kochanica-francuza 21.09.08, 20:03 Możesz ponosić wodę mnie i sąsiadom. Do wyboru różne ćwiczenia: noszenie wody na parter, I piętro, II piętro... Odchudza - sprawdziłam empirycznie. Hehe. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kochanica-francuza śmiej się Hiper paskudo 21.09.08, 20:29 wychodzę z założenia, iż sama przynoszę sobie wodę na kąpiel. Po wielu eksperymentach wyszło mi, że potrzebuję około 35-40 litrów. Dziś przyniosłam 34. Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm to dwa 20l litrowe pojemniki 21.09.08, 20:37 żaden wyczyn. Taką ilość wody to się zabiera na jeden raz. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: to dwa 20 litrowe pojemniki oczywiście :) 21.09.08, 21:58 czyli 40 kg...... hipcio, wyobrażasz sobie, że kobieta to siłaczka? u nas za komuny często wody nie było.... a i prąd wyłączali...a ponieważ moje dziecko było małe i chorowało.... wlokłam wiadra po schodach... na ósme piętro... beczkowóz przyjeżdżał dwa razy dziennie. Nie bądź taki cwaniak..... pomóż Kochanicy...i zaproś ją do siebie na kąpiel. Nie wnikam czy wspólną... Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm Re: to dwa 20 litrowe pojemniki oczywiście :) 21.09.08, 22:02 a000000 napisała: > czyli 40 kg...... hipcio, wyobrażasz sobie, że kobieta to siłaczka? > > u nas za komuny często wody nie było.... a i prąd wyłączali...a ponieważ moje > dziecko było małe i chorowało.... wlokłam wiadra po schodach... na ósme > piętro... ================== 8 pietro to zupełnie inna rozmowa. k-f mówi co najwyżej o drugim. beczkowóz przyjeżdżał dwa razy dziennie. > > Nie bądź taki cwaniak..... pomóż Kochanicy...i zaproś ją do siebie na kąpiel. > Nie wnikam czy wspólną... ================================ No wiesz... narzazie to stefan dostał zaproszenie ;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Nie mamy dwudziestolitrówek 21.09.08, 22:38 i nie podjęłabym się wnieść. Mamy 2 kanistry 10-litrowe, 3 baniaki 7-litrowe, 1 5-litrowy i 11-litrowe wiadro. Piętro trzecie wysokie - na wysokości normalnego czwartego. Dotachałam jeszcze 26, to razem 60 dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Nie mamy dwudziestolitrówek 21.09.08, 22:39 siedmiolitrowe noszę po dwa, kanistry po jednym. Jakżeś taki silny, to przynieś jeszcze sąsiadom. ;-) Tu dużo starszych ludzi mieszka. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: to dwa 20 litrowe pojemniki oczywiście :) 21.09.08, 23:07 > Nie wnikam czy wspólną... Azerciu, nie wnikasz? ;-) gdzie twoje morale? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: to dwa 20 litrowe pojemniki oczywiście :) 21.09.08, 23:26 no... jakże mam wnikać w życie osób dorosłych samodzielnych i samorządnych? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Stefunia - siłownia gratis! 21.09.08, 21:55 To jeszcze Ci tej wody nie włączyli..??? Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm Re: Stefunia - siłownia gratis! 21.09.08, 22:03 stephen_s napisał: > To jeszcze Ci tej wody nie włączyli..??? >================= stefan, nie dyskutu, tylko smigaj jak dziewczyna pieknie prosi :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Stefunia - siłownia gratis! 21.09.08, 22:40 stephen_s napisał: > To jeszcze Ci tej wody nie włączyli..??? A myślisz, że włączyli mi, a chodzę dla jaj? Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm Re: Stefunia - siłownia gratis! 21.09.08, 22:45 kochanica-francuza napisała: > stephen_s napisał: > > > To jeszcze Ci tej wody nie włączyli..??? > > A myślisz, że włączyli mi, a chodzę dla jaj? ==================================================== Jakich jaj?????? Ktos ci jajami placi za noszenie wody?????? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Hiper, a propos tych dwóch dwudziestek... 21.09.08, 22:48 ... to możesz nam przynosić. Dla mnie 40 litrów to cztery zejścia po wodę: 10+10+(2*7)+(7+5) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza założyłam jeszcze wąta na Kobiecie 21.09.08, 22:50 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=84968199 i czekam, aż się ktoś nabierze... Teraz jest tylko post założycielski. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza wody nadal nie ma 22.09.08, 16:46 i podobno "są kłopoty" - facet z administracji nie odpowiedział mi na pytanie, kiedy będzie woda; dziś zebranko administracji z remontującymi czuje serce moje, że jeszcze długo ten bajzel będzie, a działa on na mnie bardzo depresyjnie Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: wody nadal nie ma 22.09.08, 17:08 Ale to jest jakiś skandal. Może zawiadomcie media, czy coś? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: wody nadal nie ma 22.09.08, 17:22 stephen_s napisał: > Ale to jest jakiś skandal. Może zawiadomcie media, czy coś? > Tja, a media zaraz przylecą. Za krótko jej nie ma, poza tym niedawno był Wrocław, a tam nie miało pół miasta. Media się nie przejmą. Poza tym, zdaje się, to jest skandal jak najbardziej praworządny (tj. wszystko w zgodzie z prawem), a towarzyszą mu inne skandale, np. nieprawdopodobnie wysoki fundusz remontowy (600% przeciętnego warszawskiego funduszu r. - też jak najbardziej w zgodzie z prawem) Lepiej byś mi udostępnił wannę i pralkę, a najlepiej kąt w chałupie. Bo twoje pokrzykiwania "Ależ tak być nie może!!!" w niczym mi nie pomagają... Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm Re: wody nadal nie ma 22.09.08, 17:28 kochanica-francuza napisała: > Lepiej byś mi udostępnił wannę i pralkę, a najlepiej kąt w chałupie. ================ stefan nie daj się prosić! przyjmij kochanicę pod swój dach :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: wody nadal nie ma 22.09.08, 17:30 hiperrealizm napisał: > kochanica-francuza napisała: > > Lepiej byś mi udostępnił wannę i pralkę, a najlepiej kąt w > chałupie. > ================ > stefan nie daj się prosić! przyjmij kochanicę pod swój dach > :) Tja, bo potem będzie remont rur w pionach i wody nie będzie miesiącami... Stef właśnie na FF gromi rodziców, którzy nie chcą się zająć niepełnosprawnym dzieckiem, poświęcając na to całe życie - a sam nawet mi tej cholernej wody nie przyniesie. Dziś sracz się zatkał był - 14 litrów dodatkowo. Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm kochanico zobacz jakby twój pobyć u stefana 22.09.08, 17:38 wygladał :)))) pl.youtube.com/watch?v=Qehxjub5lyo Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza ja sem androgyne 22.09.08, 18:11 i kompulsywna do tego ;-) żeńska część się nie zgadza ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Co jest straszne? 22.09.08, 23:59 Że mam cechy i zachowania uważane za męskie? Nie - straszne jest to, że niektórzy to uważają za straszne. Fizycznie i genetycznie jestem kobietą. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Ty Hip nie zawracaj d...y pierdołami 23.09.08, 00:01 czyli rzekomą strasznością moich męskich cech charakteru - tylko przynieś 40 litrów. A w ramach płacenia jajami za wodę dostaniesz "Wsie jajo" z pewnego hipermarketu, rozmiar XL (XL - rozmiar jaja, nie hipermarketu. Tak było na opakowaniu, zwanym jajcownikiem) Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm Re: Ty Hip nie zawracaj d...y pierdołami 23.09.08, 18:01 a000000 napisała: > > > :sciana: > ????????????????????????????????????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Ty Hip nie zawracaj d...y pierdołami 23.09.08, 18:24 hiperrealizm napisał: > a000000 napisała: > > > > > > > :sciana: > > > ????????????????????????????????????????????????????????? Dołączam się do pytajników. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Ty Hip nie zawracaj d...y pierdołami 23.09.08, 18:25 jak to co.... proszenie Was o pomoc, to jakby walenie głową o ścianę... Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm Re: Ty Hip nie zawracaj d...y pierdołami 23.09.08, 18:29 a000000 napisała: > jak to co.... proszenie Was o pomoc, to jakby walenie głową o ścianę... ============== Ty nie wiesz co mówisz. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Ty Hip nie zawracaj d...y pierdołami 23.09.08, 18:35 > Ty nie wiesz co mówisz. no, skoro nie wiem, co mówię, to może mi wyjaśnij... Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm Re: Ty Hip nie zawracaj d...y pierdołami 23.09.08, 18:38 a000000 napisała: > > Ty nie wiesz co mówisz. > > no, skoro nie wiem, co mówię, to może mi wyjaśnij... ========== Nie mam zamiaru. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Ty Hip nie zawracaj d...y pierdołami 23.09.08, 18:41 hiperrealizm napisał: > Nie mam zamiaru. nie, to nie... ale w takim razie nie zarzucaj mi, że nie wiem, co mówię, bo jesteś gołosłowny. Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm Re: Ty Hip nie zawracaj d...y pierdołami 23.09.08, 18:49 a000000 napisała: > hiperrealizm napisał: > > > Nie mam zamiaru. > > nie, to nie... ale w takim razie nie zarzucaj mi, że nie wiem, co mówię, bo > jesteś gołosłowny. ========================= Lepiej się nie odzywaj. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Ty Hip nie zawracaj d...y pierdołami 23.09.08, 19:00 hiperrealizm napisał: > Lepiej się nie odzywaj. no, nie powiem, aby to było grzeczne... =O Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm Re: Ty Hip nie zawracaj d...y pierdołami 23.09.08, 19:05 a000000 napisała: > hiperrealizm napisał: > > > > Lepiej się nie odzywaj. > > no, nie powiem, aby to było grzeczne... > > =O ============================================== To była prośba, nie rozkaz. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Ty Hip nie zawracaj d...y pierdołami 23.09.08, 19:20 > To była prośba, nie rozkaz. =O =O =O =O =O =O =O Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm Re: Ty Hip nie zawracaj d...y pierdołami 23.09.08, 19:23 a000000 napisała: > > > To była prośba, nie rozkaz. > > > =O =O =O =O =O =O =O ?????????????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Azerko, prosiłaś mnie o pomoc? 23.09.08, 19:07 Czegoś nie zrozumiałam? Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Azerko, prosiłaś mnie o pomoc? 23.09.08, 19:18 Ty prosisz.... a chłopy udają, że ich nie ma.... czyli te prośby to takie walenie głową o ścianę... i co z tą wodą.... czy już coś wiadomo? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Azerko, prosiłaś mnie o pomoc? 23.09.08, 19:24 a000000 napisała: > Ty prosisz.... a chłopy udają, że ich nie ma.... czyli te prośby to takie > walenie głową o ścianę... > > i co z tą wodą.... czy już coś wiadomo? Coś sąsiad mówił, że podobno będzie w piątek, ale dodawał ponuro i sarkastycznie, że nie wiadomo, w który piątek. Najgorsze, że znajomi, u których miałam mieszkać podczas remontu (brak wody plus rzucający mięchem robole od 8 rano) sprzedają dom i dupa, że tak powiem... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Azerko, prosiłaś mnie o pomoc? 23.09.08, 19:26 a000000 napisała: > Ty prosisz.... a chłopy udają, że ich nie ma.... czyli te prośby to takie > walenie głową o ścianę... > a ja myślałam, że tak cię ucieszyła wizja hipera, który za 40 litrów dostaje wsie jajo... wczoraj noszenie zwaliłam na biedną mamusię (właściwie to ona wzięła na siebie), bo ja byłam z praniem u znajomej i potem mokre pranie tachałam przez całe miasto -5-7 kilo. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza włączyli zimną 26.09.08, 15:12 ale w nocy byłam w takim kompulsywnym napięciu, że wyprowadziłabym się dziś choćby do schroniska młodzieżowego, gdyby nie włączyli... za to okazało się, że będziemy zdrowo bulić za remonty (nie, nie tyle co zwykle, to są horrendalne ceny) Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: włączyli zimną 26.09.08, 15:25 no i chwała Bogu... grzać można... gorzej nosić... nie macie funduszu remontowego? U nas każde mieszkanie płaci fundusz, od metra... (my miesięcznie płacimy ok 100 )... i z tego są pokrywane remonty - administracja te pieniądze trzyma na specjalnym koncie. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: włączyli zimną 26.09.08, 21:56 a000000 napisała: > no i chwała Bogu... grzać można... gorzej nosić... > > nie macie funduszu remontowego? Tak, mamy. I właśnie o niego chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: włączyli zimną 26.09.08, 21:56 ciepła za trzy miesiące najpóźniej Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: włączyli zimną 26.09.08, 21:56 kochanica-francuza napisała: > ciepła za trzy miesiące najpóźniej e tfu - najwcześniej Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: włączyli zimną 26.09.08, 21:57 a000000 napisała: > no i chwała Bogu... grzać można... gorzej nosić...\ To nawet nie o to chodzi... Jako kompulsywna nie mogłam znieść, że z kranu nie leci... Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: włączyli zimną 27.09.08, 14:53 e... ja nie jestem kompulsywnie zdiagnozowana .... a gdy z kranu nie leci, to się robię.... zaraz bym się myła, wszystko się lepi... wystarczy gdy się pokaże pierwsza kropla... od razu brud mi nie przeszkadza.... wredota jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: włączyli zimną 28.09.08, 17:20 od 3.10. mogę się kąpać w szkółce ;-) siedziba szkółki naszej (jedna z wielu), przejęta po Ukswordzie (UKSW), zawiera łazienkę z wanną. Po co też wanna młodym teologom? ;-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm Re: włączyli zimną 28.09.08, 17:26 kochanica-francuza napisała: > Po co też wanna młodym teologom? ;-))))) ========= Do ablucji. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: włączyli zimną 28.09.08, 17:47 Już można, sprawdziłam rozkład roku. A co, w domu nie mają? zbiorowo? Jeszcze jest prysznic na Twardej, w instytucie żydowskim czy jak się to miejsce nazywa (kurde, byłam na filmie tam, a nie pamiętam ;-). Też pewnie do ablucji. Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm Re: włączyli zimną 28.09.08, 17:50 kochanica-francuza napisała: > Już można, sprawdziłam rozkład roku. > > A co, w domu nie mają? zbiorowo? > > Jeszcze jest prysznic na Twardej, w instytucie żydowskim czy jak się to miejsce > nazywa (kurde, byłam na filmie tam, a nie pamiętam ;-). Też pewnie do ablucji. ============== mykwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: włączyli zimną 28.09.08, 18:01 > mykwa. No, aż TAK dobrze to tam nie ma! ;-) www.mykwa.jewishlodz.org.pl/images/Galeria/mykwa_5.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm na ale po co tobie te wycieczki? 28.09.08, 18:40 przecież masz wodę. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza ZIMNĄ! 28.09.08, 18:59 Oczywiście mogę zagrzać wodę w 7 garnkach i tak czynię. Ale LUBIĘ się umyć w BIEŻĄCEJ! Howgh! Odpowiedz Link Zgłoś
marcinlet Re: włączyli zimną 28.09.08, 20:38 hiperrealizm napisał: > kochanica-francuza napisała: > > Po co też wanna młodym teologom? ;-))))) > ========= > Do ablucji. Wolę nie pytać co to może być. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: włączyli zimną 28.09.08, 21:39 > Wolę nie pytać co to może być. no, jeśli wolisz nie pytać, to Ci nie powiem... tak SOBIE przypomnę, że po łacinie ablutio = obmycie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Szkółka jaka cwaniutka, nie stać jej na ciepłą 29.09.08, 21:35 wodę! Nie ma - nie tylko pod prysznicem, ale i w umywalkach. A tyle w korku się nastałam... Odpowiedz Link Zgłoś