Dodaj do ulubionych

Dostęp do szkół z "golizną" w szkole!!!

15.02.08, 20:16
Diabli mnie biorą! Dziś dowiedziałam się, że mój syn (7 lat)został w szkole (katolickiej) ukarany za to, że wpisał w wyszukiwarce na lekcji informatyki słowo "stringi" - domyślam się, że pokazał się na monitorze gustowny tyłeczek. Nota bene nie miał pojęcia, co znaczy owe "obrzydliwe" słowo. Podpuszczony przez kolegów, którzy piszą raczej kiepsko, wpisał następnie "gołe piersi", co spowodowało pojawienie się na monitorze kilku obrazków adekwatnych do treści i nie były to rysunki. Na to weszła Pani i obniżyła mu ocenę z zachowania o dwa oczka. No to ja się pytam: co by było, gdyby wpisał inne słowa (bez przykładów..). Wyrzuciliby go ze szkoły?
Czy sa jakieś przepisy dotyczące blokowania dostępu do stron o wiadomej treści w pracowniach komputerowych w szkołach?
Czy jest sens zakładania blokad na domowych komputerach, skoro w szkole mają nieograniczony i prawie niekontrolowany dostęp do sieci?
(Jeden nauczyciel na dwie sale informatyczne)
No i na koniec - może ja nienormalna jestem - ale co on takiego strasznego zrobił, żeby go za to karać? Siedmiolatek?
Obserwuj wątek
    • samentu Re: Dostęp do szkół z "golizną" w szkole!!! 16.02.08, 02:29
      1. skoro posyłasz syna do szkoły katolickiej co zaznaczasz to co sie dziwisz?
      Nagość i seks narzędziami Szatanatongue_out
      (co widać po tych diabłach którymi post zaczynasz, ale jaka matka taki syntongue_out)
      2. Przepisów żadnych nie ma, chyba że szkoła wprowadzi takowy do swojego Statutu
      3. Pewnikiem wyrzucili (nie takich i nie tylko z szkół wyrzucali)
      4. sens blokad rodzicielskich żaden (no chyba że jako uspokajacz sumienia
      rodzicielskiego)
      5. Nic strasznego nie zrobił z zastrzeżeniem pkt 1.
      • ibulka Re: Dostęp do szkół z "golizną" w szkole!!! 16.02.08, 02:39
        szkoła katolicka, więc czepiają się ze zdwojoną [żeby tylko...] siłą. nie
        przejmuj się smile
      • izatka Re:Samentu 16.02.08, 09:30
        1.Własnie się wyleczyłam z katolickiej szkoły, jeżeli nagość i seks są narzędziami szatana, to jestem zasmile))
        2. szkoda, że nie ma przepisów, bo chciałabym widzieć minę Dyrektora po "użyciu paragrafu"
        3. Kto pierwszy, ten lepszysmile), do czerwca jakoś wytrzymamy
        4. U siebie żadnych blokad nie mam, w tym wieku nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi, a swoją drogą mam ogromną ochotę zapytać się publicznie dyrektora, co to są wg niego stringi
        home.pl/pomoc/2318
        5. czy jesteś może prawnikiem - z zastrzeżeniem p.6
        6. I nie mam do Ciebie żadnego interesusmile)
        • samentu Re:Samentu 16.02.08, 13:32
          ad 5. nie jestem
    • kol.3 Re: Dostęp do szkół z "golizną" w szkole!!! 16.02.08, 08:55
      O co Ci chodzi, sama wpakowałaś dzieciaka do takiej szkoły, no to
      masz efekty.
    • zawilec1 Re: Dostęp do szkół z "golizną" w szkole!!! 16.02.08, 11:12
      Czy opisałaś tę historię po rozmowie także z nauczycielem, czy tylko
      po rozmowie z dzieckiem? Bo to są dwie rózne perspektywy..., aby
      wydac opinię warto byłoby poznać zdanie szkoły.
      • izatka Re: Dostęp do szkół z "golizną" w szkole!!! 16.02.08, 21:57
        Zeznania dwójki dzieci "przesłuchiwanych osobno" są identyczne co do faktów i kolejności zdarzeń. Ostatnim razem, jak Maciek wrócił ze szkoły z lekką dziurą w głowie (został popchnięty przypadkiem przez kolegę na niezabezpieczone druty od wieszaków w szatni) usłyszałam od w wym dyrektora, że dziecko jest nadpobudliwe (nie jest - mam opinię psychologa) i to wszystko jest wina źle wychowanego dziecka. Dopiero wzmianka o wejściu prokuratora do szkoły w sytuacji, kiedy dziecko przebywając pod opieką szkoły z robi sobie, z winy tejże szkoły, krzywdę - spowodowała, że zamknął paszczę i zrobił się bardzo uprzejmy. Tak więc wybacz, ale nie jest to pierwsza scysja i nie mam zamiaru się zastanawiać czy mój syn wpisując "stringi" w wyszukiwarce popełniał straszliwe przestępstwo, czy nie. Bo gdyby układ był normalny to efektem takiego czynu powinna być rozmowa nauczyciela z dzieckiem, a nie afera na pół szkoły.
        Nie jestem zapewne pierwszą naiwną ( i nie ostatnią) która właśnie się skutecznie leczy z posyłania dziecka do katolickiej prywatnej szkoły.
        PS. Pokazałam mu dzisiaj w internecie zdjęcie stringów (z zawartościasmile)): zapytał się o kilka technicznych szczegółów, typu "a czy ten paseczek z tyłu to nie jest za cienki i czy się nie wcina i to musi być strasznie niewygodne" i temat się skończył. Cóż, jestem lekko zdemoralizowaną matkątongue_out
    • ib_k Re: Dostęp do szkół z "golizną" w szkole!!! 16.02.08, 14:50
      Poszłabym do dyra na rozmowę z pytaniem jakim prawem dali twojemu
      dziecku możliwość oglądali takich stron. Dziecko na zajęciach ma być
      pod stałaą kontrolą nauczyciela , co ON robił gdy dzieci wyszukiwały
      te strony? Zaznacz że nie wiesz dokładnie co dziecko oglądało i być
      może to co zobaczyło odbije się na jego zdrowiu.
      Jeżeli dziecku została obniżona ocena to nauczyciel powinien dostać
      naganę z wpisaniem do akt itd

      OCZYWIŚCIE przesadzam ale wychodzę z założenia że atak jest
      najlepszą obroną a NASZYCH dzieci należy zawsze bronić!
      • izatka Re: Dostęp do szkół z "golizną" w szkole!!! 16.02.08, 22:02
        smile))))
      • mika_007 Re: Dostęp do szkół z "golizną" w szkole!!! 19.02.08, 11:49
        też narobiłabym przesadnego rabanu
        że jak to,że katolicka i na takie bezeceństwa pozwalają?! wink
        gdzie blokady,gdzie był nauczyciel jak wpisywali hasła?
        brak opieki pedagogicznej na lekcjach?
        czepnąc można się o wszystko
        też zarządałabym nagany dla nauczyciela jeśli moje dziecko ma
        obniżoną ocenę za jego brak opieki i bezmyślność
        oni byli oburzeni to dlaczego Ty masz nie być wink
    • 2_x_duck Haha swiete oburzenie ze dostal obnizona ocene 16.02.08, 15:48
      z spr. Jasne niech oglada gole dupy. Co mu beda jakies belfry mendzic hehe
    • alicja0 Re: Dostęp do szkół z "golizną" w szkole!!! 17.02.08, 21:47
      hm.. znam katolicką szkołę, gdzie są blokady "rodzicielskie" na
      komputerach, a jeśli uczeń przejawia jakieś niewłaściwe zachowania
      (cokolwiek to by znaczyło), to zawsze jest rozmowa indywidualna
      nauczyciela/wychowawcy z uczniem i o tej sprawie jest informowany
      rodzic. Moim zdaniem, Twoja szkoła nie zadbała o salę komputerową, a
      reakcja nauczyciela była idiotyczna. Co to komu da obniżanie oceny -
      przecież nie chodzi o ocenę, ale o to, żeby dziecko wychować, a więc
      należy sprawę wyjaśnić, wytłumaczyć, zawsze z poszanowaniem jego
      godności.
      Owszem, słowo stringi itd. samo w sobie nie jest jakieś orydynarne,
      ale problem jest w tym,że po wpisaniu takich słów w wyszukiwarkę
      zawsze wylecą porno strony. ZAWSZE. Może dla niektórych rodziców to
      nie problem, ale sądzę, że w szkole katolickiej rodzice powinni być
      zainteresowani tym, aby ich dzieci nie oglądały porno. Tłumaczyć
      dlaczego - nie będę, bo odezwą się tu tacy, co to "im nic w życiu
      nie zaszkodziło" wink
    • nangaparbat3 Re: Dostęp do szkół z "golizną" w szkole!!! 19.02.08, 17:55
      A po diabla slesz dziecko do katolickiej szkoły?
      Dopiero co opowiadała ,i dziewczynka z katolickiego gimnazjum o wypytywanie na
      srodku klasy w sprawie nieprzystąpienia do kumunii w niedzielę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka