jotde3
28.06.12, 11:08
gimnazjum.ewd.edu.pl/?str=wysz
pisałem przed chwilą maksiowi ale że jak podejrzewam mało kto już tamten wątek przegląda to zrobie nowy .
tak sobie przeglądam ewd ( edukacyjną wartość dodaną ) dla polskich gimnazjum i liceum i dochodze do wniosku że to jedynie jakość dzieciaków decyduje o wynikach szkoły i żadnej tzw. wartości dodanej tzw. dobra szkoła ( pewnie powiesz że polska szkoła ) nie jest w stanie z siebie wykrzesać . popatrz na kształt średniego rozkładu , nie jest kołem a elipsą majacą pewne nachylenie . poszczególne wyniki szkół pokazują korelacje dodatnią średniego wyniku egzaminu z tzw. wartością dodaną i np. szkoła mając np. przeciętne wyniki egzaminów końcowych nigdy nie pokazuje tzw. wysokiej wartości dodanej ( czyli poprawy uczniów na tle innych szkół w stosunku do egzaminów wstepnych ) a jego wartość jest w okolicy zera i odpowiednio -szkoła wynikach egzaminów końcowych ma ujemną wartość "wartości dodanej " a dobra ma dodatnią .
moim zdaniem dowodzi to jednoznacznie nikłej roli szkoły w osiąganiu lepszych wyników w nauce . co oczywiście nie dowodzi że nie należy dziecka pchać do tych lepszych szkół ale czemu ?