romy_sznajder 29.05.07, 22:13 to autentyczny fragment? www.youtube.com/watch?v=k45CeBlNB7w dziennik zalinkowal: www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=96&ShowArticleId=46424 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mameluch Re: tinky winky 29.05.07, 22:32 postacie wyglądają na autentyczne;) znaczy się nie widać na pierwszy rzut oka rozbieżności w wyglądzie tych wyżej i tych: home.datacomm.ch/daniel.lerch/teletubbies.jpg ja tam nie mogę wyjść z podziwu, że to dostało wiele międzynarodowych nagród, także od psychologów. jednak wolałem Reksia:) Odpowiedz Link Zgłoś
tw_muza Re: tinky winky 30.05.07, 09:32 Mamelo, bo to nie dla dorosłych bajka, tylko dla dwulatków. Stąd te figury w proporcjach dziecka z pieluchą i z wielką głową, stąd niepewny chód i wielkie głowy. Na ekranie nie ma wiele szczegółów, tylko dość duże, w zdecydowanych kolorach postacie - bo to odpowiada mozliwościom percepcji małego dziecka. Prosty język i powtórzenia, nawet tego filmiku w środku bajki. To wszystko nie jest przypadkowe, to jest skrojone dokładnie na potrzeby najmłodszych dzieci, i dzieci w tym wieku kochają Teletubisie. HEYOO:)) Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: tinky winky 30.05.07, 10:26 no niby tak, ale z tego co pokazywali w różnych wiadomościach, to pełno przedszkolaków, które nieźle wysłowić się potrafią i wyciągnąć wnioski z tego co oglądają się wypowiadało. wiadomo że nie zapytają dwulatka;) może teletubisie powinny być dozwolone DO lat trzech?;) mimo wszystko cieszę się, że kiedy byłem mały nie było takich dziwolągów:) Odpowiedz Link Zgłoś