tc123
02.11.03, 11:48
W kilku przeczytanych przeze mnie umowach kredytowych roznych Bankow
znajduje sie punk, ktory w brzmi mniej wiecj tak: "W przypadku podjecia
przez Bank podejrzenia o utraceniu przez Kredytobiorce zdolnosci kredytowej,
Bank ma prawo wypowiedziec umowe...". Oczywiscie, jak rozumiem, ze
wszystkimi konsekwencjami tego faktu, czyli np. zajeciem nieruchomosci, na 3
raty przed zakonczeniem calkowitej splaty kredytu. Czy rzeczywiscie jest
mozliwe, ze o losie Kredytobiorcy (i jego nieruchomosci) moze decydowac
arbitralna decyzja Banku, podjeta na podstawie niejasnych przeslanek?? Czy
nie wystarczy zapis, ze Bank moze wypowiedziec umowe, poniewaz Kredytobiorca
przestal placic raty (np.3 pod rzad)? Kto wogole wymyslil taki zapis i w
jakim (niejasnym dla mnie) celu?? Czy w Waszych umowach kredytowych jest
taki zapis? A moze nie ma sie czym przejmowac? Pozdrawiam i czekam na
ewentualne wyjasnienia