IP: 195.205.68.* 21.02.02, 15:28
Moze to mało poważne pytanie, ale siedzi w mojej głowie juz od dłuzszego czasu.
Jest to forum o zdrowiu i o dzieciach wiec problem siusiania chyba tu pasuje.
Do rzeczy.
Oto pytanie:
Dlaczego jeźeli sie mówi głośni "psi,psi,psi,psi" to łatwiej się siusia.?
(Dotyczy takze dorosłych)
Czy jest na to jakies logiczne wytłumaczenie?
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: siusianie 21.02.02, 15:50
      moze to efekt "dzwiekowy"
      jako metode pomagajaca poleca sie rowniez odkrecenie wody, aby bylo dobrze
      slychac.
    • Gość: Misia Re: siusianie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.02.02, 19:19
      No wlasnie ja tuz po porodzie nie moglam sie wysikac nie bedac pod prysznicem.
      Dlaczego? Mysle, ze to rozluznia nasze miesnie tak samo jak mowienie: siu.
      siu.
      • Gość: rusałka Re: siusianie IP: 195.205.68.* 01.03.02, 11:44
        no własnie moze efekt dzwiekowy, ale dlaczego, dlaczego własnie ten i dlaczego
        tak ewidentnie działa
    • Gość: Mała Re: siusianie IP: mieszko.pl.u* 01.03.02, 12:06
      CHCE Z GORY PRZEPROSIC!!! nie chodzi mi o porownywanie Ciebie do psa tylko
      opisanie na czym polega poruszony problem.
      Podejrzewam ze juz na podobny temat byly robione badania. Mowie tu o psie
      ktoremu jak wlaczano swiatlo to dawano jesc i tak kilka razy. Potem psu po
      wlaczeniu swiatla leciala slina. To jest odruch bezwarunkowy. Podejrzewam ze
      jak bylas mala twoja mama przy siusianiu mowila "psi,psi" i teraz u Ciebie
      dziala to podobnie jak u psa. A czemu psi,psi a nie np chrum,chrum? Mysle ze te
      wyrazy najbardziej odzwierciedlaja odglos lecacego moczu. Pozdrawiam
      • Gość: rusałka Re: siusianie IP: *.jmk.lodz.pl 22.03.02, 09:24
        O rany dzieki, jakos o tym nigdy nie pomyślałam. Chyba dlatego że wydaje mi sie
        to straszne. Skoro mozna wyuczyć ludzi takich (banalnych i nieszkodliwych)
        odruchów to z pewnoscią mozna jeszcze wielu innych. Jakich, nie chce mysleć. Co
        by się stalo gdyby ludzie np jedli pobudzeni innymi impulsami. Na szkolnej
        stołówce musiało by byc zapalone światło, lecieć Bach, Radio Maryja czy moze
        Ac/DC? Nie wiem musze troche poczytac o tych odruchach. Jesli jednak któs by
        miał jakąs teorie na ten temat to bardzo poprosze. Dziękuję z góry.
        • pletwa3 Re: siusianie 22.03.02, 12:44
          To chyba rzeczywiście kwestia wyrobienia jakiegoś odruchu - niekoniecznie na
          dzwięk, bo np. moja teściowa swojego syna, gdy był mały zachęcała do siusiania
          łaskotaniem okolicy nerek - i tak mu zostało do tej pory, taki gest przyśpiesza
          u niego siusianie.
          • Gość: mamusia Re: siusianie IP: *.proxy.aol.com 03.04.02, 14:01
            a mnie sie jednak wydaje, ze "psi, psi" lub "siu, siu" to onomatopeje
            nasladujace dzwiek "strumyczka". a dziala to pewnie (jak caly nasz uklad
            nerwowy w zasadzie) przez asocjacje.
            • Gość: rusałka Re: siusianie IP: *.jmk.lodz.pl 08.04.02, 14:06
              Asocjacja, wiązanie się pojedynczych cząsteczek w zespoły cząsteczkowe
              (asocjaty). Asocjacja występuje przede wszystkim w czystych cieczach i ich
              mieszaninach, m.in. w wodzie, alkoholu metylowym i kwasie octowym. Jest
              wynikiem silnych oddziaływań międzycząsteczkowych.

              Sprawdziłam i niewiele rozumiem mówiac szczerze. Ale dziekuję za wyjaśnienia.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka