Dodaj do ulubionych

Ciekawy tekst-warto przeczytac....

04.01.04, 16:36
ZDECYDUJ CZY POWINNISMY SIE UJAWNIĆ !
Niewazne, kto przekazal ci te wiadomosc, dla ciebie ta osoba powinna pozostac
anonimowa. Wazne jest to, co zrobisz z ta informacja!
Wiadomosc zostala rozeslana w wielu jezykach do wielu osob. Nalezy miec
nadzieje, ze jak najwieksza ilosc ludzi ja przeczyta.
Adresowana jest do ludzi, posiadajacych wystarczajacy zasob wiedzy i
motywacji, aby ja zrozumiec. Uprzejmie prosze o
niewypowiadanie sie na temat tych, ktorzy niczego istotnego nie chca wniesc
do tematu.
---------------
Obserwuj wątek
    • zawisza777 cdn 04.01.04, 16:39
      tych którzy potencjalnie moga wami rzadzic. Z tego powodu pozostajemy
      niewidzialni. Ta indywidualna moc zniknie, jesli z wielka moca nie zareagujecie
      wspólnie. Nadchodzi czas przelomu, jakkolwiek to rozumiecie.
      Ale czy macie czekac do ostatniej chwili by znalezc rozwiazanie? Czy musicie
      spodziewac sie lub doswiadczac bólu? W waszej historii pelno jest przykladów
      spotkan ludów, które musialy odkryc siebie nawzajem w warunkach czesto
      konfliktowych. Podboje niemal zawsze dokonywane byly ze szkoda dla innych.
      Ziemia stala sie teraz wioska, gdzie wszyscy znaja sie nawzajem, ale konflikty
      wciaz trwaja, zagrozenia róznego rodzaju narastaja i sa coraz silniejsze. Choc
      istota ludzka jako jednostka ma wiele potencjalnych umiejetnosci, nie umie z
      nich korzystac z godnoscia. To dotyczy zdecydowanej wiekszosci z was, glównie
      ze wzgledów geopolitycznych. Jest was kilka miliardów. Wyksztalcenie waszych
      dzieci i warunki zycia, jak równiez warunki zycia wielu zwierzat i roslin sa
      uzaleznione od garstki przedstawicieli politycznych, finansowych, wojskowych i
      religijnych.Wasze mysli i wierzenia sa tak skonstruowane, by mogly sluzyc
      interesom mniejszosci, byscie byli niewolnikami, lecz jednoczesnie by dac wam
      wrazenie, ze w pelni kontrolujecie swój los, generalnie tak wyglada
      rzeczywistosc. Ale od pragnienia do faktów jest dluga droga, zwlaszcza, kiedy
      nie zna sie regul gry. Tym razem nie jestescie zdobywcami. Podawanie
      stronniczych informacji to strategia stosowana od tysiacleci wobec ludzkich
      istot. Natychmiastowe sztuczne wywolywanie w was uczuc emocji, badz
      wprowadzanie organizmów, które nie sa czescia was poprzez technologie jest
      jeszcze
      starsza strategia. Obok wspanialych mozliwosci rozwoju istnieje zagrozenie
      zniszczeniem i kleska. Te niebezpieczenstwa i mozliwosci istnieja teraz.
      Widzicie jednak tylko to, co sie wam pokazuje. Wyczerpanie sie zasobów
      naturalnych jest zaprogramowane, tymczasem nie
      zostal opracowany zaden dlugoterminowy wspólny projekt. Mechanizmy wyczerpania
      ekosystemu przekroczyly nieodwracalny limit. Brak zasobów naturalnych oraz ich
      niesprawiedliwy podzial - a ich cena bedzie rosla z dnia na dzien - spowoduje
      bratobójcze walki na wielka skale, równiez w sercu waszych miast i wsi. Rosnie
      nienawisc, ale milosc takze. Dzieki temu wierzycie w to, ze mozecie znalezc
      rozwiazanie. Ale masa krytyczna jest niewystarczajaca a sabotaz jest bardzo
      sprytnie przeprowadzany.
      Ludzkie zachowanie, uformowane w przeszlosci nawyki i uwarunkowania powoduja
      takie obezwladnienie, ze ta perspektywa prowadzi was w slepy zaulek.
      Powierzacie te problemy przedstawicielom, których oddanie wspólnemu, dobrze
      pojetemu interesowi, ustepuje interesom korporacji. Oni zawsze debatuja nad
      forma, ale rzadko nad trescia. W momencie dzialania, opóznienia skumuluja sie
      do tego stopnia, ze bedziecie mogli nie tyle wybierac, co poddac sie. Wlasnie
      dlatego, bardziej niz kiedykolwiek w przeszlosci, wasze dzisiejsze decyzje beda
      mialy bezposredni i znaczacy wplyw na to czy jutro przetrwacie. Co mogloby
      radykalnie odmienic ten bezwlad typowy dla cywilizacji? Skad ma przyjsc
      zbiorowa swiadomosc, która zjednoczy wszystkich i zatrzyma ten bieg przed
      siebie na oslep? Plemiona, populacje, narody zawsze stykaly sie ze soba i
      wzajemnie na siebie oddzialywaly. W obliczu zagrozen dla calej ludzkiej
      rodziny, byc moze nadszedl czas na blizsza wspólprace. Lada moment nadejdzie
      wielka fala. Aspekty jej pojawienia sie beda zarówno bardzo pozytywne jak i
      bardzo negatywne. Kim jest ;trzecia strona;?
      Sa dwa sposoby by nawiazac kosmiczny kontakt z inna cywilizacja: albo przez
      przedstawicieli, albo bezposrednio z poszczególnymi osobami, bez wyrózniania
      jakiejs konkretnej grupy. Pierwszy sposób wiaze sie z konfliktem interesów,
      drugi sposób przynosi swiadomosc. Pierwszy sposób zostal wybrany przez grupe
      ras, które chca utrzymywac ludzkosc w niewolnictwie, dzieki czemu moga
      kontrolowac zasoby ziemskie, genotyp oraz energie ludzkich emocji. Drugi sposób
      zostal wybrany przez grupe ras zjednoczonych w duchu sluzby.
      Z naszej strony, wybralismy bezinteresowna sluzbe i ilka lat temu zwrócilismy
      sie do przedstawicieli wladzy, którzy odrzucili nasza wyciagnieta do zgody reke
      pod tekstem, ze nie jest to zgodne z interesem ich strategicznej wizji. Wlasnie
      dlatego poszczególne osoby musza dzis wybrac same bez wtracania sie ze strony
      przedstawicieli wladzy. Proponujemy wam teraz to, co zaproponowalismy wtedy
      tym, którzy, jak wierzylismy, mogli przyczynic sie do waszego szczescia!
      Wiekszosc z was ignoruje fakt, ze istoty pozaziemskie braly udzial w
      sprawowaniu scentralizowanej wladzy, bedac dla was niewykrywalnymi do tego
      stopnia, ze nawet nie podejrzewacie ich istnienia. Niemalze przejeli nad wami
      kontrole w niezauwazalny sposób. Nie musza nawet ujawnic sie na planie
      fizycznym, co wlasnie w najblizszej przyszlosci mogloby sprawic, ze beda
      niezwykle skuteczni i beda siac postrach. Jednakze, miejcie swiadomosc, ze duza
      liczba waszych przedstawicieli walczy z tym niebezpieczenstwem ! Miejsce
      swiadomosc, ze nie wszystkie porwania przez UFO sa przeciwko wam. Trudno jest
      rozpoznac prawde! Jak w takich warunkach mozecie korzystac z wolnej woli, gdy
      jestescie tak bardzo manipulowani? Od czego tak naprawde jestescie wolni?
      Pokój i zjednoczenie waszych narodów bylyby pierwszym krokiem ku harmonii z
      cywilizacjami innymi, niz wasza. I wlasnie tego ci, którzy manipuluja wami z
      ukrycia chca uniknac za wszelka cene, dzielac rzadza! Rzadza równiez tymi,
      którzy rzadza wami. Ich moc pochodzi z tego, ze moga zasiac w was nieufnosc i
      lek.
      To bardzo szkodzi waszej kosmicznej naturze. Ta wiadomosc nie mialaby sensu
      gdyby nie to, ze dzialalnosc istot wami manipulujacych siegnela szczytu i gdyby
      nie to, ze ich zwodnicze i mordercze plany moga sie stac rzeczywistoscia za
      kilka lat. Terminy ich realizacji zblizaja sie ku koncowi i ludzkosc doswiadczy
      niespotykanych cierpien w ciagu kolejnych dziesieciu cykli. Aby obronic sie
      przed ta agresja, która nie ma twarzy, musicie przynajmniej miec wystarczajaco
      duzo informacji o tym, co prowadzi do rozwiazania tego problemu. Tak samo jak
      wsród ludzi, takze, wsród tych, którzy chca was zdominowac istnieje opozycja.
      Tu nie wystarczy wyglad, by odróznic wrogów od przyjaciól. W waszym obecnym
      stanie psychiki, niezwykle trudno bedzie wam ich odróznic. Oprócz intuicji, gdy
      przyjdzie czas, bedzie wam potrzebne szkolenie. Majac swiadomosc jak cenna
      jest wolna wola, przedstawiamy wam alternatywe.
      Co mozemy zaoferowac?
      Mozemy wam zaoferowac bardziej holistyczna wizje wszechswiata i zycia,
      konstruktywne wspóldzialanie, doswiadczenie sprawiedliwych i braterskich
      kontaktów, wiedze techniczna prowadzaca do wyzwolenia, zlikwidowanie
      cierpienia, panowanie nad wlasna moca, dostep do nowych form energii oraz
      lepsze pojmowanie swiadomosci. Nie mozemy pomóc wam w przezwyciezeniu
      indywidualnych i zbiorowych leków, i nie narzucimy praw, których byscie sami
      nie wybrali. Co bedziemy z tego miec?
      Jesli zdecydujecie, ze taki kontakt ma nastapic, z radoscia zapewnimy istnienie
      braterskiej równowagi w tym rejonie wszechswiata, owocna wspólprace
      dyplomatyczna, i wielka radosc wynikajaca ze swiadomosci, ze zjednoczyliscie
      sie, by dokonac tego, co lezy w zakresie waszych mozliwosci. We wszechswiecie
      Radosc jest niezwykle cenna, bowiem jej energia jest boska. Jakie pytanie wam
      zadajemy?
      "CZY CHCECIE BYSMY SIE UJAWNILI?" Jak odpowiedziec na to pytanie?
      Prawde duszy mozna odczytac poprzez telepatie. Wystarczy, ze jasno zadacie
      sobie to pytanie i udzielicie odpowiedzi, tak jak chcecie indywidualnie badz w
      grupie. Niewazne czy jestescie posrodku miasta czy pustyni, to nie ma wplywu na
      wasza odpowiedz. TAK albo NIE, NATYCHMIAST PO ZADANIU SOBIE PYTANIA! Po prostu
      zróbcie to jakbyscie mówili do siebie, ale my
      • zawisza777 Re: cdn 04.01.04, 16:41
        ale myslcie o wiadomosci. To uniwersalne pytanie i tych kilka slów w
        odpowiednim kontekscie wiele znaczy. Nie pozwólcie by ogarnela wad niepewnosc.
        Wlasnie dlatego powinniscie przemyslec to z pelna swiadomoscia. Aby polaczyc
        jak najlepiej pytanie z odpowiedzia radzimy by odpowiedziec po ponownym
        przeczytaniu tej wiadomosci.
        Nie spieszcie sie z odpowiedzia. Oddychajcie gleboko i pozwólcie, by
        przeniknela was moc waszej wolnej woli. Badzcie dumni z tego, kim jestescie!
        Problemy, jakie macie, mogly was oslabic. Zapomnijcie o nich na kilka minut po
        to byscie byli soba. Poczujcie jak sila w was rosnie. Macie wladze nad soba!
        Jedna mysl, jedna odpowiedz moze drastycznie zmienic wasza najblizsza
        przyszlosc, w taki czy inny sposób. Wasza indywidualna decyzja, by zapytac
        siebie, czy mamy ujawnic sie na planie materialnym, jest cenna i wazna dla nas.
        Mozecie wybrac sposób, jaki najbardziej ci odpowiada. Rytualy sa bezuzyteczne.
        Szczera prosba z serca i wolnej woli zawsze dotrze do tych z nas, do których
        jest wysylana. W swoich prywatnych wyborach okreslicie swoja przyszlosc. Jaki
        bedzie efekt? Decyzje te powinno podjac jak najwiecej z was, nawet jesli bedzie
        sie zdawalo, ze to tylko mniejszosc. Zalecane jest jej rozpowszechnienie w
        kazdy mozliwy sposób, w tylu jezykach w ilu to mozliwe, wsród osób was
        otaczajacych, bez wzgledu na to, czy wydaja sie byc otwarci czy nie na nowa
        wizje przyszlosci. Zróbcie to w humorystyczny lub ironiczny sposób, jesli to ma
        wam pomóc. Mozecie nawet otwarcie sie naigrywac, jesli dzieki temu bedziecie
        sie lepiej czuc, ale nie badzcie obojetni, bo przynajmniej w taki sposób
        mozecie uczynic uzytek ze swojej wolnej woli. Zapomnijcie o falszywych
        prorokach i przekazach na nasz temat, jakie otrzymaliscie. Ta prosba jest jedna
        z najglebszych, jakie moga byc. Samodzielne podjecie decyzji jest waszym
        prawem, jak równiez wasza odpowiedzialnoscia !Pasywnosc prowadzi jedynie do
        braku wolnosci. Podobnie, brak decyzji nigdy nie jest skuteczny. Jesli chcecie
        dzialac w zgodzie ze swoimi przekonaniami, co jest dla nas zrozumiale, mozecie
        powiedziec NIE.
        Jesli nie wiecie, jaka podjac decyzje nie mówcie TAK z czystej ciekawosci. To
        nie przedstawienie, to codzienne prawdziwe zycie. MY ZYJEMY! W waszej historii
        pelno jest przykladów, kiedy niewielkie grupy pelnych determinacji kobiet i
        mezczyzn potrafily zmienic bieg wydarzen. Tak samo jak mala grupa moze przejac
        wladze na Ziemi i miec wplyw na losy wiekszosci, tak i mala grupa moze
        radykalnie odmienic wasz los, jako odpowiedz na niemoc w obliczu tak wielkiej
        bezwolnosci i przeszkód! Mozecie ulatwic narodziny ludzkosci do Braterstwa.
        Jeden z waszych filozofów powiedzial: "Dajcie mi punkt podparcia a porusze
        Ziemie". Rozpowszechnienie tej wiadomosci bedzie punktem podparcia, staniemy
        sie dzwignia na cale swietlne lata, w rezultacie naszego pojawienia sie
        bedziecie mogli ... poruszyc Ziemie. Jakie beda konsekwencje decyzji na tak?
        Dla nas natychmiastowa konsekwencja zbiorowej decyzji na tak bedzie
        materializacja naszych statków na waszym niebie i na Ziemi. Dla was
        bezposrednim efektem bedzie gwaltowne porzucenie wielu dogmatów i przekonan.
        Prosty kontakt wzrokowy spowodowalby wielkie reperkusje dla waszej przyszlosci.
        Duza czesc nauki zostalaby zmodyfikowana na zawsze. Organizacja waszych
        spoleczenstw na zawsze zmienilaby sie zdecydowanie na lepsze, we wszystkich
        dziedzinach. Moc bylaby domena jednostek, poniewaz zobaczylibyscie, ze
        istniejemy. A dokladniej, zmienilaby sie wasza skala wartosci! Dla nas
        najwazniejsze byloby to, ze ludzkosc stalaby sie jedna rodzina wobec tego
        nieznanego ;, które reprezentujemy!
        Niebezpieczenstwo oddaliloby sie od was, poniewaz bezposrednio zmusilibyscie
        tych nieproszonych gosci, tych, którzy nazywamy ;trzecia strona; by sie
        ujawnili i znikneli. Wszyscy nosilibyscie to samo imie i mieli te same
        korzenie:Ludzkosc! Pózniej mozliwa bylaby pokojowa i pelna szacunku wymiana,
        jesli tak byscie zdecydowali. Teraz, ten, kto jest glodny nie moze sie
        usmiechac, ten, kto sie boi, nie moze nas powitac. Smutno nam, gdy widzimy
        mezczyzn, kobiety i dzieci doswiadczajacych glebokiego cierpienia ciala i
        duszy, podczas gdy nosza w sobie takie swiatlo. To swiatlo moze byc wasza
        przyszloscia. Nasze stosunki moga byc postepowe. Przebiegaloby to w etapach
        kilku lub kilkudziesieciolet nich: pojawienie sie naszych statków, fizyczne
        pojawienie sie wsród ludzi, wspólpraca w zakresie rozwoju technicznego i
        duchowego, odkrywanie czesci galaktyki. Za kazdym razem mielibyscie nowy
        wybór. Moglibyscie sami zdecydowac czy przekroczenie kolejnego progu jest
        konieczne dla waszego zewnetrznego i wewnetrznego dobrobytu. Zadna decyzja nie
        bylaby podjeta jednostronnie. Odeszlibysmy, gdybyscie wspólnie podjeli taka
        decyzje. Zaleznie od szybkosci rozpowszechniania wiadomosci minie kilka tygodni
        badz miesiecy zanim sie ujawnimy, jesli taka bedzie decyzja wiekszosci z tych,
        którzy skorzystaja z mozliwosci wyboru i jesli wiadomosc zostanie wystarczajaco
        rozpropagowana.
        Glówna róznica miedzy waszymi modlitwami do istot duchowych a wasza obecna
        decyzja jest bardzo prosta: my mamy mozliwosci techniczne do materializacji!
        Dlaczego jest to taki historyczny dylemat? Wiemy, ze ;obcy; uwazani sa za
        wrogów tak dlugo jak sa symbolem ;nieznanego ;. Na poczatkowym etapie emocje,
        jakie wywola nasze pojawienie sie, wzmocnia zwiazki miedzy wami na skale
        swiatowa. Skad bedziecie wiedziec, czy nasze przybycie bedzie konsekwencja
        waszego zbiorowego wyboru? Bo inaczej bylibysmy tu juz dawno, na waszym
        poziomie zycia! Jesli nas jeszcze nie ma to, dlatego, ze nie podjeliscie takiej
        decyzji w wyrazny sposób. Niektórzy z was moga myslec, ze chcemy byscie
        uwierzyli, ze sami wybraliscie, choc nie byloby to prawda, po to bysmy mogli
        usprawiedliwic nasze przybycie. Jaki interes mielibysmy w tym, by otwarcie
        oferowac wam cos, do czego nie macie jeszcze dostepu, dla dobra wiekszosci z
        was? Jak mozecie miec pewnosc, ze nie jest to jedynie kolejna subtelna
        manipulacja trzeciej strony;, by was jeszcze bardziej zniewolic? Bo walka jest
        skuteczniejsza, jesli wiemy, z czym walczymy. Czy terroryzm, który was toczy
        nie jest najlepszym przykladem?
        Cokolwiek sie dzieje, wy jestescie jedynymi sedziami w swoich wlasnych sercach
        i duszach! Kazdy wasz wybór bedzie dobry i zostanie uszanowany! Pod nieobecnosc
        przedstawicieli ludzkosci, którzy potencjalnie mogliby wprowadzic was w blad,
        ignorujcie wszystko, co nas dotyczy jak równiez to, co pochodzi od tych, którzy
        wami manipuluja bez waszej zgody. W sytuacji, w której sie znajdujecie, zasada
        bezpieczenstwa mówiaca, ze lepiej nie próbowac nas odnalezc juz nie obowiazuje.
        Juz jestescie w puszce Pandory, która ;trzecia strona&stworzyla wokól was.
        Jakakolwiek bedzie wasza decyzja musicie sie z niej wydostac. W obliczu
        takiego dylematu - jedna nieznana przeciw drugiej, musicie kierowac sie
        intuicja. Czy chcecie nas zobaczyc na wlasne oczy, czy tylko wierzyc w to, co
        mówia wasi filozofowie? Oto jest prawdziwe pytanie!
        Po tysiacleciach ten dzien, taki wybór wczesniej czy pózniej musial nadjesc -
        wybór miedzy dwoma niewiadomymi Po co rozpowszechniac te wiadomosc?
        Przetlumaczcie i rozpowszechnijcie te wiadomosc. Takie dzialanie bedzie mialo
        nieodwracalny i historyczny wplyw na wasza przyszlosc w skali tysiacleci, w
        przeciwnym przypadku opózni to mozliwosc wyboru o kilka lat, co najmniej o
        jedno pokolenie, jesli to pokolenie dozyje. Rezygnacja z wyboru oznacza
        poddanie sie woli innych. Niepoinformowanie innych oznacza ryzyko, ze wynik
        bedzie niezgodny z oczekiwaniami. Obojetnosc oznacza dobrowolna rezygnacje z
        wolnej woli. To dotyczy waszej przyszlosci. Tu chodzi o wasz rozwój. Mozliwe,
        ze nie przyjmiecie tego zaproszenia, oraz, ze z powodu braku informacji
        przejdzie ono bez
        • zawisza777 Re: cdn 04.01.04, 16:43
          echa. Tak czy inaczej, we wszechswiecie zadne pragnienie nie jest ignorowane.
          Wyobrazcie sobie, ze pojawilibysmy sie jutro. Tysiace statków. Wyjatkowy szok
          kulturowy we wspólczesnej historii ludzkosci. Wtedy bedzie za pózno, by zalowac
          decyzji, bo niczego nie da sie juz wtedy odwrócic. Nalegamy, byscie nie
          spieszyli sie z decyzja, ale przemysleli to! I zdecydowali! Wplywowe media
          nieszczególnie beda zainteresowane rozpowszechnianiem tej wiadomosci. Dlatego
          wlasnie twoim zadaniem, jako anonimowej, ale wyjatkowej, myslacej i kochajacej
          istoty, jest przekazanie jej dalej. Sami budujecie wlasny los...
          "CZY CHCECIE BYSMY SIE UJAWNILI?"





          • zawisza777 Re: cdn 04.01.04, 16:45
            Kto sie bardzo napracowal piszac ta wiadomosc uzywajac miejscami bardzo dobrych
            argumentow...wielokrotnie zgodnych z prawda...przeczytac nie zaszkodzi...a
            zdania na temat tekstu moga byc tak liczne jak duza liczna forumowiczow.
            Czytajcie troche miedzy wierszami bo przeslanie jest bardzo na czasie!
            • ellenai Re: cdn 04.01.04, 17:56
              hmmmm,skad ty taki tekst wziales? ciekawy jest trzeba przynac,ja jednak w te
              rejony mysla nie wybiegam:)
            • giks ehh... ten mój analityczny umysł.... ;) 05.01.04, 01:24
              brrr.... jak ja nie lbuie tak rzeczy ;) to chyba ta moja psychika jakaś taka
              nieukształtowana ;)
              Generalnie to traktuje to jako spam typowy łańcuszek -podaj dalej. Ale prawdą
              jest też to ,że momentami dopada mnie myśl, że może jest w tym jakaś
              prawda.........
              Zawisz ma w 100% racje jak dla mnie ktoś się bardzo napracował - głupi kawał?
              ale po co skoro nie miałby możliwości sprawdzenia reakcji ludzi. Prawdą jest
              też to, że jest to bardzo na czasie i naprawdę dużo w tym prawdy.
              Z jednej strony fajnie by było mieć kogoś do pomocy w walce z całym złem tego
              świata, ale jak dla mnie w tej chwili to jest stresowe takie rozwiązanie. No i
              zakładając, że to jest prawda to co ONI w zamian mieli by dostać od nas....???
              ............OTO JEST PYTANIE.....



              Zawisza jak nie będę mogła w nocy spać i będą mi się śniły jakieś s.f.
              koszmary z zielonymi ludzikami to wiesz co Ci zrobię? Gdyby nie to, że podobno
              wyłączasz(?) kom na noc to bym do Ciebie zadwoniła powiedzieć Ci to osobiście,
              a tak to nie wiem muszę wymyślic coś.....no chyba, że nić mi się nie przyśni
              choć szczerze w to wątpię bo ostatnio mam gupie sny i ciągle mnie ktoś goni -
              nie wiem po co, albo coś w tym stylu boshhh jak ja nie lubię uciekać we śnie ;)
              • zawisza777 Re: ehh... ten mój analityczny umysł.... ;) 05.01.04, 11:21
                Nie lubisz? a czemu boisz sie nieznanego czy jak?
                Nawiozujac do Twojej wypowiedzi to ten list ma pare cech typowych dla
                lancuszka...ale...ale...wlasnie: bardzo duzo w nim ogolnie znanych prawd co
                jest potwierdzeniem dla teorii "dobrego przeslania". Giks jesli to nie glupi
                kawal to jaka opcja nam jeszcze zostaje?
                Czytalem ten tekst trzy razy podkreslajac sobie pewne "ludzkie" zwroty i chwyty
                jakie stosuje dla wzbudzenia ciekawosci, zainteresonia i uwierzytelnienia
                przeslania. Co mi wyszlo.....jest pare - parenasicie tego typu "zwrotow" ...
                Dodatkowo trzeba wziac pod uwage to ze tekst byl tlumaczony co moze prowadzic
                do powstania wielu niescislosci ... pewnych zwroto czy cznawet calych zdan nie
                rozumiem...ale...niewazne...
                Sorry Gisku ale jak sie czytak cos takiego o godz 1.30 to tak moze byc ...kom,.
                mi sie sama wylacza o godz. 00.15 ...co do gonienia po nocach zieloni czy
                szarzy nie biegaja....oni co najwyzej lataja ;) he he :D
                Nie uciekaj ---zawsze moze --
                • giks Re: ehh... ten mój analityczny umysł.... ;) 05.01.04, 11:42
                  Daltego nie lubię iż w świecie gdzie wszystko jest sztuczne i fałszywe trudno
                  dostrzec to co jest prawdziwe. Jesteśmy ciągle zasypywani stekami bzdur i
                  kłamst, nieustannie się nami manipuluje robi "pranie mózgu" w takim świecie
                  trudno o obiezkywizm :( generalnie to większość z nas na dzień dzisiejszy na
                  takie rzeczy reaguje : "znowu spam!" i kasuje nawet nie czytając.
                  Ja też niektóre fragmenty czytałam po kilka razy i ciężko myślałam o co chodzi
                  niezawsze dochodząc do jakichś wniosków :(
                  Pora to może i nie była odpowiednia ale prawdą jest tez to, że taki długi
                  tekst też się ciężko czyta bynajmniej na forum.

                  Taka odważna to ja nie jestem ;) a nie zawsze mamy wpływ na przebieg snu
                  przecież ;) ja tam wolałabym uciekać przed tymi mordercami i innymi takimi ;)

                  A dziś mi się nic nie śniło - nawet kosmici ;)
                  • zawisza777 Re: ehh... ten mój analityczny umysł.... ;) 05.01.04, 13:08
                    Mysle ze co bardziej uswiadomieni wiedza jak wyglada "nasz system" . Niestety
                    musze sie z Toba zgodzic kasa...kasa...kasa...a za tym wszystkie nie dobre
                    rzeczy tego swiata zaczynaj od wojen po drobnostki z zycia codziennego.
                    Fakt trudno obiektywizm.....ale nie mozna poddac sie "papce" serwowanej nam na
                    codzien...trzeba szukac wlasnej "wizji" dzieki korzystaniu z maxymalnie duzej
                    ilosci zrodel informacji o co pozwoli na jaka taka wlasciwa ocene wydarzen na
                    swiecie.Nawet nie wiecie jak duzo osob na swiecie chcialo by zeby sie to
                    wszystko uleglo zmianie...na lepsze...nie wojen..glodu....nienawisci(przy
                    najmniej w takije postaci)...itd.
                    Wiem ze taki tekst ciezko sie na kompie, ja poprostu sobie to druknalem.

                    Kwestia wplywu na sen...jak sie nauczysz i bedziesz chciala to mozna miec wplyw
                    bez problemu.W snie uciekac o nie! tak latwo sie nie poddamy...
                    A jesli snia Ci sie kosmici to nie koniecznie musial byc to SEN...
                    :)
    • giks Re: Ciekawy tekst-warto przeczytac.... 11.05.04, 20:16
      WYKOPANE :)))
      • ellenai Re: Ciekawy tekst-warto przeczytac.... 11.05.04, 21:17
        gleboko giks dzis kopiesz!
        • giks Re: Ciekawy tekst-warto przeczytac.... 11.05.04, 21:52
          oj bardzo ;) ale tekst fest ciekawy przyznaj a niedługo by zniknął
          bezpowrotnie :(
          • ellenai Re: Ciekawy tekst-warto przeczytac.... 11.05.04, 22:05
            jak to bezpowrotnie by zginal??????to po jakims czasie sie watki kasuja na amen?
            >
            • giks Re: Ciekawy tekst-warto przeczytac.... 12.05.04, 21:01
              słonko to nie zależy od czasu tylko od ilości pisanych postów... na nasze forum
              przewidziane jest z tego co się orientuję 1204 wątków przy opcji 200 i 100
              wątków na stronie a przy opcji 50/str. 1154 nie wiem czemu??? i poprostu stare
              znikają a'konto nowopisanych :( smutne ale prawdziwe.
              Jednak nie jestem pewna co do tych obliczeń bo przy każdej wersji najstarszy
              wątek jest ten sam "Gorlice w Discovery Channel..." by zawisza777.
              • ellenai Re: Ciekawy tekst-warto przeczytac.... 12.05.04, 21:05
                ojejku zupelnie o tym nie wiedzialam! szkoda,bardzo mi szkoda ze stare watki
                sa"zjadane"buuuuuuuuuu,bo ja sobie czasem tak lubie poczytac wstecz!
                • aleks44 Re: Ciekawy tekst-warto przeczytac.... 12.05.04, 23:14
                  to tak jak pamietnik,tylko ze tam nic nikt nie wywali.
                  • ellenai Re: Ciekawy tekst-warto przeczytac.... 13.05.04, 05:28
                    no wlasnie a ja lubie sobie powspominac!
                    • aleks44 Re: Ciekawy tekst-warto przeczytac.... 13.05.04, 08:08
                      ja tez,tylko pamietnika nie mam hi hi ale pamiec mam dosyc dobra.
                      • ellenai Re: Ciekawy tekst-warto przeczytac.... 13.05.04, 16:12
                        przewertuj forum izobaczysz co robiles!siedziales przed kompem ehheh
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka