Dodaj do ulubionych

tort na urodziny

27.09.05, 12:23
Cześć dziewczyny
Moja córcia ma niedługo urodziny. Do tej pory zawsze tort robiła ciocia. Niestety w tym roku nie może i chcę zrobić sama torcik. I tu zaczyna się problem.Nie jestem specjalistką w tej dziedzinie. Czy któraś z Was ma sprawdzony przepis na tort, który zawsze się udaje.
Dziękuję z góry za pomoc
Pozdrawiam Kasia
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: tort na urodziny 27.09.05, 19:12
      Podstawa jest upieczenie biszkoptu, jesli nie potrafisz to raczej postaw
      na "gotowca" z marketu i do tego krem w proszku lub ubita smietana kremówka(z
      cukrem pudrem o odrobina zelatyny).Na pewno sie uda, jest to rozwiazanie
      proste, smaczne, aczkolwiek malo spektakularne, bo przygotowane z
      półproduktów.A moze kup tort lodowy?

      Zrobienie dobrego tortu, ktory dodatkowo ladnie wyglada to nie jest sprawa
      prosta i trzeba pocwiczyc.
    • july.29 Re: tort na urodziny 27.09.05, 19:40
      Polecam forum "Galeria potraw", sama zobacz smile

      piękny, ale przypuszczam, że dość trudny do wykonania:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=29536274
      prosty - czekoladowy:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=25717671&a=25717671
      pomysłowy:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=29250429
      tort ciuf-ciuf:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=29324114
      tort - zamek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=29119976
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=27998943
      tort - motyl:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=29056258
      motyl nr 2:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=27931404
      prawda, że świetne pomysły? wink Może któryś z nich wpadnie Ci w oko.

      pozdrawiam,
      j.
    • d.wludyka Re: tort na urodziny 29.09.05, 10:40
      Prosty przepis na zawsze udający się biszkopt

      Składniki:
      jajka np.6
      cukier, mąka najlepiej tortowa - tyle łyżek (lekko kopiastych) ile jajek,
      łyżeczka proszku do pieczenia

      Wykonanie:
      białka oddzielić od żółtek i ubić z cukrem na sztywna pianę. Gdy piana jest już
      dobrze ubita dodawać po 1 żółtku i jeszcze chwilę miksować, następnie wsypać
      przesianą przez sitko mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i DELIKATNIE ale
      dobrze wymieszać (najlepiej drewnianą łyżką, jeżeli mikserem to na najniższych
      obrotach i bardzo krótko).
      Ciasto przelać do wyłożnej papierem np. śniadaniowym formy (papier na spód,
      boki papieru na zewnątrz tortownicy, boki tortownicy posmarowane tłuszczem i
      posypane bułką tartą) i włożyć na ok. 40 min. do piekarnika nagrzanego do 190-
      200 st.

      Ważne
      1. Żeby piana dobrze się ubiła wszystkie naczynia muszą być bardzo suche
      2. Czas pieczenia zależy od piekarnika i wielkości ciasta - z 6 jajek wychodzi
      biszkopt średniej wielkości (średnica ok.25 cm)
      3. Żeby sprawdzić czy ciasto jest już wypieczone trzeba nakłuć je w środku
      drewnianym patyczkiem - jeżeli jest suchy, ciasto jest OK, jeżeli jest na
      nim ciasto włożyc jeszcze na 5-10 min. do piekarnika. Gdybyś uważała, że
      ciasto jest już upieczone wcześniej to sprawdź je wcześniej. U mojej mamy
      wystarcza mu 35 min, u teściowej ok. 50 (kwestia piekarnika)
      4. Po wyjęciu ciasta z piekarnika nie wyjmuj ciasta z formy tylko przewróć
      do góry nogami i postaw na czymś ale w taki sposób żeby oparte były tylko
      boki - środek musi się wietrzyć - dzięki temu ciasto nie opadnie.
      Nie bój się ciasto nie wypadnie z formy, bo trzyma się na papierze, którego
      boki wystają na zewnątrz tortownicy. zeby papie nie przeszkadzał przed
      włożeniem do piekarnika obwiazuję go dookoła nitką.
      5. Zamiast 1 łyżki mąki tortowej można dodać łyżkę mąki ziemniaczanej -
      biszkopt jest wtedy delikatniejszy.
      6. Piekarnik włączam gdy zaczynam ubijać białka.

      Po wystygnięciu wyjąć ciasto z formy, przekroić na pół (powinno być dosyć
      grube) i dekorować wg uznania.
      Ja oprócz kremu smaruję ciasto jakimś drzemem np. z owoców leśnych - ciasto nie
      jest wtedy tak okropnie mdłe, czasem do środka wkładam też pokrojone banany.
      Krem robię z torebki. Jeżeli chcę mieć 2 kolory kremu to do części dodaję
      troche nutelli - dzieciakom bardzo smakuje. Jeżeli robię ciasto dla dzieci to
      dekoruję je czekoladowymi, żelowymi czy innymi dostępnymi figurkami zwierzątek,
      kwiatków itp. wyciskam coś fajnego z kremu, układam postacie z owoców, posypuję
      kolorową posypką lub startą czekoladą.
      W wersji dla dorosłych skrapiam biszkopt np. koniakiem.
      Czas przygotowania to nie więcej niż 10-15 min. + plus pieczenie + dekoracja.

      To już chyba wszystko, trochę tego mi się napisało ale nie chciałam czegoś
      pominąć. Jest to naprawdę łatwy i szybki przepis na smaczny biszkopt, o niebo
      lepszy niż te gotowe z marketów.
      Poza tym piekę tak od dzieciństwa i jeszcze nie było tak żeby mi się nie udał.
      Mam nadzieję, że jeżeli się zdecydujesz to i Tobie się uda.
    • kasiabilska Re: tort na urodziny 29.09.05, 14:37
      Serdeczne dzięki ratujecie mi życie. Napewno coś wybiorę i w poniedziałek biorę się do roboty.
      buziaki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka