muay-thai4
11.09.06, 20:53
Witam, pracuję w Zakroczymiu a mieszkam kilka kilometrów od niego i powiem
szczerze, uważam, że jest to najbrzydsze i najbardziej zapuszczone (upadłe)
miasto jakie znam o tak pięknych walorach geograficznych. Poprosu wstyd, mimo
braku braku wstrętnych popeegerowskich bloków jest tam tragicznie! Na rądzie
zawsze(!) stoi pełno meneli a główny plac... kto był to widział. Jak
napisałem zapyziałe miasteczko o wspaniałych, niewykorzystanych walorach i
historycznych korzeniach. Ja rozumiem, ze "nie ma pieniedzy" ale w
Zakroczymiu nie zmieniło się chyba nic od kilkudziesięciu lat - jakby czas
staną w miejscu.