Dodaj do ulubionych

Ubranka dla maluszków

30.07.03, 10:27
Witam wszystkich,

Jestem świeżo upieczoną projektantką w firmie produkującej odzież dla dzieci
w wieku 0-14 lat. W związku z tym chciałabym zasięgnąć opinii w temacie
ubranek dziecięcych tzn. czego oczekujecie od ubranek dziecięcych i co was w
nich drażni.

Pozdrawiam i czekam na posty

Viola
Obserwuj wątek
    • anndelumester ????????? 30.07.03, 12:03
      - chyba najbardziej drażni infantylność..ten nadmiar ozdóbek, infantylne
      pastelowo-cukierkowe kolory..itp.
      chciałabym żeby mozna było kupić polskie fajne ciuchy - takie troche wzorowane
      na dorosłych : )
      dla mojego synka się troche naszukałam takich Facetowskich spodni z kieszeniami
      a'la normalne dzinsy (niestety to był GAP) czy body w kolorach nasyconych -
      granaty zielenie czerwienie ew. jakieśzdecydowane paski - i to też były firmy
      H&M czy GAP ....
      generalnie nie mam nic przeciwko śpiochom i kaftanikom w kwiatuszki czy inne
      wzorki tylko żeby to były ładne estetyczne wzory i jakieśludzkie wzornictwo w
      ogóle a nie koszmarne pieski czy kaczuszki - koszmarki a wszytko w kolorach
      psiej kupy ...
      p0ozdro.
      a


    • Gość: reszka Re: Ubranka dla maluszków IP: *.zabiniec.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 12:16
      I żeby były robione z zachowaniem proporcji ciała, zwłaszcza dotyczy to
      najmłodszych, niemowląt. Nieraz widywałam np. śpiochy z dłuuuugimi nogawkami a
      krótką resztą, a małe dzieci akurat mają odwrotnie, krótkie nóżki, długi tułów.
      Proponuję autorce wątku napisać podobny na edziecko.pl, tam jest dużo mamuś, na
      pewno będą sie chciały wypowiedzieć.
    • mamalgosia Re: Ubranka dla maluszków 30.07.03, 12:23
      Drażnią mnie małe guziczki. Tzn. wiem, ze muszą być małe, ale oby ich było jak
      najmniej, a najlepiej zatrzaski.
      "Spody" koniecznie rozpinane w kroku.
      • viola000 Re: Ubranka dla maluszków 30.07.03, 12:24
        Dziękuje bardzo za cenne uwagi. Zgadzam się z nimi w 100%.
        Również ciekawi mnie co młode mamy potrzebują z ciuszków, a czego nie mogą
        nigdzie kupić.
        • mamalgosia Re: Ubranka dla maluszków 30.07.03, 12:46
          Trudno jest kupić małe rajstopki (mam drobnego synka i jakoś nikt nie
          przypuszcza, ze mógłby już nosić rajstopki, a nie śpioszki). Ciężko tez dostać
          jednokolorowe skarpetki (zazwyczaj są w jakieś kotki itp). W ogóle
          jednokolorowe rzeczy to rarytas. Dla noworodków trudno o ubranka w ludzkich
          kolorach: żółć, granat, zieleń, czerwień... wszystko blade, różowe , błękitne,
          jak majtki babuni.
          Spodenki dla małych dzieci są z reguły za wąskie w pasie, mają tam guzik,
          lepsza byłaby gumka.
          • viola000 Re: Ubranka dla maluszków 30.07.03, 15:12

            Zaciekawiło mnie zapytanie o ubranka dla noworodków w kolorach granat, zieleń,
            czerwień - przecież te kolory będą farbować jeśli wrzucimy je do pralki na 90
            stopni - czy istnieje jakiś inny sposób prania w którym można uniknąć
            farbowania odzieży?
            • kajoa Re: Ubranka dla maluszków 30.07.03, 15:39
              Witam! Nigdy nie prałam ubranek synka w 90 stopniach - białe i w jasnych
              kolorach w 60, o intensywniejszych barwach - w 40. Za to wszystkie prasowałam.
            • Gość: lola Re: Ubranka dla maluszków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.03, 18:10
              viola000 napisała:

              >
              > Zaciekawiło mnie zapytanie o ubranka dla noworodków w kolorach granat,
              zieleń,
              > czerwień - przecież te kolory będą farbować jeśli wrzucimy je do pralki na
              90
              > stopni - czy istnieje jakiś inny sposób prania w którym można uniknąć
              > farbowania odzieży?

              Kto dzis pierze w takiej temp.? Przeciez taki maluszek nie wysmaruje tak
              ubrania zeby trzeba było gotowac, a chyba nie chodzi o ich "wyparzanie"?
          • Gość: mama Re: Ubranka dla maluszków IP: *.*.*.* 31.07.03, 15:49
            mamalgosia napisała:

            > Spodenki dla małych dzieci są z reguły za wąskie w pasie, mają tam guzik,
            > lepsza byłaby gumka.

            Podpisuję się pod tym! Bardzo często spodenki są dobre, ale gumka w pasie za
            ciasna. Dlatego najczęściej kupuję mojej córci spodenki na szelkach, żeby w
            brzuch nic nie cisnęło.
            Drugim kłopotem są otwory na główkę w koszulkach. Często koszulka dobra, nawet
            przyduża, a głowa przez otwór nie przechodzi. Myślę, że moja córka nie jest
            jakaś niewymiarowa :o). Najwygodniej jak na ramionku są guziczki lub zatrzaski.
    • Gość: lola Re: Ubranka dla maluszków IP: korbank:* / 10.0.0.* 30.07.03, 12:38
      mam 5 letnia córke i od 3 lat problem z zakupem fajnych, w rozsądnej cenie ,
      ciuszków
      - dzinsy muszą byc miekkie- niestety z reguły twarde jak koci ogon (1 raz udało
      mi sie trafic mieciutkie(bez lycry) w Cubusie)
      - sukienki princeski- zadnych falban, koronek
      - spódnice raczej do kolan , bo te długie niewygodne
      - szkoda ze nie ma fajnych ogrodniczek w rozm. 122
      -bluszki- miniaturki modnych "dorosłych"

      Ciuszki kupuje na wyprzedazach, z reguły Cubus i Kappahl, Zara, podobają mi sie
      takie modele jak dla dorosłych, o ile sa dla dziecka wygodne, nie trawie
      wszelkiego rodzaju aplikacji, jakie spotyka sie w ciuszkach naszej produkcji,
      misie, pieski odpadaja, chyba ze w wydaniu Endo.
      Mysle ze powinnas podpatrzyc wzory w tych własnie sklepach i takie wzory
      stosowac. Mam nadzieje ze mozna sprzedawac je taniej, bo ja za bluzke Zary choc
      mi sie bardzo podoba nie dam 100 zł- dzieci szybko rosna, ubrania plamią,
      niszczą, po prostu dla wiekszosci ceny są nie do przebycia.
      Najwiekszy problem jest z zakupem kurtek zwłaszcza dla dziewczynki- albo jakies
      falbanki albo chłopiecy krój- zero wyboru- nie ma takze płaszczyków- na zime i
      jesien idealne, bo jak załozyc sukienke do kurtki i kozaków czy półbutów, wtedy
      załosnie spod niej wystaje i dziecko wyglada okropnie. Płaszcz najlepiej na
      jesien a'la prochowiec, na zime pikowany- odpada z flauszu, bo bez przerwy
      byłby w pralni, poza tym obłazi.
    • Gość: lola Re: Ubranka dla maluszków IP: korbank:* / 10.0.0.* 30.07.03, 12:44
      Co jeszcze? Aha, swetry - golfy najlepiej na zamek, zeby mozna było wygognie
      zakładac, bez sciagaczy przy rekawach i dole, proste, jak pomysle to jeszcze
      pare sugestii podrzuce, bo temat rzeka- u nas po prostu nie ma fajnych rzeczy w
      dobrej cenie- jak kolezanka przywiozła mi pare ciuszków z Francji w cenie
      naprawde normalnej to dziecko było ubrane jak lalka, cudo po prostu
      • Gość: mama Re: Ubranka dla maluszków IP: *.*.*.* 31.07.03, 15:56
        Gość portalu: lola napisał(a):

        >jak kolezanka przywiozła mi pare ciuszków z Francji w cenie
        > naprawde normalnej to dziecko było ubrane jak lalka, cudo po prostu

        A jeśli mowa o Francji, to nie daleko mnie jest sklep z francuską odzieżą
        używaną. Jest tam mnóstwo ubranek dla dzieci, naprawdę ślicznych, wyglądają jak
        nie nieszone. Ostanio mojej córci (15 miesięcy) kupiłam spodenki na szelkach i
        sukienkę dżinsową SUPER - razem 16 zł. Taka sukienka w sklepie kosztuje 40zł (o
        ile w ogóle w Polsce taką się znajdzie). Polecam. Zwłaszcza, że dzieci szybko
        wyrastają z ubranek, więc szkoda wydawać tyle pieniędzy na nowe.
    • sicilia Re: Ubranka dla maluszków 30.07.03, 15:34
      Ja mam na razie doświadczenie tylko do 1 roku. Ale zauważyłam, że gdzieś tak do
      pół roku najwygodniejsze są całe body / pajacyki gdy zimniej. Obowiązkowo
      rozpinane w kroku na łatwo zapinające sie zatrzaski. Dla bardzo maleńkiego
      niemowlaka szczytem wygody jest chyba body rozpinane od góry do dołu. Maluch
      leży głównie na pleckach - i przy przewijaniu nie trzeba pchać mu body przez
      główkę. W letnich body rzadko się to jednak zdarza.
      Sukienki, spodenki na szelki itp gdy dziecko głównie leży są po prostu
      niewygodne. Dla starszych niemowlaków - tak jak wiele mam przede mną - uważam,
      że brakuje miniaturowych ciuchów o wzorach jak dla dorosłych. To jest według
      mnie ogromna zaleta firm takich jak Zara. Poza tym - kolekcje w danej
      kolorystyce (modne w sezonie kolory), mało "ozdóbek" - ale jak jest jakieś
      fajne zwierzątko to moja pociecha to lubi. Do tego fajnie jak są skarpety w tej
      samej tonacji. Jednokolorowe najlepiej.
      Mnie strasznie brakowało swojego czasu małych skarpetek i rajstop z tzw. ABS-
      em. Producenci uznali chyba, że dopiero jak stopa dziecka uzyska odpowiednią
      długość to dziecko może zacząć chodzić...
    • Gość: Anka Re: Ubranka dla maluszków IP: *.pekao.com.pl 30.07.03, 15:48
      Moje 'marzenia' to
      - ogrodniczki nie tylko z dzinsu
      - proste sukieneczki (princeski) bez udziwnien, kwiatuszkow, falbanek itp
      - bluzki w kolorach normalnych (nie mdlych rozach i blekitach) i bez koronek,
      azurkow, falbanek - takie zwykle bawelniane z dobrej jakosci bawelny (czasami
      cos takowego udaje mi sie zakupic w smyku lub cubusie)
      - plaszczyk wiosenno/jesienny - granat lub czerwien, najlepiej z kapturkiem
      dla 5-letniej corci
      Jak juz to bedzie latwiej znalezc to zycie stanie sie prostsze smile
      powodzenia
    • Gość: paola Re: Ubranka dla maluszków IP: *.acn.waw.pl 30.07.03, 18:33
      Witam, moje odczucia w poruszanym temacie są następujące:
      1. Trudn dostać ładne ciuszki dla chłopczyka, niż dla dziewczynki. Dla chłopców
      ubrania są często w smutnych kolorach - granat, zgniła zieleń - a dla takich
      młodych mężczyzn aż proszą się beże, błękity ...
      2. Na ubrankach często są duże, sztywne naszywki, których zadaniem jest
      ozdobienie tychże ubranek - niestety, nie dosć, że szpecą, to jueszcze do tego
      usztywniają ubranko i sprawiają, że staje się ono niewygodne.
      3. Śpioszki często mają złe proporcje - długie nogawki, a mało miejsca na
      pieluchę - inaczej mówiąc projektanci nie uwględnili w projekcie miejsca na
      pieluchę.
      4. Większość śpiochów ma stópki, a bywa, że stópki dziecka są już za duże, żeby
      się w tych stópkach od śpiochów zmieściły i wtedy śpioszki, choś w sumie dobre,
      nie nadają się już do noszenia. Przydałyby się śpioszki z miękkimi ściągaczami
      na dole - do nich można włożyć skarpetki.
      5. Skarpetki - często są zbyt wąskie w ściągaczu.
      6. Wiele ubranek nie trzyma rozmiarów podanych na metce- a raczej odwrotnie -
      mnetki nie informują rzetelnie o rozmiarze śpioszków czy innego ubranka. W
      przypadku śpioszków ma to pewnien związek z wielkością pieluchy.
      Jak jeszcze mi się coś przypomni, to napiszę, pozdrawiam
      • niedzwiedziczka Re: Ubranka dla maluszków 30.07.03, 23:13
        Gość portalu: paola napisał(a):

        > Witam, moje odczucia w poruszanym temacie są następujące:
        > 1. Trudn dostać ładne ciuszki dla chłopczyka, niż dla
        dziewczynki. Dla chłopców
        > ubrania są często w smutnych kolorach - granat, zgniła
        zieleń - a dla takich
        > młodych mężczyzn aż proszą się beże, błękity ...

        Ja spotkałam takie ciuszki, poszukaj firmy Bambarilla, są
        całkiem niedrogie.

        A jeśli chodzi o ubaranka: generalnie popieram teorie o
        braku ubrań jednobarwnych. Jak się ma np. wzorzystą
        princeskę, to jak wkładac pod nią bluzeczkę w inne
        wzory???!!!
        Body - powinno mieć miejsce na pieluszkę (a nie zawsze
        ma). Moje dziecko jest trochę okrąglejsze (nie jest
        grubaskiem ale nie jest tez patyczakiem) nie mogło włożyć
        spodenek rozmiar większe (ma 98 cm, spodenki były 110),
        bo nie zmieściła się pupa!Brakuje mi też ładnych
        kapelusików dla dziewczynek, które mogłyby nosić dłużej
        niż 1 sezon.
        Nie znalazłam też białej bluzeczki na dziewczynkę w wieku
        lat 3 o "dorosłym" fasonie.
        • viola000 Re: Ubranka dla maluszków - KOLOROWA BIELIZNA 31.07.03, 00:23
          Bardzo dziękuję za wszystkie wypowiedzi.
          Bardzo uważnie przemyślę każdą z nich.
          W większości sa naprawdę trafione. Nie ma
          jak doświadczeniesmile
          A co sądzicie o kolorowej bieliźnie - szczególnie dla
          maluchów - majty, body itp. Wiele osób twierdzi że
          chcialoby takie mieć a ja się zastanawiam jak to jest z
          praniem - czy nie będa po prostu farbować. Nie każdej mamie chce
          się prać w 40 stopniach a potem dla dezynfekcji prasować - w
          większosci wrzuca się ją na 90 stopni. Czy się mylę?
          Serdecznnie pozdrawiam ,
          Viola
          • kajoa Re: Ubranka dla maluszków - KOLOROWA BIELIZNA 31.07.03, 10:47
            to ja jeszcze raz na temat prania -
            • Gość: Joanna Re: Ubranka dla maluszków - KOLOROWA BIELIZNA IP: 172.10.11.* 31.07.03, 11:19
              Witam
              dodam jeszcze parę uwag. Moja córka ma 9 lat nie jest chuda ale nie jest też
              grubaskiem, moim zdaniem proprcjonalna. I ciagle mamy kłopot z kupieniem
              spodni. Wzrost 134 a w pasie i pupie zawsze sa za szerokie. Na 128 sa dobre ale
              sa za krótkie. To samo ze spódnicami. dobrze że teraz jest moda na spódnice
              sportowe ściągane w pasie na sznurek to mozna jakos dopasować.
              Wiem że w innych krajach są rozmiary związane odpowiednio ze wzrostem i
              obwodami w pasie biodrach i można wszystko dobrze dopasować.

              Pozdr. Asia
    • Gość: paola Re: Ubranka dla maluszków IP: *.acn.waw.pl 31.07.03, 14:20
      Moje dodatkowe uwagi są jeszcze takie:

      - ubranka często mają za małe wycięcie na głowę - ciężko je włożyć, a po mozolnym włożeniu cisną dzieciaczka w szyjkę, bo szyjka u dziecka jest przecież króciutka i grubiutka smile

      - osobiście nie lubię, gdy ubranko dla dziecka, któe jeszcze tylko leży, jest zapinane z tyłu - czy to na suwak, czy na guziki - uważam, że elementy zapięcia uwierają w plecki i kark. W końcu czy dorośli śpią w piżamach zapinanych z tyłu ? I nie chodzi tu tylko o komfort ich zakładania. To samo dotyczy falbanek wszywanych na wysokości pasa w śpioszkach dla dziewczynek i kołnierzyków w kaftanikach. Dopóki moje dziecko nie umiało siedzieć ani tym bardziej chodzić ani razu nie załozyłam mu takich ubranek, bo chciałam, aby było mu wygodnie.

      pozdrawiam
      • Gość: Joanna Re: Ubranka dla maluszków IP: 172.10.11.* 31.07.03, 14:32
        Gość portalu: paola napisał(a):

        > - osobiście nie lubię, gdy ubranko dla dziecka, któe jeszcze tylko leży, jest
        z
        > apinane z tyłu - czy to na suwak, czy na guziki - uważam, że elementy
        zapięcia
        > uwierają w plecki i kark. W końcu czy dorośli śpią w piżamach zapinanych z
        tyłu
        > ? I nie chodzi tu tylko o komfort ich zakładania. To samo dotyczy falbanek
        wsz
        > ywanych na wysokości pasa w śpioszkach dla dziewczynek i kołnierzyków w
        kaftani
        > kach. Dopóki moje dziecko nie umiało siedzieć ani tym bardziej chodzić ani
        razu
        > nie załozyłam mu takich ubranek, bo chciałam, aby było mu wygodnie.
        >
        > pozdrawiam

        Witam,
        A co z dziecmi, które leżą tylko na brzuchu, moja córka tylko tak leżała i
        musiałam się mocno nagimastykować, żeby kupić spiochy zapinane tylko w kroku
        (na wewnętrznych stronach nogawek)i na ramionku.

        Ona z kolei fajnie wyglądała w lato w majtkach które na pupie miały przeszyty
        rząd falbanek i w sukieneczkach. (córka urodziła się w marcu)
        Miałam tez problemy z czapeczkami bo wszystkie miały jakies daszki z przodu,
        ściągacze lub inne ozdóbki i przechodziła w zwykłych batystowych.
        pozdr. Asia
        • _jana Re: Ubrania dla dzieci 31.07.03, 17:35
          A mi brakuje ubrań dla dzieci.
          Ładnych sukienek-prostych,bez wielu ozdób,odciętych
          wysoko,długich.Dziewczęcych.Stylowych.
          Przykre jest dla mnie patrzenie na małe dziewczynki=kobietki.Lolitki?
          Obcisłe legginsy.Koszulki nad pępek.Liczne ozdoby.I tatuaż.Stare malutkie.
          • viola000 Jakie dodatki do ubranek? 01.08.03, 09:52

            Bardzo dziękuje za Wasze uwagi. Na pewno coś z tym się zrobi, ale jeszcze męczy
            mnie dodatkowo kwestia dodatków do odzieży, które byłyby dopasowane fasonem do
            ubranek. Tzn, jakie, pasujące do ubranek, dodatki chcielibyście spotkać w
            sklepie z odzieżą dziecięcą? Pisząc dodatki myślę m.in. o zegarkach, bucikach,
            paskach do spodni, okularach przeciwsłonecznych, torebkach dla dziewczynek,
            bransoletkach, pierścionkach, strojach kąpielowych, ozdobach do włosów itp.
            • agni71 Re: Jakie dodatki do ubranek? 01.08.03, 16:34
              viola000 napisała:

              >
              > Tzn, jakie, pasujące do ubranek, dodatki chcielibyście spotkać w
              > sklepie z odzieżą dziecięcą?

              Przede wszystkim czapeczki/kapelusiki ze stos. duzym daszkiem czy rondem
              (ochrona przed sloncem!)

              >bucikach,

              buciki raczej neutralne w stylistyce, tak zeby pasowaly do wielu rzeczy

              aga
    • marghe_72 Re: Ubranka dla maluszków 01.08.03, 17:24
      Zaznaczam, że nie czytałam wszystkich wypowiedzi.

      Moje wymagania:
      naturalne skladniki
      stonowane kolory
      wyeliminowanie zbednych ozdóbek - kokardek, falbanek - jakoś nie lubie kiedy
      moje dziecko wygląda jak pajacsmile
      jednobarwne ubranka - byłabym bardzo wdzięczna gdyby na każdym ciuszku nie
      pojawiały sie misie, kotki czy inne aplikacje.. Ile ja sie naszukałam gładkich
      bluzek (nie wspominając o skarpetkach!)
      Dziękuję.
      M.
      • Gość: lola Re: Ubranka dla maluszków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.03, 18:23
        marghe_72 napisała:

        > Zaznaczam, że nie czytałam wszystkich wypowiedzi.
        >
        > Moje wymagania:
        > naturalne skladniki
        > stonowane kolory
        > wyeliminowanie zbednych ozdóbek - kokardek, falbanek - jakoś nie lubie kiedy
        > moje dziecko wygląda jak pajacsmile
        > jednobarwne ubranka - byłabym bardzo wdzięczna gdyby na każdym ciuszku nie
        > pojawiały sie misie, kotki czy inne aplikacje.. Ile ja sie naszukałam
        gładkich
        > bluzek (nie wspominając o skarpetkach!)
        > Dziękuję.
        > M.

        Widze ze wszystkie mamy te same spostrzezenia. To dlaczego w dobie wolnego
        rynku jest taki problem? Ja nie wiem, bo przeciez powinni produkowac to co by
        schodziło, jak oni badaja rynek w ogóle?
        Co roku mam problem z zakupem kurtki, butów, itd., natomiast mało kogo stac na
        nowa kolekcje Zary czy van Graffa, POTRZEBUJEMY ŁADNYCH CIUSZKÓW W ROZSADNEJ
        CENIE, po prostu czegos modnego.

        Co do dodatków- to rzeczywiscie paski, PODKOLANÓWKI !!!(rany, nigdzie nie
        mogłam znaleźć, raz tylko namierzyłam w Cubusie , ale takie grube), no i
        jednokolorowe skarpetki.
        • marghe_72 Re: Ubranka dla maluszków 01.08.03, 18:45
          Nie wiem skąd jesteście, ale jak na razie udalo mi sie znaleźć ciekawe
          ciuszki, odpowiadające moim wymaganiom w Warszawie w Wola Parku - sklep H&M.
          Ceny nie są astronomiczne, jakościowo rzeczy trzymają sie nieźle...
          M.
          • marghe_72 Re: Ubranka dla maluszków 01.08.03, 18:46
            PS. zapomniałam - nie wiecie gdzie dostanę biale gładkie skarpetki rozmiar 26-
            27 (Warszawa) ?
          • linkamocwiatru Re: Ubranka dla maluszków 01.08.03, 20:45
            Wrocław, moze ktos zna jakis sklep wartpolecenia (dziewczynka 5 lat)
    • Gość: Nina Re: Ubranka dla maluszków IP: *.toya.net.pl / 10.0.227.* 02.08.03, 22:27
      Moja uwaga akurat nie ze wzornictwem jest zwiazana a bardziej z
      wykonaniem.Otoz nie rozumiem,dlaczego wszystkie metki,nawet w ubrankach dla
      noworodkow-wszyte sa "na amen"? Sama nie mam dziecka ale pamietam,ile roboty
      bylo przy wypruwaniu tego plastikowego swinstwa ze wszelkich
      spiochow,kaftanikow i inn. mojej siostrzenicy.W dzianinie po takim zabiegu
      lecialy oczka,w rzeczach materialowych rozpruwalam po prostu szew i szylam
      recznie od nowa.Horror! A sama dla siebie kupuje rzeczy,gdzie kazda metka
      przyszyta jest osobnym sciegoem,bo tez wypruwam.Czyli co-dla doroslych mozna a
      dla dzieciaczkow juz nie?
      Pozdrawiam.
    • Gość: cleo Re: Ubranka dla maluszków IP: *.dsl.svcr.epix.net 02.08.03, 22:41
      hej viola!!!
      przeczytalam wszytskie posty i... ciesze sie ze przyszlo mi mieszkac przez ten
      pierwszy rok zycia mojego synak w USA. pojdz sobie na strony GAPa, CARTER'S-
      ich ubranka sa takie sliczne. kocham te gapowskie, bo wygladaja jak
      ubrania "dorosle" tylko w wersji mini i dostosowane do potrzeb maluszkow.
      fajne kolory, zadnych zbednych kwiatkow, ptaszkow itp (moze moje dziecko nie
      ma nic przeciwko lae ja na pewno). dodtakowo, takie ubranka mozna kupic nie
      tylko w GAPie, maja je taz w kazdym sklepie z odzieza dla niemowlat, dzieki
      czemu mozna tanio skompletowac cala garderobe.
      jeszcze raz, popatrz na stronie GAPa na ubranka dzieciece- tego typu wdzianek
      szukalabym w twojej kolecji. tylko zeby tansze byly to podbijesz rynek
      szturmem!!!!
    • mamasita Re: Ubranka dla maluszków 04.08.03, 12:43
      fajne ciuchy dla dzieci ma Zara i gap nie w Polsce i od navy tansza odmiana
      gapa. Confetti ktore jest w city center w warszawie, linia typu grunge.
      Np blad endo - design swietnie wyglda na billbordach, ale juz na ubranakch
      ilstacje sa male i nie stanowia o atrakcyjnosci ubranka. maja lepszy markeing
      niz produkcje. nasz synek wiekszosc rzeczy ma z wyprzedazy z zagranicy, znjomi
      i rodzina przysylaja. czytse kolory mocne kolory. Funkcjonalnosc jest wazna,
      rozcieica po bokach jak sie glowke wklda, zapiecia z przodu
    • Gość: berit_20 Re: Ubranka dla maluszków IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.08.03, 20:49
      dla mnie idealne ubranko to takie ktore jest wykonane ze 100% bawelny i jest
      zapinane na zatrzaski. Oprocz tego jakis mily, dzieciecy obrazek i przyjemny
      kolor sa mile wskazane. Oczywiscie ubranko nie moze sie skurczyc ani wyblaknac
      w praniu. Mysle, ze to tyle z moich wymagansmile
    • kathy38 Re: Ubranka dla maluszków 05.08.03, 09:21
      Gdy moja starsza córka miała się urodzić dostałam od mojej szwagierki
      przecudnej urody śpioszki-pajacyki, zapinane na plecach i z klapką na pupie.
      Niezwykle praktyczne. Ale były tylko w rozmiarze, który starczył mi na pierwsze
      3 miesiące. W sklepach wtedy jeszcze było niewiele. Gdy miała urodzić się
      młodsza córka w sklepach można było przebierać i wybierać jednak takich
      śpioszków nie było. Jedynie w komisach ale pojedyncze sztuki. Więc usiadłam i
      sama uszyłam, w kilku rozmiarach, z kolorowej frotki, bo już taką można było
      dostać. Śpioszki te ubrały potem niejedno już dziecko i za każdym razem
      dostawałam informację, ze są fajne. Więc podpowiadam - może takie śpioszki?

      Następnie - body-bluzeczki. Dla małych dzieci body są wręcz idealne, mam
      pewność, ze nagle nie wyjdą spod kurtki gołe plecy. Body jako bielizna można
      bez problemu kupić, natomiast body które można by założyć do spodni wyjściowych
      to już można ze świecą szukać. Body-golfik lub body z kołnierzyczkiem np bebe
      dla dziewczynki w jakimś konkretnym kolorze, ewentualnie body-polo, z długim
      rękawem toż to wymarzony strój na jesień i zimę. Ja szukałam długo i jeśli w
      sklepie znalazłam to dla niemowlaka. A ja moją córkę ubierałam w body do 3 lat.
      Oczywiście samodzielnie je szyłam. Czyli moja druga propozycja - body ale nie
      bielizniane.

      Trzecia sprawa to legginsy. Dlaczego one są takie ciasne? Chyba tylko z
      oszczędności materiału. Lubię dziewczynke w takich waskich spodniach i długim
      podkoszulku ale to co oferuje nasz przemysł (a raczej dalekowschodni) jest dla
      mnie nie do przyjęcia. Oczywiście legginsy szyłam również sama.


      Następna sprawa to kolorystyka. Ja lubiłam moje dziewczyny ubierać na różowo,
      niestety ten kolor jest deficytowy. Przynajmniej w tych lepszej jakości
      ciuchach. Na bazarach jest tłem dla ozdób w stylu Barbie, po pierwsze to kicz
      po drugie ja preferuję styl sportowy.

      Mało jest prostych ubranek dzinsowych, spódniczek-ogrodniczek, kurtek, bez
      zbytnich detali zdobniczych, pisząc dżinsowych mam na myśli również diagonal
      bawełniany w innych kolorach. Również sztruks, choć i ten zaczyna się pojawiać
      w naszych sklepach. Zdaję sobie sprawę, ze wiele rzeczy fajnych i ładnych, w
      ładnych kolorach jest do kupienia w sklepach firmowych różnych firm
      zagranicznych. Mnie po prostu na to nie stać, nawet na wyprzedażach ceny są dla
      mnie zbyt duże. Ale to znaczy, że można uszyć dla dziecka prosto i fajnie. Bo
      ja preferuję własnie taki styl, lubię ubierać dzieci kolorowo ale nie
      pstrokato. Oferta polskich sklepów niestety mnie nie zadowala, czasem znajdę
      coś w ciucholandzie ale przeważnie szyję samodzielnie.

      Ale jeśli już coś kupuję dlaczego dla mojej córki mierzącej 110 cm wybieram
      ubrania na 122-128 cm? Polska rozmiarówka jest koszmarna! I kończy się na 140-
      146. Podobno większe rozmiary to już 22% VAT i producentom nie opłaca się szyć
      dla większych dzieci. To w co mają się ubierać 10-12 latki? Potem się wszyscy
      dziwią, ze tyle lolitek chodzi po ulicach.

      pozdrawiam
    • Gość: paula Re: Ubranka dla maluszków IP: *.era.pl 05.08.03, 15:28
      moim zdaniem wielkim minusem polskich ubranek jest:
      brak proporcji (np. body jest długie i wąskie albo bardzo szerokie),
      zła jakość materiałów( niszczą się szybko ale przede wszystkim są niemiłe w
      dotyku),
      bardzo złe oznaczenia na metkach tzn. nigdy nie wiem czy rozm. 98 to może 70
      czy 120. naprawdę. zdażyło mi się kupić 3 mies. dziecku rozmiar 98 (nosił wtedy
      maks.70, ale ubranko wydawało mi się jakies małe, więc wziełam 98) i okazało
      sie za małe!
    • Gość: Mett Re: Ubranka dla maluszków IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.03, 21:37
      1. Zacznijmy od niemowląt - kto wymyślił zapięcie śpioszków, koszulek, body,
      czy pajaców z tyłu na guziczek??? Niemowlę większość swego krótkiego życia
      spędza leżąc na plecach, więc ten guzik występuje tam w charakterze igły fakira
      i wbija się w delikatne ciałko.

      2. Poruszony już wyżej temat - spodnie dla dziewczynek (takie na suwaczek i
      guzik, a nie na gumkę) niezależnie od rozmiaru są za wąskie. Czyżby to efekt
      kreowania sylwetki Barbie od najmłodzych lat?

      3. Uważam, że dzieci powinny mmieć swoje kolekcje odzieży (a niech będą nawet w
      kwiatki)i daleka jestem od minimalizowania modeli dorosłych na potrzeby dzieci.
      Nie ma nic gorszego, niż polar rozmiar 92 ledwo sięgający pępka + spodnie
      biodrówki w tym samym rozmiarze. Jakoś trudno mi uchwycić piękno tego zestawu,
      szczególnie jeśli pomyślę, że takie ubieranie dziecka może skończyć się na
      oddziale nefrologicznym.

      Życzę praktycznych pomysłów!
      • Gość: lola Re: Ubranka dla maluszków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.03, 21:43
        Gość portalu: Mett napisał(a):

        > 1. Zacznijmy od niemowląt - kto wymyślił zapięcie śpioszków, koszulek, body,
        > czy pajaców z tyłu na guziczek??? Niemowlę większość swego krótkiego życia
        > spędza leżąc na plecach, więc ten guzik występuje tam w charakterze igły
        fakira
        >
        > i wbija się w delikatne ciałko.
        >
        > 2. Poruszony już wyżej temat - spodnie dla dziewczynek (takie na suwaczek i
        > guzik, a nie na gumkę) niezależnie od rozmiaru są za wąskie. Czyżby to efekt
        > kreowania sylwetki Barbie od najmłodzych lat?
        >
        > 3. Uważam, że dzieci powinny mmieć swoje kolekcje odzieży (a niech będą
        nawet w
        >
        > kwiatki)i daleka jestem od minimalizowania modeli dorosłych na potrzeby
        dzieci.
        >
        > Nie ma nic gorszego, niż polar rozmiar 92 ledwo sięgający pępka + spodnie
        > biodrówki w tym samym rozmiarze. Jakoś trudno mi uchwycić piękno tego
        zestawu,
        > szczególnie jeśli pomyślę, że takie ubieranie dziecka może skończyć się na
        > oddziale nefrologicznym.
        >
        > Życzę praktycznych pomysłów!

        Takie ciuszki nie moga dotyczyc oczywiscie maluchów, ale juz takie 4 latki
        moga je nosic
    • Gość: paola Re: Ubranka dla maluszków IP: *.acn.waw.pl 05.08.03, 22:41
      A co do bielizny dziecięcej, o którą Viola pytałaś - myślę, że teraz mniej się
      takiej bielizny używa, gdyż dzieci znacznie dłużej niż kiedyś, noszą pieluchy.
      Zatem jednorazowa pieluszka zastępuje np. majteczki. Mam synka w wieku 20
      miesięcy i nie zakładam mu żadnych majteczek, gdyż wciąż urzęduje w
      pieluszce ... Podkoszulków też mojemu synkowi nie wkładałam jak był malutki -
      wolałam body. Ale pewnie co mama, to inne preferencje smile pozdrawiam
      PS. Ogromnym mankamentem ubraneksą wszywane, ostre metki, które drapią ciałko
      dziecka. Ja wszystkie metki wypruwam, niszcząc niestety czasami ubranko, bo są
      tak wszyte, że nie można ich usunąć "bezkrwawo".
    • Gość: davincia Re: Ubranka dla maluszków IP: 62.29.248.* 06.08.03, 14:02
      Wszystkie mamy napisały to co lubią - one a nie dzieci. Ja też jesttem ztych co
      wolą nasycone kolory, rzeczy jednobarwne, klasyczne kraty itd.
      Pewnego razu dostałam, czy może kupiłam coś z nadrukiem i mój wtedy 2-letni
      synak strasznie się ucieszył. Od tego czasu czsami staram się kierować również
      jego preferencjami i pozwalam mu (prawie 3i pół roku) wybrać ubranie. Do kina
      na Prosiaczka wystroił się w koszulkę z Puchatkiem.

      Bielizna (body, piżamki koszulki) jest niezła w cubusie albo Kapp Ahlu. Dobre,
      mięciutkie dzinsy kupiłam tylko raz w Zarze. Najwiekszy problem jest ze
      spodniami: za ciasne w pasie, również ogrodniczki. Ponieważ ja cenie nade
      wszystko wygodę i naturalne tkaniny, kupuję na zimę kilka par spodni typu dres
      ze 100% bawełny z gumką w pasie. Znalazłam odpowiednie w Kapp Ahl. Ostatnio mąż
      kupił pierwsze spodnie z paskiem w confetti. Synek je uwielbia (ze względu na
      paseK). Nie znoszę akcesoriów typu zawiązana chusteczka pod brodą u chłopca
      (zupełnie jak piesek ze spinką)
    • agnieszqa85 Re: Ubranka dla maluszków 13.03.19, 22:02
      Ja również jakiś czas temu natknęłam się na jedną z firm które zajmują się produkcją. Wszystko jest z polskich dzianin nawet jak poprosiłem o certyfikację to mi przesłali. Powiem szczerze pomimo mojego sceptycyzmu po kilku praniach naprawdę jestem mega zadowolona.


      www.petitpepe.pl
    • minerwamcg Re: Ubranka dla maluszków 13.03.19, 22:55
      Wkurzają biodrówki. Dzieciak kuca albo schyla się (a czasem po prostu siedzi) a tu pół tyłka wyłazi z portek. Nie po to dohodowałam dziecko do wieku ponadpieluchowego, żeby na każdym kroku oglądać zadek smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka