Dodaj do ulubionych

na poprawe humoru:))))

03.12.03, 02:43
moze znacie,moze nie,ale ja sie usmialam mocno czytajac to:)) milego dnia
zycze gorliczanie:))))))) buzka:))))

------------------------------------------------------------------------------

>Dr. Schlambaugh, wykladowca na wydziale chemicznym uniwersytetu
kalifornijskiego znany jest z zadawania pytañ na egzaminach w rodzaju:
"Czemu samoloty lataja?".
W maju kilka lat temu, egzamin z termodynamiki zawiera³ takie oto
pytanie:"Czy piek³o jest egzotermiczne, czy endotermiczne? Potwierd¼ swój
wywód dowodem"
>
Wiêkszo¶æ studentów opar³a dowody na poparcie swych tez na prawach przemian
gazowych Boyle'a - Mariotatte'a lub innych. Jeden student natomiast napisa³,
co poni¿ej:

"Po pierwsze musimy za³o¿yæ, ze je¿eli dusze istniej±, musza posiadaæ pewna
masê. Je¶li maja masê, to jeden mol dusz tak¿e posiada masê. W takim razie,
w jakim tempie dusze trafiaj± do piek³a i w jakim je opuszczaj±? My¶lê ¿e
mo¿emy spokojnie za³o¿yæ, ze je¶li dusza trafia do piek³a, to ju¿ go nie
opuszcza. Dlatego tez, wymiana dusz z piek³em zachodzi tylko w jednym
kierunku. Je¶li chodzi o dusze trafiaj±ce do piek³a, przyjrzyjmy siê ro¿nym
religiom, istniej±cym w dzisiejszym ¶wiecie. Niektóre religie mówi±, ze
je¶li nie jeste¶ ich wyznawca, trafisz do piek³a. Skoro jest wiêcej ni¿
jedna taka religia, a ludzie nie nale¿± do wiêcej ni¿ jednej, mo¿emy
wnioskowaæ, ze wszyscy ludzie i wszystkie dusze trafiaj± do piek³a. Na
podstawie danych o ¶miertelno¶ci i przyro¶cie populacji, mo¿emy spodziewaæ
siê wyk³adniczego wzrostu liczby dusz w piekle. Przyjrzyjmy siê wiec zmianie
objêto¶ci piek³a. Z prawa Boyle'a wynika, ¿e aby w piekle temperatura i
ci¶nienie utrzyma³y siê na sta³ym poziomie, stosunek masy dusz do ich
objêto¶ci musi byæ sta³y.

Pkt. 1 Wiec, je¶li piek³o rozszerza siê wolniej ni¿ dusze przybywaj± do
piek³a, wtedy temperatura bêdzie rosn±c, a¿ wszystko rozerwie siê w diab³y.

Pkt. 2 Oczywi¶cie, je¶li piek³o rozszerza siê szybciej ni¿ przyrasta liczba
dusz, wtedy temperatura i ci¶nienie spadn± tak drastycznie, ze cale piek³o
zamarznie.

Wiec jak to jest? Je¶li zaakceptujemy postulat (podany mi przez Teresê
Banyan na pierwszym roku), ze "Prêdzej piek³o zamarznie ni¿ siê z Tob±
prze¶piê", i bior±c pod uwagê, ze wci±¿ nie uda³o mi siê nawi±zaæ z ni±
bardziej intymnych kontaktów, wtedy Pkt. 2 nie mo¿e byæ poprawny;...- piek³o
jest egzotermiczne."

Ten student jako jedyny dostal piatkê.

------------------------------------------------------------------------------

Prosto, dobitnie i z uczuciem-CMOK wszyskim:))))

moje strony,Gorlice:
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=455
i Nowy Sacz:
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=131
zapraszam do dyskusji:))))))
Obserwuj wątek
    • patrick78 Re: na poprawe humoru:)))) 06.12.03, 00:49

      Oto tegoroczne pytania egzaminu maturalnego z matematyki dla Pruszkowa.


      Nazwisko:.......................................
      Przynaleznosc (Gang):........................



      1. Jevgienij posiada AK-47 z magazynkiem na 80 kul. Wystrzeli swoje 13 kul
      za kazdym razem gdy naciska na spust. Ile razy moze wystrzelic zanim bedzie
      musial zmienic magazynek?

      2. Karol posiada 10 gram "czystej kolumbijskiej". Zmieszal ja
      z "dwutlenkiem" w stosunku 4 czesci kokainy do 6 czesci "dwutlenku". Sprzedal 6
      gramów mieszaniny Marianowi za sume 650 zl i 15 gramów Romanowi, po 100 zl za
      gram.
      a) kto, Marian czy Roman dal sie wyrolowac?
      b) Ile gramów mieszaniny zostalo Karolowi?
      c) jaki jest stopien zanieczyszczenia kokainy Karola?

      3. Radek jest alfonsem. Ma trzy dziewczynki, które dla niego pracuja.
      Jesli cena jednego numerku wynosi 110 zl, a dziewczynkom dostaje sie z tego 60
      zl, to ile razy kazda z dziewczat bedzie musiala sie sprzedac, aby Radek mógl
      oplacic swoje 3 dzienne dawki cracku, cena których wynosi 85 zl za skreta?

      4. Irina chce odebrac czesc ze 100 gramów heroiny, która kupila w celu
      otrzymania 20-procentowego zysku. Jakiej masy srodka rozrzedzajacego musi uzyc?



      5. Arkadiusz zarabia 2000 zl na kazdym skradzionym BMW, 1500 zl jesli jest
      to japonczyk i odpowiednio 4000 zl za 4x4. Jesli juz ukradl dwa BMW i trzy 4x4,
      to ile japonczyków mu zostaje do sciagniecia, aby otrzymal dochód w wysokosci
      30.000 zl?

      6. Jachu jest od 6-ciu lat w wiezieniu za napad z morderstwem. Uzyskane w
      czasie napadu srodki, tj. 90 000 zl ukryl w mieszkaniu swojej dziewczyny.
      Kazdego miesiaca dziewczyna podciaga 450 zl. Ile pieniedzy zostanie Jachowi po
      wyjsciu z wiezienia?
      Pytanie dodatkowe: ile lat dostanie Jacho, jesli po powrocie na wolnosc zabije
      ta suke?



      7. Marecki przespal sie z 6-cioma dziewczynami z gangu. W chwili obecnej w
      gangu jest 27 dziewczyn. Jaki procent dziewczyn z gangu przelecial Marecki?



      8. Podczas ostatniej bitwy z banda Ukrainców, Stachu zuzyl 76 kul z
      pistoletu automatycznego, które dosiegly zaledwie trzech osób.
      a) jaka jest jego skutecznosc?
      b) czy zasluguje aby pozostac w gangu, jesli próg maksymalny wyznaczony przez
      wspólczynnik Pershinga wynosi 23 kule na ubitego Ukrainca?

    • patrick78 Re: na poprawe humoru:)))) 06.12.03, 00:50

      Jak nalezy dbac o dyskietki?
      (autor: zycie)

      Podobno sa to fakty autentyczne z drobnym komentarzem:

      Nigdy nie pozostawiaj dyskietek w stacji dysków, jako ze dane moga wycieknac z
      dyskietki powodujac korozje mechanizmów stacji dysków.
      Dyskietki nalezy przechowywac zwiniete w pojemnikach na olówki.
      Dyskietki powinny byc czyszczone i woskowane raz na tydzien.
      Mikroskopijne opilki metalu (które mogly nagromadzic sie na powierzchni
      dyskietki) mozna
      usunac przesuwajac silny magnes tuz nad powierzchnia dyskietki. Opilki
      wbite
      w powierzchnie mozna usunac proszkiem do czyszczenia i mydlem.
      Przy woskowaniu dyskietek nalezy dbac, aby ich powierzchnia byla gladka.
      Pozwoli to na szybsze obracanie sie dyskietki (mniejsze opory powietrza) i
      tym samym szybszy dostep do danych.
      Nigdy nie wkladaj dyskietek "do góry nogami" do stacji. Dane moga spasc z
      powierzchni dyskietki i zablokowac precyzyjne mechanizmy stacji dysków.
      Nie mozna wykonac back-up'u dyskietki przy pomocy maszyny kserograficznej.
      Jesli potrzebujesz back-up'u (kopia bezpieczenstwa) swoich danych po prostu
      wlóz dwie dyskietki do stacji. Ilekroc bedziesz nagrywac swój dokument,
      zapisze sie on na obu dyskietkach.
      Nie nalezy wkladac badz wyjmowac dyskietek ze stacji kiedy mruga na niej
      czerwone swiatelko. Moglo by to spowodowac rozmazanie tekstu, w skrajnych
      przypadkach czyniac go nieczytelnym. Czasami czerwona lampka mruga pomimo,
      ze stacja nie pracuje. Jest to tak zwany stan "zawieszenia" lub prosciej
      "zawieszenie". Jesli twój system sie zawiesi, bedziesz zapewne musial
      wrzucic kilka monet zanim odzyskasz dostep do niego.
      Jesli twoja dyskietka jest pelna danych, a potrzebujesz wiecej miejsca, to
      wyjmij ja ze stacji dysków i
      energicznie wstrzasaj przez okolo dwie minuty. Ubije to dane (kompresja
      danych) pozwalajac na zapisanie wiekszej ich ilosci. Nie zapomnij o
      zaklejeniu tasma klejaca wszystkich otworów w dyskietce, aby dane nie
      wypadly nimi w trakcie kompresji.
      Predkosc dostepu do danych mozna wydatnie zwiekszyc wycinajac wiecej
      otworów
      w koszulce dyskietki. Umozliwi to stacji dostep do dysku w wiekszej liczbie
      miejsc jednoczesnie.
      Dyskietek mozna uzywac jako podstawek pod szklanki z piwem (lub innymi
      napojami) o ile zostaly poprawnie nawoskowane. Pamietaj, aby potem wytrzec
      dyskietke do sucha.
      Nigdy nie uzywaj nozyczek i kleju do recznej edycji tekstu na dyskietkach.
      Dane na dyskietkach sa zbyt male, aby mozna je bylo zobaczyc golym okiem, i
      tak postepujac mozesz niechcacy wkleic kawalek calkiem innego dokumentu w
      sam srodek twojego tekstu. W takich przypadkach mozna uzywac zyletek i
      tasmy
      klejacej, o ile jestes wyposazony w mikroskop elektronowy.
      Okresowo nalezy spryskiwac dyskietki srodkiem owadobójczym, aby zapobiec
      rozmnazaniu sie wirusów.
      Jesli wkladasz dyskietki do szafy i nie beda one uzywane przez dluzszy czas
      - nie zapomnij o przesypaniu ich
      naftalina.

    • patrick78 Re: na poprawe humoru:)))) 06.12.03, 00:51
      -------

      Dwóch facetów i kobieta...

      Po katastrofie duzego promu wycieczkowego na rozrzuconych po oceanie
      bezludnych wysepkach wyladowali nieliczni rozbitkowie. Los podzielil ich
      tak, ze na kolejnych wyspach wyladowali:

      Dwóch Wlochów i jedna Wloszka
      Dwóch Francuzów i jedna Francuzka
      Dwóch Niemców i jedna Niemka
      Dwóch Greków i jedna Greczynka
      Dwóch Anglików i jedna Angielka
      Dwóch Bulgarów i jedna Bulgarka
      Dwóch Japonczyków i jedna Japonka
      Dwóch Chinczyków i jedna Chinka
      Dwóch Amerykanów i jedna Amerykanka
      Dwóch Irlandczyków i jedna Irlandka

      Miesiac pózniej zaszly na tych wysepkach nastepujace wydarzenia:

      Jeden Wloch zabil drugiego w walce o Wloszke

      Dwaj Francuzi i Francuzka zyja szczesliwie i tworza menage-a-trois.

      Dwaj Niemcy wyznaczyli sobie dokladny plan naprzemiennych wizyt u Niemki i
      przestrzegaja go dokladnie.

      Dwaj Grecy spia ze soba a Greczynka gotuje i sprzata.

      Dwaj Anglicy czekaja, az ktos ich przedstawi Angielce.

      Dwaj Bulgarzy popatrzyli na Bulgarke, potem popatrzyli na bezkresny ocean,
      popatrzyli znowu na Bulgarke, weszli do wody i zaczeli plynac przed siebie.

      Dwaj Japonczycy wyslali faks do Tokio i czekaja na instrukcje.

      Dwaj Chinczycy otworzyli apteke / restauracje / pralnie i zaplodnili Chinke
      by dostarczyla im pracowników.

      Dwaj Amerykanie zastanawiaja sie nad popelnieniem samobójstwa, poniewaz
      Amerykanka ciagle skarzy sie na swoje cialo, mówi o prawdziwej naturze
      feminizmu, o tym, jak moze robic wszystko, co oni moga robic, skarzy sie na
      potrzebe spelnienia, równy podzial obowiazków domowych, jak palmy i piasek
      sprawiaja, ze wyglada grubo, jak jej ostatni chlopak szanowal jej zdanie i
      traktowal ja lepiej niz oni to robia, jak poprawiaja sie jej kontakty z matka,
      jakie sa podatki i ze nie pada.

      Dwaj Irlandczycy podzielili wyspe na czesc pólnocna i poludniowa i
      zbudowali gorzelnie. Nie pamietaja, co to seks, bo po paru pierwszych
      litrach kokosowej whisky wszedzie robi sie mglisto. Ale sa szczesliwi, bo
      przynajmniej Anglicy nie moga sie dobrze bawic.

    • patrick78 Re: na poprawe humoru:)))) 06.12.03, 00:52

      Oto porównanie czynnosci, jakie wykonuja kobiety i mezczyzni podczas
      przygotowywania herbaty:
      Ona:
      1. Nalac wody do czajnika.
      2. Wlaczyc gaz
      3. Postawic czajnik na gazie.
      4. Po zagotowaniu wody zalac herbate w szklance.
      On:
      1. Odnalezc kuchnie.
      2. Poszukac szafki ze szklankami.
      3. Póltorej godziny szukac herbaty.
      4. Jest szklanka !!!
      5. Po zrujnowaniu kuchni znalezc lyzeczke!!!!
      6. Zapalic gaz (czym ?)
      7. Aha, zapalki lub zapalniczka do gazu.
      8. Po trzech kwadransach uruchomic zapalniczke do gazu
      i o dziwo zapalic gaz.
      9. Czajnik - na szczescie jest na wierzchu.
      10. Nalac wody (zimnej !!!)
      11. Czekajac na zagotowanie wody ogladac mecz.
      12. Po meczu poczuc swad z kuchni.
      13. Stwierdzic spalenie czajnika.
      14. Wyjac z szafki garnek.
      15. Postanowie stac caly czas przy garnku.
      16. Po stwierdzeniu wydobywajacej sie pary z garnka uznac
      wode za zagotowana.
      17. Chwycic za ucho garnka.
      18. Sparzyc sie (zaklac siarczyscie !!)
      19. Poszukac przez 10 minut (alez zrobil sie balagan... )
      rekawiczki do uchwycenia garnka.
      20. Po odnalezieniu rekawicy uchwycic garnek.
      21. Dotknac rekawica plomienia.
      22. Ogien - panika.
      23. Co robic ?
      24. Rzucic rekawice w kat.
      25. Stwierdzic zapalenie sie firanek.
      26. Biegiem do auta po gasnice.
      27. Wrócic z gasnica do mieszkania.
      28. Stwierdzic przeterminowanie gasnicy z powodu nie wydobywania sie
      z niej srodka gasniczego.
      29. Wpasc na pomysl - uzyc wody.
      30. Ugasic pozar.
      31. Nareszcie zalac herbate.
      32. Niestety zalac sobie wrzatkiem spodnie!!! (i nie tylko).
      33. Ale ból.............
      34. Pedem do lazienki.
      35. Wziac zimny prysznic.
      36. Przebrac sie.
      37. Isc na herbate do sasiadki.
      38. Zostac na zawsze.
      39. Po miodowym miesiacu - zacznij od pkt. 1.

    • patrick78 Re: na poprawe humoru:)))) 06.12.03, 00:53

      Komputer a kobieta
      Przez dlugi czas huragany, które uderzaly w poludniowo-wschodnie wybrzeze USA,
      byly nazywane zenskimi imionami. Równiez do statków bardzo czesto odnoszono sie
      w formie zenskiej. Tak bylo do momentu gdy rózne kobiece ugrupowania zaczely
      sie temu sprzeciwiac i kiedy to zdecydowano aby nazywac je alternatywnie:
      zenskimi lub meskimi imionami.
      Niedawno, meska grupa naukowców oglosila ze do komputerów, równiez powinno
      odnosic sie w formie zenskiej. Swoje powody przedstawili nastepujaco :) :

      1. Nikt poza Kreatorem nie potrafi zrozumiec ich wewnetrznej logiki.
      2. Wrodzony jezyk jakim sie posluguja do porozumiewania z innymi komputerami
      jest niezrozumialy dla nikogo poza nimi samymi.
      3. Wiadomosc: "Bad command or file name" jest tak informacyjna jak: "Jesli nie
      wiesz dlaczego jestem na ciebie zla, to i tak na pewno ci nie powiem."
      4. Nawet najmniejsze bledy sa przechowywane w dlugotrwalej pamieci, do
      pózniejszego "uzytku".
      5. Jak tylko przywiazesz sie do jednego (jednej), okazuje sie ze polowe swojej
      wyplaty wydajesz na akcesoria...

      Jako riposte do tych propozycji, zenska grupa naukowców wyrazila swoje powody,
      dlaczego powinno odnosic sie do komputerów w formie meskiej:

      1. Posiadaja duzo informacji ale i tak nie maja o niczym zielonego pojecia.
      2. Powinny sluzyc pomoca w rozwiazywaniu problemów ale w wiekszosci czasu to
      one (oni) sa problemem.
      3. Jak tylko przywiazesz sie do jednego, to okazuje sie ze gdybys poczekala
      troszke dluzej, moglabys "nabyc" lepszy model.
      4. Aby zdobyc ich uwage, you have to turn them on.
      5. Duze przeciazenia mocy nokautuja je (ich) na cala noc.

      Ale moim zdaniem do komputerów powinno odnosic sie tak jak do dzieci:

      1. Nowe, docieraja praktycznie gole, ale szybko nabieraja mnóstwa drogich
      peryferii.
      2. Wymagaja ciaglej opieki i obserwacji aby utrzymac je w dobrym stanie zdrowia.
      3. Zaraz po tym jak kupisz nowe oprogramowanie, natychmiast okazuje sie ze
      nowsze i wieksze jest potrzebne.
      4. Potrafia eksplodowac bez zadnego ostrzezenia.

    • patrick78 Re: na poprawe humoru:)))) 06.12.03, 00:55


      MALZENSTWO
      --------------------------------------------------------------------------------
      ----------------------
      Mlodzi malzonkowie zasiadaja do pierwszego obiadu ktory jest debiutem
      kulinarnym zony.
      - A czym kochanie nadziewalas tego pieczonego kurczaka?
      - Jak to nadziewalam. Przeciez nie byl w srodku pusty...

      --------------------------------------------------------------------------------
      ---------------------
      Jedzie maz z zona samochodem szosa. Ograniczenie 90 km/h. Maz prowadzi i jedzie
      zgodnie z przepisami.
      Z(ona): Wiem, ze jestesmy malzenstwem od 15 lat, ale... chce sie rozwiesc...
      Maz nic nie mowi, tylko powoli przyspiesza do 100 km/h.
      Z: Nie probuj mnie od tego odwiesc. Mam romans z twoim najlepszym przyjacielem.
      On jest lepszym kochankiem od ciebie.
      Maz dalej nic nie mowi, tylko przyspiesza do 110 km/h.
      Z: Chce domu.
      Maz przyspiesza do 120 km/h.
      Z: Chce tez dzieci.
      Maz przyspiesza do 130 km/h
      Z: Chce samochod, konto i wszystkie karty kredytowe...
      Maz przyspiesza do 140 km/h zblizajac sie do tunelu.
      Z: Czy ty chcesz czegos???
      M: Nie, mam wszystko, czego potrzebuje.
      Z: To znaczy?
      Maz odpowiada tuz przed uderzeniem w sciane tunelu... "MAM PODUSZKE
      POWIETRZNA!!!"
      --------------------------------------------------------------------------------
      ----------------------
      Maz zostal zaproszony przez kumpli na "impreze tylko dla facetów".
      Obiecal zonie, ze wróci na pewno najpózniej o pólnocy. Ale wiecie... piwko,
      kumple... czas szybko zlecial, i nasz bohater zauwazyl, ze... juz 2:30!
      Szybko sie zmyl i tuz przed 3 wchodzi do domu. Pijany jak skunks.
      Nagle wybila 3 i kukulka z ich zegara zaczela kukac. Poniewaz narobil troche
      halasu, wiec byl pewny, ze zbudzil zone, a ta po ilosci kukniec zaraz stwierdzi
      i zapamieta o której wrócil. Ale wpadl na swietny pomysl!
      "Dokukal" najlepiej jak umial 9 razy, no... bedzie, ze wrócil o 12 :-)
      Facet zadowolony z siebie i ze swojego kukania, cichaczem polozyl sie spac na
      kanapie w salonie. Rano budzi go zona i pyta o której wrócil.
      Maz twardo, ze o pólnocy. Nawet sie nie rozgniewala.
      Wow... ale byl z siebie dumny, ze mu sie udalo. Wtedy zona stwierdzila ze musza
      kupic nowy zegar. Albo chociaz nowa kukulke do starego.
      Maz zdziwiony, zona wyjasnia:
      - No.. w nocy kukulka zakukala 3 razy, zaklela szpetnie, potem zakukala 4 razy,
      odharknela, zakukala 3 razy, zachichotala, znowu kuknela dwa razy i na koniec
      pierdnela glosno na caly przedpokój...

      --------------------------------------------------------------------------------
      ----------------------
      Pewien facet lezy na lozu smierci, przy nim czuwa zona.
      - Skarbie ... - szepce facet.
      - Cicho kochanie, nic nie mów.
      - Skarbie, ja musze Ci cos wyznac.
      - Kochanie, nic nie musisz, nic nie mów. Wszystko w porzadku.
      - Nie, nie, chce umrzec w pokoju. Musze Ci wyznac skarbie, ze Cie zdradzilem.
      - Nie martw sie kochanie, ja wszystko wiem. Gdybym nie wiedziala, to przeciez
      bym Cie nie otrula.





    • patrick78 Re: na poprawe humoru:)))) 06.12.03, 01:00

      Autentyczne ogloszenia parafialne:
      1.Cala wspólnota dziekuje chórowi mlodziezowemu, który na okres wakacji
      zaprzestal swojej dzialalnosci.
      2.Za tydzien Wielkanoc. Bardzo prosze wszystkie panie skladac jajka w
      przedsionku.
      3.W kazda srode spotykaja sie mlode mamy. Na te panie, które pragna do nich
      dolaczyc, czekamy w zakrystii w czwartki wieczorem.
      4.Pan Kowalski zostal wybrany na urzad kustosza naszego kosciola i
      zaakceptowal ten wybór. Nie moglismy znalezc nikogo lepszego.
      5.W niedziele ksiadz rektor przewodniczyl swej pozegnalnej mszy. Chór odspiewal
      hymn klaskajmy wszyscy w dlonie.
      6.Na wspólnej wieczerzy bylo jak w niebie - brakowalo wielu z tych, których
      sie spodziewalismy.
      7.Z tablicy ogloszen: Dzisiejszy temat: Czy wiesz jak jest w piekle? Przyjdz i
      posluchaj naszego organisty.
      8.Po poludniu w pólnocnym i poludniowym koncu kosciola odbeda sie chrzty.
      Dzieci beda chrzczone z obu stron.
      9.W czwartek o 16.00 Wspólne lody. Panie dajace mleko prosimy przyjsc
      wczesniej.
      10.W srode spotkanie zenskiego kregu literackiego. Pani Kowalska zaspiewa
      Polóz mnie do lózeczka razem z wikarym.
      11.W podziemiu panie zrzucily wszelkiego rodzaju ubrania. Mozna je ogladac w
      kazdy piatek po poludniu.


    • patrick78 Re: na poprawe humoru:)))) 06.12.03, 01:01

      Porównania
      cygan sprzedajacy plyty kompaktowe - CD-ROM

      posiada kosc - magnat

      pozegnanie Piotra po francusku - papier

      obuwie Haliny - halibuty

      niewielki Rosjanin - mikrusek

      mala Turczynka - miniaturka

      pojemnik ze zjawami - koszmar

      czlowiek bez mebli - persona non grata (moje ulubione!)

      tajemnica Arkadiusza - sekretarka

      pozegnanie z chinskim specjalem - Paryz

      przystan pieniedzy - portmonetka

      pytanie, czy cos jest niedrogie - czytanie

      egoistyczny stosunek do wieprzowiny - maszynka

      dzwiek z koszmaru - maraton

      reklama proszku OMO - omotanie

      zacheta dla starszego czlowieka, aby pil przez slomke - Stary Sšcz

      bat Celiny - celibat

      sznurek pochodzenia zwierzecego - kotlina

      nowe pieniadze - kasanowa

      czlowiek z niedopalkiem - mapet

      dostawca propanu - gazda

      kot Pameli Anderson - pampers

      nielegalny punkt sprzedazy alkoholu, z którego korzystal np. Isaac

      Newton - metafizyka

      dwa wypalone papierosy - parapet

      placz we dwoje - parlament

      Pakt Atlantycki dla grodów - natomiast

      aktorka grajaca perfidne role - grachamka

      skrzyzowanie kota z papugš - kotara

      w gwarze: gdzie on patrzy? - kajzerka

      oddanie glosu kaczce - tykwa

      syn optyka - synoptyk

      zarówka o ogromnej wadze - ciezarówka

      ciche mydlo - szafa

      dawne zwyczaje - ekstradycja

      prosba o jalmuzne - panda

      amerykanska wybrakowana mapa - Wytnij Houston

      zaproszenie do spania - Honolulu

      roztanczony dezodorant - fabryka

      oszczedzanie po staropolsku - domieszka

      Najwyzsza Izba Kontroli grajacych w pokera - piknik

      czlowiek posiadajacy mydlo lub dezodorant - fama

      zagrywka szachowa na parkingu - parkomat


      --------------------------------------------------------------------------------

      ...z sejmu przyszly dwie wiadomosci: jedna dobra , druga zla.
      Zla wiadomosc:
      3 poslów ma pryszczyce

      Dobra wiadomosc:
      trzeba bedzie wybic cale stado
    • patrick78 Re: na poprawe humoru:)))) 06.12.03, 01:02
      ----------------------------------------------------------------------------
      PROPOZYCJA SEMINARIUM DLA PAN

      Temat: Wspomaganie funkcji mózgu u nowoczesnej kobiety.

      Cel: Uczestniczki powinny zachwycic sie fascynujacym doswiadczeniem, jakim jest
      uzywanie mózgu.

      Warunek: Chec nauki (nawet jesli to ciezko przychodzi).

      Czas trwania: Brunetki kazdy modul 1,5 miesiaca

      Rude kazdy modul 3 miesiace
      Blondynki kazdy modul 6 miesiecy.
      Kurs obejmuje 4 moduly.
      MODUL I
      1. Nauczyc sie akceptowac los: Urodzilam sie kobieta.
      2. Poznac swoja przestrzen zyciowa: Kuchnia.
      3. Jak utrzymywac porzadek w mojej torebce? (cwiczenia praktyczne pod kontrola).
      4. Jak zrobic zakupy w czasie krótszym niz 4 godziny: Podstawowe pojecia.
      5. Znac granice: Jak prawidlowo robic makijaz?
      6. Kurs programowania I (wszystkie panie): Obsluga kuchenki mikrofalowej.
      7. Kurs programowania II (tylko brunetki i rude): Odtwarzacz wideo.
      MODUL II
      1. Zmierzenie sie z nieznanym: Samochód.
      2. Cwiczenia dynamiczne: Co mam robic, gdy siedze w samochodzie?
      3. Parkowanie, czesc I: Wiedza podstawowa.
      4. Parkowanie, czesc II: Manewry.
      5. Prawdziwe wyzwanie: Pedal hamulca i pedal gazu.
      6. Skrzynia biegów: kompletny instruktaz (w przypadku blondynek tylko skrzynia
      automatyczna).
      7. Prawidlowe uzycie kierunkowskazu.
      8. Podstawowy kurs geometrii: obiekty ruchome.
      9. Percepcja optyczna: Czerwone, zielone i zólte swiatlo (cwiczenia praktyczne).
      10. Kurs specjalny: Parkowanie w garazu.
      11. Zmierzenie sie z niejedna niewiadoma: Narzedzia i czesci zamienne.
      12. Kurs przetrwania I: Gdzie sa swiatla awaryjne?
      13. Kurs przetrwania II: Wymiana kola - jedno kolo.
      14. Kurs przetrwania III: Wymiana kola - wiecej kól (...tak, to tez sie zdarza!)
      15. Kurs przetrwania IV: Sprawdzic z powodzeniem poziom oleju.
      MODUL III
      1. Zrozumienie roli butów: Zadne obcasy na swiecie nie wyniosa mnie na poziom
      mezczyzny.
      2. Slownictwo I: Definicja slowa "tak". Korekta cwiczen z pytaniem "czy jestes
      gotowa?".
      3. Slownictwo II: Definicja pojecia "5 minut".
      4. Socjologia: Pilka nozna to nie sport, ale uswiecone dzialanie.
      5. Prawo i etyka I: Rozmowy mezczyzn o pilce noznej.
      6. Prawo i etyka II: Nigdy nie mieszac sie w te rozmowy.
      7. Jak uniknac niepotrzebnych pytan? (np. "Czy uwazasz, ze jestem ladna?"
      albo "Mam cos w sobie?").
      8. Szczerosc I: Panie tez puszczaja baki, eksperymentalne zadanie grupowe.
      9. Szczerosc II: Golenie i nie tylko (intensywny kurs dla brunetek):
      Meska czesc kobiety.
      10. Zachowanie podczas zakupów I: Karta Citybank, definicja slowa "limit
      kredytu".
      11. Zachowanie podczas zakupów II: Ja tez moge ciagnac skrzynke z napojami.
      12. Dlaczego moja mama nie jest u nas mile widziana? (1000 przykladów).
      13. Cudowne zjawisko "czas": Punktualnie podac kolacje.
      MODUL IV
      1. Kurs telefonowania: Kiedy skonczyc rozmowe? Cwiczenia w grupach - 4 panie na
      1 telefon (zabrac spiwór).
      2. Kurs makijazu: Kobieca metamorfoza (wyklad ze slajdami).
      3. Teleterapia I: Nigdy wiecej "M jak milosc".
      4. Teleterapia II: Romanse to czysta fikcja, a nie rzeczywistosc.
      5. Ja i moje cialo: Prawo ciezkosci. Zaakceptowac siebie, jaka sie jest
      (kobieta!): lustro nie klamie.
    • patrick78 Re: na poprawe humoru:)))) 06.12.03, 01:02
      Do kolacji wigilijnej szykuje sie rumunska rodzina. Nagle slysza dzwonek do
      drzwi. Ojciec poszedl otworzyc. Patrzy a tam Cyganka z zawiniatkiem na reku
      mówi:
      - Wez pan dziecko, wez pan dziecko, biedna jestem, nie mam za co utrzymac.
      Rumun mysli: W koncu jest wigilia... Wezme je... I zabral dziecko od Cyganki.
      Minal rok. Rumunska rodzina znowu szykuje sie do wigilii. Znowu dzwoni dzwonek
      i znowu ta sama Cyganka prosi o wziecie dziecka. Rumun znowu wzial je od
      Cyganki. Przeciez jest wigilia. Po roku sytuacja sie powtarza. Cyganka znowu
      dzwoni do drzwi i proponuje wziecie dziecka. A Rumun na to:
      - Dziekuje. W tym roku nie wezmiemy dziecka. Mamy karpia....


      --------------------------------------------------------------------------------

      Bardzo pózno facet wychodzi z biura. Patrzy a tu przed niszczarka do
      dokumentów stoi wyraznie sfrustrowany dyrektor. Podchodzi i pyta:
      - Moze pomóc panu dyrektorowi?
      - O tak - ucieszyl sie szef - Mam tu bardzo wazny dokument, sekretarka
      wyszla a ja nie wiem jak sie obsluguje te maszyne.
      - Nie ma sprawy - mlody pracownik wsunal dokument w szpare i nacisnal guzik.
      - Bardzo dobrze! - ucieszyl szef patrzac jak dokument znika w srodku - Dwie
      kopie poprosze.


      --------------------------------------------------------------------------------


      --------------

      Na dachu budynku stoi facet depcze po palcach trzymajacej sie rynny,
      zwisajacej tesciowej. Przechodzien krzyczy:
      -Czlowieka pan zabijesz!
      Tamten odpowiada:
      -To sie pan odsun!


      Skutki picia piwa i ich zwalczanie:

      OBJAW: Piwo wyjatkowo blade i bez smaku.
      PRZYCZYNA: Szklanka jest pusta.
      DZIALANIE: Popros kogos, zeby ci kupil nastepne.

      OBJAW: Sciana na przeciwko pokryla sie swiatelkami.
      PRZYCZYNA: Le¿ysz na plecach.
      DZIALANIE: Trzymaj sie baru.

      OBJAW: Usta pelne niedopa³ków
      PRZYCZYNA: Przewróci³es sie na bar.
      DZIALANIE: Patrz wy¿ej.

      OBJAW: Piwo jest bez smaku, koszula z przodu mokra.
      PRZYCZYNA: Usta zamkniete lub piwo skierowane do nieodpowiedniej czesci
      twarzy.
      DZIALANIE: Wycofaj sie do toalety i potrenuj przed lustrem.

      OBJAW: Stopy zimne i mokre.
      PRZYCZYNA: Szklanka trzymana pod nieodpowiednim katem.
      DZIALANIE: Obróc szklanke tak, aby otwór byl skierowany ku sufitowi.

      OBJAW: Stopy cieple i mokre.
      PRZYCZYNA: Wadliwa kontrola przep³ywu.
      DZIALANIE: Stan obok najblizszego psa i upomnij wlasciciela.

      OBJAW: Podloga rozmazana.
      PRZYCZYNA: Patrzysz przez dno pustej szklanki
      DZIALANIE: Popros kogos, zeby ci kupil nastepne piwo.

      OBJAW: Pod³oga sie rusza.
      PRZYCZYNA: Jestes wynoszony.
      DZIALANIE: Upewnij sie czy niosa cie do nastepnego baru.

      OBJAW: Nagle zrobilo sie ciemno.
      PRZYCZYNA: Bar jest zamkniety.
      DZIALANIE: Ustal z barmanem swój adres.

      OBJAW: Taksówka pokrywa sie kolorowymi wzorami.
      PRZYCZYNA: Konsumpcja piwa przekroczyla dopuszczalny limit.
      DZIALANIE: Zakryj usta.

    • patrick78 Re: na poprawe humoru:)))) 06.12.03, 01:03

      Jak poluja na slonie rózni ludzie..

      MATEMATYK
      jedzie do Afryki, odrzuca wszystko co nie jest sloniem i lapie jedna z
      pozostalych
      rzeczy

      DOSWIADCZONY MATEMATYK
      najpierw przeprowadza dowód istnienia co najmniej jednego slonia a potem
      postepuje tak
      jak MATEMATYK

      PROFESOR MATEMATYKI
      przeprowadza dowód istnienia co najmniej jednego slonia a jego zlapanie
      pozostawia jako
      temat pracy magisterskiej dla swoich studentów

      PROGRAMISTA
      wykona nastepujacy algorytm:

      GOTO Afryka, Przyladek Dobrej Nadziei
      REPEAT
      zlapany:=lap_zwierze;
      if zlapany<>slon then begin
      krok_na_zachod;
      if brzeg then begin
      krok_na_polnoc;
      GOTO zachodni brzeg
      end;
      end
      UNTIL zlapany=slon;

      DOSWIADCZONY PROGRAMISTA
      przed wykonaniem tego programu umiesci w Kairze jednego slonia, aby
      algorytm
      kiedys sie zakonczyl

      INZYNIER
      lapie losowo napotkane zwierze i uznaje je za slonia, jesli wazy tyle, co
      którykolwiek ze znanych sloni (z dokladnoscia do 15%)

      EKONOMISTA
      nie lapie sloni: uwaza, ze slon zlapie sie sam, o ile tylko dobrze sie mu
      zaplaci

      KONSULTANCI
      nigdy w zyciu na nic nie polowali i nie beda polowac, ale za to oferuja swe
      uslugi jako doradcy dla polujacych

      POLITYK
      takze nie lapie sloni, ale podzieli sie sloniami, które zlapales, z ludzmi,
      którzy na niego glosowali

      PRAWNIK
      nie lapie sloni, tylko dyskutuje z innymi PRAWNIKAMI, do kogo naleza
      pozostawione przez slonie kupki

      INSPEKTORZY UBEZPIECZENIOWI
      nie interesuja sie sloniami, ale podazaja za innymi mysliwymi gromadzac
      dowody, ze ich samochody byly zaladowane niezgodnie z przepisami

      HANDLOWIEC
      nie lapie sloni, ale zajmuje sie uzgadnianiem kontraktów na dostawe sloni
      na
      dwa dni przed otwarciem sezonu polowan

      SPRZEDAWCA OPROGRAMOWANIA
      lapie pierwsze napotkane zwierze, wysyla do klienta i wystawia rachunek za
      slonia

      SPRZEDAWCA SPRZETU (komputerowego)
      lapie króliki, maluje na szaro i sprzedaje jako slonie w wersji OEM

    • patrick78 Re: na poprawe humoru:)))) 06.12.03, 01:04


      STUDENCI HOME
      ..komedia w jednym akcie opowiedziana pospiesznie...

      Akt I

      scena I

      Student (Adam) ze studentka (Kasia) wynajmuja sobie stancje. No i Adam zaprosil
      swoja mame kiedys w weekend na obiadek.
      Matka patrzy, ze ta studentka taka dosyc ladna no i mysli, czy aby on cos z nia
      tam tego zamiast sie uczyc. Ale nic nie mówi, tylko tak patrzy na nia, to na
      niego i wchlania obiadek.
      Adas w koncu nie wytrzymal i mówi: - Mamo, wiem o czym myslisz, ale moge cie
      zapewnic, ze ona jest tylko i wylacznie moja wspóllokatorka!

      scena II

      Mija tydzien. Kasia skarzy sie Adamowi:
      - Sluchaj, od czasu wizyty twojej mamy zginal mi gdzies ten naszyjnik, taki
      srebrny, chyba nie wziela go twoja matka?
      - Chyba nie, ale napisze do niej list, moze wziela przez pomylke...

      scena III

      List Adama:

      "Kochana Mamo,
      Nie twierdze, ze zabralas naszyjnik Kasi, ale tez nie twierdze, ze go nie
      zabralas. Faktem pozostaje, ze nie mozemy go znalezc od czasu Twojej wizyty.
      Z ucalowaniem,
      Adam."

      scena IV

      Mija nastepny tydzien. List mamy:

      " Kochany Adasiu,
      Nie twierdze, ze spisz z Kasia, ale tez nie twierdze, ze nie spisz. Faktem
      pozostaje, ze gdyby Kasia spala w swoim lózku to by juz dawno znalazla
      naszyjnik.
      Z ucalowaniem,
      Mama."


      --------------------------------------------------------------------------------

    • patrick78 Re: na poprawe humoru:)))) 06.12.03, 01:04

      " ... i stworzyl Bog mezczyzne. I odpoczal sobie a i mezczyznie dal odpoczac.
      Kiedy juz jednak dzielo Pana odpoczelo sobie az nadto poczelo sie nudzic. I
      zawolalo Pana. I rzeklo
      - zaprawde sam jako ten palec pomiedzy poslednymi gatunkami tkwie. malpki,
      sloniki itd. Jak w ZOO. Moze bys tak Panie stworzyl dla mnie kobiete dla
      towarzystwa i uciechy?
      I odrzekl Pan
      - no w sumie moge taki synu, ale to bedzie cie kosztowac.
      I zaintrygowal sie mezczyzna
      I kontynuowal Pan
      - Stworze ci kobiete i zaprawde powiadam w kazdym szczegole doskonala. Bedzie
      piekna jako sobie sam nie wyobrazasz nedznym rozumem swoim. Bedzie ci nieomal
      rowna rozumem i hartem ducha, bedzie ci pomagac we wszystkich twoich
      czynnosciach, bedzie prac i gotowac, zarabiac i sprzatac, bedzie ci uslugiwac i
      nigdy ci sie nie przeciwi, bedzie zawsze na twoje skinienie, a w seksie bedzie
      niezrownana, a w imprezowaniu zawsze dotrzyma ci pola i odniesie cie do domu,
      wyleczy z kaca i nigdy zlego slowa ci nie powie. W ogole to bedzie malomowna i
      nigdy bzdura ust jej nie pokala. Nie bedzie zmieniac ci kanalow w telewizji na
      romansidla i zazdrosna nie bedzie o zadna malpke czy co ci tam przyjdzie do
      glowy.
      I zapytal mezczyzna, gdy juz ochlonal
      - a co mnie to bedzie kosztowac Panie?
      I odrzekl Pan
      - noge, dwie rece i uszy.
      Ooo nie - zakrzyknal mezczyzna.
      No to nerke, dwoje oczu i jeden posladek.
      Ooo nie powtorzyl mezczyzna. I dodal - a gdyby byla zazdrosna i glupia?
      To tylko wszystkie zebra i jedna reke.
      Ooo nie - zakrzyknal mezczyzna, zamyslil sie i spytal
      - a co stworzysz Panie za jedno zebro?
      I dostal mezczyzna czego chcial. I nastapil placz i zgrzytanie zebow."

    • patrick78 Re: na poprawe humoru:)))) 06.12.03, 01:05


      Kategoria: Tesciowa
      Tesciowa do ziecia:
      - Nie zaslaniaj sie gazeta! Nie udawaj, ze czytasz. Dobrze wiem, ze mnie
      slyszysz, bo widze, ze ci sie kolana trzesa...

      --------------------------------------------------------------------------------
      --------------------

      Rozmawia dwóch kolegów:
      - Podobno przestales pic?
      - To dzieki tesciowej, stale widzialem ja potrójnie!

      --------------------------------------------------------------------------------
      --------------------

      Do wlasciciela domku z ogródkiem przybiega rozpromieniony sasiad.
      - Czy mozesz pozyczyc mi dwa wiadra wody?
      - Oczywiscie, ale przeciez ty masz wlasna studnie!
      - Tak oczywiscie ale do niej wpadla tesciowa i woda siega jej siega jej tylko
      do brody...
      --------------------------------------------------------------------------------
      -----------------------

      Jaka jest róznica miedzy tesciowa a Sloncem ?
      Zadna, na jedno i drugie nie da sie patrzec...
      --------------------------------------------------------------------------------
      -----------------------
      Wchodzi mezczyzna do apteki i pyta:
      - Jest trucizna dla tesciowej?
      - A ma pan recepte?
      - A nie wystarczy zdjecie tesciowej?!
      --------------------------------------------------------------------------------
      ----------------------j » |

      Do Kowalskiego przyjechala tesciowa:
      - Otwieraj ty lobuzie, wiem ze jestes w domu, bo twoje adidasy stoja przed
      drzwiami!!!
      - Niech sie mama tak nie wymadrza, poszedlem w sandalach!

    • patrick78 Re: na poprawe humoru:)))) 06.12.03, 01:06
      --------------
      Jesli jestes twardzielem to:
      - Ustawiasz sam osmioosobowy namiot w czasie burzy
      - Palisz na stacji benzynowej
      - Naciskasz RESET po sciagnieciu 99% pliku
      - Napadasz na bank bez maski
      - Zastepujesz pastylke antykoncepcyjna TIC-TAKiem
      - Po wymiotowaniu chlasz dalej
      - Nurkujesz na duze glebokosci bez publicznosci
      - Urzadzasz kemping na biegunie pslnocnym
      - Zadowalasz nimfomanki
      - Zwracasz sie per 'ty' do policjantsw
      - Rozkoszujesz sie pepperoni z sosem Tabasco
      - Kantujesz ruska mafie
      - Wyhamowujesz wlasnorecznie TIRa
      - Obserwujesz zacmienie slonca bez okularow
      - Kasujesz e-maile od szefa bez czytania ich
      - Wyprzedzasz jadacych pod prad na autostradzie
      - Obrazasz skinow
      - Zapominasz o dniu slubu
      - Puszczasz baki prosto w ognisko
      - Wrzeszczysz 'pierwszy w lozku'!
      - Uzywasz kleju 'Kropelka' jako smaru
      - Kupujesz akcje koncernu Daimler-Chrysler
      - Zatrzymujesz wentylator palcem
      - Rozcienczasz wino wodka
      - Oddajesz 3 litry krwi na raz
      - Skaczesz na bungee, tyle ze zamiast linu gumowej uzywasz stalowej
      - Sikasz na skrzynke wysokiego napiecia
      - Czyscisz pole minowe bez zadnego sprzetu
      - Zeglujesz mimo ostrzezen o sztormie
      - Sprawdasz poziom paliwa za pomoca zapalniczki

      Jesli nie jestes prawdziwym twardzielem, to przy pomocy tych kilku wskazowek na
      pewno masz szanse sie nim stac..." ;-)
    • patrick78 Re: na poprawe humoru:)))) 06.12.03, 01:07

      UWAGA wirus...
      Jezeli otrzymasz e-mail o nazwie BAD TIMES, wymaz go natychmiast bez czytania
      go! Jest to najgrozniejszy wirus jaki jest znany. On w trakcie czytania
      sformatuje tobie dysk twardy. Ale nie tylko to, takze dyskietyki lezace w
      poblizu twojego PC. On wymazuje wszystkie znajdujace sie na dysku twardym pliki
      JPG, wymazuje Win.ini i przetaktowuje procesor o 500%! Ilosc obrotow dysku
      twardego zostaje podwojona, a uchwyty RAM zostaja rozluznione!

      Jezeli w tym momencie nie zareagowales, usuwa wirus zaprogramowane kanaly
      telewizyjne, odwraca kierunek dmuchania w odkurzaczu, zapladnia twoja suke lub
      kocice lub obie! W tym momencie wybral on juz przez modem numer 190 lub 156,
      zatrzasnal twoj samochod i sproszkowal calkowita powierzchnie twojej karty
      kredytowej. On przestawi termostat twojej lodowki tak, ze zapasy lodow
      stopnieja, a mleko sie zsiadzie.

      On rozmagnetyzuje pasek magmetyczny twojej karty kredytowej, opublikuje liczbe
      twojej karty EC, zsalduje twoje konto i przestawi polozenie glowicy
      magentowidu. Wszystkim twoim partnerom dla One-Nignt-Stand ujawni Twoj numer
      telefonu.

      On wsypie do twojego akwarium srodek antyzamrazalny, wypije wszystkie twoje
      piwa, a wszystkie brudne skarpety postawi na zastawionym jedzeniem stole, gdy
      przyjda goscie. Jezeli zaspisz, on ukryje Twoje klucze do samochodu, rozladuje
      akumulator i wprowadzi uszkodzenie do radia samochodowego, taka abys zamiast
      meldunkow o korkach otrzymal tylko meldunki o drogach przejezdnych.. On zamieni
      twoj szampon na klej, a paste do zebow na paste do obuwia., podczas gdy on sie
      potajemnie spotka z twoja przyjaciolka / twoim przyjacielem i spedza noce w
      hotelu Palace.

      Bad Times powoduje swedzenie w tylku, niszczy wszelki papier toaletowy i
      umieszcza wlaczona suszarke do wlosow w bezposrednim sasiedztwie wanny. On jest
      subtelny, podstepny, niebezpieczny, okropny. Poza tym jest lekko nabozny. To sa
      tylko niektore dzialania. Badz zatem ostrozny, bardzo ostrozny!

      Takze Microsoft, IBM i AOL wskazaly niedawno w prasie na niebezpieczenstwo tego
      wirusa. Dlatego przeslij to ostrzezenie wszystkim twoim znajomym, najlepiej w
      podwojnej lub nawet potrojnej ilosci.


    • patrick78 Re: na poprawe humoru:)))) 06.12.03, 01:07

      Co robimy, gdy zatniemy sie w palec:


      ONA:



      1. mysli "au!"

      2. wklada palec do buzi, aby krew nie kapala na dywan

      3. druga reka siega po plaster, przykleja

      4. idzie dalej



      ON:



      1. wrzeszczy "k...!"

      2. odsuwa reke jak najdalej, bo nie moze zniesc widoku krwi

      3. wola o pomoc

      4. (w tym czasie tworzy sie na dywanie plama krwi)

      5. musi usiasc, bo nagle dziwnie sie poczul (w tym czasie nadchodzi pomoc,
      czyli ONA)

      6. lamiacym sie glosem wyjasnia, ze o malo nie stracil reki

      7. odmawia przyklejenia plastra, bo "na taka rane jest stanowczo za maly"

      8. potajemnie sprawdza w Encyklopedii Zdrowia, ile krwi moze stracic dorosly
      czlowiek, a mimo to przezyc (w tym czasie ONA leci do apteki po wiekszy
      plaster)

      9. z mezna mina znosi naklejanie plastra

      10. prosi o duzy stek na kolacje, aby przyspieszyc tworzenie sie czerwonych
      cialek krwi

      11. ostroznie kladzie nogi na stoliku (w tym czasie ONA smazy stek)

      12. stwierdza, ze przydalo by sie kilka piw, aby usmierzyc ból

      13. odkleja plaster, by zobaczyc, czy rana jeszcze krwawi (w tym czasie ONA
      jedzie na stacje benzynowa po piwo)

      14. tak dlugo kombinuje przy plastrze, ze znowu zaczyna leciec krew

      15. zarzuca jej, ze nie umie opatrzyc rany

      16. wzdycha i jeczy, kiedy ona odkleja stary i nakleja nowy plaster

      17. stwierdza, ze dzis wieczorem musza zrezygnowac z tenisa, ale za to
      calkiem przypadkiem w TV leci mecz Pucharu Europy w pilce noznej (w tym czasie
      ONA trze plame na dywanie)

      18. w nocy kilka razy wstaje do lazienki, aby sprawdzic, czy nie tworzy sie
      wokól rany zakazenie

      19. z tego powodu nastepnego dnia jest zmeczony i rozdrazniony

      20. zwalnia sie z pracy dwie godziny wczesniej do lekarza, aby potwierdzic,
      ze nie wdalo sie zakazenie

      21. w pracy kradnie potajemnie temblak z apteczki w pokoju sanitarnym

      22. prosi mila kolezanke o zabandazowanie i napawa sie jej wspólczuciem

      23. podniesiony na duchu idzie z kolegami do knajpy wieczorem i na pytania
      opowiada: "DROBIAZG, NIE MA O CZYM MÓWIC!"
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka