Gość: isabelle
IP: 212.191.197.*
02.04.02, 13:17
Cały czas dręczą mnie wyrzuty sumienia, że spędzam za mało czasu ze swoim 4-
letnim dzieckiem. Z pracy wracam ok. 16,30 (wcześniej jest opiekunka)i staram
się zajmować tylko nim, no ale przecież są różne prace domowe typu gotowanie i
sprzątanie więc nie możemy się zawsze bawić tak jak on by tego chciał. Od
przyszłego roku chcę go posłać do przedszkola, ale zostawianie go tam na cały
dzień wydaje mi się okropne. Wolałabym, żeby zostawał w przedszkolu do 13,00 a
potem był w domu z opiekunką. W sumie przeraża mnie to, że widzę moje dziecko
mniej niż obce ludzie. Czy przesadzam ? Jak to wygląda u Was? Dodam, że jestem
samotną matką.