ex_pert
17.06.04, 19:33
wklejam fragmenty artykułu z Tygodnika Nowodworskiego
------------------------------------------------------------------------------
Wyjęci spod prawa
(...)
Gdzieś w Polsce
Od kilku lat poszukiwany jest zabójca 19-letniej Barbary L. i mężczyzny,
który został przez niego pchnięty nożem przy parku miejskim. Sławomir W.
uciekł i do tej pory ukrywa się. Od kilkunastu lat poszukiwany jest Anglik,
który spowodował w wypadku samochodowym ciężkie obrażenia ciała kobiety. Na
liście poszukiwanych jest także Albert Blaimer, w związku z podejrzeniami o
popełnienie przestępstw dotyczących prowadzenia firmy Blaimer-Formtechnik.
Zespół ds. poszukiwań
Problem z osobami poszukiwanymi jest istotny. W Komendzie Powiatowej Policji
w Nowym Dworze zajmuje się nimi głównie zespół ds. poszukiwań. Dwa razy w
miesiącu przeprowadzana jest akcja ?Poszukiwany- poszukiwana'', działania
policji trwają jednak cały czas. Część zatrzymań jest przypadkowa, większość
to jednak skutek długotrwałych ustaleń. Od początku roku funkcjonariusze
ustalili miejsca pobytu lub doprowadzili do aresztu bądź zakładu karnego 168
osób.
Rodzina pomoże
Najczęściej ukrywali się w domach, pomagała im w tym rodzina.
- Osoby ukrywające się przed wymiarem sprawiedliwości są problemem nie tylko
dlatego, że trzeba ich szukać i policja dużą część swojej aktywności kieruje
właśnie w tę stronę. Takie osoby stanowią problem społeczny. Z rozpoznania i
badań wynika, że dokonują oni różnych przestępstw. Najczęściej są to
kradzieże, kradzież z włamaniem i kradzieże samochodów - mówi podinsp. Bogdan
Skopczyński, zastępca komendanta powiatowego policji w Nowym Dworze Maz.
Obecnie listami gończymi poszukiwanych jest 81 mieszkańców powiatu
nowodworskiego i 57 skazanych, którzy nie zgłosili się do odbycia kary w
zakładzie karnym. Osoby, co do których istnieje duże prawdopodobieństwo, że
ukrywają się za granicą poszukiwane są przez Interpol - międzynarodową
organizację policji kryminalnej. Są to np. Marek i Małgorzata B. - mieszkańcy
Modlina Twierdzy, którzy przywłaszczyli sobie ciągnik siodłowy i przyczepę o
wartości 120 tys. zł.
(...)
-----------------------------------------------------------------------------
Z tym Sławomirem W. to jest ciekawy temat. Koleś był oskarżony z kilkoma
jeszcze innymi o zgwałcenie i zabójstwo Baśki L. (mieszkała na
Paderewskiego). Do zabójstwa doszło w mieszkaniu jednego z oskarżonych,
(kolegi Baśki z podstawówki) przy ul. Chemików. Najpierw została zgwałcona a
potem ZABITA (nożem), UMYTA, UBRANA i wyniesiona w okolicach "górki". Szybko
zatrzymano podejrzanych (nóż znaleziono w śmietniku za budynkiem Dążności) a
Sławomir W. sie przyznał. Później chyba odwołał swoje zeznania i powiedział,
że przyznał sie dlatego, że w momencie zabójstwa jako jedyny nie miał
ukończonych 17 lat!!!
W tym wszystkim ciekawe było też to, że jego matka pracowała wówczas w
prokuraturze.
Jakież było moje zdziwienie kiedy któregos dnia (po ok. 3 latach) zobaczyłem
tego kolesia na festynie w parku - to było bodajże jak przyjechał do NDM
Kwaśniewski. Tego samego dnia, a raczej w nocy zasztyletował faceta przed
barem co jeszcze do niedawna nazywał się "Pod strzechą". A na ostatnich
Dniach Nowego Dworu widziałem pozostałych dwóch - oskarżonych? skazanych?
Nie wiem czy w końcu zostali skazani? CZy już odsiedzieli swoje?