Dodaj do ulubionych

*S*O*B*O*T*Y* :)

27.03.07, 21:21
Sobota - szósty dzień tygodnia.

W tradycji chrześcijańskiej, judaizmie, a także w niektórych krajach,
szczególnie anglosaskich, sobota jest siódmym dniem tygodnia.
Nie znajduje to odzwierciedlenia w życiu codziennym, gdzie sobota najczęściej
jest traktowana jako szósty dzień tygodnia, natomiast niedziela jako siódmy.

Polska nazwa oraz kilku innych języków europejskich (hiszp. sábado, ros.
суббота, wł. sabato) wywodzi się od szabatu - świątecznego dnia odpoczynku
obchodzonego przez wyznawców judaizmu i niektórych Kościołów
Chrześcijańskich, który trwa od zachodu słońca w piątek do zachodu słońca
w sobotę.

Łacińska nazwa dies Saturni (dzień Saturna) wpłynęła na nazewnictwo
pozostałych języków europejskich, np. ang. saturday.

Sobota i niedziela - dwa dni wolne od pracy - to weekend.


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~Z PAMIĘTNIKA SZUFLANDII~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


2003

Wiosna
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=5505946
Lato
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=6596136
Jesień z Zimą się poplątała
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=8086980
Zimy część przykleiła się do jesieni, a część w Nowy Rok się wnikła
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=10089000

2004

Wiosna
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=11628494
Lato
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=13747146
Jesień
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=16102268
Część tej zimy w poprzedniej zimie się zaczęła
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=19447955

2005

Wiosna
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=22095244
Lato
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=25655743

Jesień
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=29515152
Zima która zaczepiła się w poprzedniej zimie
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=34198833

2006

Wiosna
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=39168106
Lato
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=44132572
Jesień
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=49133342
Zima
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=54390996

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~i...tuptamy dalej! smile
Obserwuj wątek
    • aniouek1 2007 - wiosna :) 27.03.07, 21:22
      Wiosna, ach to ty

      Dzisiaj rano, niespodzianie,
      Zapukała do mych drzwi,
      Wcześniej niż oczekiwałem
      Przyszły te cieplejsze dni.

      Zdjąłem z niej zmoknięte palto,
      Posadziłem vis-a-vis,
      Zapachniało, zajaśniało,
      Wiosna, ach to ty
      Wiosna, wiosna, wiosna-
      Ach, to ty!

      Ref. Wiosna, wiosna,
      Wiosna, ach to ty!(...)

      Marek Grechuta
    • aniouek1 dobrego dnia Ludkowie mili :) 31.03.07, 06:33
      i niech nam ani sekundowa kropelka dnia nie przecieknie przez palce
      zmarnowaniem, niech dzień będzie dobry pod względem każdym możliwym
      i nie zapomnijmy być życzliwi innym ludziom, Którzy na naszej drodze
      pewnikiem nie przypadkiem się pojawiają. Pozdrawiam serduszkowo smile
    • megxx Re: *S*O*B*O*T*Y* :) 09.06.07, 22:31
      Układam dni w Szufladzie. Bo nie fajnie jest, gdy są porozrzucane.
      Odrobina szaleństwa nie może dotyczyć rzeczy zasadniczych. Bo tylko one pozwalają swą jednoznacznością na owo spontaniczne niepoukładaniewink

      Miłego późnego wieczoru Ludkowie!
    • megxx Re: *S*O*B*O*T*Y* :) 15.12.07, 18:30
      Czy to szósty, czy siódmy dzień tygodnia?
      I czy w ogóle tu ktoś jeszcze zagląda?
      W każdym razie-miłego wieczoru, miłych przygotowań do Świąt, albo chociaż miłego wspominania, jak to kiedyś wesoło przed Świętami bywało..ho ho ho..
      • marucha1 Re: wow...znow sobota 08.03.08, 06:00
        A niech leci Anioueczku,niech leci....Przynajmniej do nastepnej
        soboty....Potem moze czas stanac w miejscu.Bede w DOMU...Dobrego
        dnia Szufludki....usmiechnijcie sie do swiata to swiat usmiechnie
        sie do Was......Teraz juz ide spac.
          • marucha1 Re: wow...znow sobota 08.03.08, 18:12
            Witam Cie Kendo....jak tam Dzien Kobiet w Szwecji?.W Niemcach to
            dzien jak co dzien...To chyba tylko w Polsce pozostala jeszcze
            tradycja rycerska szczegolnego uszanowania dla dam.Ej lza sie w oku
            kreci jak sobie przypomne tych podchorazych ze szkoly oficerskiej we
            Wroclawiu jak gozdziki wreczali paniom....A w pracy.....te rajstopy
            od rady zakladowej ktore trzeba bylo pokwitowac.....To se ne wrati.
            Robie sie chyba sentymentalny.
            • aniouek1 ..to se ne wrati... 08.03.08, 23:05
              Nie wiem czemu wciąż to skojarzenie - goździk, rajstopy
              i potwierdzenie?

              Fakt - bywało i też tak, ale...przecież nie tylko to było cechą MDK, a stało się
              czymś jakby dnia tego symbolem: "goździk, rajstopy
              i potwierdzenie".

              Czy teraz w firmach cokolwiek się świętuje oprócz może...imienin szefa?

              Ktoś powie - firma to miejsce pracy a nie świętowania.
              Pewnie, i w tym jest racja, jednak...ja - uważam, że miałam szczęście bo
              zdążyłam poznać i doświadczać także - firmy jako grupy fajnych ludzi, koleżanek,
              kolegów - wspólnych wypadów nie inicjowanych odgórnie ale wręcz oddolnie kiedy
              to starczyło półsłowa i spotykała się cała kompania by wspólnie spędzić czas
              przy ognisku, albo np. pomóc komuś ze swojego grona w malowaniu mieszkania i
              przekładaniu mebli.
              Myśmy się po prostu lubili - tak zwyczajnie - po ludzku i chcieliśmy się
              spotykać także na gruncie poza zawodowym, choć faktycznie byliśmy kolegami z pracy.

              A teraz?
              Wielkie firmy organizują przy pomocy specjalistycznych - innych - firm tzw.
              akcje czy imprezy integracyjne w których jeśli ktoś nie uczestniczy to powinien
              się liczyć z ...konsekwencjami karierowymi wink

              Ale z tego jakoś się nie słyszy aby ktoś sobie żartował, za to

              - z goździków (niegdyś nie tylko uznawanych za modne ale i eleganckie kwiaty -
              jako, że każdy czas ma swoje mody także co do kwiatów wink,

              - rajstop (pamiętam, że był taki krótki okres, kiedy stanowiły atrakcyjny
              produkt wypierając niegdysieńsze pończochy wink

              - no i tych potwierdzeń (bo wydatki z konta firmowego trzeba było porządnie
              rozliczyć księgowo)

              co rusz ktoś żartuje.

              Ja wiem Marucho, że Ty nie żartujesz z tego, ale tak mi się pokojarzyło dzięki
              Twojemu wpisowi to i owo i stąd piszę to co mi się pokojarzyło wink

              A faktycznie: goździk, rajstopy i potwierdzenie odbioru - przylgnęły do
              "babskiego" święta jak rzep do psiego ogona i teraz głównie już tylko o tym
              rzepie się pamięta, samo święto traktując jak ogon wlokący się za PRLem znacznie
              bardziej, niż za ...kobietami.

              Myśli mi się, że nie jedna kobieta także dzisiaj byłaby bardzo zadowolona gdyby
              Ktoś - np. Ktoś sercu bliski albo kolega z pracy czy szef lub podwładny, sąsiad
              z klatki schodowej - po prostu mężczyzna albo dziecko - obdarzyli ją
              .....goździkiem, rajstopami, bombonierką - a najważniejsze to - życzeniami,
              znakiem, że dostrzegają w niej kobietę mimo, że jest...podwładną, szefem, żoną
              matką, babcią, ciocią czy...TYLKO sąsiadką.

              Dziękuję Marucho, że Ty potrafisz w Szufludkach także kobiety zobaczyć.

