Dodaj do ulubionych

IV klasa, program przedmiotu Przyroda

08.02.15, 19:13
Od razu zaznaczę że nie kieruję tego pytania do rodziców dzieci mających średnią powyżej 4,5, które nigdy nie miały problemów z nauką. NIe kieruję tego pytania do rodziców dzieci z trudnościami w nauce. Interesują mnie odpowiedzi rodziców dzieci przeciętnych.

Mój podopieczny owszem na trudnosci w nauce, z powodu zaniedbania środowiskowego ale umysłowo jest normalny i - co najważniejsze - przyroda należy do jego ulubionych przedmiotów w 4 klasie. W pierwszym semestrze miał z niej trzy 4 i jedną 1 za jakiś brak ćwiczeń czy coś w tym rodzaju. Słowem - jak na niego, jak na przedmiot do nauki pamięciowej jest nieźle.

Generalnie nie mam zastrzeżeń do materiału... za wyjątkiem działu z którego aktualnie będzie sprawdzian, którego treści z całą pewnością dotyczą zagadnien których ja się uczyłam dopiero w 7 klasie! I to mnie wkurza, że ktoś nie pomyślał, układając ten program. Obecnie są to tematy takie jak: stany skupienia, ściśliwość, roztwor nasycony, dyfuzja, przewodnictwo ciepła, krystalizacja, rozpuszczanie, parowanie, wrzenie, mieszanina jednorodna i niejednorodna, filtracja. Nie wymieniłam wszystkiego.
Oczywiście że używajac języka opisowego przeciętny 10-latek zrozumie te pojęcia, poda przykłady. Mój Piotrek rozumie kazde z tych pojęć. Opanowanie materiału na klasówkę polega jednak na nauczeniu sie na pamięć naukowych definicji każdego z tych pojęć. I tu zaczyna być problem, gdyż czytając podręcznik Witaj, przyrodo! ja, dorosły człowiek często muszę sie mocno skoncentrować aby zrozumieć tekst. Mnóstwo trudnych wyrazów, niewyjaśnionych np. dziś musiałam wytłumaczyć znaczenie słowa "samorzutnie". Piotrek wie że gdy wleje atrament do wody i zostawi roztwór bez ingerencji to zaobserwuje "wędrowanie" drobin atramentu w wodzie i układanie się we wzory. Wie że to własnie bedzie dyfuzja. Jednak powtarzanie na pamięć zawiłej definicji z podręcznika doprowadza go do wściekłosci "dyfuzja to mieszanie się drobin jednej substancji z drobinami rozpuszczalnika" czy jakoś tak, nawet ja nie zapamiętałam po jednym czytaniu!

Mam pytanie więc czy wasze dzieci też mają problem z tym działem i trudnymi definicjami chemicznych zjawisk? Po co męczyć takim nazewnictwem 10-latki, przecież kiedyś wystarczyło uczyć się tego na pierwszych lekcjach chemii w 7 klasie i też było dobrze!
Obserwuj wątek
    • stillgrey Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 08.02.15, 19:36
      Ja mam mlodsze dziecko, wiec sie nie wypowiem scisle w temacie, ale rozumiem Twoje rozgoryczenie. W ogole bezsensem jest uczenie sie, zwlaszcza w tych czasach, jakichkolwiek definicji na pamiec. Dzieciaki powinny sie uczyc rozumienia danego pojecia i umiejetnosci wykorzystania tej wiedzy w zyciu.
      Osobiscie nienawidzilam przedmiotow, ktore trzeba bylo kuc na blache, zamiast po prostu je rozumiec. Z reguly jesli juz nawet udalo mi sie bzdurne definicje wkuc na pamiec i jakims cudem pamietac je w dniu sprawdzianu, to nastepnego dnia ta cala "wiedza" ulatywala.
      • paulinka0000 Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 15.02.15, 19:28
        synek mojego męża z pierwszego małżeństwa chodzi teraz do czwartek klasy i czasami pomaga mu w lekcjach. On na przyrodzie korzysta z podręcznika PRZYRODO, WITAJ! wydawnictwa WSiP (sklep.wsip.pl/produkty/przyrodo-witaj-5263/) Kiedyś przeglądałam ten podręcznik i nie zauważyłam, żeby jakiś dział mógłby być niezrozumiały dla dziecka. Oczywiście wielką rolę w nauczaniu mają nauczyciele. W przypadku mojego pasierba nauczyciele uczą ich raczej logicznego myślenia i wiązania faktów i wiedzy ze są a nie każą uczyć się definicji na pamięć
    • sion2 Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 08.02.15, 20:28
      W książce jest dużo fajnych przykładów, doświadczeń i ciekawostek - dzieciak czyta to z przyjemnością i faktycznie pomaga to rozumieć. Cytowane zjawiska uczą się rozumieć na podstawie przykładów wziętych z życia, cały ten dział chyba ma tytuł "Kuchnia jako laboratorium", mowa tam o przyziemnych sprawach jak rozpuszczanie cukru w wodzie, gotowaniu ziemniaków czy dlaczego garnki do gotowania są metalowe a uchwyty mają drewniane lub plastikowe itd. I to jest ok. Tylko że potem jest część tak naukowa i powazna że mózg sie zawiesza na jednym akapicie... Według mnie wystarczyłoby poprzestać na łopatologicznym tłumaczeniu co jest czym, bez podawania definicji np. roztwór nasycony będzie wtedy gdy w kubku wody nie dasz rady rozpuścić więcej soli.
    • mamma_2012 Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 08.02.15, 20:39
      Jesli nauczyciel korzysta z gotowych testów, znajomość definicji sprawdza sie w nich zwykle poprzez polecenia z stylu połącz słowo z definicja albo podana jest definicja i trzeba wpisać co to jest. Raczej nie ma konieczności wpisania "regulki", a jak już to mozna swoimi słowami.
      • mama303 Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 08.02.15, 21:27
        mamma_2012 napisała:

        > Jesli nauczyciel korzysta z gotowych testów, znajomość definicji sprawdza sie w
        > nich zwykle poprzez polecenia z stylu połącz słowo z definicja albo podana jes
        > t definicja i trzeba wpisać co to jest. Raczej nie ma konieczności wpisania "re
        > gulki", a jak już to mozna swoimi słowami.

        W nowej erze jak najbardziej trzeba pisać definicje na testach. Widziałam nie raz.
        • mamma_2012 Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 09.02.15, 06:39
          Ale chyba nie ma możliwości, zeby nauczyciel nie uznał sesnsownego wyjaśnienia własnymi słowami(wtedy należy go uświadomić, ze to powazny błąd z jego strony).
          Wydaje mi sie, ze to z naszych czasów szkolnych zostało nam przeświadczenie, ze nauka definicji to opanowanie szeregu słów w odpowiedniej kolejności.
          • makurokurosek Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 09.02.15, 09:40
            U córki jeżeli odpowiedz nie jest udzielona zgodnie z definicją książkową odpowiedz jest nie uznana. Dla mnie chore, ale nic na to poradzić nie mogę. przykład
            Horyzont to linia pozornego zetknięcia nieba z ziemią , młoda nie mogła zapamiętać słowa pozornego napisała więc to linia zetknięcia nieba z ziemią które tak na prawdę się nie stykają.
            Odpowiedz nie została zaliczona.
            Uważam, że z przyrody w ogóle wchodzi bardzo dużo trudnych słów. Młoda zalicza sprawdziany na 4, ale faktycznie dużo czasu poświęcamy na naukę, jest to przedmiot którego uczymy się wspólnie.
            • mamma_2012 Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 09.02.15, 10:13
              Szczerze mówiąc, to nigdy nie widziałam klasowki z przyrody mojego dziecka, ale nie sadze, zeby pamiętala wszystkie definicje, więc albo pytań typu napisz definicje nie było zbyt wiele, bo oceny były bez zarzutu albo pani uznawala, tez odpowiedzi, gdzie sens mozna było przedstawić własnymi słowami (ew. nie doceniam pamięci swojego dziecka czy pozytywnego wpływu stresu na wygrzebywanie z pamięci rożnych rzeczy)
              • makurokurosek Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 09.02.15, 10:26
                Po tamtym sprawdzianie, młoda do tej pory pamięta dokładną definicję horyzontu. Zresztą pamięć chyba musi mieć dobrą ( gorzej z szybką nauką ) bo przy przypominaniu materiału do sprawdzianu półrocznego niewiele było do faktycznej nauki.
          • mama303 Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 09.02.15, 20:41
            mamma_2012 napisała:

            > Ale chyba nie ma możliwości, zeby nauczyciel nie uznał sesnsownego wyjaśnienia
            > własnymi słowami(wtedy należy go uświadomić, ze to powazny błąd z jego strony).

            przeciez nie będę latała do nauczyciela po każdym sprawdzianie....jeszcze na głowe nie upadłam. Córka z tych wyluzowanych.
        • mamma_2012 Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 09.02.15, 09:10
          Z ciekawości zerknelam na kawałki testów z tego wydawnictwa dostępne z internecie i w ani jednym nie trzeba było podawać definicji. Widocznie wasza nauczycielka wprowadza jakieś wlasne, nieprzemyslane modyfikacje.
    • plater-2 nauczycielka źle uczy ! 08.02.15, 20:51
      Nie tylko twoj podopieczny ma takie klopoty.

      Przypomina mi sie moja mlodosc, lata wczesne 70. Nauczycielka biologii przyniosla nam na zajecia fakultatywne "testy na medycynę z biologii".

      W roztworze cukru.... blabla bla, zanurzony jest woreczek celofanowy napeniony... blabla bla ... zjawisko , ktore zachodzi to ) dyfuzja b) osmoza c) .... Zaznacz strałką kierunek....

      Zdebiałysmy ! Przez sen potrafiłam powiedziec, co to jest osmoza, dyfuzja, ale dopiero ten test uzmysłowił mi, ze nie rozumiałam, czego sie ucze, że "uczyłam" sie na pamięć regułek wydrukowanych w ramkach i zaliczałam kolejne kartkówki, a egzaminu na studia z takimi wiadomościami na pewno bym nie zdała !!


      Moja dziesiecioletnia corka miala podobne klopoty, gdy uczyla sie o organizmach samozywnych i cudzozywnych. Definicje klepała bez zarzutu, gorzej było z okresleniem, czy krowa lub kura to organizm samozywny czy cudzozywny, bo nie było dla niej jasne, czym się zywi krowa (szczególnie w zimie !)
      • mama303 Re: nauczycielka źle uczy ! 08.02.15, 21:30
        nauczyciele ucza według podręczników, zeszytów ćwiczeń, do tego są wytyczne wydawnictw, przykłądowe lekcje, potem generatory sprawdzianów.
        • plater-2 Re: nauczycielka źle uczy ! 09.02.15, 11:55
          Sion nie podaje tytułu podręcznika. Moglaby tez zajrzec do podrecznika metodycznego i zalozen programowych nauki przyrody w klasie IV.

          pl.static.z-dn.net/files/dd1/f6bdd8c11696411cb75cc06719b52a42.pdf
          • sion2 Re: nauczycielka źle uczy ! 09.02.15, 17:31
            Podałam tytuł podręcznika w pierwszym poście, jest to "Witaj, Przyrodo!"

            Inne działy uważam że nie za trudne (choć niektóre bezsensowne) i Piotrek, ze swoimi zaniedbaniami z domowego środowiska, opanowywał materiał sam na czwórkę.
            Ale w tym dziale "Kuchnia jako laboratorium" jest pod górkę.

            Podobnie trudno ma z historią, materiał może nie jest za trudny ale z kolei pani wymaga definicji słowo w słowo na piątkę. Defnicja własnymi słowami to trója.
    • mama303 Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 08.02.15, 21:25
      oczywiscie, moja córka ma problem z "klepaniem" ksiązkowym definicji. Ja wole żeby problem rozumiała i wytłumaczyła swoimi słowami. Ale to nie przechodzi na klasówkach sad
      Moim zdaniem córka nieżle rozumie zjawiska przyrody ale w ocenach tego nie widać. Pogodziłam się z tym.
      Natomiast z historią to dopiero jest jazda. Dziecko czyta i nic nie rozumie. Nauczycielke tez ma kiepską.
      • makurokurosek Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 09.02.15, 09:49
        > Natomiast z historią to dopiero jest jazda. Dziecko czyta i nic nie rozumie. Na
        > uczycielke tez ma kiepską

        Z historii przyznaję mam testy i przygotowuję do sprawdzianu w oparciu o nie, nie wiem czy mają te testy czy nie ale nie jestem w stanie po przeczytaniu rozdziału określić co tam jest ważnego . Nigdy w życiu nie uczyłabym dziecka o ile dni jest krótszy kalendarz muzułmański od gregoriańskiego, nie mówiąc już o tym jakie wydarzenie zapoczątkowało 1 wiek w tymże kalendarzu. Skoro dla mnie wydłubanie czegoś istotnego jest trudne to sądzę , że dla 9 czy 10 latka będzie jeszcze trudniejsze .
        Zarówno historia jak i przyroda są przedmiotami ciekawymi, a zostały sprowadzone do totalnej pamieciówki.
    • ga-ti Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 08.02.15, 22:47
      Syn ma "Przyrodę z pomysłem". Ostatnio rysował mapkę najbliższej okolicy. Muszę spytać o te pojęcia, ale nie zauważyłam, żeby się takich fachowych uczył.
      Ja żałuję, że właściwie robią wszystko 'na papierze', czytają i uzupełniają ćwiczenia. Nie robią 'doświadczeń', mimo że w książce są różne z życia wzięte i ciekawie opisane. Udało mi się kilka razy namówić młodego, by sam dla siebie zrobił to, co ma obfotografowane w podręczniku.
    • tititu Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 08.02.15, 23:13
      Pytanie brzmi: czy koniecznie muszą na klasówce podać bezmyślnie nauczoną na pamięć definicję? Może mogą to samo napisać swoimi słowami?
      Upewnij się.
      I już znikam, bo sobie nie życzysz...
    • mamma_2012 Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 09.02.15, 06:50
      Może to Ci sie przyda, prościej sie nie dawink
      fiszkoteka.pl/zestaw/45028-przyroda-klasa-4-rozdzial-iv
      • fasolka99 Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 09.02.15, 10:36
        oj, nie uczyłabym dziecka z tego...

        Przykład:
        Jakie są rodzje przemian w przyrodzie?
        Przemiany fizyczne (nie widać składników) i przemiany chemiczne (widać składniki)

        Hmmm...
      • sion2 Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 09.02.15, 17:33
        O, dzięki - nie wiedziałam że coś takie w necie mozna znaleźć smile
    • kubona Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 09.02.15, 07:06
      Moj jest w czwartej klasie ma podrecznik tajemnice przyrody i sprawdzian z tego dzialu juz pisal. Jakos nie zauwazylam trudnosci z nauka ani niezrozumienia pojec. Moze ich podrecznik jest po prostu prostszy. Gdyby nie rozumial to przyszedlby po pomoc, ale na razie radzi sobie sam. Oceny dobre bardzo dobre i celujace wiec nie mam powodow do narzekan
    • budzik11 Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 09.02.15, 08:49
      Moja córka jest przeciętna (średnia 4,25), ale akurat z przyrody ma 5 na semestr i bardzo ten przedmiot lubi, bynajmniej nie jest to "przedmiot do nauki pamięciowej". Robią dużo eksperymentów (o tej krystalizacji np. i parowaniu - mieszali w wodzie rózne substancje - sól, sodę, coś tam jeszcze, obserwowali, jak tworzą się kryształy, co pierwsze wyparuje i zanosili wyniki eksperymentów do szkoły, na ocenę), wcale nie muszą uczyć się regułek na pamięć. To nie jest problem z programem, tylko sposobem nauczania konkretnego nauczyciela czy jego wymagań. Wklepywanie definicji na pamięć to chyba najgorsza metoda i potrafi skutecznie zniechęcić. A - córka korzysta z podręcznika "Na tropach przyrody".
    • tol8 Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 09.02.15, 12:41
      U mnie już drugie dziecko korzysta z tego podręcznika. Nie ma u nas w szkole nauki definicji na pamięć. Szkoła uczy rozumienia czytanego tekstu. Sprawdzian z tego działu polegał na uzupełnianiu wykresów i opisów procesów nad strzałkami. Trzeba tez było własnymi słowami opisać poszczególne procesy.
      • grzalka Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 09.02.15, 15:20
        Przyroda to fantastyczny przedmiot. Jednakże niektórzy nauczyciele potrafią obrzydzić nawet najfajniejszą dziedzinę. Tak jest u nas z przyrodą. Dlatego jak najbardziej razem z mężem uczymy dzieci przyrody, tłumaczymy świat i jednocześnie kompletnie nie zwracamy uwagi na oceny. Bo pani właśnie każe uczyć się na pamięć definicji, niezrozumiałych dla dzieci schematów, obniża oceny za odpowiedź "własnymi słowami". Nie zamierzam walczyć z wiatrakami, ale nie zamierzam też pozwolić zabić w dziecku ciekawości świata. Póki co się jako tako udaje
    • asia_i_p Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 09.02.15, 15:16
      Wiem, że mnie wykluczyłaś już w pierwszym akapicie wink, ale mimo to się odniosę, bo nie będę pisać o dziecku, tylko o podręczniku. Moja córka uczy się z "Tajemnic przyrody" i tam to kompletnie inaczej wygląda. Są te same zjawiska, ale nie muszą się uczyć definicji, tak jak ja pamiętam swoją naukę z biologii i geografii, tylko muszą rozpoznać zjawisko, umieć je jakoś opisać. Czyli nie "topnienie jest to przejście ze stanu stałego w stan ciekły", tylko umieć narysować strzałkę od jakiego stanu do jakiego stanu. Podręcznik jest jasny, pisany prostym językiem, po każdym rozdziale czytelne podsumowania.

      Może przejrzyj w księgarni i pracujcie najpierw z tego podręcznika, a dopiero, kiedy już rozumie materiał, przechodźcie do tego z jego szkoły, żeby się douczyć formy akceptowanej w szkole?
      • nitka111 Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 09.02.15, 18:59
        "Tajemnice przyrody" to wyjątkowo beznadziejny podręcznik, trudno się z niego nie nauczyć, bo wiedzy tam praktycznie nie ma. Mój syn korzystał z niego przez trzy lata i z ulgą pożegnał. Mimo, że miał 5.
        • mysiaapysia Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 09.02.15, 20:58
          A który podręcznik do klas IV-VI zawiera wg Ciebie wystarczający zakres materiału dla przeciętnych 9-11 latków? Nie pytam o dzieci zafiksowane na punkcie przyrody, bo dla nich siłą rzeczy każdy podręcznik będzie zbyt ubogi.
      • mama303 Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 09.02.15, 20:52
        asia_i_p napisała:

        > Wiem, że mnie wykluczyłaś już w pierwszym akapicie wink, ale mimo to się odniosę,
        > bo nie będę pisać o dziecku, tylko o podręczniku. Moja córka uczy się z "Tajem
        > nic przyrody" i tam to kompletnie inaczej wygląda.

        moja tez ma ten podręcznik i defincje zawsze są na testach.
    • mama-ola Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 09.02.15, 18:42
      Mój syn uczy się z "Przyrodo witaj" wyd. Nowa Era. Zapytałam go, jak to jest z tymi definicjami. Ich pani dobrze tłumaczy, na czym co polega, a potem pozwala własnymi słowami zdefiniować. Naukowych definicji syn nie pamięta, nie jest w stanie zapamiętać. Własnymi słowami opisze bez problemu. Czasem słyszę, jak syn powtarza rymowanki na ten temat, ale nie wiem, czy to inicjatywa pani, czy dzieci same je układają. Pewnie same, bo niektóre mają słowa uważane powszechnie za nieprzystające osobie dorosłej (kupa). Te rymowanki też pomagają zapamiętać istotę zjawiska. Pozdrawiam wink
      • grzalka Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 10.02.15, 08:49
        Ale to nie ma znaczenia z jakiego podręcznika dziecko się uczy. "Nasza" pani daje dzieciom kserówki do zeszytów i z tych kserówek potem są sprawdziany. Książka jest dla hobbystow, nigdy nie mieli nic z niej zadane, w zasadzie jest nieużywana.
    • grrrrw Re: IV klasa, program przedmiotu Przyroda 11.02.15, 10:50
      Skoro taki program niewiele sie wskóra, nauczycielka musi zrealizowac.

      Na jej miejscu wymagalabym tej definicji napisanej ortograficznie, poprawnie gramatycznie i skonstruowanej logicznie. Niekoniecznie nauczonej na pamiec.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka