koperczak5
09.04.08, 11:52
W dzisiejszej "Polityce" Janina Paradowska chwali skuteczność
Donalda.
Mimo szacunku dla pani Janiny mam niejakie wątpliwości:
Po sześciu miesiącach Kaczory zagarnęły wszystko, co było do
zagarnięcia, oprócz Trybunału Konstytucyjnego.
Donald po pół roku zastanawia się, czy może nas uwolnić od
pogromczyni Tinky-Winky. O CBA, mediach boi się nawet myśleć. Gdzie
ta skuteczność?