Dodaj do ulubionych

szkolna zerówka

22.09.09, 15:34
Drodzy rodzice czy możecie się już wypowiedzieć na temat nauki w szkolnej zerówce.
Ja mam dylemat co prawda mam jeszcze czas ale chciała bym już zasięgnąć opinii.
Mam dziecko które w przyszłym roku idzie do zerówki do szkoły tylko doszły
mnie takie słuchy że lepiej pościć dziecko 6 letnie od razu do pierwszej klasy.
W zerówkach podobnież nic się w tej chwili nie robi te dzieci stoją w miejscu
lub powtarzają to co było w przedszkolu.
Dopiero w pierwszej klasie zaczynają się uczyć czytać pisać literki i cyferki.
Pytałam się naszej pani w przedszkolu czy będą może uczyły w tym roku nasze
dzieci literek i cyferek ale one powiedziały że raczej nie bo nie maja tego w
programie.
W związku z tym nie wiem co mam robić .
Z jednej strony nie chciała bym skracać dziecku dzieciństwa.
Może są tu mamy które posłały w tym roku dzieci 6 letnie do 1 klasy i mogły by
coś na ten temat powiedzieć.
Interesuje mnie na jakiej zasadzie polegają te lekcje czy sadzają dziecko w
ławce na 45 min czy może odbywają się te lekcje na jakiejś innej zasadzie.

Obserwuj wątek
    • jankomama Re: szkolna zerówka 22.09.09, 16:37
      to, w jaki sposób odbywają się lekcje zależy najbardziej od konkretnego nauczyciela:
      - są nauczycielki z powiedzmy 20-letnim stażem, które nie przestawią się tak
      szybko na lekcje w formie zabawy na np. dywanie (który musi być w każdej
      klasie), jeśli przez całą ,,karierę'' sadzały dzieci w ławkach na 45 minut
      - są też takie doświadczone nauczycielki, które właśnie ze względu na
      doświadczenie są bardzo elastyczne i wprowadzają różne nowości
      (choć nauka w formie zabawy dla 1-klasistów to nie jest żadna nowość, bo już w
      latach 70-tych uczono nauczycieli, że 45 min. to za dużo i konieczne są zabawy
      ruchowe podczas lekcji jako przerywniki)
      - są młode panie po studiach, które mają poczucie ,,misji'' i są bardzo
      odpowiedzialne za to co robią (na pewno będą starały się zorganizować lekcje
      ciekawie)
      - ale istnieją też takie zagubione na początku (niekompetentne?), które będą
      uczyć tak jak same były uczone
      - znam też taką, która zwinęła dywan w klasie, bo na nic się nie przydaje, a
      dzieci się tylko o niego potykają

      może warto właśnie popytać, z którym nauczycielem będzie mieć zajęcia i w jaki
      sposób on prowadzi lekcje
    • ewicia22 Re: szkolna zerówka 23.09.09, 10:36
      ja posłałam we wrześniu moją pięciolatkę do zerówki szkolnej, więc jestem na bieżąco z tematem.

      tak naprawdę sprawę trzeba potraktować bardzo indywidualnie, bo różnie to wygląda w różnych szkołach. faktem jest, że w zerówce literek dziecko się nie nauczy, bo zmieniła się podstawa programowa i alfabet wchodzi dopiero w pierwszej klasie- na to nic nie poradzisz... ale zaletą na pewno jest poznanie nowego miejsca- zajęcia wygladaja jak w przedszkolu, ale otoczenie inne, pani inna, koledzy nowi. w szkole mojej córy jest też angielski i religia, więc dzieci przyzwyczajają się do zmian i nowych osób. maluchy stają się uczniami, są traktowane bardzo poważnie i to super działa na ich psychikę. ja jestem zadowolona z podjętej decyzji- grupa jest mniejsza, pani cały czas ta sama (fantastyczna!).

      z drugiej strony byłam przeciwniczką "skracania dzieciństwa" i to stanowczą. zmieniłam zdanie po rozmowie z moją Julą- ona bardzo chciała już iść do szkoły (mimo że zajęcia wyglądają jak w przedszkolu). jest dobrze rozwinięta manualnie i nie ma problemów w kontaktach z ludźmi. okazało się, że radzi sobie lepiej od niektórych sześciolatków.

      myślę, że powinnaś wziąć pod uwagę przede wszytkim możliwości swojego dziecka (zapytaj malucha o zdanie)i przyjrzeć się, jak wyglądają warunki w szkole. popytaj wśród rodziców o nauczycielki- jak prowadzą zajęcia (bo to też różnie wygląda). możesz też umówić się z psychologiem na rozmowę, który stwierdzi, czy Twoje dziecko jest gotowe na I klasę. poza tym w tej chwili w większości podstawówek organizuje się wiosną "dni drzwi otwartych" i można sobie dokładnie wszystko pooglądać.

      i jeszcze jedno- wiem, że i nas dopadł wyścig szczurów, ale to że dzieci powtarzają materiał, a nie idą do przodu, nie jest chyba najważniejsze... jesli będziesz chciała, możesz w domu robic więcej , kupić gry edukacyjne, zabawki, filmy...

      życzę powodzenia i mam nadzieję, że pomogłam choc troszeczkęsmile
    • formelka1 Re: szkolna zerówka 23.09.09, 10:57
      ja też posłałam mojego 5 latka do zerówki i jestem bardzo z tego zadowolona, bo
      grupa jest mniejsza niż w przedszkolu(18 osób),bo w sali i w szkole wszystko
      jest nowiutkie i świeże (skończyły się tematy typu przynoszenie mydła,papieru
      toaletowego itp) dziecko już poznaje szkołę i przebywa z dziećmi, z którymi
      będzie przez kolejne 6 lat, dzieci są bardzo dumne z racji chodzenia do szkoły,
      a co do przeciążania i ograniczania dzieciństwa...zgodnie z reformą dzieci
      traktuje się za bardzo infantylnie,a program woła o pomstę do nieba.
      pzdr,
      justysia i jej męska drużyna
      • kamkap Re: szkolna zerówka 23.09.09, 11:30
        Moja córka 6 latka poszła do zerówki.
        To nieprawda, że nic nie robią.
        Pani, z 20 letnim stażem, wydaje się kompetentna.
        Realizują program z książki "Ekoludek dla 6 latka", tak jak w zeszłym roku wg
        "starego" programu.
        Tak więc w "mojej" zerówce nic się nie zmieniło.
        • ewicia22 Re: szkolna zerówka 23.09.09, 11:45
          w zerówce mojej córy też jest podręcznik z całym mnóstwem zadań. to, że nie ma
          literek, nie znaczy, że dziecko się nie roziwja manualnie i intelektualnie.

          a co do "Ekoludka" i starego programu- sama jestem nauczycielką i obawiam się,
          że ta doświadczona pani może mieć problemy z kuratorium sad chyba że korzysta z
          nowej, poprawionej wersji...
          • kamkap Re: szkolna zerówka 25.09.09, 14:28
            wczoraj byłam na zebraniu i Pani powiedziala, że zmieniono podstawe programowa.
            Ale z kims sie tam konsultowała, i bedzia sie uczyc literek, albo inaczej o
            literkach, i na to podobno program zezwala smile Tym bardziej, ze wiekszosc dzieci
            juz zna lierki.
            Nie wiem jak z ksiązką, ale na pewno juz z nia pracuja.
            Nauczyciele kombinuja jak moga, zeby przemycic troche nauki do zerowek.
    • monique76 Re: szkolna zerówka 23.09.09, 12:01
      Moja córka chodzi do szkolnej zerówki po tym jak wywalono naszą
      grupę z przedszkola robiąc miejsce dla trzylatków.
      Pani w zerówce na zebraniu powiedziala, że uprzedza ale ona będzie
      uczyła dzieci literek i czytania, bo to ostatni moment wg jakiś tam
      badań na bardzo łatwą naukę czytania.
      Dzieci korzystają z książki Magiczny kuferek" czy jakoś tak. I
      literek się na 100% uczą - literki wiszą m.in. na tablicy.
      Wg programu nauki czytaia w zerówce nie ma, ale z tego co wiem to
      wiele nauczycielek po prostu wychodzi poza program.
      • alakart Re: szkolna zerówka 25.09.09, 19:08
        Moja 6 latka też poszła do zerówki chociaż miałam wątpliwości i zastanawiałam
        się nad kl 1. Przed wakacjami poszłam jednak do dyrekcji i dowiedziałam się: 6
        latka tylko 1 idzie do kl 1 ,że nowy program to tylko podstawa, a jeżeli dzieci
        są zdolne to trzeba zadbać o ich rozwój. I dbają... ucząc jak wcześniej np.
        literek, Przejrzałam też książki (Wesoła szkoła sześciolatka) faktycznie
        literki. Postanowiłam więc, że jednak zerówka. Tobie też radzę dowiedz się jak w
        waszej szkole wygląda sytuacja (bo z tego co słyszę różnie to bywa)i podejmij
        decyzję. Dodam ,że moje dziecko zdolne i gdyby stworzyli klasę 6 latków to bym
        wysłała ją, ale uznałam, że nie jest gotowa na pójście do szkoły z dziećmi o rok
        starszymi Wg starego porządku ( bez np dywanów).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka