Dodaj do ulubionych

sempervivum i reszta

27.08.09, 00:05
witajcie! pojawiam się tutaj pierwszy raz, bo postanowiłam nareszcie
zagospodarować mój mały balkonik, a jestem zielona (nomen omen) w sprawach
hodowania roślin. mam już dwa małe iglaki, trawę, chryzantemę oraz najnowszy
nabytek - rojnik na skalniak. największym moim zmartwieniem jest, co się robi
z tymi roślinami w zimie. o ile wiem, chryzantema jest jednoroczna, ale co z
pozostałymi? czy mogę je zostawić na zimę na balkonie? czy powinnam je jakoś
zabezpieczyć? czy zimą trzeba je podlewać? proszę, doradźcie początkującej
ogrodniczce.
pozdrawiam
a
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: sempervivum i reszta 27.08.09, 08:46
      A jaka to chryzantema? Bo wcale nie musi być jednoroczna. Te niskie,
      krzaczaste, o drobnych kolorowych kwiatach są jak najbardziej
      zimujące w gruncie. W dobrze zabezpieczonych donicach też.

      Rojnikowi nic nie będzie, jest odporny na mróz i na suszę. Nie
      powinien tylko rosnąć w cieniu, bo wtedy marnieje.

      Co do iglaków, to jedne rodzaje zimują lepiej, inne gorzej. Trudno
      coś odpowiedzieć w ciemno.

      No i na pewno warto trochę rośliny podlewać, zwłaszcza zimozielone.
      A jak jest lekka zima, to właściwie wszystkim można dostarczać
      trochę wody w trakcie odwilży. Chyba, że trafiają do nich opady
      (śnieg, deszcz), wtedy można sobie nie zawracać głowy.
    • yoma Re: sempervivum i reszta 27.08.09, 08:48
      Chryzantemy są różne, jedne zimują w naszym klimacie, inne nie. Nie wiem, po
      czym się poznaje. Zostaw na zimę i zobaczysz, czy na wiosnę zacznie odbijać.

      Cała reszta, o której mówisz, jest ogrodowa i spokojnie możesz na zimę zostawić,
      chyba że trawa jakaś tropikalna, to może wymagać zabezpieczenia.

      Podlewa się zimą bardzo skromnie i jeśli nie ma mrozu i śniegu.
      • bakali Re: sempervivum i reszta 27.08.09, 10:15
        Na balkonie lepiej jednak zabezpieczyc na wszelki wypadek przed mrozem,
        szczególnie jeśli rosną w pojemnikach. Donice owinąć czymkolwiek, żeby je
        ocieplić: starym kocem, kawałem tkaniny, tekturą, folią bąbelkową. Można tez
        wstawić donicę do kartonowego pudła, a miejsce wewnątrz wypełnić (styropianem,
        pogniecionymi gazetami, jakąs tkaniną itp.). Ziemię na powierzchni tez warto
        przykryć (korą, słomą, suchą trawą, łupinkami od słonecznika...). Rośliny
        najlepiej postawić w takim miejscu, zeby nie wiał na nie zimny wiatr. Podczas
        odwilży podlewać. Powinny przetrwać do wiosny.
        • agaoki Re: sempervivum i reszta 27.08.09, 10:45
          bardzo dziękuję!!! smile)
          chryzantema jest taka niska, bujna, z żółtymi małymi kwiatkami. a czy mam ją na
          zimę przyciąć?
          • horpyna4 Re: sempervivum i reszta 27.08.09, 12:00
            Przytnij przekwitłe kwiatki, resztę przycina się na wiosnę.
            Takie resztki pędów mogą zimą zatrzymywać śnieg, co jest bardzo
            słuszne. Bo i podczas mrozów cieplej, i przy odwilży roślina dostaje
            trochę wody.
            Zresztą chryzantema może jeszcze mieć w zapasie sporo pączków. Jak
            będziesz usuwać przekwitające kwiatki, to przedłużysz jej okres
            kwitnienia.
    • 0canna Re: sempervivum i reszta 27.08.09, 20:56
      Mnie rojniki w skrzynce (z dziurami odpływowymi) na balkonie zgniły
      w tę zimę. Widocznie za dużo wilgoci z nieba dostawały a balkon mam
      odkryty.
      • agaoki Re: sempervivum i reszta 27.08.09, 23:54
        0canna napisała:

        > Mnie rojniki w skrzynce (z dziurami odpływowymi) na balkonie zgniły
        > w tę zimę.

        no ładnie, to mnie pocieszyłaśwink przykro mi, że tak wyszło.
        ale macie rację - po prostu trzeba próbować, eksperymentować.
        • horpyna4 Re: sempervivum i reszta 28.08.09, 08:38
          Powinny mieć przepuszczalną ziemię, może być nawet dość uboga, byle
          nie zatrzymywała wody. Bo w wodzie to i w lecie mogą zgnić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka