Dodaj do ulubionych

beznadzieja

25.01.08, 21:29
Wieje i wieje, zimno. Miał się odezwać, a tu nic, upić się nie mogę,
bo nie mam z kim, chce mi się ryczeć, idę zaraz spać,,,,,,,,FACEC SĄ
BEZNADZIEJNI
Obserwuj wątek
    • ciociapolcia Re: beznadzieja 26.01.08, 13:28
      Beznadziejni?! Jej, żebyś tylko trafiła na takiego co po latach
      będzie "nadziejny"... Wspomnisz jeszcze te chwile, kiedy chodziło
      tylko o to, że nie zadzwonił. ;)
      W ogóle teraz po latach widzę, że jeżeli na początku występują
      jakieś problemy w związku, to nie warto się ładować. Całe życie
      ciągnąć kogoś za uszy, znosić fochy, przyzwyczajenia, widzimisie...

      A ja dzisiaj idę na imprezę (na taką ostatnio modną ;)). Już się
      nasłuchałam, że mam nie wracać po nocy, że brocha do kontroli, że
      to i tamto i owamto... Normalnie XIXw. Gorzej. Heh, jeszcze będzie
      gadanie "po co się tak stroisz?". Wór jutowy, kierpce ewentualnie
      chodaki... :/ Masakra.
    • malpa2504 Re: beznadzieja 28.01.08, 17:10
      u mnie wszystko zmieniło się o 360 stopni na gorsze i jestem u kresu
      wytrzymałości psychicznej...pomocy.Moje szczęśliwe dotąd życie
      zamieniło się w koszmarną wegetacje.Nie mam do niczego ani motywacji
      ani siły
      • ciociapolcia Re: beznadzieja 28.01.08, 17:21
        Małpo, a co takiego sie stało?
        U mnie nigdy nie było różowo, ale teraz... ciężko nawet to
        określić. :/
        • azja72 Re: beznadzieja 30.01.08, 22:53
          skoro beznadzieja to beznadzieja i to na calego :/ jutro mam egzamin
          (ostatni i najgorszy) nie wiem jak to bedzie bo nic nie umiem a
          znajac zycie to pewnie bede miala pytanie na ktore nie bede znala
          odpowiedzi i nie bedzie jak sciagnac. a jak go nie zdam to nie chce
          nawet myslec co bedzie sie dzialo w domu :/ nie wiem czy mam plakac
          juz dzisiaj czy dopiero jutro po tym cholernym egzaminie :/
          • medussa7 Re: beznadzieja 01.02.08, 15:37
            o rzesz ku .... no to chyb anaprawde jestem na dobrym forum. Brak
            chęci do życia, motywacji, nuda codziennosci, brak wyjścia.... Gdzie
            ta dawna blondynka....
            • zuzia19830 Re: beznadzieja 02.02.08, 17:26
              Moja ciocia powtarza "karzdy chlop jest jak dziecko- i tak
              traktowac!" Moze od tej strony?
              • zuzia19830 Re: beznadzieja 02.02.08, 17:27
                sory za blad ort.
                !!!
                • azja72 Re: beznadzieja 15.02.08, 19:47
                  No i znowu sie tu wypowiadam... 10minut temu mialam zalamke bo
                  chlopak sie nie odezwal i dalej nie daje znaku zycia :/ i jeszcze
                  rodzice wrocili do domu i matka od razu zaczela sie mnie czepiac a
                  przed chwila wszedl do pokoju ojciec i juz totalnie mnie dobil! bo
                  ile mozna sluchac o tym samym wiedzac ze on nie ma racji i jeszcze
                  wpiera mi cos czego nie zrobilam!!! normalnie zwariuje! a wczoraj
                  byl taki mily dzien i dzisiejszy zapowiadal sie podobnie... chyba
                  wylacze telefon wezme kolezanke i pojde z nia na piwo. to najlepsze
                  co przychodzi mi teraz do glowy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka