Gość: Osaczony IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.11.01, 23:57 Czy czuliśćie kiedyś, że musicie zrobić coś co nie jest legalne? Co nie może się wydać? Druga osoba wprowadza w trans. Cygan bez po polsku Romans Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anka1 Re: modlę się o grzech 27.11.01, 08:05 romans nielegalny?:) nic nie rozumiem:)) prosze o tlumaczenie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: modlę się o grzech 27.11.01, 08:06 ...taaak...adrenalina...ekscytacja...??? Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: modlę się o grzech 27.11.01, 08:07 serotonina......... alienacja>:))))? Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: modlę się o grzech 27.11.01, 08:12 zrana, południa i popołudnia, a później...może jakaś fascynacja...? do rymu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: modlę się o grzech IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 08:28 hmmm...tez bym sobie pogrzeszyla.;)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: modlę się o grzech IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 08:30 a chocby w przerwie sniadaniowej;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: modlę się o grzech IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 08:43 moze byc krotki byle satysfakcjonujacy!;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: modlę się o grzech 27.11.01, 08:45 ...długi i satysfakcjonujący...jest bardziej satysfakcjonujący... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: modlę się o grzech IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 08:47 jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma! Cholera!A ja nic nie mam!;)) Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: modlę się o grzech 27.11.01, 08:49 ...a ja mam mnóstwo pracy i niestety nie planuję przerw... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: modlę się o grzech IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 08:51 no i tez przerabane!;))) Odpowiedz Link Zgłoś
potwor Re: modlę się o grzech 27.11.01, 18:57 Gość portalu: samanta1 napisał(a): > a chocby w przerwie sniadaniowej;)) Po angielsku maja na to sliczne slowo quickie. Czy jakos tak. Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: modlę się o grzech 27.11.01, 08:53 ... ooo w koncu taki co NIE GRZESZY I ZALUJE ... ... "... a wszystko to juz bylo..." taka piosenka ... Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: modlę się o grzech IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 08:55 zaluje bo nie grzeszy...znam ten bol...;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
enancjo Re: modlę się o grzech 27.11.01, 08:59 Gość portalu: samanta1 napisał(a): > zaluje bo nie grzeszy...znam ten bol...;)))) .. grzech / nie grzech .. wazne by nie zalowac ... ciezki ZIMOWY przypadek !!! Enancjo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: modlę się o grzech IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 09:26 moge tylko zalowac;))Ciezki przymusowy przypadek.;)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osaczony Re: modlę się o grzech IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.11.01, 14:01 Ech Wy! :0) Spotkałem ją, tzn. odnalazłem ją po 7 latach, mężatkę, ale okazało się, że nic się nie zmieniliśmy i nic się nie zmieniło. Mieliśmy tylko powsopominać, no może przygoda, a my do cholery zakochaliśmy się w sobie jak tamte dzieciaki, to nie powrót, to ponowność i teraz sex nie będzie już skokiem w bok... To jak światło, kto wie, że nie bredzę, tego szanuję. Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: modlę się o grzech 27.11.01, 14:03 ...światełko w tunelu...oby warunki zewnętrzne mu nie zaszkosziły... PA! Odpowiedz Link Zgłoś
pomeranka Re: modlę się o grzech 27.11.01, 14:10 Najfajniejszy grzech jest na dużej przerwie, w klasie geograficznej, za mapami. Samanto, a Ty czego uczysz? hihi...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osaczony Re: modlę się o grzech IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.11.01, 14:51 Grzeszna jej ręka w ostatniej ławce utrudniała mi czytanie po rosyjsku, mimo opanowania, chwilami akcent był nieco przesadny, no i nie w tym miejscu. Mimo to czwóra, która ocaliła 5 na koniec... :) Pytałem, ona to pamięta :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lala Re: modlę się o grzech IP: 198.155.189.* 27.11.01, 14:21 ... i zyli dlugo i szczesliwie THE END Odpowiedz Link Zgłoś
motor Re: modlę się o grzech 27.11.01, 15:14 Czy można oczekiwać wznowienia wydania - nakład w mgnieniu oka zniknoł z półek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lala Re: modlę się o grzech IP: 198.155.189.* 27.11.01, 15:27 motor napisał(a): > Czy można oczekiwać wznowienia wydania - nakład w mgnieniu oka zniknoł z półek Z przykroscia zawiadamiany, ze niestety wznowienie pozycji nie zostalo uwzglednione w planie wydawniczym naszej firmy na nadchodzacy rok. Jednakze wychodzac naprzeciw ogromnemu zainteresowaniu czytelnikow, z przyjemnoscia donosimy, iz autor juz pracuje nad nowa pozycja " Modle sie o grzech 2". Jest to pasjonujaca opowiesc o zyciu, marzeniach i uczuciach naszych dwojga bohaterow ... a zaczyna sie w momencie , gdy konczy sie czesc poprzednia. Zachecamy do lektury Redakcja p.s. przedplaty na nowa ksiazke mozna dokonywac na konto bankowe naszej redakcji, uwaga, firma nasza nie ponosi odpowiedzialnosci za dalsze losy bohaterow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osaczony Re: modlę się o grzech IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.11.01, 16:00 OK... spotkalismy się w malutkim hoteliku... tak małym, że z trudem włożyliśmy doń opuszki palców... tymczasem były to palce u nogi, lecz oboje wiedzielśmy, że z czasem połączą się nasze kostki, a nawet, pokonując depilacyjną pożogę, nasze włoski z łydek. Ta mysl dodawała nam otuchy; osaczeni, wiedzieliśmy ze nasze ciepło zwycięży jak nie raz już zwyciężało, lecz nie chcieliśmy znów być wykorzystani. Tajchert powinien znaleźć inny sposób, aby śnieg miał optymalną sliskość podczas rozbiegu Adama. Nasza miłość nie może służyć wszystkim kibicującym Polakom, to nasza skocznia i nasz lot. Niestety nagle babcia forumowa zmusiła nas do przerwania, rozważań również. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lala Re: modlę się o grzech IP: 198.155.189.* 27.11.01, 16:27 i tak wszyscy trzymamy za was kciuki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osaczony Re: modlę się o grzech IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.11.01, 16:33 Jeżeli chodzi o kciuka to ssanie mnie ukoi. niestety nie mogę tego samodzielnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: modlę się o grzechOsaczony IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 17:06 Skoki w bok to swinstwo najostatniejsze.jesli sie kochacie(mowie powaznie) to wyjscie jest jedno..niech sie rozwiedzie . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lala Re: modlę się o grzech Samanta IP: 198.155.189.* 27.11.01, 17:16 Gość portalu: samanta1 napisał(a): > Skoki w bok to swinstwo najostatniejsze.jesli sie kochacie(mowie powaznie) to > wyjscie jest jedno..niech sie rozwiedzie . Sam, nie badz taka pryncypialna :-), zycie nie jest czarno-biale , tylko kolorowe, w koncu to ich decyzja, i tylko oni beda sie porykac z tym pasztetem, ktory z tego wyjdzie, wiec moim zdaniem tylko oni maja prawo decydowac co dobre a co zle, dla nich, niech sie ciesza tym co maja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: modlę się o grzech Samanta IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 17:51 hmmm...wyrazilam moje zdanie bo o to chyba chodzi ,nie?;)) ciekawe czy JEJ maz tez bedzie sie tak cieszyl.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lala Re: modlę się o grzech Samanta IP: 198.155.189.* 27.11.01, 18:41 Gość portalu: samanta1 napisał(a): > hmmm...wyrazilam moje zdanie bo o to chyba chodzi ,nie?;)) ciekawe czy JEJ maz > tez bedzie sie tak cieszyl.. Watpie czy maz sie bedzie cieszyl, pod warunkiem, ze sie dowie... a patrzac na to z drugiej strony, moglaby z nim byc i nastepne 25 lat myslac o innym facecie, czy to nie jest zdrada? A jesli go zostawi? ale on ja kocha, czy bedziej czul sie mniej pokrzywdzony i nieszczesliwy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: modlę się o grzech Samanta IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 19:03 a uczciwosc wobec meza i siebie? W takim wypadku jestem za rozwodem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lala Re: modlę się o grzech IP: 198.155.189.* 27.11.01, 17:13 Gość portalu: Osaczony napisał(a): > Jeżeli chodzi o kciuka to ssanie mnie ukoi. > niestety nie mogę tego samodzielnie sprobowac nie zaszkodzi... w koncu zawsze jest ten pierwszy raz.... :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
takatam kurde... 27.11.01, 17:49 kurde, samanta, ale mi zaimponowalas...albo inaczej...mysle dokladnie , jak ty... SKOKI W BOK TO SWINSTWO. kto z was chcialby byc w roli oszukiwanej(ego)? kto wolalby prawde, chocby najgorsza? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
takatam a tak...... 27.11.01, 17:51 ...w ogole, to moze ktos mnie pokocha, tak do utraty tchu, zmyslow, itp.itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: a tak...... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 17:53 nigdy mnie chlop nie zdradzil(chyba) i ja tez nigdy tego nie zrobilam az do momentu kiedy na dobre sie rozstalismy.Moze mam zajoba na punkcie wiernosci?;) Odpowiedz Link Zgłoś
takatam Re: a tak...... 27.11.01, 18:08 Gość portalu: samanta1 napisał(a): > nigdy mnie chlop nie zdradzil(chyba) i ja tez nigdy tego nie zrobilam az do > momentu kiedy na dobre sie rozstalismy.Moze mam zajoba na punkcie wiernosci?;) samanta:)))) moze ty lwica, jak ja:) na chwile spadam, ale cos nas laczy.... moje zycie, jakby podobne do twojego...? zaro wracam.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osaczony Re: a tak...... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.11.01, 18:26 No właśnie wracając do tematu na serio. ja też żyłem bez zdrady wiele lat. Jednak ta sprawa nie jest taka prosta, życie nas wyrwało od siebie bardzo brutalnie. W grę wchodziło nawet życie kosztowało nas sporo rozstanie, to był dramat. Była też śmierć, która nas pogrążyła, nie mogę podać szczegółów. Teraz wiemy, że ułożylismy sobie życie nawet nieźle, ale wiemy... to wielka miłość. Skoro to nie zgasło, to cóż, stwierdziłem że postawię na prawa ognia. mam dosyć surowe kryteria w określaniu przeżyć i choć przeżyłem wiele wzruszających, cudownych chwil.. hmm.. nie śmiem powiedzieć czym Ona jest dla mnie... wiem to dokładnie... inni zanoszą to do kościółka i to są tylko marzenia ja to zapisałem na jej skórze to nie są fantazje tylko moc i to jest wiara w porozumienie z drugim człowiekiem a religii się nie zmienia, nawet jak się decyduje być ateistą ja nigdy nie zdradziłem, od dziecka, nigdy nie zawiodłem czyjegoś zaufania teraz jednak chcę odczytać jeszce raz mój kod, a Ona, Ona... chcę usłyszeć w co uwierzyłem, bo uwierzyłem. Skoro życie nas oszukało posłuchać chcę, że nic nie znaczę. Ośmieszę się, ale ośmieszę też tego s..syna: CZAS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: modlę się o grzech IP: *.acn.waw.pl 27.11.01, 18:49 Iskierki......tego szukam....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samanta1 Re: modlę się o grzech IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 19:04 ladnie to powiedziales..... Odpowiedz Link Zgłoś