04.05.10, 17:10
Witam serdecznie,

czy na Waszych balkonach zagościły już mszyce i inne badziewne
szkodniki? U mnie ekspresowo opanowały bratki i pomimo pryskania od
czasu do czasu FLORISEM (na początku inwazji) i ostatnio SUBSTRAL
POLYSECT (co tydzień) trzymają się jak nie wiem co.

Obawiam się, że niestety będę musiała wyrzucić kwiatki...

Czy odkażacie czymś skrzynki przed posadzeniem nowych roślin? Ja
normalnie je myję po wyrzuceniu całej zawartości ale bez żadnego
wyjaławiania.
Ale tym razem chyba muszę zastosować coś innego...

Macie jakieś pomysły?

Pozdrawiam
E.
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Mszyce... 04.05.10, 17:25
      Wyjaławianie na mszyce nie pomoże, to nie bakterie. Mówią, że szare mydło pomaga...
      • zott36 Re: Mszyce... 04.05.10, 20:50
        Ja tez juz mam mszyce. Zresztą co roku mam .
        Nic z nimi nie robię , bo nic nie pomaga oprócz najgorszej chemii.(
        tej nie zamierzam stosować).
        Po co chcesz wywalać roslinki . ? Ja mam mszyce , ale też wszystko mi
        pięknie kwitnie.
        • bakali Re: Mszyce... 05.05.10, 13:05
          Nie pryskaj, a podlewaj ziemię roztworem, np. Polysectu. Ten środek działa też
          wewnątrz roślin, czyli krązy z jej sokami i zabija wredne mszyce skuteczniej niż
          oprysk.
          • ewanka Re: Mszyce... 05.05.10, 14:01
            Spóbuję podlać tym co opryskuję, bo niestety marnieją mi te bratki z
            mszycami na listkach.
            Dzięki!
            E.
    • yoma Re: Mszyce... 06.05.10, 10:02
      Tu

      tinyurl.com/ycr7s4e

      dużo roślinnych sposobów przeciw robactwu, mszycom też, dzięki Bei
      • zott36 Re: Mszyce... 06.05.10, 10:35
        Wczoraj rozmawiałam ze znajomą. Ona ma kilka sposobów na mszyce.
        Oprysk w proporcji 1:1 ze zwykłego mleka i wody. Twierdzi , ze to
        najlepszy sposób.
        Mówiła mi , ze dobrze tez sprawdza się oprysk z coca coli lub oprysk
        z sody oczyszczonej rozcieńczonej z wodą (zeby nie spalić
        roślinek).

        Z własnych doświadczeń , na mszyce nie sprawdził się.
        oprysk czosnkiem i oprysk z pokrzywy.
        Autorko gdybyś wypróbowała to podziel się proszę spostrzeżeniami.
        • shachar Re: Mszyce... 07.05.10, 03:25
          z mojego doswiadczenia wynika, ze wszelkimi opryskami szybciej ukatrupi
          sie rosliny, niz mszyce
          • yoma Re: Mszyce... 07.05.10, 10:37
            Jeszcze można aksamitek nasadzić, mszyce nie lubią, albo nasturcji, to przelezą.
            Przynajmniej takie jest założenie.
            • ewanka Re: Mszyce... 10.05.10, 10:11
              Dzięki za rady.

              Bratki podlane tym co trzeba, mszyce żyją dalej. Profilaktycznie
              obsadziłam okoliczne pnącze czosnkiem a bratki muszę wyrzucić - tym
              bardziej, że wyjeżdżam na 2 tygodnie i zostawiam męża na posterunku
              balkonowym. Znając jego podjeście do roślin, to flora by zamarła a
              fauna łaziła po całej okolicy.

              Pozdrawiam
              E.
              • horpyna4 Re: Mszyce... 10.05.10, 10:21

                Ja tam stosuję Piriflor w aerozolu. Trzeba tylko opylać delikatnie i
                z przepisowej odległości, żeby nie tworzyły się krople na roślinach,
                bo można uszkodzić.

                Zazwyczaj nie stosuję chemii, a tak naprawdę niczego nie stosuję, bo
                jestem leniwa. Ale akurat Piriflor jest skuteczny i mało toksyczny.
                W każdym razie kotów w ogródku nie wytrułam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka