aquarianna
09.11.12, 11:29
Każdy nauczyciel ma swój opracowany system oceniania, którego musi się trzymać przez cały rok. Czy jest jednak możliwe, by system ten był tak skonstruowany, że na lekcji WF, podczas sprawdzianów zręcznościowych (rzut piłką, skok w dal, biegi na czas, skok wzwyż itp.) każda z tych dyscyplin była oceniana wg innych ustaleń? Innymi słowy nauczycielka przykładowo na sprawdzianie rzutu piłką wystawia oceny od 1 do 6, a na sprawdzianie biegów wystawia oceny od 1 do 5, z kolei skoki w dal ocenia tylko plusami lub minusami albo w ogóle, tłumacząc, że taki sobie przyjęła system. W związku z tym przy rekordowym rzucie piłką uczeń może dostać szóstkę, a w bieganiu już co najwyżej 5, choćby biegł nie wiem, jak dobrze, z kolei przy skoku może nie dostać nic.
Dyscypliny podałam przykładowe.
Czy jest to możliwe/dozwolone czy raczej nauczycielka powinna trzymać się tych samych zasad w przypadku wszystkich sprawdzianów zręcznościowych, ponieważ posiadają one ten status?