Dodaj do ulubionych

Seriale telewizyjne

07.10.03, 21:33
Napisano już o nich wiele. Szczególnie o tych południowoamerykańskich.
Ja chciałem poruszyć temat polskich seriali współczsnych. Tych seriali,
które pretendują do miana telenowel. A właściwie ich scenarzystów. Bo ci nie
mają już pomysłów. Zamiast skończyć po tych 200 czy 450 odcinkach, to oni na
siłę ciągną te wątki dalej.
Obserwuj wątek
    • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 07.10.03, 21:34
      Taki "Klan" - wieje nudą już od paru lat. A bodajże w 2000 lub 2001 roku w
      zimie był wywiad z producentem, który mówił, że dociągną serial tylko do końca
      tamtego sezonu. I bujda wielka to była jak widać.
      • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 07.10.03, 21:38
        "Plebania" - no ile może się dziać na takiej wiejskiej plebanii. Już
        strasznie jest wszystko naciągane.
        • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 07.10.03, 21:40
          "Złotopolscy" - to jest już przykład totalnej kichy. Pomysły skończyły się
          gdzieś tak w okolicach 100 odcinka. Ile razy można przechodzić od jednej żony
          do drugiej i z powrotem? To samo z narzeczoną: raz jedna,potem druga i z
          powrotem pierwsza. Wlecze się ten serial jak smród za skunksem.
          • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 07.10.03, 21:43
            "M jak miłość" - tyle wpadek i nieszczęść to nie spotkało chyba żadnej
            rodziny. Ci to mają wyjątkowego pecha. Może mają pH więcej niż standardowe
            5.5 ? ;-)
            • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 07.10.03, 21:44
              "Na dobre i na złe" - podobnie jak wyżej. Żaden szpital w Polsce nie spotkał
              się z tak szerokim spectrum chorób, wypadków i wydarzeń.
              • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 07.10.03, 21:50
                Czy scenarzyści nie mogą pojąć, że czasami lepiej zakończyć serial jeszcze w
                miarę szczytu powodzenia, niż zostać zapamiętanym jako "nigdy nie kończąca się
                opowieść"? Opowieść bez ładu i składu? czy nie lepiej przerwać czasami serial,
                by powrócić do niego po kilku latach - wtedy na pewno byłoby ciekawiej. Niż
                oglądać budowę domu/studia/pracę itp. dzień po dniu. Takie pokazanie bohaterów
                po latach byłoby idealnym dopełnieniem - zaspokajaołoby ciekawość widzów ("co
                się tam dalej podziało u Iksińskich?"), a scenarzystom pozwoliłoby złapać
                oddech, nabrać nowej krwi i pomysłów.
                • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 07.10.03, 21:56
                  Idealny przykład - "Dom". Zaczęty przed 20 laty. Przerwany przymusowo (stan
                  wojenny). Dokończony w kawałkach w okolicach 1990 r., a potem pod koniec lat
                  90-tych i na początku XXI w. I fajnie wyszło - aktorzy się postarzeli i
                  pasowali do swoich ról, niektórzy odeszli z serialu, inni na zawsze, życie
                  wymusiło wiele zmian w scenariuszu. I mimo pewnych niedociągnięć (jakie zawsze
                  są) to ogólny zarys tej historii (mieszkańców warszawskiej kamienicy) jest
                  bardzo ładny. I szkoda że za parę lat nie powstaną nowe odcinki.
                • Gość: lobuzek Re: Seriale telewizyjne IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.202.* 07.10.03, 21:59
                  Pod względem liczby odcinków chcą dogonić "Modę na sukces" - już grubo ponad
                  2000.
                  • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 07.10.03, 22:05
                    A "Moda na sukces" jest podobno kręcona dalej! A te odcinki, które u nas
                    obecnie lecą były nagrywane gdzieś w latach 1995-97.
                    • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 07.10.03, 22:07
                      I taki problem związany z "Modą" - czy Ridge kocha Taylor czy Brooke i
                      dlaczego jeszcze nie ożenił się ze swoją macochą, której nienawidzą wszyscy w
                      serialu. ;-)
    • okropna_gadula Re: Seriale telewizyjne 07.10.03, 23:28
      Qwerty!Ty naprawdę oglądasz to wszystko??????
      • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 07.10.03, 23:35
        Nie no, bez przesady. Wszystkiego nie oglądam, ale od czasu do czasu gdzieś
        tam zerknę, zajrzę, zobaczę ukradkiem, to i mniej więcej wiem co się dzieje i
        co jest gdzie grane. A żeby ilość odcinków stwierdzić, to już najmniejszy
        problem - gazeta, telegazeta, internet, a nawet zapowiedzi w TV pozwalają to
        ustalić. Tak że ogólnie - jestem trochę w temacie.
        • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 07.10.03, 23:37
          A poza tym przecież "żeby być w temacie" co do niektórych seriali to wystarczy
          je oglądnąć raz na miesiąc/kwartał - i tak się niewiele przegapi. ;-)
    • qwerty.tarnow Seriale telewizyjne 07.10.03, 23:47
      A jeśli chodzi o mój ulubiony serial teelewizyjny to przyznam się że jest
      nim "The X files - Z archiwum X".
      • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 07.10.03, 23:49
        Wiedzieli, że trzeba go skończyć - twórcy zrobili to po 9 seriach (2 ostatnie
        jeszcze nie były emitowane w Polsce).
        • lemuriza Re: Seriale telewizyjne 08.10.03, 08:26
          qwerty.tarnow napisał:

          > Wiedzieli, że trzeba go skończyć - twórcy zrobili to po 9 seriach (2 ostatnie
          > jeszcze nie były emitowane w Polsce).

          Moim ulubionym był kiedyś "Przystanek Alaska' i "Allie MacBeal", ale pierwsza
          seria.

          • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 08.10.03, 12:03
            "Przystanek Alaska" - ze słynnym łosiem w czołówce... :-)
            "Ally McBeal" - chociaż o prawnikach, to nigdy nie oglądałem. W ogóle nie
            lubię filmów i seriali o prawnikach, bo są to filmy zagraniczne i pokazują
            obcy styl. U nas nie ma takich mów adwokackich, tyrad w sądach, sporów
            o "uchylam pytanie", rozstrzygania przez ławę przysięgłych, itp.
            Już lepsze są seriale lub filmy dokumentalne pokazujące pracę techników
            kryminalistycznych (np. "Kryminalne zagadki Las Vegas" lub dokumentalne na
            TVP3 albo satelicie).
            No i "Colombo"!!! Jak za pomocą cygara, starego auta i ustawicznego nękania
            podejrzanego można rozwikłać zagadkę. ;-)
            • lemuriza Re: Seriale telewizyjne 08.10.03, 12:28
              qwerty.tarnow napisał:

              > "Przystanek Alaska" - ze słynnym łosiem w czołówce... :-)
              > "Ally McBeal" - chociaż o prawnikach, to nigdy nie oglądałem. W ogóle nie
              > lubię filmów i seriali o prawnikach, bo są to filmy zagraniczne i pokazują
              > obcy styl. U nas nie ma takich mów adwokackich, tyrad w sądach, sporów
              > o "uchylam pytanie", rozstrzygania przez ławę przysięgłych, itp.
              > Już lepsze są seriale lub filmy dokumentalne pokazujące pracę techników
              > kryminalistycznych (np. "Kryminalne zagadki Las Vegas" lub dokumentalne na
              > TVP3 albo satelicie).
              > No i "Colombo"!!! Jak za pomocą cygara, starego auta i ustawicznego nękania
              > podejrzanego można rozwikłać zagadkę. ;-)


              No, ale to nie o to chodziło w tym filmie, bohaterka była prawnikiem, równie
              dobrze mogłaby być lekarzem.
              wszystko rozbijało się o specyficzny bardzo odpowiadający mi humor, tak jak i
              w "Przystanku".
              • teklat Re: Seriale telewizyjne 08.10.03, 13:10
                "Przystanek Alaska".... Hmmmmmm..... jaka szkoda, że go znów nie powtarzają...
                Też uwielbiałam ten serial w czasach, gdy szedł w piątkowe wieczory. Te różne
                śmieszne postacie - emerytowany pracownik NASA, włóczęga-kucharz, Kris o
                poranku, facet prowadzący knajpę z byłą miss, no i doktorek z wyraźnie
                określonymi żydowskimi korzeniami... To jest także ten film, który bym
                dołączyła do tych, wymienionych w wątku o Amelii.
                • teklat Re: Seriale telewizyjne 08.10.03, 13:13
                  Był jeszcze jeden serial, na który zawsze w domu czekaliśmy - "Dzień za
                  dniem", o rodzinie prowadzącej restaurację, wychowującej trójkę dzieci, w tym
                  jedno z zespołem Downa. I ta czołówka filmu - z piosenką i psem wywracającym z
                  rezygnacją pustą michę...
                  • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 08.10.03, 13:17
                    W czołówce była piosenka Beatlesów! Pamiętam ten serial, choć też nie
                    oglądałem go regularnie.
                • lemuriza Re: Seriale telewizyjne 08.10.03, 14:25
                  teklat napisała:

                  > "Przystanek Alaska".... Hmmmmmm..... jaka szkoda, że go znów nie
                  powtarzają...
                  > Też uwielbiałam ten serial w czasach, gdy szedł w piątkowe wieczory. Te różne
                  > śmieszne postacie - emerytowany pracownik NASA, włóczęga-kucharz, Kris o
                  > poranku, facet prowadzący knajpę z byłą miss, no i doktorek z wyraźnie
                  > określonymi żydowskimi korzeniami... To jest także ten film, który bym
                  > dołączyła do tych, wymienionych w wątku o Amelii.


                  Też go miałam tam dołączyć i ... zapomniałam.
                  Ten specyficzny klimat tego filmu, ci ludzie, ich wspólnota. Jezu, jak
                  obejrzałam pierwszy odcinek, własnie w piatkowy wieczór byłam zauroczona.
                  A ten Kris o poranku, jakże mu zazdrościłam tego radia!
                  Wspólnota niezwykle sympatycznych dziwolągów!
                  I ta knajpa, gdzie na każdego czekało coś dobrego i był jak u siebie w domu...
                • lemuriza Re: Seriale telewizyjne 08.10.03, 14:26
                  teklat napisała:

                  > "Przystanek Alaska".... Hmmmmmm..... jaka szkoda, że go znów nie
                  powtarzają...
                  > Też uwielbiałam ten serial w czasach, gdy szedł w piątkowe wieczory. Te różne
                  > śmieszne postacie - emerytowany pracownik NASA, włóczęga-kucharz, Kris o
                  > poranku, facet prowadzący knajpę z byłą miss, no i doktorek z wyraźnie
                  > określonymi żydowskimi korzeniami... To jest także ten film, który bym
                  > dołączyła do tych, wymienionych w wątku o Amelii.

                  Może jakiś apel do TVP wystosujemy żeby powtórzyli?
                  Tyle tylko,ze oni tam mają teraz inne problemy...
                  • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 08.10.03, 14:34
                    Nie wiem czy apel by coś pomógł. Jak zawiesili emisję mojego "Z archiwum X" to
                    też podobno były apele o przywrócenie nadawania nowych odcinków (znalazłem
                    dopiero niedawno w Internecie strony o takiej tematyce i z wzorami listów do
                    wysłania). Przez dwa lata była cisza. Dopiero teraz niedawno pojawiły się
                    komunikaty z TVP, że serial wróci na antenę.
                    Ale możesz spróbować wysłać maila z zapytaniem. Oto adres:
                    dzial.kontaktow.z.widzami@tvp.pl

                    Ja pod ten mail pisałem i odpowiedzieli mi (z opóźnieniem, ale odpowiedzieli).
              • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 08.10.03, 13:14
                No wiem, że "Ally" to nie jest typowy serial o prawnikach. Ale jakoś nigdy
                mnie nie ciągnęło do jego oglądania.
    • qwerty.tarnow Seriale telewizyjne 08.10.03, 13:33
      "Qrde, tatuś, może byśmy se tak kupili 10 piwów? Bo babka dostała rentę!"

      Walduś Kiepski
      • teklat Re: Seriale telewizyjne 08.10.03, 13:36
        qwerty.tarnow napisał:

        > "Qrde, tatuś, może byśmy se tak kupili 10 piwów? Bo babka dostała rentę!"
        >
        > Walduś Kiepski

        CO TO, TO NIE!!!!!! PRECZ Z KIEPSKIMI!
        • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 08.10.03, 13:38
          ;-PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
    • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 08.10.03, 21:45
      A "Alfa" pamiętacie? Leciał dawno temu w TVP1. A potem wielokrotnie powtarzał
      go Polsat.
    • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 08.10.03, 21:49
      Albo "MacGywer". Wszyscy śmieją się z tego, ale to naprawdę świetna rzecz -
      pokazać jak zrobić coś z niczego. Było też kilka filmów pełnometrażowych z
      tym bohaterem. Na szczęście (dla mnie) jest to wszystko dość często powtarzane
      w różnych stacjach telewizyjnych.
      • Gość: lemuriza Re: Seriale telewizyjne IP: *.is.net.pl 08.10.03, 21:55
        qwerty.tarnow napisał:

        > Albo "MacGywer". Wszyscy śmieją się z tego, ale to naprawdę świetna rzecz -
        > pokazać jak zrobić coś z niczego. Było też kilka filmów pełnometrażowych z
        > tym bohaterem. Na szczęście (dla mnie) jest to wszystko dość często
        powtarzane
        > w różnych stacjach telewizyjnych.


        "MacGywer" to nie, ale "Alf", ten to mial poczucie humoru! Nie podobal mi sie
        tylko jego stosunek do kotów:)
        • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 08.10.03, 21:59
          > Nie podobal mi sie tylko jego stosunek do kotów

          No ale przez wszystkie 100 odcinków serialu "Alf" ani razu nie zjadł chyba
          kota?
          • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 08.10.03, 22:03
            A! Właśnie! W ostatnim 100-nym odcinku tego serialu Alf miał odlecieć statkiem
            ratunkowym na swoją planetę, tylko że zaskoczyły go służby antykosmiczne,
            które chciały przejąć "obcego". I na końcu odcinka było słynne "To be
            continued - cdn." Czy rzczywiście dokręcono potem jakieś nowe odcinki? Czy też
            pytanie o dalsze losy Alfa nigdy nie znalazło odpowiedzi?
      • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 08.10.03, 22:11
        I jeszcze co do "MacGywera" - ta moja fascyncja tym serialem, to taki trochę
        zaczątek do fascynacji potem serialami o technikach kryminalistycznych. Ale to
        także pewnie również uzupełnienie lekcji techniki - na których nie robiło się
        nic z mechaniki, nic "twórczego", żeby poznać "jak to działa"; oraz
        uzupełninie lekcji chemii i fizyki, bo w szkole jedynymi doświadczeniami były
        te z serii "czy sól rozpuści się w wodzie?".
        • Gość: rafal761 Re: Seriale telewizyjne IP: *.zetosa.com.pl 08.10.03, 22:28
          a pamietacie te mordy z Bonanzy :)
          • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 08.10.03, 22:33
            Mordy w jakim znaczeniu? Np. takim, że "Soplica miał wyrzuty po mordzie"?
            • Gość: rafal761 Re: Seriale telewizyjne IP: *.zetosa.com.pl 08.10.03, 22:42
              :) nie, w znaczeniu takim, że w jednej z książek Niziurskiego goście prowadzili
              jakiś handel wymienny i chcieli plakat z Sophią Loren albo C.Cardinale a typ
              zaproponował im facetó z Bonanzy, a ten na to "Coś Ty takie mordy?"
              • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 08.10.03, 22:49
                hehe
                A jak już autorzy na N(Niziurski) to i Nienacki i "Pan Samochodzik". Wprawdzie
                w TV to były to przeważnie filmy pełnometrażowe to i serial się przecież też
                trafił.
                • Gość: rafal761 Re: Seriale telewizyjne IP: *.zetosa.com.pl 08.10.03, 22:51
                  Niziurskiego uwielbiałem ale film SPOONa na podstawie jego książki był
                  cieniutki.
                  • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 08.10.03, 23:00
                    Ja z tej książki ("Sposób na Alcybiadesa") to pamiętam do dziś jedną kwestię,
                    kiedy uczniowie handlowali sposobami i przewijała się kwota liczona
                    w "tatusiach". I do dziś nie wiem, jaki to był odpowiednik pieniądza. Bo że
                    sprzed denominacji, to jest pewne. Tylko sprzed której denominacji?
                    • teklat Re: Seriale telewizyjne 08.10.03, 23:03
                      qwerty.tarnow napisał:

                      > Ja z tej książki ("Sposób na Alcybiadesa") to pamiętam do dziś jedną
                      kwestię,

                      A ja pamiętam, jak polonistka kazała nam się nauczyć na pamięć fragmentu z tej
                      książki - to była wypowiedź Alcybiadesa, kiedy sprawa z całym systemem
                      odpytywania sie rypła, zaczynało się to mniej więcej tak: "Nie jesteście
                      nieprzemakalni, wiedza sączyła się w was podstępnie jak trucizna..."
                    • Gość: rafal761 Re: Seriale telewizyjne IP: *.zetosa.com.pl 08.10.03, 23:05
                      to był wymysł Niziurskiego, ale też nie pamiętam ile to było, ale były też tam
                      jeszcze jakieś inne określenia.... ale już dawno tego nie czytałem i pamięć już
                      nie ta......ale podobało mi się jak na quizie historycznym na pytanie : Co
                      wiesz o Wazie?", padła odpowiedź " Służy do zupy".
                      • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 08.10.03, 23:06
                        > Co wiesz o Wazie?", padła odpowiedź " Służy do zupy".

                        Takie proste skojarznia zawsze są najbardziej humorystyczne.
    • qwerty.tarnow Seriale telewizyjne 09.10.03, 09:57
      I jeszcze jedno o serialach - zdecydowanie lepsze są seriale, w których akcja
      nie przeciąga się z odcinka na odcinek, tylko każdy film opowiada jedną
      historię. Nie powoduje to takiego uzależnienia od TV. No i pozwala lepiej
      napisać scenariusz, niż przy kontynuacji ciągłej serialu.
      • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 09.10.03, 10:00
        I jeszcze jedno - właśnie przy omówionych wyżej serialach z oddzielnymi
        historiami w każdym odcinku i tak daje się zauważyć pewne schematy powielane w
        wielu serialach. Jest więc przeważnie odcinek w którym główny bohater doznaje
        amnezji i nic nie pamięta a wszyscy przyjaciele starają się go przywrócić do
        normalnego funkcjonowania.
        • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 09.10.03, 10:02
          O! Jest odcinek w którym do głównego bohatera wracają duchy i wspomnienia z
          jego mrocznej przeszłości (albo jakieś drobne sprawki i przestępstwa z lat
          młodzieńczych, albo Wietnam lub kariera w spec-służbach).
          • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 09.10.03, 10:04
            I jest też często odcinek w którym ginie ktoś z bliskiego otoczenia głównego
            bohatera (rodzina, przyjaciele, ktoś z pracy).
    • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 10.10.03, 00:34
      Te Smerfy to tu powinienem umieścić. Ale tak mi jakoś w tym innym wątku
      spasowały tematycznie...
      • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 10.10.03, 22:48
        Simba przypomniał seriale kryminalne: Kojak, Dempsey i Makepeace na tropie,
        Policjanci z Miami (Miami Vice - świetna muzyka).
        Ja od siebie dodam jeszcze: Starski i Hutch (leciał kilka lat temu na
        Polsacie), Nieustraszony (Knigt Rider - o w pełni skompteryzowanym samochodzie
        KITT; serial dawniej na Polsacie, teraz w TVP1; powstała podobno ostatnio gra
        komputerowa oparta na pomyśle serialu).
        Jakie jeszcze kryminalne seriale były dawniej hitami?
        Z polskich to oczywiście 07-zgłoś się, Życie na gorąco (z Leszkiem
        Teleszyńskim).
        • rafal761 Re: Seriale telewizyjne 10.10.03, 23:25
          jeszcze był HUNTER!
          • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 10.10.03, 23:27
            A o czym to mniej więcej? I kto grał?
            • rafal761 Re: Seriale telewizyjne 10.10.03, 23:33
              no taki kryminalny o parze policjantów kryminalnych :) HUNTER to tytułowy
              bohater, jeździł takim starym samochodem i wogóle był fajny. Ale aktorów nie
              pamiętam, nikt znany.......a pamietasz CRIME STORY to było super!
              • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 10.10.03, 23:36
                :-(((
                Przykro mi. Nie kojarzę w tym momencie żadnego z nich. Może jakbym zobaczył
                kawałek filmu to prędzej. Ale fajnie że Ty pamiętasz coś z tych dawnych
                seriali :-)))
                • rafal761 Re: Seriale telewizyjne 10.10.03, 23:47
                  coś się pamięta, ale zwłaszcza CRIME STORY to był hit, może ktoś pamieta to
                  jeszcze?
                  Ale tak naprawdę to nie byłem fanem seriali kryminalnych, bardziej lubiałem
                  Star Trek, Babylon 5 i Ulice Sezamkową - kult!
                  • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 10.10.03, 23:50
                    Dzisiejszą rozmowę sponsorowały literki A i Q oraz cyfra 3. ;-)
                    • rafal761 Re: Seriale telewizyjne 10.10.03, 23:52
                      hihihihih co do cyfry to moją uluboiną jest 0.7 ;))
                      • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 10.10.03, 23:54
                        No to poprawka: dzisiejszą rozmowę sponsorują 0,5 (litra) i 0,7 (litra).
                        • rafal761 Re: Seriale telewizyjne 10.10.03, 23:56
                          a i ćwiartką nie wzgardzimy :)
                          • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 10.10.03, 23:59
                            King Size
                            • Gość: lemuriza Re: Seriale telewizyjne IP: *.is.net.pl 11.10.03, 15:55
                              Przypomnial mi sie jeszcze jeden serial, ktory uwielbialam.
                              "Siedlisko", no nie podejrzewam zeby szeroko byl znanay. Bo to taki spokojny
                              film, ze specyficznym klimatem.
                              To wlasnie flim z gatunku takich wyciszajacych, dodajacych opytmizmu.
                              Rzecz dzieje sie na Mazurach. Bohaterka, pani w srednim wieku, odziedzicza
                              dom. Poczatkowo chce sprzedac, potem zauroczona miejscem postanaiwa zrobic z
                              tego dom letniskowy, a potem zostaja z mezem na zawsze.
                              Neizwyklej urody to film... polecam jak bedzie kiedys jeszcze pokazywany.
                              No i Anna Dymna w roli gBwonej, ciepla, ujmujaca. Super!
                              • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 11.10.03, 16:01
                                "Siedlisko"? To chyba nie takie stare? Pamiętam, że to nie tak dawno leciało.
                                Ale nie oglądałem go. Mam jednak wytłumaczenie - grałem wtedy w siatkówkę. :-)
                                • Gość: lemuriza Re: Seriale telewizyjne IP: *.is.net.pl 11.10.03, 19:23
                                  qwerty.tarnow napisał:

                                  > "Siedlisko"? To chyba nie takie stare? Pamiętam, że to nie tak dawno
                                  leciało.
                                  > Ale nie oglądałem go. Mam jednak wytłumaczenie - grałem wtedy w siatkówkę. :-


                                  No to jestes usprawiedliwiony:)
                                  A pamietasz Teklo ten odcinek jak Dymna ( nie pamietam imienia bohaterki)
                                  urzadzala Wigilie dla calej rodziny.
                                  Jezu, jakie to bylo fantastyczne...
                                  Naprawde ze wzruszeniem patrzylam na rodzinke zebrana w tym domu na Mazurach.
                                  Milosc, cieplo, rodzina... wszystko!
                                  • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 11.10.03, 23:41
                                    Gość portalu: lemuriza napisała:

                                    > No to jestes usprawiedliwiony:)

                                    Uff. Na coś się ta siatkówka przydała ;-PPP
                              • teklat Re: Seriale telewizyjne 11.10.03, 17:29
                                Siedlisko!!!!!!! Pierwszy odcinek obejrzałam "półgębkiem" - szykując się na
                                jakieś przyjęcie...to było emitowane po raz pierwszy w okolicach Bożego
                                Narodzenia. Wtedy zdawał mi się dosyc nudny, taki, w którym nic się nie
                                dzieje. A potem, gdy szedł drugi odcinek, znów na niego trafiłam. I dalej nic
                                się nie działo - ale jak! Ten sielski nastrój, ten spokój, który odzyskują
                                mieszczuchy - mieszkańcy domu odziedziczonego po Pani Róży... No i jest w tym
                                filmie jeszcze coś, co bardzo lubię - zakładanie domu, siedliska właśnie,
                                urządzanie, ogrzewanie go - własnymi przedmiotami, własnymi emocjami,
                                osobowościami. No i malująca magiczne obrazy Dymna, którą nie bardzo lubiłam
                                jako młode piękne dziewczę (Kochaj albo rzuć), z wiekiem nabierająca
                                (niestety) ciała, ale i ciepła, zwyczajności, tego "czegoś", czego się szuka w
                                ludziach. To jest świetny film na jesienne chłody i smutki.
                                • Gość: lemuriza Re: Seriale telewizyjne IP: *.is.net.pl 11.10.03, 19:18
                                  Napisalas dokladnie to, co moglabym sama napisac, bo tak czuje.
                                  Kiedy ten film pokazywali po raz pierwszy, to wogole nie zwrocilam na niego
                                  uwagi. Potem byla powtorka w TV Polonia i wtedy od rana w poniedzialek
                                  cieszylam sie, ze znowu przez godzinke bede ulegac magii tego filmu. I po
                                  kazdym odcinku obejrzanym szlam spac taka uspokojona i szczesliwa, czujac
                                  wtedy wyjatkowo, ze tez mam swoje "siedlisko".
                                  Tak, tam pozornie nic sie nie dzieje, ale dzieje sie bardzo duzo: milosc,
                                  uczucia, slowa, piekne rozmowy pomiedzy dwojka bohaterow i nawet cisza miedzy
                                  nimi tyle mowiaca. I te odglosy natury...te ptaki , te swierszcze, to jezioro.
                                  Chcialabym kiedys tez miec takie miejsce.Wlasnie takie, z dala od zgielku
                                  miasta, chociaz narzekac nie moge, bo moje mieszkanko jest raczej daleko od
                                  maista. No ale zawsze to blok, sasiedzi, samochody.
                                  I Dymna tak, Dymna doskonala w tej roli, taka ciepla, taka kochana, emanujaca
                                  miloscia i madroscia.
                                  • Gość: lemuriza Re: Seriale telewizyjne IP: *.is.net.pl 11.10.03, 19:44
                                    A dzisiaj wlasnie w Wysokich Obcasach sa zdjecia domu, ktory w mi sie z
                                    Siedliskiem skojarzyl, piekne wnetrza, taki klimacik jak lubie. Masa
                                    drobiazgow, tworzacych specyficzny klimat i kolory, kolory, ktore lubie
                                    rowniez, bez kolorow dom jest smutny.
                                    • teklat Re: Seriale telewizyjne 12.10.03, 01:21
                                      ja zawsze zaczynam Wysokie Obcasy od tych stron z wnętrzami - czasem odczuwam
                                      zawód - zwłaszcza, gdy prezentują jakieś śmiecie - tak było tydzień temu -
                                      podziwiam pomysłowość autorów fotela z papieru toaletowego, ale ja się po
                                      prostu po tych stronach spodziewam czegoś innego. Ale dzisiejszy dom niby-
                                      letni pod Dobczycami też mi sie podobał. Nie wiem, czy chciałabym mieszkać tak
                                      daleko od miasta, bo ja jednak lubię duże miasta, z całym ich zgiełkiem i
                                      ruchliwością.
                                      • Gość: lemuriza Re: Seriale telewizyjne IP: *.is.net.pl 12.10.03, 10:38
                                        teklat napisała:

                                        > ja zawsze zaczynam Wysokie Obcasy od tych stron z wnętrzami - czasem
                                        odczuwam
                                        > zawód - zwłaszcza, gdy prezentują jakieś śmiecie - tak było tydzień temu -
                                        > podziwiam pomysłowość autorów fotela z papieru toaletowego, ale ja się po
                                        > prostu po tych stronach spodziewam czegoś innego. Ale dzisiejszy dom niby-
                                        > letni pod Dobczycami też mi sie podobał. Nie wiem, czy chciałabym mieszkać
                                        tak
                                        > daleko od miasta, bo ja jednak lubię duże miasta, z całym ich zgiełkiem i
                                        > ruchliwością.


                                        hmm... ja tez zaczynam od tych stron. Lubie wnetrza przytulne, z mnostwem
                                        drobiazgow, obrazow, bibelotow, kwiatow i kolorow. Nie lubie wnetrz
                                        nowoczesnych. Niektore rzeczy sa ladne, ale w domu nie chialabym miec takich.
                                        Bo dom musi byc przytulny po prostu.
                                        A ja chyba moglabym mieszkac w takim miejscu.
                                        Nie, zebym miasta nie lubila, ale moge sie bez niego obejsc w ostatecznosci.
                                        Tylko pare warunkow musialoby byc spelnionych - dom przyjaciol w poblizu i
                                        dobry, najlepiej terenowy samochod zeby w zimie czlowiek nie zostal odciety od
                                        swiata:)
    • qwerty.tarnow Seriale telewizyjne 11.10.03, 23:49
      A jeśli chodzi o seriale wojenne (lub przynajmniej w części obejmujące wojnę)
      to oczywiście "Czterej pancerni i pies" oraz "Stawka większa niż życie" -
      klasyki, chociaż nie odpowiadające dokładnie historii w sferze przyjaźni
      polsko-radzieckiej.
      Ale także "Dom" i "Polskie drogi" - ten ostatni to chyba jeden z najpiękniej
      zrealizowanych seriali i najdobitniej pokazujący tragedię wojny, ale i
      równocześnie życie w okupowanym kraju. I do tego te przepiękne motywy muzyczne
      w obu serialach (Waldemar Kazanecki-Dom; Andrzej Kurylewicz-Polskie drogi)...
      • rafal761 Re: Seriale telewizyjne 11.10.03, 23:50
        i przygody psa Cywila...
        • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 12.10.03, 00:00
          Tego akurat nigdy nie miałem okazji obejrzeć :-(((
          • rafal761 Re: Seriale telewizyjne 12.10.03, 00:02
            kultowy serial, tak samo zresztą jak Podróż za Jeden Uśmiech
            • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 12.10.03, 00:05
              Wiem, ale "Psa Cywila" to nigdy nie widziałem.
              "Podróż" zaś to tak częściowo
      • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 12.10.03, 00:02
        Te dwa motywy muzyczne - mógłbym słuchać w nieskończoność
        • rafal761 Re: Seriale telewizyjne 12.10.03, 00:08
          no i Przygody Pana Michała też były gicio
          " W stepie szerokim, którego wzrokiem
          nawet sokolim nie zmierzysz
          Wstań, unies głowę, wsłuchaj się w słowa
          Pieśni o małym rycerzu"
          • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 12.10.03, 00:13
            Tak.
            "Janosik" i "Czarne chmury" również miały fajne motywy. Jak i "Lalka".
    • qwerty.tarnow Seriale telewizyjne 12.10.03, 10:19
      To co teraz opiszę, to wprawdzie nie serial, ale nakręconych 13 czy 14 części
      o czymś świadczy. Chodzi o "Gang Olsena (Klawo jak cholera)". Wiecznie
      przegrywający walkę o dobry łup Egon, Benny i Kiel. I te ich przygody.
      Szkoda że dawno tego nie powtarzali w TV (przynajmniej w tej ogólnodostępnej).
      • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 12.10.03, 10:23
        Źle napisałem: nie Kiel,tylko Kjeld.
        I odcinków było 13 w jednym ciągu + 1 nakręcony po latach. A do tego 2
        remake'y norweskie (w tym jeden o przygodach gangu w dzieciństwie).
        • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 12.10.03, 10:26
          A zresztą, tu jest link do strony o filmie (polska strona, ale częściowo po
          niemiecku :-(((

          www.apsoft.com.pl/alex/olsenbande/
    • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 12.10.03, 10:36
      A muzyki serialowej to warta jest jeszcze wspomnienia piosenka "Gwiazda dnia"
      w wykonaniu zespołu 2+1 z "W pustyni i w puszczy".
      A także "Droga" i "Absolutnie" w wykonaniu Wojciecha Młynarskiego.
      • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 12.10.03, 10:39
        I jeszcze z muzyki to "Daleko od szosy" oraz "Karino".
    • qwerty.tarnow Seriale telewizyjne 16.10.03, 10:29
      A w TVP szykuje się ofensywa nowych seriali kryminalnych. Kręcą ich podobno
      kilka.
      • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 16.10.03, 10:32
        W tym jeden z tych seriali ma być podobno oparty na formule "Decyzja należy do
        ciebie". Tylko jak oni to zrobią? Będą montować co tydzień kolejny odcinek?
    • tradycja1 Re: Seriale telewizyjne 16.10.03, 14:32
      Obym sie nie powtorzyla bo czytalam watek dosc szybko.
      Wojna Domowa
      Kapitan Sowa na tropie
      Do przerwy 0:1
      Niesamowite przygody Tomka Piegusa
      Gruby
      Czarne Chmury
      Czterdziestolatek
      Szalenstwo Majki Skowron
      Rodzina Lesniewskich
      Kariera Nikodema Dyzmy
      Jan Serce
      • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 16.10.03, 23:23
        Większości z nich nie było. Dobrze czytałaś. :-)))
        A od siebie dodałbym jeszcze seriale dla dzieci: "Urwisy z Doliny Młynów" i
        kontynuacja tego serialu "Janka". A pamiętacie, kto grał tam główną dziecięcą
        rolę żeńską?
        • tradycja1 Re: Seriale telewizyjne 16.10.03, 23:32
          Agnieszka Krukowna.
          W Jance gral jeszcze Rafal Krulikowski jak dobrze pamietam.
          • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 16.10.03, 23:35
            Brawo!!! :-)))
            A Królikowskiego to ja niestety nie pamiętam :-(((
    • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 17.10.03, 23:52
      Tu jest link do strony poświęconej serialom. Dużo informacji.

      www.seriale.vis.pl/
      • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 18.10.03, 17:21
        Był z 8-10 lat temu wyprodukowany taki serial przygodowy dla młodzieży, polsko-
        australijski, "Dwa światy". Oglądałem parę odcinków tego. I pamiętam że nawet
        fajnie to było zrobione. Dobry scenariusz, ładne dziewczyny-aktorki (to
        najważniejsze ;-))), wciągająca fabuła, trzymająca w napięciu akcja. Jeden z
        lepszych seriali dla młodzieży lat 90-tych.
    • qwerty.tarnow Seriale telewizyjne 29.10.03, 19:24
      To o czym teraz napiszę, to nie był wprawdzie serial, ale liczba odcinków-
      historyjek była duża. Chodzi o animowaną serię, która po latach została
      wykorzystana do reklamy Simplusa. Ta narysowaną białą kreską postać, nie
      wydająca z siebie artykułowanych dźwięków. Jaki to miało tytuł? Jak się
      nazywał ten animowany stworek? Ktoś może pamięta?
      • okropna_gadula Re: Seriale telewizyjne 29.10.03, 19:45
        to miało tytuł "La Linea" i tak sie nazywał stworek narysowany linią
        • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 29.10.03, 20:52
          Dzięki! :-)
          • Gość: lobuzek Re: Seriale telewizyjne IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.202.* 29.10.03, 21:02
            Simplus! Suuper!!!
            • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 29.10.03, 21:05
              Lubię tylko oryginalną wersję animowanej serii. Reklama mnie już denerwowała.
    • qwerty.tarnow Seriale telewizyjne 31.10.03, 18:18
      Mała refleksja na temat serialu "Zorro" - obojętnie której produkcji i serii.
      Zawsze mnie dziwiło jak to możliwe, że facet zasłania sobie tylko oczy, i nikt
      go potem w "cywilu" nie rozpoznaje: po głosie, budowie ciała, wąsach,
      odniesionych podczas konkretnej walki obrażeniach, itd.
      • Gość: gomez Re: Seriale telewizyjne IP: 217.144.196.* 31.10.03, 18:29
        pierwszy wielki serial to byla isaura.niewolnica .o nedznym statusie
        spolecznym.malo powabne bylo to dziewcze.miala zeza widlastego na dodatek.i
        tego panie usilowal ja posiasc niejaki ricardo? nie mam pewnosci.zapamietalem
        wysokiego mezczyzne o smutnej twarzy syfilityka.ale nie o tym
        chcialem .chcialem o tym ze nasza telewizja kupila wylacznosc na ta straszliwa
        szmire.do dzisiaj mnie ciekawi ktory z kretynow decydentow telewizyjnych wpadl
        na ten pomysl.i pewnie nigdy sie nie dowiem a niech tam przezyje.




        allways zawsze pewnie zawsze czysto zawsze sucho
        • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 31.10.03, 18:31
          No rzeczywiście. Jak sobie dziś przypomnę tę aktorkę od Isaury to za piękna ona
          nie była. A przecież kraje południowoamerykańskie mają dużo aktorskich
          piękności (co widać we wszystkich wyświetlanych u nas produkcjach).
      • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 31.10.03, 18:29
        A w ostatnim czasie q TVP była nadawana żeńska wersja Zorro pt.
        (bodajże) "Królowa piratów". Tylko nie wiem jak się to powinno nazywać:
        zorzyca/zorrorzyca/zorra?
        A nawiasem mówiąc aktorka kreującą tą rolę jest bardzo ładna. :-)))
        • Gość: gomez Re: Seriale telewizyjne IP: 217.144.196.* 31.10.03, 18:36
          zorana moze,bo zorka brzmi nie powaznie.a czy tez ma wasiki jak
          sztylety








          allways zawsze pewnie zawsze czysto zawsze sucho
          • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 31.10.03, 18:38
            Wąsików - przynajmniej w odsłoniętych miejscach - nie ma. ;-PPP
            • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 31.10.03, 18:41
              P.S. Wątek o Zorro w żaden sposób nie miał na celu naruszeniu dobrego imienia
              forumowicza o nicku Zor (który nawiasem mówiąc, ostatnio coś się nie pojawia).
          • Gość: gomez Re: Seriale telewizyjne IP: 217.144.196.* 31.10.03, 18:49
            o przypomnialo mi sie .w isaurze to nie byl ricardo tylko alfonso ale nie
            jestem pewny czy to bylo jego imie czy profesja







            oky ob.
            • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 31.10.03, 20:18
              A nie był to przypdkiem Leoncio? Z zawodu: właściciel niewolników? (Tak jak
              w "Poszukiwany, poszukiwana" jeden z pracodwców Marysi był z zawodu
              dyrektorem). ;-)))
    • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 02.11.03, 22:55
      Tu jest link do strony TVP z informacjami o tych "złotych" i niepowtarzalnych
      polskich serialach:

      www.tvp.com.pl/magiaseriali
    • qwerty.tarnow Seriale telewizyjne 14.11.03, 23:16
      O polskich nowych serialach kryminalnych teraz napiszę. Na początku zeszłego
      tygodnia leciał w TVP2 miniserial "Defekt". Oglądałem 2 z czterech odcinków.
      Muszę przyznać, że nawet mi się podobało, bo:
      1) Zero erotyki - przynajmniej w tych dwóch odcinkach (a ostatnio film bez
      sceny łóżkowej się nie obejdzie - choćby ona nic nie wnosiła do akcji).
      2) Akcja znośna i logiczna.
      3) Mało odcinków - widz ma szansę obejrzeć cały serial (no ja akurat nie
      miałem tej okazji ale to tylko moja wina).
      4) Magdalena Cielecka w roli głównej! Naprawdę warto było popatrzeć.

      Uwagi:
      1) Kto widział kiedykolwiek pracę polskiej prokuratury (choćby na praktyce
      studenckiej jak ja), to prędko uzna tą część akcji filmu za wyjętą z science-
      fiction. Ale może to stanowić wzór jak prokuratura MA pracować.
      2) W ostatniej scenie - kiedy zabójca przychodzi do domu chłopca, którego
      pociesza pani prokurator - to też należało inaczej rozegrać w scenariuszu;
      zaprezentowane rozwiązanie było bez sensu - chłopiec który już prawie
      otrząsnął się po zamachu na niego przeżywa nowy szok!
      • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 14.11.03, 23:20
        Inny serial, tym razem z TVP1 "Tak czy nie" ma już trochę więcej wad. Pytania
        zadawane widzom są bez sensu - takie szybkie zwroty akcji pomiędzy odcinkami
        zupełnie uniemożliwiają udzielenie prawidłowej odpowiedzi. A tak w ogóle to po
        co są te pytania? Tylko po wygraną w Audiotele? No i ten serial to jest już
        adaptacja jakiejś zachodniej produkcji.
        A poza tym reszta moich opinii jest pochlebna. Też przyjemnie się ogląda.
        • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 14.11.03, 23:25
          A jak już jest kwestia pytań do widzów, to przypomnę program "Decyzja należy
          do ciebie" - tu też pomiędzy poszczególnymi prezentowanymi fragmentami były
          tak duże zwroty akcji, że czasami wypaczały zupełnie zamysły widzów.
          No i nigdy chyba nie przedstawiono drugich wersji zdarzeń - co by było gdyby
          widzowie wybrali drugą opcję. Nie przedstawiono tego mimo iż stosowne odcinki
          były nakręcone.
    • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 26.11.03, 21:26
      Właśnie znalazłem melodię z serialu edukacyjnego "Pi i Sigma". Pamiętam to
      jeszcze z dzieciństwa. Tak to można było uczyć matematyki! Ciekawie, z polotem
      i rozrywkowo. A nie miasta A i B.
    • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 30.11.03, 16:57
      A w serialu "Na dobre i na złe" w tamtejszym szpitalu, to zaniżają krajowe
      statystyki umieralności wśród pacjentów. Przez te prawie 200 odcinków, to
      zdarzenia śmiertelne były gdzieś w 10 przypadkach (albo niewiele więcej). Coś
      tu chyba jest nie tak. ;-)
      • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 30.11.03, 17:02
        P.S. Ciekawe czy Porozumienie Zielonogórskie lekarzy rodzinnych podpisze umowę
        na całodobową opiekę zdrowotną ze szpitalem w Leśnej Górze? I w którym odcinku
        o tym będzie? :-PPP
    • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 27.12.03, 22:44
      Obejrzałem w TVP1 "Quo vadis". Niby ma być to serial i być obszerniejszy od
      wersji kinowej filmu. Ale widzę, że zrobiono to co z "Ogniem i mieczem", czyli
      po prostu do serialu wrzucono mało istotne sceny, które nie zmieściły się do
      wersji pełnometrażowej. I w sumie chyba dobrze.
      • lubona Re: Seriale telewizyjne 27.12.03, 22:49
        Mnie się wydaje, że to chyba najlepsza "wersja" książki. Może dlatego, że
        polska? Też nie widziałam wielu różnic.
        • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 27.12.03, 23:01
          Znaczy: ja z książką nie porównuję, bo książkę dawno czytałem i wielu rzeczy
          już nie pamiętam. Chodziło mi tylko o porównanie serialu z filmem.
          • lubona Re: Seriale telewizyjne 27.12.03, 23:04
            Tak wiem i ja się zgodziłam co do niewielkiej różnicy, a o książce
            powiedziałam tak przy okazji.
            • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 27.12.03, 23:07
              Ups, to przepraszam. Swoje niezrozumienie mogę tłumaczyć tylko późną porą.
              • lubona Re: Seriale telewizyjne 27.12.03, 23:12
                Nie szkodzi. Zdaje mi się, że to i moja wina, niejasno napisałam. Może to też
                przez tę porę?
                • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 27.12.03, 23:15
                  Zrzućmy winę też na porę roku - będzie kolejny argument przeciwko zimie! ;-)))
                  • lubona Re: Seriale telewizyjne 27.12.03, 23:18
                    Bardzo chętnie, może się obrazi i nie przyjdzie? Podobno ma być w styczniu. :-(
                    • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 27.12.03, 23:22
                      Lepiej wcale. Lato!!! Wróć/Przyjdź!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • lubona Re: Seriale telewizyjne 27.12.03, 23:26
                        Ja też chcę!!!!!!!!!!!
                        • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 27.12.03, 23:30
                          Połączmy siły - razem więcej zdziałamy! :-)
                        • lubona Re: Seriale telewizyjne 27.12.03, 23:33
                          Bardzo chętnie. Siły wszystkich forumowiczów łączcie się. :-)))
                          • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 27.12.03, 23:39
                            :-)))
                          • teklat Re: Seriale telewizyjne 27.12.03, 23:43
                            ja w kwestii "Quo vadis"... jeśli można.... Nie podobało mi się. Uważam, że
                            film jest strasznie kiczowaty pod względem scenograficznym, kiepsko zagrany
                            przez aktorów-amatorów. Także niezbyt podobał mi się Winicjusz, bez
                            przekonania. Najlepszy był właściwie Linda, choć za nim nie przepadam, i
                            Bajor, który beczał swoje nerońskie piosenki - jak Bajor.... No i oczywiście
                            do tej pory odczuwam mdłości na wspomnienie podcinania sobie żył przez
                            Petroniusza i jego niewolnicę.... Brrrrrrrr.......
                            • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 27.12.03, 23:52
                              A mnie się film - jak na polskie produkcje - podobał. Kiczu pewnie w nim
                              trochę było - ale który facet np. odróżni na filmie sztuczne kwiatki od
                              prawdziwych? Lindy to akurat też nie lubię. A co do scen podcinania żył -
                              jeszcze znośne. Zresztą już kiedyś pisałem, że takie sceny w filmach
                              fabularnych nie robią na mnie wrażenia. Gorzej w dokumentalnych.
    • qwerty.tarnow Re: Seriale telewizyjne 30.09.04, 14:44
      No, po wakacjach zupełnie się nie postarali by zakończyć coś z repertuaru.
      Wszystko ciągną dalej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka