miltonia 26.12.03, 16:08 Czemuz taka sie nie zywimy w swieta? Czy dlatego, ze trudniejsza w konsumpcji? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edzioszka Re: Strawa duchowa 26.12.03, 16:16 hyhy, widzę, iż wyśledziłaś kroki moje na Fof.. nic się nie uchowa w tajności przed okiem Twem czujnem ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
gitman Re: Strawa duchowa 26.12.03, 16:20 ja mialem kiedys cale opakowanie strawy duchowej, ale chyba minal juz termin jej przydatnosci do spozycia. ;((( Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Strawa duchowa 26.12.03, 16:23 Eda, nie Ciebie sledzilam, tylko Gitmana, by sprobowac czy aby na pewno ta jego strawa przeterminowana. Moze ona Tredowata byla? Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Strawa duchowa 26.12.03, 16:23 może pora złożyć śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, co? to dla ducha wielce ubogacającem jest ;) Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Strawa duchowa 26.12.03, 16:24 To zloz Eda, a my popatrzymy, co z tego wyniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Strawa duchowa 26.12.03, 16:26 ale to ja Was ku nawróceniu wzywam, do kontemplacji oraz umiarkowania w jedzeniu i piciu nawołując ;) Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Strawa duchowa 26.12.03, 16:28 Dobra, dobra, wpierw zaswiec nam przykladem. Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Strawa duchowa 26.12.03, 16:49 trza Wam zaczekać do Trzech Króli! lampki na choinkę się mi przepaliły, na ich miejsce użyłam aureolki - jakaż w komnacie jasność nastała ;) Odpowiedz Link Zgłoś