lehaim
26.10.05, 22:09
uważam, iż mieszkańcy Marek powinni w końcu zaprotestować przeciwko trasie
przelotowej na Białystok, ponieważ zabija ona miasto, rozdzierając je na dwie
częsci. Marzą mi się Marki, z ulicą Piłsudskiego, na której panuje mały ruch,
są puby i szerokie chodniki, którymi w niedzielę spacerują rodziny. Może nie
należy stosować metod Leppera, ale czy nie warto kiedyś wyjść na pasy i
poskandować ?? Niestety brak rynku oraz przelotówka powodują ogromne straty w
komfrocie życia mieszkańców.
Poza tym wydaje mi się, że wszelkie inicjatywy społeczne, jak np. towarzystwo
przyjaźni marek, nasz teatr, dzialalnośc kulturowa są ciągle zbyt mało
rozleklamowane i znane w naszej (mało zintegrowanej) społeczności.
Radek z Okólnej