Dodaj do ulubionych

boli :( co robić?

20.09.12, 11:06
Kochane mamy! Poradźcie smile
Jestem na końcówce 4tej ciąży (35-37tydzień) i od dobrych kilku dni zaczęła pojawiać się opuchlizna (nie jest to powiązane z jakimś niepokojącym przybieraniem na wadze), ale mam kłopoty z prawa strona ciała. Cosik szwankuje noga, a prawa ręka to prawdziwy dramat, jest mrowienie, drętwienie, w kości do łokcia jakoś tak łupie jak przy zmianie pogody tylko mocniej, mam trudności z czuciem w palcach, a w nocy budzi mnie ból. Zaczęło się niewinnie: budziłam się raz około 3-ciej, ale tendencja się nasila: ostatnie nocki to pobudki o 1, 3, 5-tej, o siódmej już wstaję po prostu. Moja ginekolożka mówi, że to ucisk na kręgosłup, super, wszystko jasne... Tylko co ja mogę z tym zrobić? Wszystko leci mi z rąk... A na myśl o nocy robi mi się niedobrze sad jeśli czeka mnie jeszcze taki miesiąc, to się wykończę po prostu... Proszę pomóżcie!

P.S.Mąż nie wierzył, że jest aż tak źle (bo ja się błąkałam po domu, a on smacznie chrapał), ale ostatniej nocy jakoś tak nie spał i powiedział, że to rzeczywiście dziwne, bo twardo zasnęłam po pierwszym wstaniu i zaczęłam pojękiwać i się obudziłam z bólu ku jego zaskoczeniu ... I wtedy to już muszę ruszyć z łóżka, bo w pionie jest dużo lżej... Ale nawet pozycja półsiedząca nie pomaga, ani z poducha pod brzusiem... Już naprawdę nie wiem...
Obserwuj wątek
    • aniemae Re: boli :( co robić? 02.10.12, 22:12
      Przykre, że żadna z Forumowiczek nie znalazła chwili nawet na króciutki komentarz...
      • tintirinka Re: boli :( co robić? 02.10.12, 22:43
        No przykro, a w ogóle to jakiś mały ruch ostatnimi czasami.....
        Ja miałam drętwienie ręki bardzo bolesne i to co mi pomagało, to ćwiczenia jogi dla kobiet w ciąży. Ćwiczyłam do samego końca i było mi trochę lepiej. jednak w nocy było ciężko, tak jak piszesz.. Spałam z ręką powyżej, poniżej, na boku, z poduszkami i cały czas było kiepsko. Aaaa, pomagały mi bardzo kąpiele w rzece - może basen by Ci pomógł?
        Trzymam kciuki w każdym razie, no i gratuluję czwartego potomka smile
      • kropkaa Re: boli :( co robić? 05.10.12, 01:40
        Czytałam post; nie odpowiedziałam, bo nie wiedziałam co.
    • luliluli Re: boli :( co robić? 03.10.12, 09:58
      Przykro, że tak cierpisz, miałam część objawów pod koniec ciąży, wtedy nie wpadłam na żadne rozwiązanie, ale dziś poleciłabym basen - choć w nim odciążysz kręgosłup na jakiś czas, może to go zrelaksuje na tyle, żeby złagodzić codzienne objawy?
      I może poszukaj jakiejś douli w okolicy, masaż rebozo podobno działa cudasmile

      MNie pomagało odrobinę sypianie na dużym worku sako w pozycji półleżącej, jakoś bardziej miękko było, choć nie sprawiło to że problemy zniknęły, niestetyuncertain
      i pomysł ostatni - może osteopata?

      Taka moja burza mózguwink
      • aniemae Re: boli :( co robić? 04.10.12, 23:09
        Dziękuję, dziewczyny za odzew...
        Jakoś chyba przetrzymam te niedogodności do finiszu, który już tuż tuż...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka