kochane 2-latki

11.11.04, 00:33
mam cudowna córeczkę, urodziła sie w marcu 2002r.
zaczeła dość szybko mówić, pamietam jak 23/12/2003r. powiedziała pierwsze
zdanie "tata mi przyniósł", a potem zaczęło się, przytulanie i mówienie "moja
mama kochana" w lutym tego roku powiedziała cały wierszyk "w pokoiku na
stoliku". A teraz jest niesamowita, uwielbia np. film "Gdzie jest Nemo" i
właśnie ostatnio powiedziała do mnie "mamo ty jesteś rabnieta" mysłałm że
peknę ze smiechu albo na pytanie gdzie byłaś z babcia na spacerku
odpowiada "tam w lewo i tam w prawo" . A w ogóle to uwielbia słowo "nie"
chyba jak wszystkie dwulatki. Kochani rodzice podzielcie się
najzabawniejszymi powiedzonkami waszych dzieci smilemoże stworzymy naszą TOP
listę, naprawdę niesamowite co dzieci potrafią zapamietać i w odpowiedniej
chwili zacytować smilesmile
pozdrawiam wszystkie mamy i tatusiów rocznika 2002 i nie tylko
mama Oleńki
    • sylwi1975 Re: kochane 2-latki 11.11.04, 21:53
      Witaj.
      Jestem mamą Kubusia,ma 25 miesięcy(ur.2.10.2002).Bardzo późno zaczął
      mówić,teraz dużo powtarza,ale i tak jestem pod wrażeniem Twojej córeczki,która
      tak dużo mówi.Ulubionym zdaniem mojego synka jest:"halo,tata jajo"-co ma
      znaczyć-halo,tato,kup mi jajko niespodziankę.Oczywiści jak każdy dwulatek
      nadużywa słowa nie-co w ustach mojego synka brzmi-"ne".Uwielbia samoloty,które
      zauważy szybciej niz ja czy mąż na niebie,wtedy kręci rączką kółko i mówi-
      "amolot ebie".Jest kochanym urwisem,ciągle w ruchu,przypomina mi źrebaczka
      stale brykającego po łąkach...
      Pozdrawiam.
Pełna wersja