Dodaj do ulubionych

Uwolnijmy kilka książek

24.09.03, 10:58
Słyszeliście o akcji "Bookcrossingu"? Jak nie, to poczytajcie w dzisiejszej
Wyborczej (ale nie na Mazowszu). Może byśmy w Płocku uwolnili kilka książek?
Może pomogłaby nam w tym Gazeta i opisała całą akcję? Ja już mam dwie książki
wytypowane, a może dołożę jeszcze kilka, jeśli znajdą sie inni chętni. Nie
krępujcie się. :-)) To naprawdę świetna inicjatywa.
Obserwuj wątek
    • moooni Re: Uwolnijmy kilka książek 24.09.03, 16:14
      roman_j napisał:

      > Słyszeliście o akcji "Bookcrossingu"? Jak nie, to poczytajcie w dzisiejszej
      > Wyborczej (ale nie na Mazowszu). Może byśmy w Płocku uwolnili kilka książek?
      > Może pomogłaby nam w tym Gazeta i opisała całą akcję? Ja już mam dwie
      książki
      > wytypowane, a może dołożę jeszcze kilka, jeśli znajdą sie inni chętni. Nie
      > krępujcie się. :-)) To naprawdę świetna inicjatywa.

      Znalazłam opis akcji na stronach wrocławskich. Pomysł mi się podoba, nawet
      bardzo; książek do uwolnienia znalazłabym pewnie 3/4 bagażnika :)
      Jeśli GnM pomoże to można się na to pisać. Ciekawi mnie jednak ile z tych
      książek wróci na ławki i inne takie miejscówki :)
      Link do Wrocławia:
      www1.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,1667267.html
      --
      moooni
      Master of Instytut Bibliofilstwa i Pozytywnego Myślenia
      moooni@eranet.pl
      <tadaaaaaaam.wave>
      • roman_j Re: Uwolnijmy kilka książek 24.09.03, 19:38
        moooni napisała:

        > Znalazłam opis akcji na stronach wrocławskich. Pomysł mi się podoba, nawet
        > bardzo; książek do uwolnienia znalazłabym pewnie 3/4 bagażnika :)

        Świetnie. Ale na początek nie musi być ich aż tyle. W całej Polsce dotąd
        uwolniono tylko 33 książki.

        > Jeśli GnM pomoże to można się na to pisać.

        Mam nadzieję, że tak, ale na razie jest cisza...

        > Ciekawi mnie jednak ile z tych książek wróci na ławki i inne takie
        > miejscówki :)

        Tego nie wiem, ale można nieco zwiekszyć prawdopodobieństwo takiego obrotu
        sprawy, ale o tym na razie nie napiszę, póki Arek się nie odezwie. :-))
    • wind7b Re: Uwolnijmy kilka książek 24.09.03, 19:44
      Wg mnie pomysl jest niezly ale nie wroze tej akcji duzego sukcesu. Jesli szukam
      ciekawej ksiazki to wole zajrzec na allegro i kupic ja za kilka moze kilkanascie
      zl a nie chodzic gdzies i liczyc, ze ja znajde za darmo bo sie komus wydala
      nieciekawa. Z drugiej strony jesli mialbym oddawac ksiazki to tez nie takie
      ktore mnie interesuja i nie wierze, ze az tak bardzo spodobaja sie innym.
      No ale moze sie myle i akcja sie mocno rozwinie.

      Wojtek
      • roman_j Re: Uwolnijmy kilka książek 24.09.03, 22:57
        wind7b napisał:

        > Wg mnie pomysl jest niezly ale nie wroze tej akcji duzego sukcesu. Jesli
        > szukam ciekawej ksiazki to wole zajrzec na allegro i kupic ja za kilka moze
        > kilkanascie zl a nie chodzic gdzies i liczyc, ze ja znajde za darmo bo sie
        > komus wydala nieciekawa.

        To nie o to chodzi, żeby zdobyć ciekawą książkę za darmo, ale żeby podzielić
        się z innymi swoimi książkami, które normalnie stoją bezużytecznie na naszych
        półkach i się kurzą. I nie chodzi o to, żeby szukać po ławkach ciekawych
        książek (lub nawet konkretnych książek), ale żeby dzielić z innymi radość
        czytania. Tak ja to widzę.

        > Z drugiej strony jesli mialbym oddawac ksiazki to tez nie takie, ktore mnie
        > interesuja i nie wierze, ze az tak bardzo spodobaja sie innym.

        Masz wiele racji, bo ja też generalnie myślę podobnie (niestety). I właśnie
        dlatego podoba mi się ta akcja, bo przełamuje to, co w ludziach siedzi bardzo
        głęboko. Przywiązanie do różnych rzeczy. Gdybyśmy umieli dzielić się z innymi,
        wielu rzeczy potrzeba byłoby mniej, aby starczyło dla wszystkich. Tak myślę. :-)
    • intruder Re: Uwolnijmy kilka książek 04.10.03, 12:54
      Jestem w Lodzi i tu ta akcja staje sie coraz bardziej popularna. Przynajmniej
      tak sugeruja artykuly pisane przez GW. Na poczatku bylo jedno liceum, teraz
      dolaczaja kolejne. Przyznam ze w ankiecie na stronach lodzkiej GW zaznaczylem
      ze nie podoba mi sie ta akcja, z powodow podobnych do tych, ktore wymienil
      wind7b. Pomyslalem jednak troche nad tym i chyba sie przekonam. Na pewno fajnie
      byloby znalezc jakas ksiazke.. Trudno jednak przyjdzie mi rozstac sie z czyms
      do czego chetnie jeszcze bym wrocil. Nie mowie tu o ewentualnie znalezionej
      ksiazce, tylko o tych, ktore moglbym sam "uwolnic".

      www1.gazeta.pl/lodz/1,35136,1705315.html - czy komus sie ta akcja nie
      podoba?
      www1.gazeta.pl/lodz/1,35136,1702914.html - dolaczaja kolejni
      www1.gazeta.pl/lodz/1,35136,1700589.html - pierwszy dzin i opisy
      sytuacji "gubienia"
      • roman_j Re: Uwolnijmy kilka książek 05.10.03, 09:18
        intruder napisał:

        > Jestem w Lodzi i tu ta akcja staje sie coraz bardziej popularna. Przynajmniej
        > tak sugeruja artykuly pisane przez GW.

        A nasza Gazeta najywraźniej woli fotografować bobasy...
        Temat rodka Płocka też podjęli, ale w przeciwieństwie do Łodzi nie doprowadzili
        sprawy do końca...

        > Na poczatku bylo jedno liceum, teraz dolaczaja kolejne. Przyznam ze w
        > ankiecie na stronach lodzkiej GW zaznaczylem ze nie podoba mi sie ta akcja, z
        > powodow podobnych do tych, ktore wymienil wind7b.

        Napisz, z jakich. :-)

        > Pomyslalem jednak troche nad tym i chyba sie przekonam. Na pewno fajnie
        > byloby znalezc jakas ksiazke.. Trudno jednak przyjdzie mi rozstac sie z czyms
        > do czego chetnie jeszcze bym wrocil.

        Po pierwsze, chyba masz taka książkę, do której jesteś najmniej przywiązany, a
        po drugie, według niektórych filozofii to własnie przywiązanie do rzeczy
        materialnych jest źródłem cierpienia. I nie są to tylko filozofie wschodnie. :))
        • intruder Re: Uwolnijmy kilka książek 05.10.03, 12:09
          > A nasza Gazeta najywraźniej woli fotografować bobasy...
          > Temat rodka Płocka też podjęli, ale w przeciwieństwie do Łodzi nie
          > doprowadzili sprawy do końca...
          Hmm.. mysle ze musialoby sie do nich zglosic jakies liceum jak to mialo miejsce
          w Lodzi. Moze nasza Jaga..? Wtedy byloby o czym pisac, a tak bez prowodyrow?
          Nici..


          > > Przyznam ze w
          > > ankiecie na stronach lodzkiej GW zaznaczylem ze nie podoba mi sie ta akcja
          > , z
          > > powodow podobnych do tych, ktore wymienil wind7b.
          >
          > Napisz, z jakich. :-)
          Hieh, dociekliwy jak zawsze:) W sumie juz je wymienilem nizej. Wychodzilem z
          zelozenia ze jak mam chec przeczytac ksiazke, to ide do biblioteki i ja
          wypozyczam. Problem moze sie pojawic jesli jest niewiele egzemplarzy i akurat
          wszystkie "wziete". Ale bookcrossing (moze jakas inna nazwa?) tego nie
          rozwiazuje, przypadkowo znaleziona ksiazka nie musi byc ta, ktora mam ochote
          przeczytac.
          Druga sprawa to zwiekszona "niszczalnosc" tych ksiazek. Gdy ktos wypozycza
          ksiazke zdaje sobie sprawe ze za ewentualne szkody bedzie musial zaplacic,
          kupic nowy egzemplarz, badz je naprawic. A gdy znajdujemy gdzies ksiazke i jest
          ona faktycznie niczyja to juz w niektorych moze sie obudzic PRL-owska
          mentalnosc, co wspolne nie trzeba tego szanowac.

          > Po pierwsze, chyba masz taka książkę, do której jesteś najmniej przywiązany,
          No dobrze, cos by sie na pewno znalazlo:)

          > a po drugie, według niektórych filozofii to własnie przywiązanie do rzeczy
          > materialnych jest źródłem cierpienia. I nie są to tylko filozofie
          > wschodnie. :)
          Nie staram sie postepowac zgodnie z jakas filozofia. Mam wlasne spojrzenie na
          swiat i swoj system wartosci. A jesli chodzi o ten pomysl to jak juz wczesniej
          wspomnialem zaczynam sie do niego przekonywac:)

          --
          Prosimy o odglos paszcza..
          • roman_j Re: Uwolnijmy kilka książek 05.10.03, 12:38
            intruder napisał:

            > > A nasza Gazeta najywraźniej woli fotografować bobasy...
            > > Temat rodka Płocka też podjęli, ale w przeciwieństwie do Łodzi nie
            > > doprowadzili sprawy do końca...
            > Hmm.. mysle ze musialoby sie do nich zglosic jakies liceum jak to mialo
            > miejsce w Lodzi. Moze nasza Jaga..? Wtedy byloby o czym pisac, a tak bez
            > prowodyrow?
            > Nici..

            Ja się zgłosiłem. Co prawda nie jestem liceum, ale pomysł został zaakceptowany.
            Tyle, że potem moje pytania kierowane listownie (przeciez nie będę latal
            codziennie do redakcji) pozostały bez odpowiedzi, a znając z innych przykładów
            inercję naszego zaprzyjaźnionego redaktora, to jest szansa, że się coś ruszy na
            Wielkanoc...

            > > > Przyznam ze w ankiecie na stronach lodzkiej GW zaznaczylem ze nie podoba
            > > > mi sie ta akcja, z powodow podobnych do tych, ktore wymienil wind7b.
            > >
            > > Napisz, z jakich. :-)
            > Hieh, dociekliwy jak zawsze:) W sumie juz je wymienilem nizej. Wychodzilem z
            > zelozenia ze jak mam chec przeczytac ksiazke, to ide do biblioteki i ja
            > wypozyczam. Problem moze sie pojawic jesli jest niewiele egzemplarzy i akurat
            > wszystkie "wziete". Ale bookcrossing (moze jakas inna nazwa?) tego nie
            > rozwiazuje, przypadkowo znaleziona ksiazka nie musi byc ta, ktora mam ochote
            > przeczytac.

            Bardziej chyba chodzi tu o dzielenie się książką z innymi i zachęcenie do ich
            czytania tych, co biblioteki omijają z daleka. :-))

            > Druga sprawa to zwiekszona "niszczalnosc" tych ksiazek. Gdy ktos wypozycza
            > ksiazke zdaje sobie sprawe ze za ewentualne szkody bedzie musial zaplacic,
            > kupic nowy egzemplarz, badz je naprawic. A gdy znajdujemy gdzies ksiazke i
            > jest ona faktycznie niczyja to juz w niektorych moze sie obudzic PRL-owska
            > mentalnosc, co wspolne nie trzeba tego szanowac.

            No tak, ale tu według mnie mniej chodzi o ksiązki jako fizyczny nośnik, a
            bardziej o podzielenie się z innymi. Na tej samej zasadzie podoba mi się
            inicjatywa bodajże władz Rygi, które zostawiają na ulicy rowery tak, aby każdy
            mógł z nich korzystać, kiedy potrzebuje, a potem zostawić innym. Co prawda na
            razie większość tych rowerów znika, ale oni sie nie zniechęcają. Myślę, że to
            dobry pomysł na zmianę mentalności z "chcę mieć jak najwięcej dla siebie"
            na "dzielmy się tym, co mamy, bo nie ze wszystkiego, co mamy korzystamy". Ja od
            książki na półce wolę książkę w czytaniu. :-))

            > > Po pierwsze, chyba masz taka książkę, do której jesteś najmniej
            > > przywiązany,
            > No dobrze, cos by sie na pewno znalazlo:)
            >
            > > a po drugie, według niektórych filozofii to własnie przywiązanie do rzeczy
            > > materialnych jest źródłem cierpienia. I nie są to tylko filozofie
            > > wschodnie. :)
            > Nie staram sie postepowac zgodnie z jakas filozofia. Mam wlasne spojrzenie na
            > swiat i swoj system wartosci.

            To tez jest filozofia. Tylko Twoja własna. I bardzo możliwe, że ma ona wiele
            wspólnego z tym, co Ty rozumiesz przez "filozofię". :-))

            > A jesli chodzi o ten pomysl to jak juz wczesniej wspomnialem zaczynam sie do
            > niego przekonywac:)

            To miło. :-)) Zapytałem o to, dlaczego Ci się ta akcja nie podoba, bo te
            własnie słowa "nie podoba" ja odebrałem jako głos przeciwko. Wydaje mi się
            jednak, że Ty nie jesteś ani za, ani przeciw, a pisząc, że Ci się ta akcja "nie
            podoba", miałeś na myśli to, że się nie przyłączysz (choć, jak piszesz, być
            może to się zmieni). To właśnie chciałem wyjasnić, bo sądzę, że ten pomysł nie
            jest aż tak kontrowersyjny, żeby mieć przeciwników.
            • intruder Re: Uwolnijmy kilka książek 05.10.03, 15:20
              No to juz chyba wszystko jasne:)
              Daj znac jak juz zgubisz te "Wiesci" w poniedzialek. Fajnie byloby gdybys byl
              obecny przy fakcie znalezienia i obserwowal, oczywiscie z ukrycia, reakcje
              szczesliwego znalazcy.
              • intruder Re: Uwolnijmy kilka książek 06.10.03, 22:09
                intruder napisał:

                > Fajnie byloby gdybys byl
                > obecny przy fakcie znalezienia i obserwowal, oczywiscie z ukrycia, reakcje
                > szczesliwego znalazcy.

                No i jak? Nie podzielisz sie z nami spostrzezeniami? Czy moze przelozyles
                swoja "zgube" na dzien w ktorym plocka GW zacznie pisac o akcji "Podaj
                ksiazke"?
                • roman_j Re: Uwolnijmy kilka książek 07.10.03, 06:48
                  intruder napisał:

                  > No i jak? Nie podzielisz sie z nami spostrzezeniami? Czy moze przelozyles
                  > swoja "zgube" na dzien w ktorym plocka GW zacznie pisac o akcji "Podaj
                  > ksiazke"?

                  Nie ma się czym dzielić, bo książkę zgubiłem, ale nie miałem czasu czekać na
                  kogoś, kto ją znajdzie. Mam nadzieję, że osoba ta trafi na stronę www, której
                  adres jest na okładce książki i da znać, że ją znalazła. A na Gazetę się nie
                  oglądam. Robię swoje, a jak się włączą, to będzie nas więcej. Ot, co. :-))
            • roman_j Gazeta ma się włączyć 05.10.03, 17:51
              roman_j napisał:

              > intruder napisał:
              >
              > > > A nasza Gazeta najywraźniej woli fotografować bobasy...
              > > > Temat rodka Płocka też podjęli, ale w przeciwieństwie do Łodzi nie
              > > > doprowadzili sprawy do końca...
              > > Hmm.. mysle ze musialoby sie do nich zglosic jakies liceum jak to mialo
              > > miejsce w Lodzi. Moze nasza Jaga..? Wtedy byloby o czym pisac, a tak bez
              > > prowodyrow?
              > > Nici..
              >
              > Ja się zgłosiłem. Co prawda nie jestem liceum, ale pomysł został
              > zaakceptowany. Tyle, że potem moje pytania kierowane listownie (przeciez nie
              > będę latal codziennie do redakcji) pozostały bez odpowiedzi, a znając z
              > innych przykładów inercję naszego zaprzyjaźnionego redaktora, to jest szansa,
              > że się coś ruszy na Wielkanoc...

              Zwracam honor, bo Gazeta się odezwała. Wygląda na to, że do akcji włącza się
              centrala, a i w Płocku niedługo coś o tym będzie pisane. Szczegóły tej nowej
              ogólnogazetowej inicjatywy tutaj (za redaktorem AA):

              www1.gazeta.pl/lodz/1,35136,1702924.html
        • moooni Re: Uwolnijmy kilka książek 07.10.03, 09:21
          roman_j napisał:
          > Po pierwsze, chyba masz taka książkę, do której jesteś najmniej przywiązany,
          a
          > po drugie, według niektórych filozofii to własnie przywiązanie do rzeczy
          > materialnych jest źródłem cierpienia. I nie są to tylko filozofie
          wschodnie. :)

          Dlatego też, zgodnie z założeniami _niektórych_ filozofii za kilka dni uwolnię
          moją ukochaną książkę.
          Roman, jaki ona miała numer? I gdzie mam ją podrzucić? I kiedy? :)


          --
          moooni
          Master of Instytut Bibliofilstwa i Pozytywnego Myślenia
          moooni@eranet.pl
          <tadaaaaaaam.wave>
      • wind7b Re: Polska strona!! :-)) 07.10.03, 14:34
        Chyba wbrew temu co wczesniej pisalem zaintetresuje sie ta forma wymiany. Moj
        ulubiony autor sprzed 20 lat Alistair MacLean - dwie ksiazki uwolnione i Boza
        Inwazja Dicka. Nie jest zle jak na kilkanascie ksiazek na razie.

        Wojtek
      • intruder Re: Polska strona!! :-)) 07.10.03, 15:16
        Widze ze juz obaj jestescie zapisani - roman_j i wind7b, a jest jeszcze trzecia
        osoba co powoduje ze Plock ma jak na razie jedna z wiekszych reprezentacji:))
        Choc trzeba przyznac ze Poznan bije wszystkich na glowe..
        Zaraz sie dołanczam..dołączam! o i pan dołancza;-) (koniec parafrazy:-))
      • roman_j Re: Polska strona!! :-)) 07.10.03, 15:59
        Po bliższym przyjrzeniu sie tej stronie stwierdzam, że jest trochę kaszaniasta.
        Ale niech tam. Mam nadzieję, że się rozwinie. Brakuje mi np. w kategoriach
        książek pozycji: "inne" i "nauka", a także możliwości oglądania, ile książek
        zostało uwolnionych w danym województwie/mieście. Przynajmniej ja nie wiem, jak
        to zrobić na polskiej stronie, o ile w ogóle jest tam taka możliwość. Poza tym
        powinna być rozdzielona rejestracja i uwalnianie. Ja na razie tylko
        zarejestrowałem trzy książki, a oni juz zaliczyli je do uwolnionych. Lipa.
        Chyba do nich napiszę. :-))
        • intruder Re: Polska strona!! :-)) 07.10.03, 18:10
          Jasne, pisz. Na pewno czekaja na swieze pomysly, usprawniajace dzialanie
          serwisu. Widzialem te trzy ksiazki w "dzis uwolnionych" i rzeczywiscie sie
          zdziwilem ze nie jest napisane gdzie. A moze powinienes je zarejestrowac
          dopiero gdy juz bedziesz wiedzialgdzie i kiedy to zrobisz? W kazdym razie mail
          to dorby pomysl.
          • roman_j Re: Polska strona!! :-)) 07.10.03, 18:37
            intruder napisał:

            > Widzialem te trzy ksiazki w "dzis uwolnionych" i rzeczywiscie sie
            > zdziwilem ze nie jest napisane gdzie. A moze powinienes je zarejestrowac
            > dopiero gdy juz bedziesz wiedzialgdzie i kiedy to zrobisz?

            Wolę ten "hamerykański" system, gdzie najpierw się rejestruje, a potem człowiek
            może się spokojnie zastanowić nad tym, gdzie zostawić książki. Dziś uwolniłem
            drugą. Szcegóły na romzon.bookcrossing.com. :-))

            > W kazdym razie mail to dorby pomysl.

            Już napisałem. Mam nadzieję, że wkrótce wprowadzą choć część moich sugestii w
            życie. Już jest nieco lepiej niż było.
            BTW. Intruz to Ty? :-)
      • intruder Re: Polska strona!! :-)) 12.10.03, 11:17
        Wyglada na to ze bedzie rozdrobnienie:
        www2.gazeta.pl/ksiazki/1,20748,1711886.html

        Najwazniejsze z tego artykulu:

        "Specjalny internetowy serwis, który będzie obsługiwać akcję, ruszy 23
        października pod adresem www.gazeta.pl/podajksiazke. Tu się dowiesz, jakie
        książki są w obiegu i gdzie można je znaleźć. Tu będziesz mógł podyskutować o
        lekturach. Także tu zorientujesz się, co warto przeczytać."
        • roman_j Re: Polska strona!! :-)) 12.10.03, 16:35
          Ciekaw jestem, jak będzie wyglądała ta nowa strona, bo ta pod adresem
          www.bookcrossing.pl jest niedopracowana i na dodatek nie można się
          skontaktować z jej twórcami (próbowałem bezskutecznie). Może ta "gazetowa"
          będzie lepiej dopracowana. A jesli chodzi o rozdrobnienie, to przecież nie to
          jest ważne, ile stron zostanie poświęconych tej akcji, ale chodzi o to by
          podzielić się książką z innymi. Poza tym na stronie amerykańskiej jest
          podlinkowana strona z hiszpańską odmianą akcji. Może strona, która ma powstać
          na portalu Gazety, też tam będzie. Tak czy siak, ja zamierzam robić swoje bez
          względu na to ile stron powstanie i gdzie. To są tylko dodatki.
    • roman_j Napisali o nas... :-)) 14.10.03, 13:43
      Teraz już nie macie wymówki. Szlachectwo zobowiąje. Czekam na raporty z
      gubienia książek. :-)) Pamiętajcie też, że możecie książkę "zgubić" w sposob
      kontrolowany tj. po prostu dac ją komuś i poprosić, żeby po przeczytaniu puścił
      ja dalej w obieg. Oczywiście nie zapomnijcie wcześniej książki takiej
      zarejestrować i oznaczyć. Zatem do dzieła!
    • ernest_pinch piekna akcja ... 14.10.03, 22:27
      ... popieram, podziwiam i bije brawo (az mi dlonie spuchły) :) Ja jednak nie
      doloze sie do akcji, bo:
      1. ksiazka stojac na polce ma mnie inspirowac i wcale nie musze jej nieraz
      czytac
      2. lubie wracac do ulubionych wersow
      3. wogole ciezko sie dziele czymkolwiek bo jestem jedynakiem, a zawsze
      slyszalem "...a jedynak... tak, egocentrycy, zaborczy itd" Teza ta jakkolwiek
      bzdurna i niesluszna, jest tak obiegową, ze nie mam checi z nia polemizowac,
      tym samym dostosowujac sie do niej ;-)
      Niemniej jednak trzymam kciuki...

      "Powodzenia Polsko - IBM"
      • roman_j Tylko jeden kontrargument... 15.10.03, 08:35
        ernest_pinch napisał:

        > ... popieram, podziwiam i bije brawo (az mi dlonie spuchły) :) Ja jednak nie
        > doloze sie do akcji, bo:
        (...)
        > 3. wogole ciezko sie dziele czymkolwiek bo jestem jedynakiem, a zawsze
        > slyszalem "...a jedynak... tak, egocentrycy, zaborczy itd" Teza ta jakkolwiek
        > bzdurna i niesluszna, jest tak obiegową, ze nie mam checi z nia polemizowac,
        > tym samym dostosowujac sie do niej ;-)
        > Niemniej jednak trzymam kciuki...

        Anthony de Mello:
        "Niczego się nie wyrzekać, DO NICZEGO SIĘ NIE PRZYWIĄZYWAĆ". ;-))

        Zatem, pobudka, Erneście... :-))
        • ernest_pinch Re: Tylko jeden kontrargument... 15.10.03, 10:47
          roman_j napisał:

          > Anthony de Mello:
          > "Niczego się nie wyrzekać, DO NICZEGO SIĘ NIE PRZYWIĄZYWAĆ". ;-))
          > Zatem, pobudka, Erneście... :-))

          Ja nie całą teorię AdM "kupiłem", co więcej, jego przedwczesna śmierć niejako
          wskazuje, że trzeba wypracować własną drogę... ;-)
          • roman_j Re: Tylko jeden kontrargument... 15.10.03, 12:57
            ernest_pinch napisał:

            > roman_j napisał:
            >
            > > Anthony de Mello:
            > > "Niczego się nie wyrzekać, DO NICZEGO SIĘ NIE PRZYWIĄZYWAĆ". ;-))
            > > Zatem, pobudka, Erneście... :-))
            >
            > Ja nie całą teorię AdM "kupiłem", co więcej, jego przedwczesna śmierć niejako
            > wskazuje, że trzeba wypracować własną drogę... ;-)

            Myślę, że jeśli tego nie "kupiłeś", to nic nie kupiłeś. Ale to tylko moje
            zdanie. ;-) Zaś co do śmierci, to żadna nie jest według mnie przedwczesna. I nie
            zmienia tego faktuto, że czasem bardzo chcielibyśmy by ktoś pożył sobie dłużej.
            Ale to jest pułapka naszego egoistycznego myślenia...
            Możemy o tym pogadać w osobnym wątku. :-))
            • ernest_pinch Re: Tylko jeden kontrargument... 24.10.03, 09:05
              roman_j napisał:


              > Myślę, że jeśli tego nie "kupiłeś", to nic nie kupiłeś. Ale to tylko moje
              > zdanie. ;-)

              Hmmm. Jeśliby tak było, to nie byłoby postępu. Nie mogę braą wszystkiego w
              ciemno i "a priori" przyjmować. Taka moja natura...

              >Zaś co do śmierci, to żadna nie jest według mnie przedwczesna. I ni
              > e
              > zmienia tego faktuto, że czasem bardzo chcielibyśmy by ktoś pożył sobie
              dłużej.

              Nieprecyzjnie sie wyrazilem. Przedwczesna w sensie, że wolalbym żeby de Mello
              uporządkował literature swego przedmiotu niż jego współpracownik. :-)

              > Ale to jest pułapka naszego egoistycznego myślenia...
              > Możemy o tym pogadać w osobnym wątku. :-))

              Możemy :-) Albo już niedlugo w pewną sobotę :-)

              "... za czarne Mańke i rude Zoche, z majchrem on szedł na robote..."
    • intruder Gdzie naklejki??? 15.10.03, 17:51
      Ktos wie gdzie mozna w sieci znalezc naklejki na ksiazki? Wydaje mi sie ze
      znalazlbym cos do uwolnienia w domu w weekend, wiec chcialbym miec potrzebny do
      tego "osprzet" ;)
      • intruder Znalazlem 15.10.03, 17:57
        Zakladka "ksiazki" na stronie www.bookcrossing.pl Tam jest z kolei
        odsylacz "drukuj etykietke" i dwie wersje do pobrania: 120kB i 900kB. Mam
        nadzieje ze jesli sa jeszcze inne etykietki (na pewno gazeta ma inna bo nie
        wspoldziala z serwisem bookcrossing.pl) nie powstanie z tego powodu metlik..
        • roman_j Re: Znalazlem 15.10.03, 22:54
          intruder napisał:

          > Zakladka "ksiazki" na stronie www.bookcrossing.pl Tam jest z kolei
          > odsylacz "drukuj etykietke" i dwie wersje do pobrania: 120kB i 900kB.

          Tamte mi się nie podobają. Robię sobie własne, ale ponieważ rejestruję ksiązki
          na stronie amerykańskiej, więc moje etykietki sa wzorowane na tamtych.

          > Mam nadzieje ze jesli sa jeszcze inne etykietki (na pewno gazeta ma inna bo
          > nie wspoldziala z serwisem bookcrossing.pl) nie powstanie z tego powodu
          > metlik..

          Mętlik nie powstanie, jesli na etykietce jest wyraźnie napisane, na jaką stronę
          trzeba wejść, żeby znalezioną książkę odnaleźć. Na moich to jest, jak jest na
          tych "polskich" - nie pamiętam.
    • roman_j Nowa strona 15.10.03, 23:37
      Mamy juz trzy strony, na których można rejestrować książki. Trzecią jest strona
      Gazety pod adresem:

      www2.gazeta.pl/ksiazki/0,48400,0.html

      Uważam, że jako użytkownicy portalu Gazety powinniśmy dac pierwszeństwo tej
      właśnie stronie, co ja niniejszym zamierzam wkrótce uczynić. Mam nadzieję, że
      nie tylko sami włączycie się do akcji uwalniania książek, ale zachęcicie też do
      tego swoich przyjaciół. Pokażmy, że w tej akcji Płock nie musi być gorszy od
      Łodzi czy Warszawy. :-))
    • roman_j Wczoraj w Łodzi... 17.10.03, 17:58
      ... na WSHE zostały uwolnione 72 książki! To się nazywa działanie na dużą
      skalę. :-)) Szkoda, że w Płocku nie jest podobnie. Ja na razie uwolniłem 4
      książki, a jedną dałem koledze. I wygląda na to, że to niestety na razie
      wszystko. :-(
    • roman_j Re: Uwolnijmy kilka książek 24.10.03, 08:59
      Ostatnio tylko ja się wpisuję w tym wątku, ale mam nadzieję, że to się zmieni
      po lekturze tego artykułu:

      www1.gazeta.pl/plock/1,35681,1737309.html

      Gubcie książki i piszcie o tym. W końcu Gazeta napisała o nas jako o
      prekursorach akcji w Płocku. Trzeba teraz pokazać, że zasługujemy na to
      miano. :-))
      • roman_j Re: Uwolnijmy kilka książek 24.10.03, 18:00
        W Płocku włączył się szef straży pożarnej - pan Januszczyk i prezydent Płocka.
        Poza tym widziałem ksiązki zarejestrowane przez jeszcze przynajmniej dwie osoby
        spoza FR. Mam nadzieję, że ich liczba będzie rosła. :-))
        BTW: Nie ma już nalepek w strefie na Politechnice. Jak możesz, to uzupełnij w
        weekend. :-))
        • wind7b Re: Uwolnijmy kilka książek 27.10.03, 11:50
          Naklejki zanioslem. Co prawda dopiero dzisiaj bo w weekend nie moglem. Nie ma
          juz zadnej ksiazki w naszej strefie. Postaram sie jeszcze cos zorganizowac. Mam
          nadzieje, ze te ksiazki ktore zgubilismy wzial ktos kto jew przeczyta. Powstala
          tez druga strefa w Plocku i tam dzisiaj pojawilo sie kilka ksiazek.

          Wojtek
          • roman_j Re: Uwolnijmy kilka książek 27.10.03, 13:07
            wind7b napisał:

            > Naklejki zanioslem. Co prawda dopiero dzisiaj bo w weekend nie moglem. Nie ma
            > juz zadnej ksiazki w naszej strefie. Postaram sie jeszcze cos zorganizowac.

            Jakbyś jechał do Warszawy, to mógłbyś przywieźć naklejki, bo szybko się
            rozchodzą.

            > Mam nadzieje, ze te ksiazki ktore zgubilismy wzial ktos kto jew przeczyta.

            Ja też. :-))

            > Powstala tez druga strefa w Plocku i tam dzisiaj pojawilo sie kilka ksiazek.

            A gdzie?
            • wind7b Re: Uwolnijmy kilka książek 27.10.03, 13:15
              roman_j napisał:

              > Jakbyś jechał do Warszawy, to mógłbyś przywieźć naklejki, bo szybko się
              > rozchodzą.

              Nie jestem pewien ale na razie wyglada na to, ze bede jechal 15.11 na Festiwal
              filmow extremalnych. Wczesniej moze sie tak zlozyc, ze nie bede w Warszawie.
              Moze daloby sie zalatwic, zeby naklejki przychodzily poczta?

              > > Mam nadzieje, ze te ksiazki ktore zgubilismy wzial ktos kto jew przeczyta.
              >
              > Ja też. :-))

              I mam jeszcze nadzieje, ze ktos oprocz nas zostawi ksiazki przy czytelni ;-)

              > > Powstala tez druga strefa w Plocku i tam dzisiaj pojawilo sie kilka ksiaze
              > k.
              >
              > A gdzie?

              Oficjalnie jeszcze jaj nie ma ale kilka ksiazek jest zostawionych w:
              Strefa w ZSZ nr 2 w Płocku ul. Gwardii Ludowej 7

              No i jeszcze prezes Wisly zgubil dzisiaj dwie ksiazki. Brawo !!!

              Wojtek
              • roman_j Re: Uwolnijmy kilka książek 27.10.03, 14:15
                wind7b napisał:

                > roman_j napisał:
                >
                > > Jakbyś jechał do Warszawy, to mógłbyś przywieźć naklejki, bo szybko się
                > > rozchodzą.
                >
                > Nie jestem pewien ale na razie wyglada na to, ze bede jechal 15.11 na Festiwal
                > filmow extremalnych. Wczesniej moze sie tak zlozyc, ze nie bede w Warszawie.
                > Moze daloby sie zalatwic, zeby naklejki przychodzily poczta?

                Może przez firmę kurierską? Zapytam Arka, czy byłaby taka możliwość, bo to się
                jednak wiążę z jakimiś kosztami.

                > > > Mam nadzieje, ze te ksiazki ktore zgubilismy wzial ktos kto jew
                > > > przeczyta.
                > >
                > > Ja też. :-))
                >
                > I mam jeszcze nadzieje, ze ktos oprocz nas zostawi ksiazki przy czytelni ;-)

                Wśród uczestników akcji w Płocku pojawiają się osoby spoza znanego nam grona.
                Sądzę więc, że z czasem i na Politechnice będziemy mieli naśladowców.

                > > > Powstala tez druga strefa w Plocku i tam dzisiaj pojawilo sie kilka
                > > > ksiazek.
                > >
                > > A gdzie?
                >
                > Oficjalnie jeszcze jaj nie ma ale kilka ksiazek jest zostawionych w:
                > Strefa w ZSZ nr 2 w Płocku ul. Gwardii Ludowej 7

                Aha. Słyszałem już o niej od Arka, ale nie wiedziałem, czy chodzi Ci o tą samą.

                > No i jeszcze prezes Wisly zgubil dzisiaj dwie ksiazki. Brawo !!!

                Dwie? To świetnie. :-)) A może warto namówić jakiegoś VIP-a z Politechniki?
                • wind7b Re: Uwolnijmy kilka książek 27.10.03, 15:40
                  roman_j napisał:

                  > Może przez firmę kurierską? Zapytam Arka, czy byłaby taka możliwość, bo to się
                  > jednak wiążę z jakimiś kosztami.

                  Przy takich malych przesylkach firma kurierska nie jest konkurencyjna w
                  porownaniu z poczta. List bedzie kosztowal kilka zlotych. Kurier 3x 4x tyle.
                  Mozna powiedziec, ze to i tak nieduzo ale latwiej powiedziec a trudniej znalezc
                  kogos kto zaplaci.

                  > Wśród uczestników akcji w Płocku pojawiają się osoby spoza znanego nam grona.
                  > Sądzę więc, że z czasem i na Politechnice będziemy mieli naśladowców.

                  Prawdwe mowiac liczylem na wieksze zaangazowanie ludzi z FR i na to, ze
                  przynajmiej kilka osob z Politechniki sie wlaczy. Zobaczymy co bedzie dalej.

                  > > No i jeszcze prezes Wisly zgubil dzisiaj dwie ksiazki. Brawo !!!
                  >
                  > Dwie? To świetnie. :-)) A może warto namówić jakiegoś VIP-a z Politechniki?

                  Mysle, ze wlacza sie bez specjalnego namawiania.

                  Wojtek
            • moooni Re: Uwolnijmy kilka książek 27.10.03, 17:22
              roman_j napisał:

              > Jakbyś jechał do Warszawy, to mógłbyś przywieźć naklejki, bo szybko się
              > rozchodzą.

              A czy ja mogę je przywieźć? Z Warszawy? Jutro?


              --
              moooni
              Master of Instytut Bibliofilstwa i Pozytywnego Myślenia
              moooni@eranet.pl
              • roman_j Re: Uwolnijmy kilka książek 27.10.03, 17:28
                moooni napisała:

                > roman_j napisał:
                >
                > > Jakbyś jechał do Warszawy, to mógłbyś przywieźć naklejki, bo szybko się
                > > rozchodzą.
                >
                > A czy ja mogę je przywieźć? Z Warszawy? Jutro?

                Oczywiście. :-))) Na ulicy dobrej jest lokal o nazwie "Czuły barbarzyńca".
                Musisz tam dotrzeć i powiedzieć, że jesteś z Płocka, bierzesz udział w akcji
                podaj książkę i chciałabyś otrzymać nalepki. Przywieź, ile udźwigniesz. ;-))
                • moooni Re: Uwolnijmy kilka książek 27.10.03, 17:32
                  roman_j napisał:

                  > Oczywiście. :-))) Na ulicy dobrej jest lokal o nazwie "Czuły barbarzyńca".
                  > Musisz tam dotrzeć i powiedzieć, że jesteś z Płocka, bierzesz udział w akcji
                  > podaj książkę i chciałabyś otrzymać nalepki. Przywieź, ile udźwigniesz. ;-))

                  Znam tę księgarnię. Róg Dobrej i Zajęczej. Genialny klimat - piękne kanapy i
                  zapach ksiązek...
                  Jesli jutro tam nie podjadę, to wyślę ktoregos z moich ludzi :)


                  --
                  moooni
                  Master of Instytut Bibliofilstwa i Pozytywnego Myślenia
                  moooni@eranet.pl
                • moooni Re: Jeszcze jedna prośba... 27.10.03, 17:33
                  roman_j napisał:

                  > Jakbyś przy okazji przywiozła kilka(naście) ;-) ciekawych książek do
                  > przeczytania i puszczenia w obieg w Płocku, to byłoby jeszcze lepiej. :-))))

                  Zobaczymy :p
                  Może sama coś tam uwolnię? :)


                  --
                  moooni
                  Master of Instytut Bibliofilstwa i Pozytywnego Myślenia
                  moooni@eranet.pl
    • intruder Co do nalepek 28.10.03, 13:09
      A ja wlasnie sobie wydrukowalem z bookcrossing.pl Jeszczenie nalepoilem bo
      jestem nadal w Lodzi a uwolnic mam zamiar w weekend. I co teraz? Mam czekac na
      naklejki? Nie chce mi sie prawde mowiac. Wkurzyla mnie ta konkurencja wogole,
      podobnie jak niejaka ixtlito z lodzkiego forum. Wiec nmaj[rawdopodobniej
      ksiazki ktore zgubia beda mialy numery BIP a nie INK.
      • roman_j Re: Co do nalepek 28.10.03, 15:54
        Puszczaj książki pod jakimkolwiek logo, bo ważna jest idea, a nie szyld. Ja
        uwalniam ksiązki zarówno na stronie Gazety, jak i na bookcrossing.com. I nie
        widzę w tym sprzeczności. Z bookcrossing.pl akurat nie korzystam, bo ta strona
        mi się po prostu nie podoba. Z amerykańskim odpowiednikiem łączy ją głównie
        nazwa, co z początku mnie zainteresowało, ale stronka jest jak dla mnie za
        toporna. Gazeta co prawda też sporo odstaje od amerykańskiego pierwowzoru, ale
        z nimi przynajmniej mam bezpośredni kontakt i wsparcie w działaniach. :-))
      • moooni MAM NALEPKI 05.11.03, 10:43
        Prosto z Warszawy z "Czułego barbarzyńcy", ok 500 sztuk :) Plakató nie dali,
        bo nie mieli :(
        Ktoś reflektuje? Arku?? :)


        --
        moooni
        Master of Instytut Bibliofilstwa i Pozytywnego Myślenia
        moooni@eranet.pl
    • moooni Nowa strefa wymiany - MP nr 27. 03.11.03, 11:36
      Witanko :)

      Pochwalę się okrutnie moją siostrą, Beatką. W jej przedszkolu powstała nowa
      strefa wymiany książek:
      www1.gazeta.pl/plock/1,35698,1755240.html
      Moj Olek oczywiście do zdjęcia nie stanął bo miał "inne, ważniejsze sprawy na
      głowie" - malował farbami :)
      Fajną mam siostrę, co? :)

      --
      moooni
      Master of Instytut Bibliofilstwa i Pozytywnego Myślenia
      moooni@eranet.pl
      • wind7b Re: Nowa strefa wymiany - MP nr 27. 03.11.03, 18:07
        moooni napisała:

        > Witanko :)
        >
        > Pochwalę się okrutnie moją siostrą, Beatką. W jej przedszkolu powstała nowa
        > strefa wymiany książek:

        [...]

        Zobaczcie jaki jest ruch w tej strefie !!! Powinnismy brac przyklad z dzieci ;-)

        Wojtek
        • moooni Re: Nowa strefa wymiany - MP nr 27. 03.11.03, 19:05
          wind7b napisał:

          > Zobaczcie jaki jest ruch w tej strefie !!! Powinnismy brac przyklad z
          dzieci ;-
          > )

          Jutro uwolnimy tam kolejne 27 sztuk, własnie je rejestruję a rano pooklejam i
          uwolnię :)


          --
          moooni
          Master of Instytut Bibliofilstwa i Pozytywnego Myślenia
          moooni@eranet.pl
    • roman_j Akcja w Płocku powoli zamiera... 26.11.03, 08:22
      I trudno się dziwić, że tak się dzieje, skoro nawet Gazecie nie zależy na
      utrzymaniu jej przy życiu. Owszem, powstało kilka stref wymiany, ale ich
      podstawową wadą jest lokalizacja. Do szkół uczęszczają zwykle tylko ich
      uczniowie i przez to książki tam uwalniane krążą głównie w tym samym kręgu
      osób. Nikomu przeciez nie przyjdzie do głowy, żeby wziąc książkę z
      Małachowianki i uwolnić ją w 5 LO i odwrotnie. Szkoda, że Gazeta nie utworzyła
      obiecanej strefy wymiany w swojej redakcji. Może taka ogólnodostępna strefa
      choć trochę ożywiłaby na nowo akcję. Zwłaszcza, jeśli Gazeta "reklamowałaby" ją
      przez jakiś czas.
      • wind7b Re: Akcja w Płocku powoli zamiera... 26.11.03, 09:26
        Mnie tez to martwi ale staralem sie zachecic ludzi, sam "gubilem" ksiazki w
        sumie kilkanascie sztuk i jakos niewiele z tego wyszlo.
        Moze w Plocku jest po prostu malo ludzi ktorzy w ogole cos czytaja. A Ci ktorzy
        czytaja nie biora udzialu w akcji ze wzgledu na potrzebe rejstracji ksiazek w
        internecie? Sam nie wiem. Wydawalo mi sie, ze studenci zainteresuja sie akcja. A
        raczej sie nie zainteresowali.

        Wojtek
    • roman_j Książki wracają!! :-)) 18.12.03, 13:18
      Kiedy zacząłem uwalniać ksiązki na Politechnice, zauważyłem, że większość z nich
      bardzo szybka znika, ale nie pojawiają się nowe. Co goprsza, nie wracają też te,
      które wyłożyłem. I oto wczoraj i dziś spotkała mnie miła niespodzianka. Wczoraj
      Wychodziłem wieczorem z uczelni i zostałem zagadnięty przez panią z portierni,
      która pokazała mi książkę i zapytała, czy to moja, bo w środku było moje
      nazwisko. Odpowiedziałem, że już nie moja i wyjaśniłem krótko, na czym polega
      akcja "Podaj książkę". Okazało się, że pani znalazła tą książkę na podłodze,
      kiedy gasiła światło. A ponieważ ja "uwolniłem" tą książkę już dość dawno, więc
      nie sądzę, żeby cały ten czas leżała na widoku na podłodze. A więc książkę
      wróciła, choć może niekoniecznie w taki sposób, jak by wypadało.
      Dziś natomiast w strefie wymiany znalazłem książkę, która pojawiła się tam ponad
      tydzień temu. Mogła co prawda leżeć tam przez cały ten czas, ale wyglądało na
      to, że ktoś ją czytał (nie będę opisywał, jak to poznałem) :-))
      Co prawda dwie jaskółki też jeszcze wiosny nie czynią, ale i tak się cieszę, że
      akcja choć w małym stopniu zaskoczyła. :-))
      A wy, kiedy sami uwolnicie jakąś książkę? ;-))
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka