Gość: MIK
IP: *.waw-pas.leased.ids.pl
18.02.02, 13:18
I owszem, gdyby nie te śmieci!
Tak zaśmieconych lasy ciężko jest spotkać w całym kraju. Gdyby nie to, obrzeża
obrzeża mareckich lasów byłyby naprawdę piękne. A tak - jeden wielki syf.
A im dłużej trwa zaśmiecanie, tym trudniej będzie to wszystko sprzątnąć.
Ale zauważyłem, że o sprzątaniu nikt nie myśli. Bo po co?
Kto ubogi - nie jest wpływowy. A kto jest - ten ma kasiorę i wyjedzie na
wypoczynek do Grecji czy w inne Alpy i nie będzie się zachwycał mareckimi
lasami.
Ale cóż? Zrobić to w ramach zadań władz? A ileż to trzeba by było kasy!
Akcje społeczne typu sprzątanie świata? Nie poradzi. Już widzę jak młodzież
radośnie, ze śpiewem na ustach biegnie sprzątać mareckie lasy.
Ale gdyby guma była surowcem wtórnym, to w okolicach Zieleńca ktoś zrobiłby
majątek.