ewa_2009
06.11.16, 12:19
Syn jest w III klasie liceum. Ma w tym roku ogromne problemy z matematyką - bardzo stresuje się w czasie wszelkich prac pisemnych. A im więcej ma złych ocen, tym jest gorzej. Ostatnio powiedział, że prawie nie był w stanie podstawić wartości do wzoru, mylą mu się znaki. W ubiegłym roku też miał takie problemy, ale czasowo i na mniejszą skalę.
Korepetytor twierdzi, że syn ma wystarczającą wiedzę by napisać prace na oceny pozytywne. Nawet nauczyciel widzi, że syn wiedzę ma, ale musi oceniać sprawdziany.
Macie pomysł co robić?
Proszę o konstruktywne rady. Wiem oczywiście, że nie każdy musi kończyć liceum.