Dodaj do ulubionych

Dwóch uczniów w jednym pokoju

12.05.12, 15:19
Mam pytanie do mam dzieci dzielących pokój razem, chodzi głównie o miejsce do odrabiania lekcji. Dodam, że mamy niezbyt dużą powierzchnię do zagospodarowania. Wasze dzieci posiadają dwa oddzielne biurka, czy np. jedno odrabia lekcje przy stole w kuchni, drugie przy biurku? czy może jakieś inne pomysły?
Obserwuj wątek
    • morekac Re: Dwóch uczniów w jednym pokoju 12.05.12, 17:28
      Proponowałabym jednak dwa biurka. Stół kuchenny bywa czasami zajęty, zaś warunki w kuchni mogą nie sprzyjać skupieniu. Poza tym czasami robi się coś dłużej. Nie mówiąc o tym, że coś się może upaprać, zeszyt wyląduje w nieokreślonym miejscu, ty zaś zamiast otwieraczy od konserw będziesz znajdowała temperówki.
      Z kolei jedno biurko to mnóstwo konfliktów. Bo biuro to też miejsce, gdzie trzyma się przybory szkolne - będą sobie podprowadzać. Oraz bez przerwy kłócić się, który ma teraz odrabiać lekcje.
      Moim zdaniem lepiej mieć łóżko piętrowe i dwa małe biurka, niż dwa łóżka parterowe i jedno biurko.
    • kanna Re: Dwóch uczniów w jednym pokoju 12.05.12, 19:05
      Moje dzieci mają dwa biurka. Lekcje robią wyłącznie przy głównym stole w salonie. Młody idzie do 4 klasy, może coś się zmieni...
    • mama_amelii Re: Dwóch uczniów w jednym pokoju 12.05.12, 19:08
      Gdyby moje dzieci miały wspólny pokój to każde miało by własne biurko i własny kąt.
    • dzoaann Re: Dwóch uczniów w jednym pokoju 12.05.12, 19:34
      moi maja dwa biurka i kazdy swoje polki na ksiazki i inne drobiazgi- taki kacik intymnsmile
    • feniks_z_popiolu Re: Dwóch uczniów w jednym pokoju 12.05.12, 19:39
      Jak bardzo mała powierzchnia to może rozważyć jeden większy stół/ składany?
    • agni71 Re: Dwóch uczniów w jednym pokoju 12.05.12, 22:14
      Ja mam trójkę dzieci. Najstarsza ma swój pokój ze swoim biurkiem, średnia i najmlodsza mają wspólny pokój, w którym na razie jest jedno biurko (najmłodsza od września idzie do I klasy).
      Córki w 95% przypadków lekcji nie odrabiają przy biurkach, tylko przy stole w jadalni. Ponieważ nie sądzę, by po wakacjach miało sie to drastycznie zmienić, to na razie nie zagracam im pokoju drugim biurkiem. Najmłodsza dostanie tylko swoją szafkę na szkolne rzeczy. Acha, przy stole jadalnym dzieci mają regulowane krzesła dostosowane do swojego wzrostu, gdyby takich nie było, to goniłabym jednak do odrabiania przy biurkach (zakładając, że tam są odpowiednie krzesła).
    • jusytka Re: Dwóch uczniów w jednym pokoju 13.05.12, 13:47
      Biurko chłopców było zrobione na zamówienie. Zaprojektowałam jeden dłuższy blat, w środku pod nim jest szafka i dwie szuflady, a po obu stronach dwa biurka, gdzie mieszczą się dwa komputery. Uważam to za świetne rozwiązanie, bo obaj chłopcy maja swoje miejsce do odrabiania lekcji i korzystania z komputera, a całość zajmuje mniej miejsca, gdyby to były dwa całkiem osobne biurka.
      • kunda77 Re: Dwóch uczniów w jednym pokoju 13.05.12, 16:51
        chociaz mlodszy nie chodzi jeszcze do szkoly to jak kupowalismy w ubieglym roku biurka to od razu kupilismy dwa i teraz chlopaki zadowolone bo kazdy ma swoj kacik swoj balagan na biurku i nie ma przepychania i awantur
    • mruwa9 Re: Dwóch uczniów w jednym pokoju 13.05.12, 17:03
      koniecznie 2 biurka. Ja z siosra dzielilam pokoj 9m2 i mimo mikropowierzchni zmiescily sie tam 2 lozka (nie pietrowe) i 2 biurka, plus szafa. Bylo ciezko, ale sie dalo, zwlaszcza we wspolnym pokoju niezbedne jest zapewienie kazdemu dziecku choc symbolicznego terytorium
      • meg0814 9m2? 04.02.13, 15:38
        Wow, opisz mniej więcej, jak to wyglądało, bo aż ciekawa jestem (moje dzieci mają wspólny pokój 14 m2 i nie mogę wykombinować, jak wszystko zmieścić, a w planach mam łóżko piętrowe, a nie dwa osobnesmile A tu 9 m?
        • jagabaga92 Re: 9m2? 04.02.13, 19:24
          Bedę lepszawink, bo dzieliłam z siostrą pokój niewiele ponad 8m2. Miałyśmy pełnowymiarowe tapczany (90x200cm), które początkowo stały wzdłuż dłuższej ściany (potem jeden wylądował pod oknem. Drugą ścianę stanowiła meblościanka z jednym biurkiem (miała je siostra), a dla mnie na biurko został zaadaptowany barek - do otwieranego blatu dorobiona była nóżka podpierająca. Środkiem pokoju było wąskie przejście tarasowane przez krzesła, gdy odrabiałyśmy lekcje.
    • volta2 Re: Dwóch uczniów w jednym pokoju 14.05.12, 09:13
      ja mam duże mieszkanie, ale dzieci mają wspólny pokój, w którym śpią(2 łóżka) i tylko jedno biurko.

      zwykle biurko używane nie jest, młodszy odrabia w salonie(bo jakoś się utarło, że biurko jest starszego), a starszy - zwykle nie ma lekcji do odrabiania, jak coś pisemnie - to robi na stojaka przy komodzie w salonie, resztę zadań domowych robi bezpośrednio przez net - przy naszym, rodzicielskim biurku i komputerze.

      za niedługo wracam do kraju, dzieci wrócą do mniejszego mieszkania i dalej będą dzielić pokój, i też mam zagwozdkę, co z biurkami?
      w sumie model odrabiania przy stole w kuchnio/salonie dość mi się podoba, mam oko na wszsystko, a jak który będzie potrzebował skupienia przy czytaniu- pójdzie sobie do swojego pokoju czytać na łóżku.
      ale zanim ostatecznie zdecyduję, sprawdzę, czy dzieci będą w szkole na tej samej zmianie czy na różnych? wtedy można mniej sprzętów wstawić?
      • mruwa9 Re: Dwóch uczniów w jednym pokoju 14.05.12, 13:07
        zrozum, tu nie chodzi o fizyczny kawalek blatu, gdzie sie mozna rozlozyc z zadaniem, ale to namiastka, kawalek wlasnej przestrzeni, ktora mozna zorganizowac po swojemu, po swojemu ulozyc kredki i ksiazki, a innym od tego wara. Dlatego 2 biurka to IMHO mus.
    • aagata4 dla mnie stół ... , a jak z łóżkiem wg Was? 03.02.13, 22:18
      Też będę miała ten sam problem.

      Dzieciom oddaliśmy duży pokój "(mamy dwa pokoje) , a więc tam musi być duży stół (1 m x 1 m), bo w drugiej maleńkiej sypialni się nie zmieści. Duży stół w domu jest niezbędny. Wg mnie nie warto tracić miejsca na dwa kolejne biurka. Po prosu stół się powiększy, dokładając kolejne blaty i wrzuci pod okno w naszym przypadku. Życie pokaże ile tych blatów dorzucimy. Stół może mieć po rozłożeniu max (1 m x 3 m) i można go powiększać o każde 50 cm, wiec dzieciaki powinny się zmieścić. O przestrzeń osobną zadbam w ten sposób, że każde dostanie swoją szafę na ubrania wiszące i półki a może i z szufladami oraz słupek z półkami a może i z zamykaną jakąś szafką na dole.

      Łóżko planuję piętrowe, ale jeszcze nie wiem. Wprawdzie zmieściłby jeszcze tapczanik, tylko że nie byłoby żadnego wolnego kąta na ewentualne hobby, więc z tego powodu chyba będzie piętrowe, aby taki kącik niezagracony zostawić.

      Jakie jest Wasze zdanie na temat łóżka piętrowego? Stałoby na ścianie z drzwiami a więc niewidoczne z przedpokoju.

      Wracając do tematu wątku, wydaje mi się, że nie jest konieczne własne biurko ale własna przestrzeń taka jak szafa czy półka. Własnego pokoju nie jestem w stanie zapewnić. Myślę, że duży stół, który można powiększyć jest wg mnie najlepszym rozwiązaniem. W ostateczności przedzieli się go długą linijką tak jak to robiłam z siostrą. ...

      co o tym sądzicie?
      • ga-ti Re: dla mnie stół ... , a jak z łóżkiem wg Was? 04.02.13, 11:20
        A łóżko piętrowe się sprawdza. Przed zakupem ustalcie, kto śpi na dole, a kto na górze wink
    • beatazet Re: Dwóch uczniów w jednym pokoju 03.02.13, 22:54
      Biurko maja jedno, ale długie, przy którym mieszczą się spokojnie we dwie. Każda ma swoją lampkę i szufladę.
      • hanna26 Re: Dwóch uczniów w jednym pokoju 03.02.13, 23:50
        To chyba zależy od dzieci. U nas obie starsze córki mają kompletnie inne charaktery - młodsza upiornie porządnicka, starsza całkowita bałaganiara. Muszą mieć dwa oddzielne biurka, bo by się chyba zabiły. Młodszą córkę denerwuje nawet bałagan na biurku starszej... I zdarza się, że nie wytrzymuje i robi jej porządek. A potem starsza mówi do mnie: "Tam na wierzchu leży to moje wypracowanie, sprawdź, czy nie ma błędów... o rety, co tu się stało?! Gdzie moje wypracowanie?!" Bo biurko czyściutkie, żadnych papierów na wierzchu, wszystko poskładane równiutko w szufladkach...

        Jeśli chodzi o łóżko piętrowe, to my mamy o nim jak najlepszą opinię. Sprawdziło się. Tyle że w czasie choroby starszej następuje zamiana, bo drapać się na górę, żeby podać łyk wody, sprawdzić temperaturę, pomóc zmienić przepoconą koszulkę jest dość uciążliwe.
    • ga-ti Re: Dwóch uczniów w jednym pokoju 04.02.13, 11:18
      Moja młodsza do szkoły jeszcze nie chodzi, ale od pół roku ma swoje biurko, bo podsiadała starszemu, panoszyła się w jego rzeczach, robiła swoje porządki w szufladzie i bardzo domagała się swojego biurka.
      Myślę, że powinny być dwa, wygoda dla dzieci, każdy odrabia lekcje kiedy chce i w sposób w jaki chce, trzyma swoje rzeczy, może przypiąć swoje informacje (mój syn na ścianie nad biurkiem gromadzi różne 'pomoce', np. aktualne słówka z angielskiego, zasady ortografii, kolejne miesiące).
      Ja i brat zawsze mieliśmy oddzielne biurka.
      Możesz też poszukać rozwiązania z jednym większym, takim dwustronnym, dzieciaki siedzą po przeciwnych stronach, po przekątnej, każde ma swoją szafkę, szufladę. No chyba, że są wyjątkowo tolerancyjni dla siebie nawzajem.
      • jarkotowa1 Re: Dwóch uczniów w jednym pokoju 04.02.13, 15:52
        Gdy moi synowie mieli wspólny pokój też mieli dwa biurka. Jeden miał porządeczek a drugi bajzel. I tego porządnickiego irytował bałagan u drugiego. Kontrast był dosyć zabawny.
        Każdy miał kawałek swojej przestrzeni. Nie wyobrażam sobie odrabiania lekcji przy kuchennym stole tak samo jak jedzenia zupy przy biurku. Ale każdy ma inaczejsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka