze oczywiscie,chyba nie myslisz ze zadam pieniedzy papierowych,tych mi akurat nie brakuje do szczescia... Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: dziwadla codzienne 10.11.06, 22:40 okay, jutro przesle Ci kilo jablek, wystarczy tej natury?:) Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: dziwadla codzienne 10.11.06, 22:46 Z jablek mozesz zrobic sobie kwasa i sie nagrzac wieczorowa pora jesli ci randka nie wypali.I nie wymyslaj juz co sie pod pojeciem "natura" kryje.Przeciez to wiadomo ze chodzi o oddanie sie pelnocielesne a nie jakies tam owoce. Odpowiedz Link Zgłoś
bettina75 Re: dziwadla codzienne 10.11.06, 22:49 Qrcze, a ja myslalam, ze dasz sie skusic na slodki owoc, ale zapomnialam, ze nie jestem Ewa a Ty Adamem:(( Odpowiedz Link Zgłoś
zwierz_futerkowy Re: dziwadla codzienne 10.11.06, 22:48 a ten nick to nie przypadkiem z Ricky'ego Gervaise'a??? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: dziwadla codzienne 10.11.06, 22:51 Nie,podobnie,jak twoj,ze sklepu zoologicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
schizoo Re: dziwadla codzienne 11.11.06, 13:10 bettina75 napisała: > nieeeeeeeeeeee, na to mnie nie namowisz:) > ...zapalilam w zyciu tylko jednego papierosa i na tym zakonczylam kariere > palacza..:-)) normalnie nie wierzę,bettina zrobiła coś w swoim życiu mądrego :))) p.s. odbierz @@@ Odpowiedz Link Zgłoś