              P.S.
              fi-glik...pojawił się niegdyś jakby zjawa jakaś i...chyba znikł też tak jak
              zjawa nie z tego świata sad
              • marucha1 Re: ..to se ne wrati... 09.03.08, 17:45
                sad( Ja chcialem tak troche....na wesolo ale chyba mi nie
                wyszlo.Przepraszam....nie chcialem nikogo urazic i bardziej wlasnie
                mialem na mysli to,ze kiedys jakos te swieto mialo bardziej
                uroczysta oprawe.A,ze gozdzik...rajstopy i potwierdzenie....Takie
                byly wymogi czasu.Wiem,ze te rajstopy byly wtedy trudnym do zdobycia
                luksusem.
    • aniouek1 Wielka Sobota przeturlała się bigielkiem 24.03.08, 18:19
      z pisankami, barankami, święconymi pokarmami, święconym ogniem
      i wodą i rezurekcyjną mszą św., która w różnych parafiach zaczynała się i
      kończyła w różnych porach ale z reguły początek miała wieczorem, a koniec kole
      północka - z jednej alibo z drugiej strony.

      Nie dziwota więc, że szufladowa sobota dopiero dziś w tzw. lany poniedziałek do
      góry podskakuje jako, że nie miał jej kto wcześniej ani czasu ani sił w górę
      podnieś.
      Wszak różności mnogość trzeba było ostatnimi dniami w górę podnosić - włącznie z
      własną swoją duszą wink
    • aniouek1 Re: *S*O*B*O*T*Y* :) 19.04.08, 18:23
      pada deszcz, pochmurno, zimno i szarawo za oknem,
      a i w szufladzie...prawie że tak samo tyle tylko, że nie mokro,
      ale...niewykluczone że i mokro będzie jak zacznę płakać z tesknicy wielkiej za
      Wami Szufludkami. Buuuuuuuuu sad((((((((((
      • kendo Re: *S*O*B*O*T*Y* :) 22.11.08, 21:04
        witaj Anielekiss

        tu bez sniegu ale bardzo mroznie,
        niechby tak zostalo nawet cala zime,choc Sw.Bozonarodzeniowe bez
        sniegu??,no bylo ich wile wiec i teraz sie przezyje.
      • kendo Re: pogodnej cieplej soboty ze sloneczkiem Wam zy 06.12.08, 20:44
        choc nie bylo sloneczkasad(
        raczej mgliscie mzyscie,ale cieplo,
        przyjemnie bylo po miescie spacerowac wsrod zapachow grilowanej
        kielbachy/zapachu glögg(napitek tradycyjny szwedow,mozna go zakupic
        w klepie IKEA nawet w kraju)zapachu piernikow/koled/pieknych
        straganikow z rekodzielem ,
        nic nie zakupilam,bo ilez mozna szafy zapychacwink)

        zycze milego wieczoru.
        • kendo Re: pogodnej cieplej soboty 13.12.08, 11:34
          i juz sobota....
          we wtorek wyjezdzam,
          wczoraj zapakowalam walize-kufer,dzis przemienie na mniejsza,
          niestety,sily juz brak na dziwiganie,zmniejszam ilosc garderoby z
          nadzieja,ze nie bede nigdzie proszona by miec na
          sobie "odswietniejsze stroje"wink),jedzonko swiateczne tez musi sie
          zmiesci,bo Mama zasmakowala w niektorych tutejszych potrawach.

          miejcie sobie dobrze.
    • megxx Re: *S*O*B*O*T*Y* :) 27.12.08, 10:42
      Święta zmieniają podejście do sprawdzania-jaki dziś jest dzień.
      Mój system pracy w ogóle nie liczy się z dniami tygodnia. Tylko obowiązek
      zaznaczenia niedzieli w życiu, zmusza mnie do zastanowienia się jaki dziś dzień.
      Długi wstęp-długo myślałam-co to dziś za dzień.
      Obudziło mnie słońce-hihihi-pospałam. A teraz znowu ponuro-czyżby miało śnieżyć?
      Odpoczywajcie Ludkowie. Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka