liczność klas

06.09.11, 18:09
Pytanie do tych, którzy mają kontakt z klasami I-III szkoły podstawowej, liczącymi 28 i więcej osób. Czy uważacie, że ma to bardzo negatywny wpływ na warunki nauki? Czym się to ewentualnie objawia?
    • verdana Re: liczność klas 06.09.11, 19:35
      Cały czas wszyscy marudza, ze poziom nauki się obniża, ze dawniej, panie dziejku, to szkola czegoś uczyla, a teraz to same nieuki z niej wychodzą.
      "Za moich czasów" klasy liczyly 36-40 uczniów. Przed wojna, gdy podobno poziom był niebotyczny, klasy liczyły do 60! uczniów.
      Zatem, logicznie biorąc, nie ma to naprawdę większego znaczenia.
      • mamalgosia Re: liczność klas 06.09.11, 19:44
        Ale konkretnie mam na myśli klasy I - III
        • verdana Re: liczność klas 06.09.11, 20:37
          Ja teżsmile
    • mama303 Re: liczność klas 06.09.11, 19:54
      U nas np. nie ma tylu komputerów w sali komputerowej, nauczycielka twierdzi tez że przy dużej ilosci uczniów nie byłaby w stanie poprowadzić ciekawych zajęć typu drama, nie byłaby w stanie zerknąć, do każdego dziecka do ćwiczeń itd.
    • canuck_eh Re: liczność klas 07.09.11, 01:08
      Ustawowo w szkole w kazdej szkole u nas jest przepis ze nie moze byc w klasach I-III wiecej niz 20 uczniow.Koniec kropka. Tak wiec ilosc 28 uczniow - zostalaby utworzona automatycznie druga klasa.
      • marcelina003 Re: liczność klas 07.09.11, 10:19
        Ustawowo w szkole w kazdej szkole u nas

        u nas czyli gdzie ?Tak pytam z ciekawości gdzie ta kraina mlekiem i miodem płynąca smile
        I klasa corki 31 osób ,minimalna ilość dzieci w klasie ustanowina przez Radę Miasta 17 osób ,tak wiec dopóki nie spadna z nieba juz chyba tylko ,3 osoby szanse na utworzenie 2 klasa ZEREOWE.
        I nie przemawia do mnie fakt ,ze kiedyś to klasy były ponad 30 osobowe -u mnie w szkole tak bylo dopiero od 5 klasy kiedy dochodziły do nas dzieci z terenu (szkoły na wsi były tylko od I do IV).Tak wiec poczatek szkoly był w miarę luxusowy wink
        Hm ,a kiedyś to pralek autoamatycznych też nie był i jakoś się zylo ,a spróbujcie teraz pozbyć się pralki ,zmywarki itp .
        O wpływie na naukę bede mogła powiedzieć za parę msc, teraz wychowawczyni na wstępie powiedziala ,ze moze być ciężko z wycieczkami ,zajeciami komputerowymi i ogólnym przemieszczaniem sie grupy dzieci po szkole np obiad na stołówce ,jak zaprowadzić częśc dzieci ,co zresztą nie zostaną przecież bez opieki .
      • zonaonaa Re: liczność klas 07.09.11, 13:19
        Ustawowo w szkole w kazdej szkole u nas jest przepis ze nie moze byc w klasach
        > I-III wiecej niz 20 uczniow.Koniec kropka. Tak wiec ilosc 28 uczniow - zostalab
        > y utworzona automatycznie druga klasa.

        Ustawa ustawą , a u mnie jest 23 dzieci i co?
        • canuck_eh Re: liczność klas 13.09.11, 15:07
          Ja nie wiem gdzie Ty mieszkasz i jak przestrzegaja ustaw.W Ontario przestrzega sie tego rygorystycznie.20 uczniow w klasie I-III i nie przeskoczyszsmile
          • jakw Re: liczność klas 15.09.11, 21:49
            W Polsce to działa trochę inaczej. Np. przy 37 uczniach w roczniku i wymaganiu gminy, żeby klasy były co najmniej 21-osobowe (inaczej szkoła nie dostanie kasy na uczniów) kilka lat temu w naszej szkole rejonowej po prostu powstała 1 klasa.
    • joa66 Re: liczność klas 07.09.11, 07:19
      Moim zdaniem im więcej dzieci, tym bardziej uśrednia się poziom, co nie wszystkim dzieciom służy. Chociaż znakomita wiekszośc przeżyje i da sobie radę. A że mogło być lepiej? Trudno, nie było.

      Optymalna liczba dzieci w pierwszych klasach to moim zdnaiem 16-20.
    • bazylea1 Re: liczność klas 07.09.11, 09:45
      bardzo negatywny to nie, ale lepsza by była mniejsza liczebność. w klasie starszego syna (31 dzieci) po okresie początkowego chaosu pani dobrze zapanowała nad całością.
      • coma0 Re: liczność klas 07.09.11, 14:10
        Moja córka chodziła do kalsy 30-osobowej. Reszta klas była zdecydowanie mniejsza. Jednak to ich klasa była wychwalana za tempo, poziom nauki i zachowanie. Wiele zależy moim zdaniem od dzieci, które są w tej klasie oraz od nauczeciela.
        • redudek Re: liczność klas 08.09.11, 12:34
          Moja córka jest w 1 kl, która liczy 13 uczniów, w następnej 1 kl 14 uczniów.
          Zerówki bardziej zatłoczone.
          • osimek Re: liczność klas 08.09.11, 12:45
            Ustawowo to 26 osób smile
            • kasialip5 Re: liczność klas 08.09.11, 13:27
              U mojego synka 16 dzieci w klasie.
              • nena22 Re: liczność klas 08.09.11, 14:34
                Ma to wpływ na to, że w klasie jest ciasno bo musi stać więcej ławek. Potykają się wiec o siebie cały czas i wszystko skotłowane. Większy hałas, co niektórym dzieciom bardzo przeszkadza w nauce, skupieniu. Dzieci są bardziej zmęczone, bo hałas i ciasnota i duszno. Trudno ze swoim problemem przebić się do nauczycielki. Nauczycielka nie ma czasu, żeby poświęcić chwilkę każdemu dziecku i potraktować choć odrobinę indywidualnie. Spokojne dzieci na tym wszystkim tracą bo nauczyciel traci czas na zajmowanoe się tymi mniej spokojnymi itd...Generalnie słabo. Szkoła mała więc dwuzmianowość i 28 osobowe klasy równa się koszmar.
                A argument, że kiedyś było 40, 50 i 60 uczniów w klasie i nikt nie umarł do mnie nie przemawia. Bo po pierwsze nie chodzi tu o to, żeby przeżyć, tylko nauczyć się czegoś w godnych warunkach. I kiedyś też nie było prądu i pilotów do telewizora.
            • analist73 Re: liczność klas 08.09.11, 14:41
              A znasz ustawę, która mówi o maksymalnej liczbie uczniów wynoszącej 26?
              • nena22 Re: liczność klas 08.09.11, 20:13
                A to ciekawe. Czyli ustawa nie jest przestrzegana? Waszawski Ursynów nie przestrzega, Bemowo, Białołęka itd..... Wg mojej wiedzy to samorządy same decydują ile może być dzieci w szkołach na danym terenie. Są miejsca gdzie 20 nie można zebrać ale są i takie gdzie 30 to za mało. Chętnie przeczytam tę ustawę. gdzie szukać?
              • osimek Analist73 13.09.11, 20:51
                Taką informacje o liczbie dzieci w klasie znalazłam na stronie
                men.gov.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1950%3Aorganizacja-nauki-w-i-klasie&catid=241%3Aycie-szkoy-szeciolatek-w-szkole-pytania-i-odpowiedzi&Itemid=301
                Ponadto w podpisanym w dniu 23 grudnia 2008 r. rozporządzeniu w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz kształcenia ogólnego w poszczególnych typach szkół (Dz. U. z 2009 r. Nr 4, poz.17), wśród zaleceń dotyczących warunków i sposobu realizacji podstawy programowej w klasach I – III szkoły podstawowej, znalazły się zapisy o liczebności uczniów w klasach, w których uczą się dzieci w młodszym wieku szkolnym (zaleca się, by były to grupy rówieśnicze liczące nie więcej niż 26 osób).
                Kwestia ustalenia maksymalnej liczby uczniów w oddziałach szkolnych pozostaje w kompetencjach organu prowadzącego szkołę lub placówkę.
    • wuwujama Re: liczność klas 08.09.11, 16:45
      O ile wiem w klasach 1-3 nie moze byc wiecej niz 26 dzieci w klasie. U corki jest wlasnie tyle. Na razie widze negatywnego wplywu. Obecnie corka jest w 3 kl.
      • aaniam Re: liczność klas 08.09.11, 16:54
        U nas w porywach było 33 uczniów. Nauczycielka jakoś to ogarniała i córka sobie radziła w miarę dobrze. Klasa jest zgrana, dzieci sie lubią. Niestety również zajęcie z języka były prowadzone w tak licznej grupie i tu dziecko nie za bardzo miało mozliwość wypowiedzieć sie itp. Teraz dzieci jest chyba 25 czy 26 to juz prawdziw luksus.
      • mamalgosia Re: liczność klas 13.09.11, 21:00
        wuwujama napisała:

        > O ile wiem w klasach 1-3 nie moze byc wiecej niz 26 dzieci w klasie.
        Ależ skąd. U nas wszystkie mają powyżej, jedna tylko ma 25

        -
        Może nas przygarniesz...
        misiedlakazdego.blox.pl/html
      • jakw Re: liczność klas 13.09.11, 21:36
        A to jakiś nowy przepis? Bo parę lat temu zetknęłam się z klasą 37-osobową.
    • renis66 Re: liczność klas 13.09.11, 10:28

      U mojej córki jest ich ośmioro smile
      • nena22 Re: liczność klas 15.09.11, 21:30
        Czyli miałam rację - to samorząd decyduje ile dzieci mogą liczyć klasy na danym terenie. W miejscach gdzie nie buduje się szkoł a buduje masę nowych osiedli to za chwilę będą klasy 40 osobowe. Jak słyszę o szkołach z klasami 20 osobowymi, gdszie jeszcze naukę jezyków realizuje się w podzielonej klasie to po prostu cholernie zazdroszczę tym dzieciom i rodzicom.
        A co do tych podanych wyżej rewelacji na stronach Ministerstwa to nie wiem czy plakać czy się śmiać jak czytam odpowiedzi typu: zaleca się aby, wskazane jest aby... I w ten sposób mamy przepełnione klasy, w-f na korytarzach bo zaleca sie aby był w sali gimnastycznej no ale jak w tej sali równocześnie mają się pomieścić 4 klasy, które akurat mają wF? No więc zaleca się tylko... A ja zalecam wszystkim którzy reformy edukacji zaczynają od wysyłania do szkół 6 latków aby poszli do lekarza.
    • listeczkowa Re: liczność klas 16.09.11, 09:44
      U nas też klasy bardzo duże i liczne (ponad 30), myślę, że to ma wpływ na komfort lekcji i pracy nauczyciela, ale na poziom raczej inne sprawy mają większy wpływ. Kiedyś były bardzo obstawione klasy i poziom nauczania był znacznie wyższy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja