Dodaj do ulubionych

stres u 18-latka

06.11.16, 12:19
Syn jest w III klasie liceum. Ma w tym roku ogromne problemy z matematyką - bardzo stresuje się w czasie wszelkich prac pisemnych. A im więcej ma złych ocen, tym jest gorzej. Ostatnio powiedział, że prawie nie był w stanie podstawić wartości do wzoru, mylą mu się znaki. W ubiegłym roku też miał takie problemy, ale czasowo i na mniejszą skalę.
Korepetytor twierdzi, że syn ma wystarczającą wiedzę by napisać prace na oceny pozytywne. Nawet nauczyciel widzi, że syn wiedzę ma, ale musi oceniać sprawdziany.
Macie pomysł co robić?
Proszę o konstruktywne rady. Wiem oczywiście, że nie każdy musi kończyć liceum.
Obserwuj wątek
    • verdana Re: stres u 18-latka 06.11.16, 12:26
      Psycholog to raz. Dwa - nauczyciel nic nie "musi". Może oceniać sprawdzian, ale moze też dostosować wymagania do kogoś, kto umie, ale go zżera stres - na przykład patrzeć przez palce na opuszczanie sprawdzianu i potem odpytywać przy tablicy, albo po lekcjach. Jednak tak czy inaczej będzie problem z maturą. Więc pomoc psychologiczna potrzebna natychmiast. Podejrzewam, że byc moze nie tylko dla syna, ale i dla rodziny - może presja jest za duża?
      Poza tym "nie każdy musi kończyć liceum" - to zdanie mnie zaniepokoiło, bo oznacza to, że jakoś jesteś w stanie pogodzić sie z tym, ze syn , który jest dostatecznie zdolny i się uczy z powodu problemów psychicznych "nie nadaje się".
      • ewa_2009 Re: stres u 18-latka 06.11.16, 15:46
        Gdzie i jak szukać dobrego psychologa? Z różnych powodów (m.in. rozwód) szukałam dla syna pomocy psychologicznej i niestety doświadczenia moje i syna są złe (ci za kasę nie mieli kilku miesiącach żadnych efektów po, pozostali mogą spotykać się max raz na kilka tygodni w godzinach kolidujących ze szkołą).
        Ostatnie zdanie napisałam chcąc uprzedzić tego typu rady pojawiające się na forum.
        • verdana Re: stres u 18-latka 06.11.16, 22:27
          Nie wiem, ale szukać trzeba. I w tym wypadku psycholog chyba jest potrzebny nie tylko synowi, ale i Tobie - zazwyczaj nastolatek tak sie stresuje jeśli czuje presję rodziny, niekoniecznie jawnie wyrażaną. W tej chwili być może wystarczyłby psycholog, który dałby opinię, jak należy pytać syna.
          Dla pocieszenia opowiedz synowi historyjkę. Mam ojca, ojciec jest b. znanym profesorem, był dziekanem, prorektorem. Nazwiska nie podam, ale znane jest. A maturę z matematyki (i fizyki zresztą też) oblał. Zdał poprawkę. Więc oblanie matury naprawdę niczego w życiu nie przesądza.
    • jusytka Re: stres u 18-latka 07.11.16, 22:49
      Pogadaj z nauczycielką Powiedz jej o tym Licealiści boją się nie tyle przedmiotu co nauczyciela..
      • koty_schrodingera Re: stres u 18-latka 21.11.16, 14:09
        w liceum miałam problem personalny z nauczycielką matematyki i dużo lepiej wypadałam w testach pisemnych niż ustnych, po prostu w trakcie odpowiedzi "przy tablicy" stresowała mnie ta kobieta i jej złośliwości i osobiste wycieczki, podczas testu skupiałam się tylko na matematyce.

        Już szybciej problemem może być presja grupy, wśród nastolatków od dłuższego czasu panuje swoista moda na bycie humanistą co jest postrzegane przez pryzmat negacji dla matematyki (i czasami fizyki). Jeśli grupa maturzystów traktuje czekający ich egzamin maturalny z matematyki jako dopust boży, pogrom czy inną plagę to może chłopak przyjmuje taką postawę i blokuje się przed korzystaniem z posiadanych umiejętności.
        Tak czy siak pomoc terapeuty na pewno mu nie zaszkodzi. Spróbuj może znaleźć w swoim mieście dobrego couchera - w odróżnieniu od psychologów są nastawieni bardziej na osiągnięcie celu niż na terapię i rozkładanie na części przyczyn problemów. Jest nawet jakieś stowarzyszenie coucherów może tam Ci doradzą personalnie
        • koty_schrodingera Re: stres u 18-latka 21.11.16, 14:23
          na marginesie: matematyka nadal jest moją pasją pomimo 10 godzin matematyki tygodniowo przez cztery lata z tą okrutną babą
    • mama_dorota Re: stres u 18-latka 09.11.16, 11:53
      Warto też pójść do lekarza i porozmawiać o tym. Mój syn miał szkolne problemy z powodu anemii, zapominał co było na lekcji. Po kilku tygodniach przyjmowania żelaza w tabletkach sytuacja się znacząco poprawiła. Ja miałam duże problemy z koncentracją uwagi i pamięcią, a także drżałam i marzłam z powodu stresu przez niedoczynność tarczycy, o której nie wiedziałam.
    • menel13 Re: stres u 18-latka 21.11.16, 12:54
      Kupić wszystkie możliwe zbiory zadań i kij. W moim przypadku pomogło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka