Dodaj do ulubionych

Ziemia w donicach.

06.03.08, 21:51
Parę miesięcy temu przeprowadziłam się do innego mieszkania i na tutejszym
balkonie jest coś w rodzaju takiej długiej, betonowej donicy na balkonie. Jest
tu dużo starej ziemi. I zastanawiam się czy jak zacznę - mam nadzieję że już
niebawem - działać, to czy mam ją wymienić na całkiem nową (będzie z tym sporo
roboty, bo ziemi jest od groma), czy może jest jakaś metoda, którą mogę ją
uzdatnić i nawozić. Miejscami jest bardzo sypka, pylista - w niczym nie
przypomina tej kupowanej. Poradźcie, kochani.
Obserwuj wątek
    • usianka Re: Ziemia w donicach. 07.03.08, 09:11
      To zalezy w jakim ta ziemia jest stanie - moze wystarczy wymieszac
      ją z kompostem i dodac czarnoziemu? Zapewne najbezpieczniej byłoby
      wymienic - ile jej jest? Jakie są wymiery tej donicy?
      • anouk_2005 Re: Ziemia w donicach. 07.03.08, 10:20
        To jest takie "koryto", ciągnące się wzdłuż balkonu. Nie ma balustrady, tylko
        taka jakby ścianka,a jej kluczowym elementem jest właśnie to"koryto" z ziemią.
        Wiem, że od dawna nic tu nie było sadzone i ziemia jest dość marna, ale wymiana
        jej w całości może niestety mnie przerosnąć. To dziesiątki kilogramów... Stąd
        pytanie.

        Czy kompost trzeba zrobić samemu, czy sie go kupuje? Jeśli tak, to jaki? I co z
        czarnoziemem? Jaki najlepiej wybrać?

        Z góry dziękujęsmile
        • yoma Re: Ziemia w donicach. 07.03.08, 14:01
          Ty ją najpierw podlej porządnie i jak przestanie być pylista, oceń, jak wygląda.
          Jeśli to jest stutonowe koryto, to proponuję wymienić po prostu wierzchnią
          warstwę, jak u dużych kwiatków doniczkowych. To, co zostanie, podlej humusem, na
          wierzch nasyp świeżej ogrodowej i powinno zadziałać. Chyba że z tej starej
          rzeczywiście już został tylko proch i zgliszcza...
    • anouk_2005 Re: Ziemia w donicach. 08.03.08, 09:43
      Jeszcze poczekam, ale jak zacznę, to nic mnie nie powstrzymawink

      Planuję spore zmiany na balkonie - chciałabym do niego m.in. przytwierdzić
      drewniane kratki (głównie celem odseparowania się od sąsiadów) - czy ktoś z Was,
      ma coś w tym stylu? Jak je przymocować, i co ważniejsze - jakie nietrujące
      rośliny można po nich puścić?

      Ponadto na liście zakupów są stolik i krzesła,jakieś ładne donice i mnóstwo
      roślinwink Zobaczymy, co mi z tego wyjdzie...
      • yoma Re: Ziemia w donicach. 08.03.08, 18:02
        Ja mam gwoli sąsiadów szyby w ramkach po prostu, miodowe. A dlatego, że u mnie
        na wysokim piętrze kratkę mogłyby silne wiatry połamać. Ale po kratce możesz
        puścić kobeę (słońce), powojnik (głowa w słońcu, nogi w cieniu), bluszcz (cień),
        dzikie wino... hulaj dusza, piekła nie ma.
      • usianka Re: Ziemia w donicach. 08.03.08, 19:06
        ja mam 2 kratki na balkonie - mąz mocował je do balustrady (wiercił
        balustrade i przykręcał) i do sufitu (mam balkon typu loggia czy jak
        to sie nazywa - w kazdym razie po bokach mam ściany)
        To co tam mozesz posadzic zalezy od wystawy - u mnie na jednej
        kratce rosnie wiciokrzew, na drugiej rosliny jednosezonowe. W
        ubiegłym roku mialam grosze - w tym bedzie albo kobea (jesli
        urosnie) albo znowu groszek.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka