Dodaj do ulubionych

do mam 6-7-8 latków.......

16.08.11, 18:31
Mam pytanie
------kiedy wasze dzieci zaczeły same chodzić np. do szkoły ( jeśli szkołę mają blisko), bez odprowadzania przez rodziców, rodzeństwo, babcie itp.
------do koleżanki mieszkającej w bloku obok itp,
-----
Obserwuj wątek
    • andaba Re: do mam 6-7-8 latków....... 16.08.11, 19:01
      Moje chodziły do szkoły samodzielnie od poczatku pierwszej klasy, czyli od 7-7,5 roku.

      Mieszkamy na wiejskim osiedlu więc nie ma czegoś takiego jak "zabawa przed blokiem" ale do kolezanek kilka domów dalej chodzą mniej więcej od 6 roku życia.

      Gorzej z zostawaniem samodzielnym w domu, bo rzadko jest taka okazja.
      Najstarszy zostawał sam w domu w wieku 6 lat, bo miał ospę, a na zakupy i na spacer z młodszymi trzeba było wyjść.
      • najma78 Re: do mam 6-7-8 latków....... 16.08.11, 20:07
        Moja corka ma 8l a syn 4, do szkoly sa odprowadzane i beda az do konca, ewentualnie w ostaniej klasie moga chodzic i wracac same na nasza pisemna zgode, prawo tak mowi i ja sie z tym zgadzam. Nie mieszkamy w bloku tylko w domu, wiec dzieci bawia sie we wlasnym ogrodzie albo u kolegow w siasiednich domach. Nie zostaja same w domu z oczywistych powodow, a zaczna mniej wiecej w tym czasie gdy beda mogly same chodzic do i ze szkoly.
        • mamapodziomka Re: do mam 6-7-8 latków....... 16.08.11, 20:13
          Wszystkie trzy rzeczy od 7 urodzin. Najmniej chetnie zostaje sama w domu, wiec to tylko na bardzo krotki moment, plus mamy bardzo zaprzyjaznionych sasiadow, wiec w razie czego na pewno poprosilaby o pomoc.
    • kara_mia Re: do mam 6-7-8 latków....... 16.08.11, 20:26
      ------kiedy wasze dzieci zaczeły same chodzić np. do szkoły ( jeśli szkołę mają blisko), bez odprowadzania przez rodziców, rodzeństwo, babcie itp. 7 rż - I kl.
      ------do koleżanki mieszkającej w bloku obok itp, 5 r.ż ( przedszkole)
      -----
    • mamaly Re: do mam 6-7-8 latków....... 16.08.11, 22:50
      compakt napisała:

      > Mam pytanie
      > ------kiedy wasze dzieci zaczeły same chodzić np. do szkoły ( jeśli szkołę mają
      > blisko), bez odprowadzania przez rodziców, rodzeństwo, babcie itp.

      od 6 r. ż. tj. od 1 klasy SP, ale chodziła z koleżeństwem z bloku w sumie 7 dzieci

      > ------do koleżanki mieszkającej w bloku obok itp,

      j.w. tj. od 6 r.ż. ale ona nie ma zupełnie orientacji w terenie, więc czasami muszę zaprowadzić i przyprowadzić, szczególnie jak idzie pierwszy raz do kogoś nowego (obecnie ma 8 lat)

      > -----
    • hanna26 Re: do mam 6-7-8 latków....... 16.08.11, 23:14
      > ------kiedy wasze dzieci zaczeły same chodzić np. do szkoły ( jeśli szkołę mają
      > blisko), bez odprowadzania przez rodziców, rodzeństwo, babcie itp.


      Szkołę mamy daleko, musiałaby jeździć autobusem i przejście przez ruchliwe skrzyżowania. Odwożę ją i nie planuję tego zmieniać.

      > ------do koleżanki mieszkającej w bloku obok itp,

      Koleżanki mieszkają daleko.

      > -----
      • kocianna Re: do mam 6-7-8 latków....... 17.08.11, 07:03
        Na dwór - tylko jeśli jest znajomy dorosły, pomysły, które mają dzieciaki są naprawdę odjechane.
        Do szkoły mamy dość daleko i przez skrzyżowanie.
        Do kolegów w odległości 2 pięter chodzi sama. Jeśli trzeba dowieźć windą, jedzie ze mną (mieszkamy na -nastym piętrze). Ale u dziadków sama chodziła np. po chleb do sklepu pod blokiem.
        W domu zostaje sama na 30-40 minut.
    • truscaveczka Re: do mam 6-7-8 latków....... 17.08.11, 09:17
      Moja sześciolatka in spe (za 2 miesiące kończy 6 lat) całe te wakacje przehulała po podwórku (albo pod oknem, albo na pobliskim, ogrodzonym placu zabaw), samej wolno jej pójść do sklepu - po odmeldowaniu. Do koleżanek nie chodzi, oprócz sąsiadki z piętra niżej. W domu sama nie zostaje, nie lubi, ja też się nie spieszę.
      A, w zeszłym roku zostawała na pół godziny pod oknem sama i nie było problemu.
      • truscaveczka Re: do mam 6-7-8 latków....... 17.08.11, 09:18
        A, w tym roku będzie sama chodziła do zerówki (jakieś 40-50 metrów, ale zawsze tongue_out )
    • zofijkamyjka Re: do mam 6-7-8 latków....... 17.08.11, 09:20
      compakt napisała:

      > Mam pytanie
      > ------kiedy wasze dzieci zaczeły same chodzić np. do szkoły ( jeśli szkołę mają
      > blisko), bez odprowadzania przez rodziców, rodzeństwo, babcie itp.

      Moja idzie do 3 klasy ale niestety jeszcze nie będzie sama chodzić do szkoły bo co prawda nie ma tak daleko, ale droga bardzo nieciekawa. Wolę podwieźć.

      --do koleżanki mieszkającej w bloku obok itp,

      Pierwszy raz chyba jak miała 4 lata, na krótko do sąsiadki obok. A tak samodzielnie to gdzieś od dwóch lat. Ma określony czas wizyty i trzyma się tego smile

      > -----
    • wuwujama Re: do mam 6-7-8 latków....... 17.08.11, 16:54
      compakt napisała:

      > Mam pytanie
      > ------kiedy wasze dzieci zaczeły same chodzić np. do szkoły ( jeśli szkołę mają
      > blisko), bez odprowadzania przez rodziców, rodzeństwo, babcie itp.
      Szkole mamy daleko, do przejscia bardzo ruchliwa ulica z podwojnym przejsciem dla pieszych z sygnalizacja, ale samochody skrecaja jak opetane nawet jesli ktos juz jest na pasach, byle szybciej. Corka jeszcze nie chodzi sama i w tym roku szkolnym nie bedzie chodzila. Skonczyla 2 klase, ma 8 lat bo poszla jako 6latka.

      > ------do koleżanki mieszkającej w bloku obok itp,
      Do dzieci z naszego podworka od 1 kl czyli od 6 rz.

      > -----
    • mama-ola Re: do mam 6-7-8 latków....... 18.08.11, 08:04
      > ------do koleżanki mieszkającej w bloku obok itp,

      Zaprowadziłam, ale wrócił już sam.

      > -----
    • mamusia1999 Re: do mam 6-7-8 latków....... 18.08.11, 18:02
      moj jezdzi do szkoly autobusem od 6,6. autobus niby liniowy (wsiadanie i trasa), ale podjezdza na 1,2 i ostatnia lekcje pod sama szkole. no i jedzie cala szkola. 10latki jezdza do "wyzszych" szkol juz liniowymi, z przesiadkami, wg rozkladu etc.
      na popoludniowe zajecia Mlody wokolice szkoly miejsce jezdzi z kumplem "prawdziwie" liniowym autobusem od 7 urodzin.
      przedtem mogl od starszakow za moja zgoda sam wracac z przedszkola, osobnym busem, te same przystanki. nie zgodzilam sie prawie do konca tych starszakow, bo przez trzy lata odprowadzania nie zajarzyl, ze nie tylko trezba glowa krecic, ale na prawde popatrzyc, czy cos jedzie. Mloda w starszakach wracala sama.
      od 10 urodzin zycia Starszej zostawialam ja z bratem (wtedy 5) na wieczor (+/- do polnocy). problem mam teraz - mielismy wypadek na takim wyjsciu i wlos mi sie jezy na mysl, co by bylo gdyby nas nieprztyomnych do szpitala odwiezli. dzieci telefony moich przyjaciolek maja od zawsze, ale....... Mloda zostawialam na 10min....(ale doslownie 10) chyba 4letnia. Mlodego teraz (7,5) zostawiam nawet i na godzine samiuskiego, jak musze i wiem ze przyklei sie do TV.
      teraz Mlody - 7,5 - jezdzi na rowerze po okolicy, do kumpli, na dwa okoliczne place zabaw. Mloda od 9 urodzin zapycha do sasiednij miesciny po bulki - szlakiem pieszo/rowerowym, nie po szosie.
      ojciec uwaza ze: moglby sie wloczyc po lesie, a nawet w wyznaczonym tam miejscu palic ognisko z kumplem. bo on mogl ! dla mnie przegiecie i nie pozwalam. tata powiada, zebym uwazala coby jedyna dozwolona zabawa nie zostal komp. byc moze z powodu zakazu wyjazdow do lasu do paleniska chlopcy wczoraj rozplaili ogien na.....pobliskiej lace. dobrze, ze mokro!
      Mloda (12) z kolezankami jezdzi na rowerze przez laki i las do pobliskiego "kurortu" na lody, basen etc. rok temu nie zglaszala potrzeby.
      wiecej "kamieni milowych" mi do glowy nie przychodzi.

      • 3-mamuska Re: do mam 6-7-8 latków....... 18.08.11, 21:50
        Syn od 6 r.z zostawal sam Na chwile, w wieku 8 lat pol drogi do szkoly sam, 10 do sklepu.
        Corka od 2 r. z Na chwile smieci czy sklep pod podloga, 5 lat na max 30 minut.
        Na dluzej że starszym bratem.
        Corka ms 8 syn 12 I dopiero teraz Wychodza do parku sami.
        Corka jeszcze dlugobedzie z nami chodzic do szkoly bo ona sie sztuki gubi, nawetna wlasnej ulicy zle skreci jak jdziemy do szkoly Na rowerach.

        Bardzo dziwi mnie że male dzieci są zostawiane Na podworkach same, a jak Moje w tym wieku zostaja same w domu to wielkie zdziwienie, chyba w domu bezpieczniej niz Na ulicy.
    • asia_i_p Re: do mam 6-7-8 latków....... 18.08.11, 21:57
      Ja mam sześciolatkę (no prawie, jest z końca października) i na razie tylko zostawała w domu na jakieś 2-3 minuty (ja zeszłam na dół sprawdzać domofon, a ona słuchała czy działa). U babci wychodzi na dwór (z dyskretnym obserwatorem na balkonie), a nawet odprowadzana wzrokiem idzie na działkę, na której czeka dziadek. Dobrze, że jest ta babcia, bo ja chyba jestem troszkę cykor.
      • cojatutaj Re: do mam 6-7-8 latków....... 18.08.11, 23:52
        Mój już prawie 8-latek, zostaje sam w domu od początku 1-szej klasy czyli odkąd skończył 7 lat, i to od razu "z grubej rury", bo na wiele godzin, zdarza się nawet, że sam się budził i sam zasypiał... no ale to sytuacja raczej przymusowa... Obsługa kulinarna: odgrzewa sobie obiad, zrobi herbatę, usmaży sam jajecznicę, ugotuje płatki owsiane i równie proste daniawink. Do szkoły sam nie jeździ, bo niestety ma daleko, a mieszkamy w dużym mieście, więc ruch uliczny jest duży. Do kolegów też daleko niestety. Chodzi sam do sklepu i wyrzuca śmiecie. Dodam tylko, że samodzielność mojego dziecka wynika z konieczności, gdybyśmy tego nie sprawdzili ( to była wspólna decyzja), pewnie do tej pory siedziałby z opiekunką w czasie mojej nieobecności... Acha - kolonie już drugie są grane w tym roku...smile.
        Pozdrawiamsmile
    • jakw Re: do mam 6-7-8 latków....... 21.08.11, 00:56
      Moja starsza : na chwilę zostawała sama mając ok. 6-lat, na ciut dłużej (np. godzina) w wieku lat 7-8,1-sza samodzielna wyprawa do sklepu w wieku lat około 7, ze szkoły zaczęła wracać sama mniej więcej w III klasie, plac zabaw samodzielnie w okolicach 9 lat. Przy czym to zależy od dziecka. Młodszej 6-latki to ja chyba jeszcze długo samej w domu nie zostawię nawet na moment.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka